-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
Wczoraj przez drobne nieporozumienie Szansa została wykąpana [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6911/dsc00589lz.jpg[/IMG] Próbowała uciekać, więc uczepiliśmy na smyczy :diabloti: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/520/dsc00590zg.jpg[/IMG] Hexoderm jak zwykle starczył tylko na kark mimo że rozcieńczałam, bo się piorun nie pieni i niewiem gdzie jest, a gdzie jeszcze go niema. Poza tym dokopać się tu do skóry...:shake: Futra więcej jak ciała! :angryy: [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5993/dsc00591rd.jpg[/IMG] Ale najgorzej było namówić 100 kilową (bo mokra nie upasiona :mad:) pannicę do wyjścia z wanny. W końcu na ręcę gadzinę wzięłam i hajda... [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9679/dsc00592hr.jpg[/IMG] Niestety pierwszy moment był fatalny. Nie zdążyłam nawet zareagować kiedy Szansa się otrzepała :angryy: Cała łazienka po tej kąpieli wyglądała jakbym próbowała obedrzeć ją z sierści i jeszcze utopić! Wszędzie na ścianach sierść i woda :placz: Woda i sierść :placz: [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1869/dsc00593c.jpg[/IMG] I w tym wszystkim mój nieletni fotograf :diabloti:
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Matko! Co sie tutaj dzieje?? :-o Ja ze swojej strony deklaruję 50 zł miesięcznie na sunię. Narazie przez 3 miechy, bo niewiem jak będzie dalej :oops: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurczaki załatwione. Wszystkie zostają u Kosu :diabloti: To Lady do mnie na dzień? :lol: a może 1,5? :razz: A co Ty tutaj wypisujesz że masz na czaszce mierzwe nieokreślonego koloru? Kiedyś widziałam na Twej głowie blond :-o zmieniłaś fryz? :-o Jak Ci się Miszki kolor podoba to poczekaj aż zalnieje, oskub i przeszczep zrobimy :evil_lol: Lady Lady u mnie :sweetCyb: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj tam od razu chcą pozbawić :roll: Ja załatwię sprawę z kurczakami, a Lady do mnie na tydzień. Co Ty na to? :p Dwa dni? :razz: No chociaż zgódź sie na jeden :oops: Bosze. Jak ja kocham Twojego kota :loveu: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo ja od prawie roku staram się namówić Orphę na to żeby mi swojego kota oddała, a ona uparcie twierdzi że to z domowej kolekcji i nie może :evil_lol: -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
Agmarek replied to kosu32's topic in Foto Blogi
A co tu taka cisza? :mad: -
Bosze Ty to się dziewczyno masz z tym wszystkim :shake: Ja niewiem jak Ty to ogarniasz i jeszcze pogodę ducha zachowujesz.
-
[quote name='bela51']W sumie to nieźle Kosu wymyśliła z tą Brendy...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Prawda? Też tak myślę :evil_lol: Bela kiedy Ty kochana moja koleżanko założysz wątek Janeczce? :mad: Ja już się za nią stęskniłam :cool1: Wstaw chociaż tutaj z jedną fotkę :roll:
-
[quote name='orpha']jak to ile ? 3 skrzynki kadarki i 2 mamrota :evil_lol:[/QUOTE] Ja jakaś nieoświecona jestem, bo niewiem co to kadarka, ale dwie skrzynki mamrota? :-o Czyżbyśmy miały się spotkać? :razz: Wiesz Orpha że ja Tobie zawsze pomogę, a z tą skrzynką to myślę że problemu nie będzie. I SBD pewnie chętnie wpadnie...:evil_lol:
-
[quote name='kosu32']Słyszałam również od pewnej Pani że psiaków nie powinno myć się w żadnych szamponach, a przemywać ich sierść roztworem alkoholu - np Brendy z odrobiną żółtka.[/QUOTE] Trzymam Cię Kosu za słowo. Jak wytrzymam z tym zapaszkiem, to poczekam na Waszą wizytę. Leo poźre mojego kota, a Ty i Twój TZ utopicie mi psa i będzie gites :evil_lol: Brendy? No wiesz? Powiedz wprost że przyjedziesz się napić nie tylko kawy, a nie sugerujesz mi tu że powinnyśmy sie zamknąć w łazience z butelką alkoholu :eviltong: Ok ok. Będzie brendy. Z żółtkiem. Tak jak lubisz ;) Bela Szansa i tak jest rzadko kąpana, bo mój drugi pies średnio raz na 2 m-ce tak się wytytła w błocie że niema siły. Trzeba wykąpać, tylko że jego to biorę pod pachę i jednym ręcznikiem oblecę
-
JezusMaria jak piszecie o tej kąpieli, to zaczynam się zastanawiać czy nie poczekać z tym do wiosny! :eek: albo może do psiego fryzjera pojechać... Zapytam sie TZ-a jak wróci z pracy. Może pomoże :p [B]Orpha [/B]to widzę że wszystko to co stosowałam na kleszcze jest nieskuteczne. To co mam zrobić?? Zapytaj może swojej wetki jak wiarygodna, bo mój weterynarz przestał 2 dni temu odbierać telefony odemnie :diabloti: Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tych bezkleszczowych haszczaków. To niewiem robić to autochemo czy nie? Brzmi groźnie :roll: ale czy pomoże? Bosze. Ja nie mogę patrzeć jak Szansa cierpi. Pamiętam jak była biedna po sterylce to aż się serce krajało :-( nie chcę zadawać jej bólu.
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czasami samo pozytywne nastawienie nie wystarczy. Staram się myśleć realnie i mam nadzieję że Orpha jednak potraktuje Rudaska ulgowo :lol: obraczus ja np. nie mam czasu czytać wszystkich wątków które dostaję na pw i pewnie wiele osób "odkłada" to na później. Ja w rozsyłanie wątku się nie piszę, bo niestety niemam czasu siedzieć przy kompie, ale poza tym jak będę mogła to pomogę. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A mnie się imię bardzo podoba i nie kojarzy z facetem, bo tylko kobietka może mieć taką fajną mordeczkę jak Miszka :eviltong: Orpha i love you i wszyscy Cię tu pewnie i love you za to co robisz. Ja oczywiście pomogę w utrzymaniu Miszki, tylko mam pytanie. Czy cena którą podała obraczus87 jest jeszcze do negocjacji, czy to już postanowione? :roll: Wydaje mi się że ciężko będzie uzbierać taką sumę :oops: tym bardziej że Miszka zostanie u Ciebie pewnie trochę dłużej żebyś mogła ją ułożyć (:mad:) i przystosować do życia w rodzinie :diabloti: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Agmarek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdzie tam dużym. Moja suka waży prawie 40 :roll: (Onka) To się zdaje być średnia psinka kiele kolanka :evil_lol: Kosu? -
[B]Kosu zapraszam[/B] Dzisiaj przewiskałam Szansę i znalazłam kleszcza. Już nie mam do nich siły :placz: Obroża i frontline, a kleszcz opity jak siemasz! Na początku myślałam że to Szansy cycek, ale przecież cycki nie ruszają nogami przy dotyku :oops: Niewiem już jak z tymi kleszczami walczyć. Wszyscy twierdzą że Szansa zaczyna śmierdzieć. Pewnie że śmierdzi, bo pryskam ją frontlinem, ale kleszczom to nie przeszkadza, a tylko ludziom. Może ktoś z Was ma jakiś pomysł? Poza tym mam pytanie szczególnie do [B]Belli [/B]bo mieszka w bloku. Chciałabym wykąpać Szansę, a niewiem co mam potem z nią zrobić. Poprzednim razem było lato, więc wystawiłam koleżankę za drzwi, otrzepała się (ja w tym czasie starłam ścieżkę od drzwi do łazienki) i poszłyśmy na "spacer w trawę". A teraz? Co mam z nią zrobić po kąpieli? Przecież nie wystawię za drzwi! Czekam na propozycje niezalewające ;)
-
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
Agmarek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
Teraz to ja już nie odróżniam Twoich koćków. Są identyczne! :-o Ech...jak ja tęsknię za tym jak mój kot spał w torebce i ganiał psa po chałupie...było tak wesoło :-( teraz oba zwierzaki dorosły. Czasami pies zaczepia kota do zabawy, to go kocisko zdzieli łapą i pójdzie spać na szafę. -
[quote name='lilk_a']a może to nie kaszaki tylko czyraki ? .... kiedyś na coś takiego najlepsze było autochemo a teraz to chyba antybiotyki choć do końca nie wiem[/QUOTE] Zaraz mnie coś trafi z tym dogo co mnie wywala od rana :mad: Wet jak ją badał, to mówil że to kaszaki. Za pierwszym razem miała je przebite i wyciśnięte (przez weta oczywiście) potem antybiotyk. Ale po jakimś czasie znów się odnowiły i pękały. Mówię Wam...obrzydlistwo...więc wet stwierdził że usunie je przy sterylce i tak też zrobił. Te stare już się nie odnowiły, ale obok rośnie takie bydle w zastraszającym tempie. Napewno go tam wcześniej nie było. Mnie to nie przeszkadza, ale pamiętam jak pękł ten wielki kaszak na karku i musiałam pomóc mu wyjść w całości :roll: Paskudztwo. Niewiem co to czyrak i autochemo. Możesz mnie trochę oświecić? [B]Kosu [/B]masz rację. Nie cierpię jak się krzywo patrzy w naszą stronę. Można wtedy zarobić gazem pieprzowym po gałach :evil_lol:
-
[quote name='kosu32']Przy następnych odwiedzinach zabiorę swój aparat + 2 obiektywy. Pobawimy się wtedy (czytaj obfocimy wszystkie czworonogi) z tym wyostrzonym pierwszym planem :diabloti:[/quote] Ja trzymać Ciebie za słowo i czekać z niecierpliwością :diabloti:
-
[quote name='kosu32']No cudnie w tych Twoich okolicach. :crazyeye: A jaka Pani FOTOGRAF nam rośnie - ho ho !!! Teraz pewnie cały zwierzyniec jest zestresowany bo ciągle im fotki pstrykasz :evil_lol:[/quote] To Twoja zasługa :mad: :evil_lol:
-
Ja wiem że podobne zdjęcie już było, ale co ja na to poradzę że Szansunia wybrała sobie właśnie to miejsce? Blisko kuchni...:roll: Niewiem co to ma do rzeczy (mogę się tylko domyślać) ale te wstrętne kaszaki które Szansa miała wycinane podczas sterylki zniknęły...natomiast w ich sąsiedztwie pojawiają się nowe :shake: wet mówi że to jest przeziębiona krew. Napewno nie u mnie :mad: [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/5300/dsc00158xr.jpg[/IMG]
-
Nie cierpię takich stron na dogo :angryy: to wrzucę jeszcze cosik żeby się szybciej skończyło :evil_lol: [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8706/dsc00035om.jpg[/IMG]
-
[quote name='kosu32']Miałam na myśli zdjęcia [B]Agmarku :mad:[/B] A z zaproszenia chętnie skorzystamy - może nawet na początku listopada (tym razem przywieziemy dla smaku dynię i buraczkli z papryką w zalewie octowej). Pasi ??? :crazyeye:[/quote] Pasi. Pasi :multi: Nie będę budzić TZ-a, bo jemu pewnie też pasi :diabloti: Bez jedzenia też zapraszam, ale wiesz...przez żołądek do serca :evil_lol: a Ty tam trafiasz bezbłędnie :evil_lol: A tymczasem u Olgi naszej jest ta oto piękność [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/diva-vel-grubcia-labradorka-uratowana-z-pseudokoszmaru-na-dt-w-lodzi-149233/[/URL]
-
[quote name='kosu32']No ... To mi się podoba !!! I tak ma być !!! A teraz dalej do roboty - musisz kochana nadrobić zaległości. Wszyscy się stęskinili za [B]Szansą[/B] ;)[/quote] To zapraszam ;) Tylko niech niektórzy ogórków nie zapomną :evil_lol: