-
Posts
1478 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luna123
-
u nas zaczynają o 8:30 i człowieku bierz urlop ;) koło 13-14 gdzieś obiad u kogoś i chyba potem do mszy , nawet nie wiem. u nas jest półmetek ;)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
tak z innego tematu ;) my już po...święcone :-P oczywiście Fryźka za przeproszeniem przeleciała mi koło drzwi, kościelny wszedł z ministrantami i zaczęli śpiewać, a moja towarzyska sucz musiała ich wylizać :oops: stwierdziłam, że nie będę gonić psa po domu, jak tu leci : wśród nocnej ciszy " :oops:. żadnych uwag nie dostałam ;-) Jak prałat przyszedł, to się udało zamknąć dziewczynę w kuchni :multi:. się podobały meble ( dwa lata temu też, sobie dobrodziej przypomniał ;-) ) , pies też ;-). Na pytanie czy jakiś chłopiec jest, ja, że coś tam się pląta :oops:, a to jak tak, to czy chleb z tej mąki będzie i dostałam specjalnie drugi obrazek :cool3:. i w sumie tyle ;-) -
no, mu już po...święcone :p oczywiście Fryźka za przeproszeniem przeleciała mi koło drzwi, kościelny wszedł z ministrantami i zaczęli śpiewać, a moja towarzyska sucz musiała ich wylizać :oops: stwierdziłam, że nie będę gonić psa po domu, jak tu leci : wśród nocnej ciszy " :oops:. żadnych uwag nie dostałam ;) Jak prałat przyszedł, to się udało zamknąć dziewczynę w kuchni :multi:. się podobały meble ( dwa lata temu też, sobie dobrodziej przypomniał ;) ) , pies też ;). Na pytanie czy jakiś chłopiec jest, ja, że coś tam się pląta :oops:, a to jak tak, to czy chleb z tej mąki będzie i dostałam specjalnie drugi obrazek :cool3:. i w sumie tyle ;)
-
śliczna, delikatna LILA - MA DOM ... i koleżanki do zabawy ..:)
Luna123 replied to kama210's topic in Już w nowym domu
to dobrze, że dobrze :cool3: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]eloise[/B], moja kuzynka miała też dość stanu błogosławionego, była w trzech szpitalach, ale nie przyjęli z braku miejsc ;) do czwartego jak szła, to torbę zostawiła w aucie i powiedziała, że nie czuje ruchów dziecka, ( tak jej podpowiedziały koleżanki ... ) i w końcu ją zostawili. w Austrii jest tak, że jak kobieta ma termin, to zgłasza się do szpitala i robią cesarkę albo dają coś na wywołanie porodu :roll: mnie to stają włosy na głowie, jak usłyszałam, że znajoma rodziła w jakiejś prywatnej małej klinice, oczywiście nie mieli sprzętu i tak wieźli dziecko karetką do normalnego szpitala :shake: -
taaa, ew. powiem, że mam babskie dni :eviltong: i niech mi udowodni, że nie;) a z tym filmem, to nie wiem :roll: ja sama mam słabe nerwy, o schronie w Kielcach też się kilka razy przymierzałam :-(
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ciotko, filmik super:p albo ja jakoś mam zmęczenie gałek, albo w Kielcach macie inny kolor śniegu .... blue :cool3:;) -
dobre :lol: [B]tayga[/B], u nas to za wszystko wpisują do zeszytu:razz: i jeszcze magisterski musisz złożyć ;)
-
no :p do mnie jutro przyjdzie najprawdopodobniej główny, dr, sędzia w Kurii:p w porządku, tylko że on taki mądry, to ja się go krępuję :oops: a na kościelnego mam negatywne nastawienie :oops: i co zrobić :oops:
-
śliczna, delikatna LILA - MA DOM ... i koleżanki do zabawy ..:)
Luna123 replied to kama210's topic in Już w nowym domu
oj:-( trzymam kciuki za sunieczkę -
hmmm... ciekawe jak tayga przeżyła albo dobrodziej ;) ja nie zamierzam stać na podwórku, po Huberta jest kościelny :roll: a dwa lata temu go pogoniłam, bo jest wejście na półpiętro, ale zatkane od wewnątrz w zimie styropianem, z racji, że drzwi nieszczelne. Natomiast tzw. ganek jest za schodami, jak ktoś nie wie, to nie widać. A saloonek i tak jest na dole ;). właśnie zaopatrzyłam się w wodę u sąsiadki. Ona teraz jest czujna, bo kiedyś ministranci nie mieli wody, to nalała na szybko z czajnika:razz: Mina księdza, który zanurzył kropidło w parującym talerzyku - bezcenna :evil_lol:. a już mam stawki: 10 zeta pan K., 20 zeta dobrodziej;) i dość. a z podobnego tematu. Jak jest u WAs z opłatkami? U nas chodzą tzw. rejonowi od sprzątania Kościoła i roznoszą. Dostają od księdza i potem dają mu kasę.
-
no zapomniałam :splat:przecież o 8:30 życzy sobie, żeby codziennie z danego rejonu ktoś ich odebrał spod kościoła:shake:;) przedtem jeździli z kościelnym, bo on i tak dojeżdżał autem pod kościół. a do mnie ma np 5 minut. znajomi - pierwsi na ulicy, nie mają samochodu, to latają po sąsiadach :roll: aaa i na stronie są wytyczne: świece, biały obrus itp. :p. Ja świeczki chowam, bo 10 lat temu zapalili, ja pojechałam na 3 godziny, świeczki się przewróciły i miałam skrobanie ścian :roll: - przymusowy remont. powinnam mieć wizyty gratis dożywotnio ;) u nas dają 20-50 -100 zeta i kościelnemu 20 zeta. no i ministrantom też coś. z tym kościelnym to mi się nie podoba :roll: tak w ogóle :oops: a jak był dawny ksiądz ( 20 lat temu ) i umarł mój dziadek, to ksiądz powiedział, że dziadek nie chodził do kościoła i nie poprowadzi pogrzebu z domu:angryy:. msza i potem na cmentarz owszem. To moja siostra się wk......a i dała zamiast 100 zł wtedy całe 80 zeta. Tata jest organistą z wykształcenia i wiesz jak to wyglądało , jak szliśmy wszyscy za trumną bez dobrodzieja :shake:
-
oooo temat kolędowania:razz: u nas jest tak, że chodzą ministranci z kościelnym:crazyeye:. i kościelny rozkłada kajecik, wypytuje itd. to ja się pytam po co ksiądz? oczywiście nic mu nie mówię, bo ochrona danych osobowych. dwa lata temu uprzejmie zrobiłam chłopaczkom herbatę i dałam ciasto, na to kościelny, co by spożyli w kuchni, bo jak ksiądz przyjdzie... ja się obruszyłam, że jak dobrodziej zawita, to przecież oni wychodzą, ja nikogo jak służby nie będę traktować:p a i oczywiście jest apel, żeby kościelnego szczodrze wynagrodzić :cool3: w zeszłym roku nie mogłam być, to moja siostra mnie reprezentowała, to był wikary i potem dowiedziałam się od sąsiadów, że był obrażony, bo gospodyni nie było:shake: ale koperte wziął :eviltong: kurde, nie wiem, ile dać w te koperty, macie jakiś pomysł? ;) a może nie dam, bo chwilowo nie mam pracy...
-
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
Luna123 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
dobry wieczór dla Dina :p- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Luna123 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
oj :shake: na moją dziewczynkę też się zapatrywała:shake: -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ło, niedobrze :shake: a Nutka to kochana sunieczka, należy się najlepszy domek:p -
cudeńko piesek:cool3: się zapisuję :p
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jelena Muklanowiczówna']Eloise. Nie wychodzę za mąż. Normalnie, jak mam mieć takie cyrki, jak Ty w domu, to wolę się sama odjajczyć! :D[/QUOTE] hmmmm..... :confused: [B]eloise[/B], Cię gdzieś podglądnęłam:oops: i Ci coś wysłałam :oops: jakbyś miała ochotę;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Nie ma. Moj ojciec to przypominanie nazywa terkotaniem. Ja zawsze mowie, ze jakby pamietal po 1-szym razie, to by nikt mu za uchem nie terkotal.[/QUOTE] A ja się raz poplułam kawą, bo mój tata niewiele ( w porównaniu ze mną ;-) ) mówi, on cyt.: ja tak obserwuję, słucham, a w końcu coś wam powiem :mad:;-). ale do rzeczy, oplułam się kawą, bo tata na moje żale, że przecież mówiłam już kilka razy, : a szczęki to ci chyba nie ubędzie, jak powtórzysz jeszcze raz:evil_lol: kocham tatę:loveu: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
moja kuzynka po macierzyńskim wróciła do pracy, dziecko zawoził jej TZ do babci, tam spała 2-3 x . Kuzynka przyjeżdżała, mała dostawała cycka,jechały do siebie, wieczorem już nie spała, ok. 21-stej kąpiel i dziecko budziło się max 1 raz w ciągu nocy do karmienia. Ciekawe, jaki charakter będzie miał Jonatan;) ja się trzymałam domu, za to moja siostra była powsinoga, raz jej szukali do wieczora, chodziła wtedy do przedszkola, po rowach:roll: a ona sobie siedziała u starej sasiadki i wcinała ziemniaki z kwaśnym mlekiem:roll:. sąsiadka ją poczęstowała, bo dziecko pewnie głodne po kilku godzinach. mój tata objechał tą sąsiadkę:diabloti:. o wpadnięciach do gnojówki nie wspomnę;) wiecie, ile czasu zapach siedzi na człowieku?:roll: ;) -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Luna123 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[B]Ulka[/B], styropian jest z boku, z tyłu i jeszcze styrodur od spodu:cool3:. za przeproszeniem rżnęłam taką piłką do drewna po skosie, bo dach ma spad do tyłu, żeby dokładnie i szczelnie przylegało:cool3: planuję jeszcze kupić kanciaki na rogi podestu i coś przezroczystego na ścianki, tak żeby odkręcić np. w lecie , bo teraz troszkę śniegu nawiewa na tarasik i Niunia ma mokre łapki;) w paszczy to jest hmmm....Mysia-Pysia;) widziałam gdzieś takie firanki z plastiku do powieszenia na wejściu, tylko nie pamiętam gdzie:oops: i nie wiem, czy to dobre i jest wystarczający dopływ powietrza:roll: na razie ma kożuszek;) a co ja się z ta budą nakombinowałam :roll: chciałam dać w bardziej osłonięte miejsca, ale Fryziasta leżałą na płytkach:evil_lol:, kilka razy znosiłam ze schodów, ale strajkowała, to ja z powrotem;) a spróbuj wnieść budę w całości ;). Bardzo lubi sobie w niej posiedzieć :lol: Jak ja wychodzę, a Fryzja jest na zewnątrz, to oczywiście też wychodzi. Biorę np. miskę, żeby dosypać suchego, nie ma mnie ok minuty, wychodzę , a Fryzia znowu wychodzi z budy:evil_lol: