-
Posts
1478 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luna123
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Luna123 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
i masz ci los:shake: -
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
Luna123 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
tą zaśnieżoną porą odwiedzimy Dinusia:loveu:- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='lilk_a']Fisia ..., jak wychodzi sama , to najchętniej siusiu i do domku i dziwi się dlaczego pupkę musi w śnieg wsadzać siusiając :)[/QUOTE] hehe, jakbym widziała moją Fryzię:eviltong: ona czeka i drepta za mną jak odśnieżam;). Specjalnie ogarniam kawałek w ogródku, bo pod świerkami jest mniej śniegu:p tak samo spory kawałek ogrodu z tyłu domu :roll: dla pieska:p Rano strajkuje i obrażona nie chce wyjść:eviltong:, a załatwia sprawunki czasami na stojąco;) dzisiaj się zdziwiłam, że ona szczeka i okazało się że siedzi pod balkonem, bo do bramki było zasypane;)
-
Ha, moja siostra to już w ogóle ma nieciekawie. Mieszka na ślepej ulicy, ostatni dom i przed nią łąka. Potem jest taka scieżka między domami na cmentarz, do lekarzy itd. Tak, że ona do pracy do busa przetupta:p Pług jak jeździ, to skręca koło domu i łąki przed nią:diabloti: i zostawiał np. w zeszłym roku meeegachałdę i cofał:diabloti: zadzwoniła , opyskowała, na co w urzędzie powiedzieli, ze jest wąsko:-o ( a jak się budowała 6 lat temu to specjalnie utwardzała drogę, co by ciężarówki mogły dojechać - to tak nawiasem;) ). na co ona się znowu wk...a, bo firma ta sama co w zeszłym roku... Dzięki Bogu, że ona i piesa zdrowa, bo ja się pytam, jakby miała np. karetka dojechac...:shake: z drugiej strony siostra nie ma prawa jazdy, to sobie langsam odmiata tylko chodniczek do bramki :p Ja chyba wytnę połowę drzew, bo mi nasadzili wzdłuż podjazdu i chodnika i kurcze nie mam już miejsca, przesypuje mi sie to białe z jednej strony na drugą:roll: a jeszcze wypada obsypać iglaki. Podsumowując, wcale mi się to nie podoba:roll:
-
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Luna123 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Witamy z Fryziowego domku:p u nas dobrze, Fryzia rano zastrajkowała, bo wsadziłą łapki w śnieg:roll: obraziła się na mnie, bo ja wypchałam:oops: z domu i potowarzyszyłam:cool3: Ponadto jest to suczka wyjatkowo inteligentna oraz szanująca samą siebie:p:cool3: Usłyszałam, że pyskuje, ale gdzie, jak nie lubi śniegu;) namierzyłam ja pod balkonem, bo tam nie zawiało:cool3:. Ostatnio zadowolona była i wypuszczała się dalej w ogród, bo śnieg przytopiło, trochę się zrobiło jakby lodu, to myślała, ze po twardym , wierzchem,przejdzie:eviltong: Ale jednak szybko rezygnowała, bo śnieg się pod nią niestety zapadał i ośnieżała sobie łapki;) Pozdrawiamy:p -
Ło jesoo, a ja nie lubię zimy i to bardzo:shake: i nart też nie lubię nie mam i nie umiem jexdzić, raz w pracy się ścięłam z "miastowymi":oops: dzisiaj się namachałąm ze 2 godziny przy odśnieżaniu i nie skończyłam:shake: do dentysty nie dotarlam, bo oczywiście przez godzinę żaden bus nie jechał:diabloti: autem jadę, jak muszę, a wypchać się od nas po wsi + prawie 10 km do Wieliczki to masakra. życzę sobie w zimie mieszkać w mieście:p mój tato mówi, że fajnie, bo gimnastyka. Ale przy -5 lub więcej oraz dodatkowo wietrze, to watpliwa przyjemnośc, to mi przyznał rację, bo nie pamięta, kiedy odśnieżał. A nich było 5 cm śniegu, to katastrofa, a minusowe temperatury mieli rzadko i to w nocy. dlatego ma auto z automatyczną skrzynia i jest ok, tylko kilka razy gdzieś nie wyjechał albo zjechał, bo nie ma jak hamować biegami:roll: jak zjedzie na emeryturę, to sprzeda auto;)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
u nas w przychodni w poniedziałki jest najgorzej, bo w weekend się przelezy, a w poniedziałek do lekarza. moja lekarka jest dodatkowo pediatrą, więc jak schodzi na szczepienia, to pomimo terminów, czeka się i ze 2-3 godziny:roll: mają zrobić w końcu rewolucję i dać np.ostatnią godzinę na dzieciaki. a Już przy rejestracji się pytają, czy ktoś pracuje, czy jest np emerytem, bo lekarka przyjmuje po południu chyba 2 x. I oczywiście Anielcie przychodziły po południu z kościoła, bo im się powoli leki kończą , to wpadną:roll:.oczywiście bez uzgodnionej wizyty. Nie mogły zrozumieć, że po receptę to jest normalna wizyta, bo trzeba wyciągnąć kartę, zrobić wywiad itp. A ludzie pracujący nie mieli się kiedy dostać:roll:. mi się podoba np. w Austrii. Tam pediatra ma min. dwa gabinety. W jednym dziecko już rozebrane, robią badania i potem lekarz przechodzi do następnego gabinetu. Jak skończy, to w pierwszym akurat dziecko ubrane i wchodzi następna matka i dziecko jest rozebrane:cool3: bardzo fajny pomysł i idzie dużo szybciej:cool3: -
:cool3: zawsze jakiś obiekt do kochania sie znajdzie:cool3: moja Fryzia ma dwóch absztyfikantów u sąsiada, mniej więcej sa w jej wieku - jakieś 3 lata - rottweilery:roll:. czy to rodzeństwo to nie wiem, bo jeden jest wyzszy i ma ogon;). Gonitwy i popiskiwania odchodzą wzdłuż ogrodzenia, ze hej:cool3:. Ja je obłąskawiam orzechami, są przyjazne dopóki nie chodzę, koszę, grabię koło siatki. Wtedy jeden rzuca się na ogrodzenie, trochę stracha mam:roll:. Ale ostatnio Fryzia warczy na inne psy:roll: raz na spotkaniu miłośników zwierząt - na psa, a ostatnio u weta na suczkę. I to ona pierwsza:mad:. wcześniej miałąm suczkę z krakowskiego azylu, a oni jednego rottka - Parysa. Musieli go uśpić, podobno został ugryziony przez lisa. To dopiero była miłosc:cool3:, włacznie z buziakami:cool3:
-
zdjęcia piękne:cool3: a :cool3:Fryzia jak zwykle przy opadach, po wyjsciu rano z domu, obraziła się na mnie, ze jej karzę pozałatwiać co nieco na zewnątrz:eviltong: zakręciła młynka i chciała od razu wracać do domu. W jej genach jest jakiś prapradziadek jamnik czy co?;)
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='eloise'] Luna, Paweł też się okropnie tłucze... jakby w ogóle nie brał pod uwagę tego, ze inni śpią, lub w ogóle, ze są obok... to mu tak zostanie???? o rety.... [/QUOTE] [B]eloise[/B], z autopsji nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości;) ale kazdy przypadek jest miejmy nadzieję inny;) chociaż mój tato nie spozywa alkoholu, w zeszłym roku przestał palić i nie podoba mu sie wulgarność słowna np. Bardzo porządny czlowiek:loveu: :roll:, u nas na piętrze nie ma progów, tylko na całości jest parkiet + niestety drzwi ponad 30-letnie. Ja mam łóżko przy łazience i umywalkach. Akustyka jest okropna:shake: Proszę za każdym razem, co by się ogolił np. w łazience na parterze i nie brał mojego ręcznika, tym bardziej, że wisi tylko mój. I co? oczywiście jak idę się kąpać to mam mokry ręcznik:eviltong:. Z drugiej strony idzie spać ok. nawet 21. A potrafi usnać w prawie każdej pozycji, i to mocno:cool3:. Ja z kolei mam słaby sen:roll:. A generalnie jest kicha, bo mieszkamy w " gierku", tzn. tzw piwnice mieszkalne i parter/piętro. Jak siostra mieszkała ze mną, to miałyśmy pokoje na dole, saloonik całe 8 metrów ( teraz to sypialnie Fryzi ) , kuchnia i łązienka. U góry ten sam układ. A 4 lata temu wymyślono remont, połączono nasze pokoje, a mnie wywalili do góry, ponadto u góry zlikwidowano kuchnię i tam mają sypialnie rodzice. W ich dawnej sypialni ( nad Fryzią ) jest teraz ich garderoba. I teraz ja gonię jak głupia do spania po zimnej lastrikowej klatce schodowej:roll:. co ja się nawalczyłąm, żeby jak coś to połączyć i zrobić takie L z pokoju Fryzi ( bo mały, od zachodu i jeszcze są schody na zewnątrz) i i drugi pokój od południa. a zostawić mój np, bo jest spory i mogłąby być elegancka sypialnia.Ale nie. Połączyli nasze dwa i tak są dwie dziury po drzwiach, część sciany i oczywiście słup, bo środkowy główna podpora domu:roll:. Ludzie kombinują, żeby mieć trochę prywatności, a u nas jak mi stuknęłą 30-tka, to połaczyli:roll:. Tym bardziej ,że są osobne wejścia ( jakby się uparł) i liczniki prądu;) A i na piętrze oczywiście nie ma telewizora;) no, przepraszam, trochę tu zaśmieciłam:oops: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]eloise[/B], u was zawsze cos się dzieje;) ja wyznaję zasadę, żeby nie robić drugiemu, co tobie niemiło;) mój tata żyje czasami w innym świecie;) zapominalski, 5x trzeba powtarzać, psuj okropny:roll:, wstaje o 5 rano, tłucze się w łazience, wychodził oknem, gdzie była założona siatka, bo koniecznie musiał wyjść na zewnątrz właśnie przed 6-tą rano, a nie mógł znaleźć kluczy, albo ostatnio tez tak skoro swit czyścił piec. No ładowanie rusztem to by ze śpiączki kogoś obudziło, oczywiście nie przestawił zaworów:roll: ale to złoty człowiek:loveu:, mam z nim bardzo dobry kontakt, przede wszystkim telefoniczny, a widzimy się średnio 6-7 razy w roku. Nigdy mi nie odmówił, nawet ostatnio finansowo, Tak cichotajnie podrzuca mi trochę kasy;) ale mimo wszystko mi się marzy osobne lokum;) -
Jamnikowaty SZAGI - znalazł drogę do swojego domku !!!!
Luna123 replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
hmmmm, to moja Fryzia też miała pradziadka jamnika:evil_lol: Jak sobie zażyczy wyjść na dwór, to i tak często po namyśle idzie do budy:roll: Szarp super prezentuje się w domu:cool3: -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Luna123 replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ja odrobaczałam Fryzię i poprzednią Santę co pół roku. Moja dziewczynka wazy 21 kg, to za tabletkę dałam coś ok. 25 zeta. a potem trzeba było zrobić spotkania bliskiego stopnia, co tam wylazło. Ew. na drugi dzień, zależy kiedy Fryzia "poszła piechotą";) U nas nie było problemu z robalami, chyba czynnikiem ważnym jest wzdęty brzuch. A i jakby Jarcio miał być szczepiony, to trzeba kilka dni wcześniej zapodać tabletkę. Po szczepieniu nie wiem ile, pewnie też. Ja przez własną awersję do (nie)połykania, rozdrabniam na dwóch łyżeczkach i sypię do żarełka;) Właśnie w piątek był dzień antyrobal a dzisiaj szczepienia:p -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Luna123 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Witamy z Fryziowego domku:p donoszę uprzejmie, że po okresowym przeglądzie, Fryziasta została zaszczepiona na wściekliznę i plagi egipskie:cool3: Waży 21 kg, czyli: po przyjeździe od Murków było 20, przytyła do jesieni zeszłego roku 2 kg:oops: a teraz schudła 1kg;) a i zaczyna pokazywać ząbki, w Niepołomicach w pażdzierniku na psa, a dzisiaj u wet pomruczała na suczkę:diabloti: i to pierwsza:roll::mad: Pozdrawiamy:p -
Dino ma dom po ponad pięciu latach oczekiwania.
Luna123 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
na pewno będą:p Dino jest przepiękny, teraz jak są sygnały to życzymy, zeby tylko wybierać w domkach:lol:- 1379 replies
-
- do adopcji
- młody pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[B]Ra_dunia[/B], dałabyś tu świstaka zaciśniętymi łapkami czy nie jestem pewna co:oops: Kurczę, biologia u mnie to pięta achillesowa:oops: A nie chciałabym odbierać Ci praw autorskich;)
-
Kurcze, a ja miałam tylko psy i 2 chomiki:roll: żadnych ptaków czy kotów. Chomik zwany Pinią był uciekinierem, miałam go jako dziecko i lubił włazić do szafy i żreć firanki:evil_lol: Tylko cholera jedna wygryzała w tym najbardziej grubym rogu, gdzie jak się rozłożyło, to był środek:diabloti:. proszę mnie tu nie linczować, ale ja koty to u kogoś pogłaskam;) ale sama mieć nie będę raczej;) Zraziłam się pracując w wakacje już od 2-giej klasy liceum i przez całe studia na exporcie jako pomoc domowa.:p Mieszkało dwóch panów i mieli najpierw persa czarnego Orfeusza, zwanego Orfi - tego akurat lubiałam, piękny był:cool3: Potem doszedł oszołom biały krótkosierściowy:roll: Ale nic to, oni mają mieszkanie z niezliczoną ilością dywaników, obrazków,poduszek, półek, w kuchni mają barek na wierzchu, szafę tylko małą na przedpokoju i totalna porażka:roll: i np. wiszące w reklamówce puste pojemniki po płynach do szyb - jakby się zepsuło psikadło, to akurat będzie - cytat. Są takie programy w TV, gdzie ludzie mają megabajzel, zastanawiałam się czy to nie ustawiane, ale chyba nie:roll: A i poza tym oczywiscie wszystkie szklane stoły i blaty. I te koty właziły np, najpierw do wanny, potem oblepiały się o butelki i hop na stół:roll: Dla mnie nie do odrobienia :shake:
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Luna123 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
i bardzo ładnie;):p [B]Hellawes[/B], powoli Łaciaty się przyzwyczai do nowych rzeczy:lol: Moja dziewczynka po schodach umiała chodzić TAM, ale Z POWROTEM brałam ją na ręce, włączała wsteczny już w przedpokoju na piętrze, kładła się i koniec:evil_lol:. A wazy 21 kilo;). a lęku wysokości nie ma, bo lubi posiedzieć na balkonie;) Z tego względu, że lubi siedzieć na podwórku kupiłam budę, jakbym gdzieś jechała, co by nie np. zmokła. I wiesz gdzie jest ustawiona?... na schodach przy wejściu na półpiętro;) przestawiałam, kombinowałam, to leżała na płytkach:roll:. Pozdrawiamy:p -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Luna123 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']... spał całą drogę i nawet chrapał! :evil_lol: [/QUOTE] no to jest pasażer pierwsza klasa:cool3: a moja dziewczyna 5 godzin od Was ani nawet;), kręciła się, piszczała, do tej pory jej to zostało;) musi być przypinana specjalnie;) czekamy na wieści z domku Latusia:p -
Brrr, szczury czy myszy to okropieństwo:shake: Mnie zgłosili raz w pracy, że coś lata m.in. po szafkach pracowniczych, Panie ( a to ponad 20 osób ) się bały i przed wyjściem przetrząsały kurtki, torebki i inne. To kupiliśmy trutkę, a nagle w jadalni zaczęło coś śmierdzieć. To mówię do chłopców fizycznych, co by odsunąć lodówkę. Zaopatrzyli się w miotły, łopaty do śniegu i akcja!;) Jeden chłopak mało nie zwymiotował, jak niósł to świństwo na łopacie:oops: Wiem to z opowiadań, bo odmówiłam koordynacji przedsięwzięcia, obrzydliwa jestem bardzo:oops:
-
no to gratulacje:new-bday: jeszcze kurczak od ciotki Luny się należy:cool3: i mizianko oczywista rzecz:cool3: ja Fryzię mam ponad 1,5 roku, ale cały czas wspominam Santę, miałam pół roku przerwy, jak byłam bezpsiowa;), aczkolwiek śledziłam wątek Fryziastej , zaczęłam mniej więcej po miesiacu. może dlatego, że to był mój pierwszy pies " w papierach" z krakowskiego schronu, jedynaczka. strasznie przeżyłam jej odejscie...
-
Andzia, przeklejam swojego posta z wątku ogólnego;) [INDENT] [B]Andzia[/B], zmień proszę kod pocztowy przy adresie firmy. Powinno być 25-..... Dzisiaj wrócił do mnie monitor;-). Wysłałam , powinien być u was nie wiem czy już jutro, ale pojutrze pewnie tak. A tak się cieszyłam, co to za paka do mnie w Mikołaja:-(;-) [/INDENT]