Jump to content
Dogomania

Luna123

Members
  • Posts

    1478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luna123

  1. przed sądem stoi baca za zabójstwo żony. wysoki Sąd się pyta, baco dlaczego to zrobiliście? nie gotowała? baca: gotowała:-P WS: nie dbała o dom? baca: dbała bardzo:-P WS: a te;) sprawy? baca: a nie narzekałem:-P WS: to dlaczego baco żeście ją zabili? baca: a bo proszę Wysokiego Sądu, to ogólnie męcąca kobieta była....;) [B]Ulka[/B] , kochana Ty wiesz o co kaman?;)
  2. no dziewczyna pokazała garniturek uzębienia;-) mnie się skojarzyła Epoka lodowcowa i tygrysek;-) oczywiście bardzo sympatyczny:lol:
  3. Wiecie co Cioteczki, mam mniej czasu i trzeba się naprawdę zorganizować, bo inne rzeczy też trzeba pozałatwiać i dopasować, a nie zawsze się da:shake: Z drugiej strony tylko miałam grypę we wrześniu a poza tym obie z Fryzią jesteśmy zdrowe, dziękować Bogu:lol: Przedtem wiedziałam o której powinnam być w domu i nawet takie przyziemne sprawy jak fryzjer czy dentysta można było lepiej zaplanować. Jak analizuję ostatnie kilka miesięcy, to mnie trafia, bo mi się puzzle układają:shake:
  4. [quote name='Ulka18']Chodzi na spacery na ląkę, szybko sie nauczyla od Ryska. Takze teraz na poranne spacery ida 2 psy i 2 koty.[/QUOTE] Wycieczka:cool3: para za parą i na końcu dwoje:cool3: [B]Ulka[/B], cudny masz zwierzyniec:lol:
  5. [B]Agmarek[/B], pewnie że sobie warto kupić:p a najpierw podpatrz i popytaj. My byłyśmy w lipcu i na pewno na te upały dużo dało:p Ja od siostry pożyczę trymer, bo się dorobiła:cool3: Z tego co widziałam, to groomerka " czesała " Nitkę z włosem. A ile tego wylazło:crazyeye: Fakt, sam martwy włos, bo leżały takie popielate kłaik:cool3: Moja Fryzia była golona zawsze maszynką, ale ona taki lizus, że po kąpaniu a przy suszeniu usnęła;)
  6. Filmik widziałam i się wzruszam:-(. Cudnie, ze się tak skończyło:loveu: Ja czasami wchodzę na watek Pepe,tez z Krężla:shake: który był w Hoteliku u murki, z którego mam moją Fryzię.
  7. się wydoktoryzowałąm w wikipedii:oops: robili takim czymś, mnie to przypominało metalowe grabeczki czy cuś;) i trwało ok 1,5h.także szata jak najbardziej została, tylko skrócona wszędzie. Portki niestety nożyczkami;) Kurczaki, że nie zrobiłam fotek przed i po buuuuu;). Pojechałyśmy do saloonu, gdzie ja jeżdżę ze swoją Fryziastą. Wiesz [B]Agmarek[/B], jak szukałam w ogóle w Krakowie, to w niektórych miejscach zostawiasz psa i wracasz za np. 2h:crazyeye:, oczywiście reklamy były, że nie stosują melisy psiej:roll:. A co, że ja niby podpatrzę i stracą klienta?:roll: [B]Trymowanie sierści[/B] - zabieg pielęgnacyjny polegający na usuwaniu martwej [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sier%C5%9B%C4%87"]sierści[/URL] [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pies_domowy"]psa[/URL]. Trymowanie poprawia jakość sierści - usztywnia ją, zmniejsza wzrost [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Podszerstek"]podszerstka[/URL], poprawia kolor, a także eliminuje problem sierści w domu, ponieważ pies wytrymowany nie gubi sierści. Dotyczy to [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rasy_ps%C3%B3w"]ras[/URL] przeznaczonych do tego zabiegu, czyli szorstkowłosych. Trymowanie nie jest zabiegiem bolesnym, gdyż usuwana jest martwa sierść, a w jej miejsce rośnie zdrowy włos. Martwa sierść albo wypada sama, albo też pozostając utrudnia wzrost owłosienia. Trymowanie przeprowadza się za pomocą palców lub [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Trymer_%28narz%C4%99dzie%29"]nożyka trymerskiego[/URL]. Trymowanie psów ras u których nie tworzy się specjalnych fryzur jest stosunkowo proste trymerem posługuje się prawie tak samo jak grzebieniem, z tą różnicą, że nie rozczesuje się włosa, tylko przejeżdża po nim trymerem pojedynczymi długimi ruchami z kierunkiem włosa. Jednakże większość psów ras, które wymagają trymowania ([URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Terier"]teriery[/URL], [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sznaucer"]sznaucery[/URL]) wymagają utworzenia konkretnej fryzury. W takich przypadkach trymowanie wymaga wielkiej wprawy a sam proces trymowania trwa kilka godzin. W trymowaniu ważne jest aby nie tylko usunąć martwe włosy, ale również zrobić to we właściwy sposób. Błędy w trymowaniu mogą doprowadzić nie tylko do pogorszenia efektu wizualnego, ale również do poważnych problemów skórnych.
  8. Łoooo, piękne fotki:cool3: Szansunia to futra ma hoho:cool3: Nasza zapuszcza się, bo we wakacje była na trymowaniu. Jak usłyszałam, że się chcą wyfryzować:crazyeye:, to myślałam, że ją ogolą jak moją Fryźkę na sznupa abo co:shake:, to powiedziałąm , że do zimy mnie nie zobaczą, bo wstyd ogolona DONka:shake:. Ale wyszło ładnie to trymowanie. Tak pośrednio miedzy krótkim a długim;). Zakapior nie lubi się czesać, a nie daj Boże ogon:evil_lol:. Że jest strachliwa, to najlepiej w czasie burzy. W tym czasie leży i dyszy, bo mają ogrzewanie podłogowe;) Dzisiaj mnie opyskowała, bo byłam u nich po ciemku. Ale to pies zaczepno - obronny - dystans zachowywała;) a potem oskakała:diabloti: Ja muszę nagrać kiedyś filmik z Nitką ,jak truchta to tak śmiesznie łapki zgina, jak konik czy cuś;)
  9. Jaaaa, Rosół w odwiedzinach;) ale obok jest drabina, to może pomyślała, że to grzęda....;)
  10. byłam na Jarku;) cudny chłopak:cool3: w temacie zębów: Fryziasta dostaje różne stixy, nawet raz zaszalałam i hurtowo kupiłam po 6 zeta sztuka:oops:. i pastę też. Najlepiej jest jak piesa się obudzi, to jej mówię, żeby się chociaż napiła wody;)W zeszłym roku miała czyszczony pyszczek. W tym roku już ma trochę osadu, na szczęscie nie ma kamienia i wetki stwierdziły, że co roku usypianie do zabiegu obciąża organizm. ale w przyszłym roku pewnie nas to czeka. Kosztowało nas to 120 zł. Dla porównania Onka mojej siostry jest mniej więcej równo wiekiem z Fryzią, a ząbki ma cudne:p. Powtórzę tu za Reno , ze to kwestia genów. Też ma z gruczołami, czyszczone już były 4 x. Zima fakt idzie i nie tylko twój Jarcio ma apetyt;). Fryziasta dzisiaj po wypuszczeniu z domu nie poszła na ogród, tylko się wróciłą i okazało się, że nie ma karmy w misce. POnadto dostała kostkę sera z zółtkiem i witaminami a po południu standardowo gotowane. Wcześniej czasem zostawiała trochę a teraz wylizane;) i się rozruszała, pyskuje ostro na ogrodzie;) [B]Jelena[/B], a kiedy się wybierasz za ten mąż?;) Bo włoski coraz dłuższe do koka:cool3:
  11. śliczny:lol: i kocinka na straży widać;)
  12. [quote name='Tekla64']poza tym juz sama sie nie chodze kapac a w weekend pelno tam wedkarzy[/QUOTE] [B]Tekla[/B], ale to jednostronna opinia;) zapytaj wędkarzy co by oni na to....;)
  13. aaaaaa, bo u nas jakoś tak normalnie, nic się nie zmienia, mimo, że chciałoby się np. w relacjach międzyludzkich czy innych:roll:. Wypuściłam Fryzię dzisiaj, nie popatrzyłam do miski, zostawiłam drzwi otwarte, a dziewczynka zamiast isć tam gdzie król piechotą, to się wróciła, żeby dosypać orzeszków;). Idzie zima, bo pies ma większy apetyt;) a nagle też dostała ożywienia ;) taka temperatura jej pasuje, bo zarasta już futerko ładnie i nie jest za ciepło;)
  14. Plusy i minusy mieszkania na wsi lub w mieście to temat rzeka;) my raz dyskutowalismy w pracy i część osób się poobrażała w końcu:roll: ja mieszkałam w mieście 2 lata w kawalerce i mimo,że nie jestem pracoholikiem i ułatwiam sobie życie, to wolę na wsi;) Minusem jest na pewno, że ja się przyzwyczaiłam, bo do liceum i na studia jeździłam do krakowa. I teraz nawet do dentysty czy fryzjera jeżdżę. A w jedną stronę minimum godzina. Fakt, że chociaż coraz więcej sklepów sieciowych czy stacji benzynowych się pojawia. Ja auto kupiłam 10 lat temu, to nie takie odległe czasy,a zakupy na święta częściowo robiłam wożąc je na sankach albo prosząc kogoś, żeby jechać do marketu;) Kolega argumentował, że ludzie ze wsi mają trochę więcej obowiązków, bo w sezonie koszenie, prace ogródkowe, jesień tym bardziej, zima:shake:. to ogrodzenie wymalować, a wcześniej zbudować, dach przerobić , żona bierze urlop na mycie okien itp. A w mieście oprócz stricte mieszkania i wycieraczki na klatce, to reszta należy do funduszu remontowego czy jakoś tak. I już nie wracaliśmy do tematu, bo naprawdę emocjonalnie było:evil_lol:
  15. fakt, pogoda zwariowała, i to dziadostwo nie poszło spać:shake: ja kosiłam podwórko jeszcze trzy tygodnie temu:-o najpierw pojechałam sprzątać nagrobki dziadków a po południu odpaliłąm kosiarkę;) a widzę, że są pojedyncze kępki zielonej nowej trawki jak na wiosnę:roll:
  16. ja mieszkam na wsi i po psie we własnym ogrodzie sprzatam, co też wywołuje dziwne reakcje sasiadów;)
  17. ideał:cool3: domki powinny się w kolejce ustawiać:lol:
  18. a ja mam inną opowiastkę dot. jazdy publicznymi środkami transportu;) na studiach przemieszczaliśmy się tramwajem z wykładów na ćwiczenia. i stały takie Anielcie wyczekując na miejsce, inne Anielcie obrażały się, że one nie takie stare:roll: Mój kolega nauczony doświadczeniami, jak ja miałam złamaną nogę, że nikt nie ustąpił mi miejsca:shake: zapytał się uprzejmie pani z wnuczkiem na oko 7-letnim " czy reflektuje Pani, żeby sobie usiąść?":cool3:. Ww pani z wdzięcznoscią zareflektowała, tylko posadziła wnuka:crazyeye:. Mój kolega policzył do 100, a przynajmniej trwało to ze dwa przystanki, więc cierpliwy był:cool3:. I nie wytrzymał, tylko ( uprzejmie ) zesadził wnuczka z tekstem, ze " ustąpił miejsca Pani ew. z dzieckiem na kolanach, a ze jest starszy od dziecka, to nie zamierza stać....":eviltong: a propo kagańców. Sunia mojej siostry ma metalowy w razie w. U weta zwracali go nam i zakładali materiałowe, bo krzywdę można zrobić. I wykrakały, bo przy zastrzyku sunia się odwinęła i siostra dostał po buzi. aż się popłakała....
  19. [B]Anciaahk[/B], to nasza Miśka [*]. Drugie pokolenie wstecz przed Fryziastą, gdzieś mam zdjęcie jeszcze z Onkiem zgarniętym dosłownie z naszej ulicy w 88' albo 89'roku. Miśka miała wtedy kilka lat, Onek ok 1-2 lata i sunia miała miała pas cnoty czy cuś:evil_lol:. 20 lat temu nie było tak rozpowszechnione sterylizacje, a wiesz, ze nigdy nie miała młodych:p codziennie!!! rano robił godzinny obchód wsi:razz: szedł ogrodami, wracał ulicą i przeskakiwał ogrodzenie. W ogóle zadne ogrodzenie, płot, siatka nie sprawiały mu problemu:roll: Kilka razy przyprawił nas o zawał, bo zawiesił się za tylna nogę:shake: A ty się dziewczyno trzymaj . przesyłamy dobre myśli:loveu: Edit. moja siostra miała dwie operacje , a wychodziła z założenia , że w szpitalu się wyleży,wyśpi, odpocznie;):roll: Pozdrawiamy:p
  20. hmmm, ja mam dwa sposoby 1. zapisuję w przeglądarce jako ulubione 2. pisze na nowym ( jak dla mnie ) watku ,a potem jak wejdę w ustawienia po zalogowaniu się na dogi, to mam listę subskrybcji:roll: linka ew.podeśle, jeszcze nie próbowałąm pojedynczych postów lub artykułów z gazety. Chyba, że jest ikonka " wyślij link do przyjaciela":oops:;) Ja nie rozumieć tych url, ze spacją ,bez spacji:oops: ale się nauczę:oops: a i często robię podgląd, co to mi ciekawego wyszło:roll: mnie denerwuja kierowcy, którzy mimo korka wjeżdżają na skrzyżowanie, ja mam zielone, tamci stoją na środku:angryy: Muszę się hamować, bo raz wypaliłam: jak ty #$*&^% jeździsz,a było to lato i otwarte okna;) to mi facet chciał zakłądać sprawę za obrazę słowna:shake: a powiem wam jako ciekawostkę o Józkach zanietrzeźwionych;) 1.Suka mojej siostry ogólnie jest drzymorda;) Jedziemy kulturalnie od weta ( siostra nie ma prawka:shake: ), piesa siedzi z tyłu, a siostrze zachciało się pić. zatrzymałam się pod sklepem na wsi, okna z przodu otwarte. Tzw Józek zobaczył Nitkę " jaki ładny piesek", ja słyszę bulgot z gardła tego ładnego pieska:diabloti: i mówię " Pan spożywa w spokoju i zostawi psa w spokoju:mad:" Na co Józek " eeee ja tez mam podobnego " i wsadza łapy przez okno:shake:, na to Nitka wyskoczyła na oparcie mojego fotela i ja już wrzasnęłam " weż Pan k..... te ręce " 2. idzie znowu jakiś Józek po wypłacie, Nitka już przy ogrodzeniu, Józek wsadza rece przez panele " może nie ugryzie, naprawdę by ugryzła??? ". To ja znowu jak powyżej " weż Pan......" 3. idziemy na spacer. Pan chwiejnym krokiem z naprzeciwka idzie i spuszcza wielorasowca królewskiego ze smyczy. Ja kulturalnie zwracam uwagę, żeby przywołał psa, na co Józek "eee tam młody chce się tylko pobawić i przywitać ". Tzw mlody zaczął podszczypywać Nitkę, zaplątałyśmy się , ja ledwo mogłam ją utrzymać. To już niekulturalnie zwróciłam uwagę, że nie będę odpowiadać jak moja się przywita i może by najpierw się zapytał, zanim spuści psa:oops: No rozpisałam się:oops: Pozdrawiamy Agmarkową rodzinkę:lol: proszę wymiziać Corsika koniecznie :p
  21. fajna psica:lol:, ja lubię takie uchole:cool3: kurcze to moja Fryźka jednak jest kluskowata:roll: :loveu: na pewno ma krótsze nogi a też 20 kg z hakiem waży. I na kudełki nie można zwalic;), sprawdzane po fryzjerze;)
  22. [quote name='Murka']Tylko, że ta sierota pozwala Pajce wyskubać smakołyk nawet z między fafli :mad:[/QUOTE] ja to myślę, że Pajcia mu buzi daje;) A Lorek gentleman tak się dzieli:loveu: a propo dzieciaczków, znalazłam takie zdjęcie z liceum;) [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/6670/002pdl.jpg[/IMG]
  23. ha! a ja znalazłam jeszcze takie zdjątko;) zrobione ok 15 lat temu [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8728/002laq.jpg[/IMG]
  24. [quote name='eloise']producent łóżeczka nie przewidział, że oprócz dziecka będzie w nim chciało spać 2 piesów i 1 kocica :D [/QUOTE] a ja mam zdjęcie z czasów chyba studiów;) [B]eloise[/B], zobacz ile osób może się zmieścić na legowisku psa;) [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/6473/001jj.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...