-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ok. Elu - potrzebujesz z pewnością coś dla zwierzakow???? Tylko nie mow, ze nie, bo wiem że tak. Napisz dokładnie co, albo niedokladnie, ale tak w przybliżeniu. Zbliżają się Święta. Moze zróbmy paczkę dla bezdomnaików Wiseli???? Ja obiecuję coś przyslać, tylko za kilka dni dopiero, bo czekam na przelew za umowę. Więc ja na razie czekam. Ale moze ktoś z nas moze już teraz coś im podesląć? Chyba, że pomysł do bani.... -
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No chyba tak :) -
oj, faktycznie..... To ja za szybko już go do domku przypisałam.... ale to znak, ze niedlugo pobędzie w DT!!!!
-
To ostatnie zdjęcie to jakby na jakiejś wystawie zupelnie był!!! Postawa wystawowa. Super pies! :)
-
Surowe korpusy z kurczaka mają tak delikatne gnaty, ze nawet w palcach mozna je łamać. A szczeniaki potrafią dac sobie radę z niejednym sprzętem w domu, więc kurzy korpus to dla nich żaden problem :)
-
NELA młoda labradorka dostała najwspanialszy prezent na święta! ;)
panbazyl replied to magda_z's topic in Już w nowym domu
to już pora na zmianę tytułu topiku, bo domek juz jest! :) -
Cioteczki - pora już chyba tytul zmienić i przenieść topik do bardzo milego działu o psach co mają już dom :)
-
no coraz lepiej! Jeszcze kilka dni i zacznie rozrabiać! :)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
ech i znów Święta.... Najmilej wspominam te jak jechalam przez pół Europy autobusem na zjazd Taieze do Lizbony (bylam wtedy w polowie ciąży...) i w Lizbonie nocowaliśmy kilka dni u bardzo miłej pani. I wiecie co było najfajniejsze - pani miała pieska i ten piesek spał z nami w łóżku a pani było tak głupio z tego powodu.... A ja święta (i inne tego typu rodzinne i nie uroczystości) od dawna organizuje w prosty sposób - poniewaz nie mamy samochodu a mieszkamy na zatylu totalnym to wszystko odbywa się u nas - i jak ktoś nie akceptuje tego, że buda moich psów to nasz dom, to jego problem. Pozbyłam się wiekszości znajomych (nie żałuję tego bardzo nawet). I co jest jeszcze lepsze - jeśli w rodzinie czy u znajomych jest pies to przyjeżdżają z nim do nas. Najwyzej jak sie jakieś gady nie akceptują - klatka z agresorem zostaje zamknięta i po kłopocie. Byle tylko psy gościowe nie pożarly mi chałupy, bo tego nie lubię (to samo dotyczy dzieci gościowych - przez to znów "pozbylam" się kilku znajomych....) I nawet jak pleban przychodzi po kolędzie też musi przebywac z psami. Jestem coraz bardziej wredniejsza. :) -
NELA młoda labradorka dostała najwspanialszy prezent na święta! ;)
panbazyl replied to magda_z's topic in Już w nowym domu
to dobrze!!! Czyli, ze ona tak przeżywała z radości???? Chyba tak. Psy czasem tak okazują radość albo strach. Daj jej jeszcze trochę czasu, ona dużo przeszła złego. -
[quote name='Adamant'] Moim zdaniem porządek z badaniami byłby wtedy gdyby istniała baza przebadanych psów tworzona na podstawie nadesłanych wyników badań w formie dokumentowej.[/QUOTE] pomysl szlachetny aczkolwiek nierealny. Bo skończy sie to jak dla przykladu baza danych o psach zachipowanych..... Każdy sobie rzepkę skrobie a pies z chipem wlaściciela znaleźć nie może...
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu - proszę, nie zamykaj topiku, bo Twój Rexik jest tak podobny do mojego Brudzia [*], pozwol czasem mi go obejrzeć. Też mam dziś dzień nieprzysiadalny. A wiecie, ze ten co napisał ten wiersz - piosenkę pochodzi z miejscowości oddalonej od moje dziury kilka kilomertów. Tylko, że on się bardzo wstydzi tego gdzie mieszkał. Ale jego sprawa. ja tej twórczosci nie rozumiem, ale dzień mam nieprzysiadalny. -
Przyznaj się ze kanapę też zmieniłaś na przyjazd Pyśki???? Bo pod kolor. :)
-
a fakt, dziś 13.... ja żyję poza kalendarzem, jedyny co ostatnio jeszcze uznaję, to ten za oknem....
-
Ja młodemu zrobię przy okazji rtg czyli jak będzie miał około roku, wtedy się dowiem co tam słychać w psie.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu - nie wiem co napisać. Nie napiszę nic, bo niewiele wiem. I tak moje wpisy są ocenzurowywane na administrcji (pewnie nie tylko moje, ale o swoich wiem). A Ciebie podziwiam za wiele spraw. I pomiziaj Rexika - za uszami. -
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
mnie pomysł kupienia maszynki do strzyżenia dla bidaków bardzo się podoba. -
[quote name='yumanji']Obija sie Bonsai.[/QUOTE] ano..... pewnie zdjęcia wgrywa
-
uffff czyli już u siebie!!!
-
ojej, koty pożarły już kogo miały pożreć a zdjeć nie ma. Psy przynajmniej wybiegane????
-
A ja przez sekundę myślałam, ze to Sońka po fryzjerze, doklejaniu kłaków i malowaniu :) Ładne ubranko bedzie miała dziewczyna.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
a ja kiedyś gdzieś na wystawie miałam okazję zobaczyć kilka - widok niesamowity! Tylko dla mnie to cały czas za mała pula genetyczna. Chyba już 2 razy był dodawany wilk do nich (jako do wilczaków), mnie też sie podobają. Tylko psychiki ich nie znam. A wolę jednak psy o bardzo zrównoważonym charakterze. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ciiiii, juz cicho! proszę.... Teraz lepiej się trzeba zastanowić co z tą zgrają i mamuśką? -
odwiedźcie koniecznie weta, rtg bioder moze trzeba by zrobić? I pewnie jakieś preparaty na stawy. Byle by nie dysplazja tfu tfu tfu!!! Ale i z tym da radę żyć.