-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
dawno nie byłam na polskiej wystawie i nie wiem jak teraz jest. W Luxemburgu na całej wielkiej wystawie było tylko 39 yorków. Czasem tyle labków bywało na warszawskiej międzynarodowce w jednej klasie.... Tak, potem pseudo - choć oni szybko zmieniają rasy. Ostatnio u mnie na wsi "modne" zrobiły się onki mieszane z malamutami. czyli w efekcie "donek"
-
no niestety. Czekam na koniec tej durnej mody. A co się stało z onkami???? Istny koszmar. Powykręcane płastugi. Na Bałkanach moda na rottki, u nas labki, yorkasy, berneńczyki. Trzeba by popatrzeć po katalogach wystawowych czego najwięcej. A zaraz potem po schronach - tylko tam mało kto zagląda.... Dlatego też wysterylizowałam swoją sukę ( z rodowodem). Nie chcę więcej szczeniąt. Bo nie problem produkować szczylki a problem znaleźć im odpowiedzialne domy potem.
-
[quote name='evel']C: [URL]http://img696.imageshack.us/img696/9944/gocza.jpg[/URL] [/QUOTE] dzięki evel za pomoc. A ten psiak jest cudny!!! I on taki bezdomy???? A tak swoją drogą - brakuje tu gdzieś topiku o labkach w potrzebie na Lubelszczyźnie.
-
Dzięki za podpowiedzi. ja mam swoje labki. Mogę tylko wszystko o rasie powiedzieć, najczęściej odradzić bo to nie sa te psy z reklam a niszczyciele wszystkiego przez pierwsze 2 lata życia... A że jakiś czas temu zwiałam z Lublina na wieś gdzie droga sie w lesie kończy to mi się skończyły też i lubelskie kontakty. :)
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
żeby mu tylko kicia resztek futra nie wyrwała.... -
i zdjęcia!!!! To piękny pies!
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Oj mało, ja świętuję colą zero. Trzymajcie kciuki aby nie zjadł kociej rezydentki.[/QUOTE] na barfie chyba nie był ostatnio??? -
a ja tam myślę, ze będzie dobrze!!! Dziś przecież wielki sznaucer z Lublina, łysy i jeszcze z kliniki na leczeniu i znalazł nowy dom, inny wielki onkowaty też z Lublina - kolega sznaucera, też jedzie do nowego domu i dziś też mała suczka - równiez z Lublina jedzie na Pomorze do nowego domu!!!! I nasza maluszka też pojedzie, ale do takiego domku gdzie będą ją chcieli taka jaka jest, z taka sierścią jak ma i z tym całym bagażem jej doświadczeń. I w taki domek wierzę!
-
No Łysolek też w nowym domu!!! I Onkowy też!!! I malutka czekoladowa suczka! Jaki dobry dzień!!!! No i z innego topiku bezdomniaki Wiseli też są na lepszej drodze zycia, choc im jeszcze dużo brakuje do pelni szczęścia (Wisela znalazła 10 czy 11 szczeniaków gdzieś na dworze i je dokarmia i ich matkę, ale nie mogą zostać w tym miejscu co są). to link do aktualności [url]http://www.dogomania.pl/threads/15010-Zag%C5%82odzony-Faworek-ju%C5%BC-w-nowym-domku/page238[/url]
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jupi!!! Jupi!!!!! To jakoś Lublin szczęsliwy!!!! Mała czekoldaka jedzie właśnie do nowego domu, onkowaty też na dobrej drodze (kolega chyba z kliniki). Oj jak dobrze! Byle tylko sobie podpasowali!!! -
słuchajcie, na labradory w potrzebie (8 grupa labradory, linka potem wkleję) ktoś szuka labka do adopcji z okolic Lublina. A że mnie skleroz męczy, to jedyna osobę co pamiętałam była evel, to napisałam że jest to osoba co pomoze znaleźć jakiegoś do adopcji.... wiem, że to nie tak do końca jest... Ale jeśli jest osoba chętna - moze trzeba nad nią popracować????? zaraz linka wkleję. Sorki evel za wkopanie, ale jakoś inna osoba co znajduje psy w okolicy Lublina do głowy mi nie przyszła.... :) to link [url]http://www.dogomania.pl/threads/134478-Labradory-w-potrzebie/page16[/url]
-
[quote name='nana777']Zgadzam sie z tym. Dlatego teraz czytam, zasięgam opinii i przygotowuje sie do tego.[/QUOTE] a i tak nie wszystko będzie w 100% jak będziesz chiala, bo poza exterierem jest jeszcze psychika - a tego tak od razu nie da się "obejrzeć".
-
To najlepiej znajdź bardzo zaufanego hodowcę. A co należy do hodowcy? Dopilnowanie suki, by po kryciu psem nie została pokryta jakimś innym. To tak w domu. Oprócz tego dobre żywienie i pielęgnacja i pomoc przy porodzie jeśli zachodzi potrzeba. A dalej czyta papierologia. Właściciel repa przy kryciu podpisuje dokument krycia tzw kartę krycia. Potem po porodzie do wieku ok 10 tyg właściciel szczeniąt ma obowiązek stawić się z maluchami na przegląd miotu - razem z kartą krycia i karta miotu. W Związku robiony jest przegląd, krótki opis każdego malucha lub całego miotu, maluchy są tatuowane. W tym czasie powinny juz być odrobaczone i powinno to być zapisane w ich książeczkach zdrowia czy paszportach - jak idą na eksport. czasem też sie chipuje psiaki, ale to juz u weta - jak mają iść na eksport, z wpisem do paszportu, ale nie jest chipowanie koniecznością jak jest tatoooo. właścicel suki opłaca też metryczki które potem są wymieniane na rodowody. a najlepiej jak masz zaufanego hodowcę który na wszystkie Twoje pytania odpowie - to najlepszy sposób aby rozwiać wątpliwości.
-
i w Lublinie jest ich an pęczki. Poszukaj cioteczki Evel - ona Ci powie gdzie dalej szukać.
-
Grunt, ze przetrawiła! Może jej zasmakuje i na barfa przejdzie? Potem woreczków tyle nie trzeba będzie.
-
No to czekamy! To już kolejny topik gdzie czekamy na wieści z nowych domków! Jupi!!!
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Kwiatuszkowe???? Oj to slicznie musial wyglądać! A moja piesy mają takie normalne, z linki ze sklepu z artykułami metalowymi.... -
ja też czekam!!! A pamietacie początek tego topiku - to że wlaśnie tem,u maluchowi będzie najszybciej i najlatwiej znaleźć domek???? A najgorzej miało być z leosiokaukazem.... Jednak życie jest przewrotne i okazało się zupelnie coś innego... Oby po nowych ogłoszeniach się udało!
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
oj, no wiesz, ja bym się w taką nie ubrała, ale Łysolkowi we wszystkim ladnie! -
[quote name='NataliaJ.']Bateria z aparatu już się ładuje. :lol:[/QUOTE] to jeszcze zapasowe żeby były. :)
-
podrzucę do góry dziewczynę. Hopsa!
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no trochę różowa ta smycz, ale obroża już niebieska :) Kizianki dla łysolka! -
no to super!!! I tu prośba do Natalii - jak już mała przyjedzie to - duużo zdjęć!!! I za tydzień i za pół roku też.
-
no tak, ale laik lub początkujący to się nabierze. Wyda tyle kasy. I z pewnością nie dowie się nigdy, ze mogą to być niekoniecznie po tym tatusiu pieski.... a "hodowca" sie nie pochwali wpadką mamusi....
-
[B]Adamant[/B] ja nie mam samochodu, a co więcej - prawka tez nie mam. jedyny "pojazd' jaki potrafię prowadzić to koń, ale na jego grzbiecie raczej sie nie wybiorę do Kalinka. My jeździmy busem, kierowcą jest [B]Krzysio[/B]. Z naszych doświadczeń wyjadowych jedno jest pewne - umawiamy się juz na miejscu gdzie mamy nocować, bo tak najprościej. A w razie jakiś problemów - wtedy działamy. A tak jak pisałam wcześniej - wschodnie granice to istna ruletka. Jedno jest tam pewne - nie zanudzisz się tam.... Chyba że czekaniem na cokolwiek.