-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
[quote name='zaba14']wiesz mnie chodzi tylko o to czy takie mięso/kości są okej dla psa, mam w lodówce żeberka i nie wiem co to jest ta reszta, mój TZt robi w mięsnym i przyniósł dla psa surowiznę, a ona wybredna nie jest zje wszystko ;) głównie jest na suchym którego tez nie zawsze urozmaicam a i tak zje.. jeśli nie to jej problem ;) nie skacze nad miską i nie martwię się.. a dawno nie dostawała nic surowego jako urozmaicenie właśnie ..[/QUOTE] to jak dawno nie dostawała surowego to mogą być sensacje żołądkowe, ale nie muszą. Moje psy bez problemu znoszą szybkie zmiany w jadłospisie (na wyjazdach jedzą konserwy lub suche, bo nie wyobrażam sobie w lecie brania mięcha do busa). I mas super, że stałe dostawy z miesnego!!! ech.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no dobre wieści!! Trzymamy kciuki! -
[quote name='nana777']Jak się ustrzec takiej sytuacji, że np.zamówię szczeniaka a formalności nie będą dopełnione?[/QUOTE] wyjaśnij dokładniej o co Ci chodzi? Bo jak zamawiasz szczeniaka to przecież chyba też przeglądasz wcześniej umowę - jak tak robiłam jak ludzie rezewowali u mnie szczenięta - bez przejrzenia wcześniejszego umowy nie wyobrażam sobie że ktoś się decyduje w ciemno na moje propozycje zawarte w umowie. I jeśli się komuś nie podoba - to rezerwacji nie ma. A moze o coś innego chodzi? Wyjaśnij.
-
no to trzymamy kciuki!!!! Oby wszystko sie udalo!
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wiselu - już dawno to zauważylam, ale teraz to muszę napisać - Twój Księciunio jest baaardzo podobny do mojego bardzo dawnego Brudasa vel Burasa ze schronu - też w tych kolorach, też ten sposób bycia. Brudas to był pies dziwny. Mialam wziąść zupelnie innego psa ze schronu, ale że nie dalam rady wejśc tam po raz drugi, to poprosilam kogoś żeby mi wyprowadzil psa - opisałam dokladnie klatkę i wygląd psa - miał być kudlaty, czarny chyba a przyprowadzono mi wilczastego.... Wziełam go, choc byl już wtedy starowieńki z obroża wciętą w szyję. Przez pierwsze pół roku nie szczekał zupelnie, jakby byl niemy dopiero potem zaczął. Nie znam jego wcześniejszych losów, ale chyba nie były zbyt dobre. Mieszkał z nami do końca swoich dni, mam nadzieję, ze byly to najlepsze jego dni. Okoliczni pijaczkowie mówili o nim - wilk polny. Dużo mnie ten pies nauczyl - takiej pokory do zycia. a w sylwestra minie kolejny rok jak zabrałam Brudzia ze schronu. teraz on z innymi moimi psami w psim niebie. -
ja swoim bym podała, ale ja jestem na końcu bieguna barfowiczów, bo ja swoim daję mięcho-gnaty mrożone na kość bez rozmrażania i odchowalam miot na barfie już od 2 tyg życia, więc moje sposoby na żywienie psów są dość "drastyczne". W stylu - nie je to poczekam aż zgłodnieje i zje a nie będę mu szukac nowych smaków...
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
to Leoś nakarmiony. I jak tam jego kondycja? -
[quote name='zaba14']hej, mam pytanie czy mogę podawać psu kości z baraniny ??[/QUOTE] w rozumieniu idei barfowania - o ile surowe to tak, ale niech sie wypowie ktoś kto wie. Moje psy nigdy nie jadly takich mięs ani gnatów - u nas nie ma baranow. Papki warzywne - moje zjadają tak na surowo, czasem jako surówkę (jak zostanie z obiadu, czyli jest tam oliwa jako dodatek do zielska), a ostatnio - co jest ich ulubionym przysmakiem - zajadają się obierzynkami z szaron kaki - takiego owocu co trochę przypomina pomidor, ale jest słodki. Zdarza sie im też wyjeść z kompostu w ogrodzie jakieś obierki z warzyw. A nutria - ona jest również jadalna i dla ludzi.
-
Dzięki Taks za dokladne wytlumaczenie! Ja nadal twierdzę - że jak jest możliwośc to trzeba robić sterylkę w czasie dla tego najlepszym. Jeśli mozliwości nie ma - wiadomo - wybieramy mniejsze zło. Ale jeśli jest - wolę dmuchać na zimne niż potem mieć problem z nietrzymaniem moczu dla przykladu, choc wiem, ze ta przypadlość nie jest częsta, ale ja juz miałam sukę z tą chorobą i wiem jakie to uciążliwe. I popieram akcję sterylki i kastarcji!!!
-
Wykrycie wad i udwodnienie hodowcy ze sprzedal psa " peta "
panbazyl replied to Lussypussy's topic in Genetyka
[quote name='nana777']Ja również chcę nabyć psa wystawowego i dlatego czytam dużo o hodowlach.[/QUOTE] to kup sobie juz podrośniętego, będziesz miała pewnośc co z niego wyrosło. -
nikt przy zdrowych zmysłach nie zrobi umowy, ze pies będzie wystawowy, no chyba, ze kupujesz juz dorosłego psa z wykszałconym wygladem gdzie nic sie zmienić nie może. To wtedy roaumiem taką umowę. Przy kupnie szczeniaka nawet tego co się najbardziej zapowiada wystawowo może sie w czasie wzrostu stać wiele i z pięknego szczeniaka moze wyrosnąć przeciętny pies - i odwrotnie też moze być. To zależy trż od sposobu karmienia, treningów i wielu rzeczy w nowym domu, gdzie hodowca nie ma mozliwości monitorowania - a do tego dochodzi jeszcze natura ktora rządzi sie swoimi prawami.
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
na pewno!!! Moze poszukaj tam gdzie o wystawach czy jakieś takie topiki z małymi rasami. Ja mam ale klatkę wielką na labka, wiec odpada. Ale zazwyczaj wystawcy mają transporterki dla swoich psów. Na pudlach moze? Albo u kociarzy - na dużego kota to akurat na nią by było. -
Wykrycie wad i udwodnienie hodowcy ze sprzedal psa " peta "
panbazyl replied to Lussypussy's topic in Genetyka
pojeździj z nią po wystawach. tak jak pisze sunny. I jesli będzie to pet to zrobisz hodowcy najgorszą reklamę. W dodatku za nią nic nie zaplaci, tylko znów Ty. -
no to nasze lubelskie psiaki morze zobaczą!!!!
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
dobrze, dobrze, niech pilnuje olbrzyma! :) -
Jak mi mój zaufany kolega wet powiedział kiedyś - najlepiej jak się sterylizuje w połowie cyklu, czyli licząc od pierwszego dnia cieczki do kolejnego pierwszego dnia kolejnej cieczki to cały cykl, a polowa - to musisz sobie podzielić. W czystej teorii jest to 3 miesiące od pierwszego dnia cieczki. Wtedy macica jest najmniejsza i najlepiej zrobić zabieg. Moja suka miala cykl 4,5 misięczny..... Czy po dzieciach od razu ciachac? Ja poczekalam jedna cieczkę, zeby się hormony unormowały. I zabieg był cieczkę po dzieciach. A czy lepiej zima czy lato? W zimie może przeszkadzać śnieg, mróz, ale też spacery nie są dlugie, tylko fizjologiczne przecież z początku. To wszystko zależy od mozliwości i opieki - ja swoją ciachałam we wrześniu bo wtedy wypadła polowa cyklu a do tego suczydlo zostalo w szpitalu i psim hotelu, bo ja musialam wyjechać. Kosztowało mnie to więcej pieniędzy ale też i mialam spokój o jej zdrowie fizyczne - bo wszystko było dopilnowane. I w związku z tym nawet nie zapytalam o szwy - czy byly do zdejmowania czy te rozpuszczalne.... Jedno co mnie najbardziej niepokoiło to efekt uboczny sterylki - nietrzymanie moczu. Jest to bardzo zadki przypadek, ale jednak mozliwy - mialam kiedyś sukę z tą przypadlością, nie jest to fajne dla nikogo.... Lekarka powiedziala, ze jest to bardzo rzadkie (ale jednak ja mialam taką sukę!!!) i ze mozna wtedy zrobić drugą operację - juz nie pamiętam na czym ona miala by polegać. Ostatecznie są leki które się podaje sukom na zwiotczenie mięśni gładkich - z tego co pamiętam, wtedy zanika popuszczanie moczu, ale trzeba to podawać systematycznie dzień w dzień.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no to niezłe stado masz do wykarmienia.... oj. a ja dostaje coraz nowe informacje o kolejnych zatruciach psów w Lublinie. Na razie spokój względny, bo śnieg zakrył trawe z trucizną, ale jak sie stopi to znów psy zaczną chorować. No i nie złapali jeszcze tego s....na co to zrobił. Na razie przesluchują świadków na policji. Oby się udalo to rozwiązać! -
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
dobry pomysł z tymi informacjami, bo większość ludzi zupełnie nie wie, ze ktoś ma ten sam problem i ze to jest problemem. Na dogo jednak zagląda tylko promil zwierzolubów, choć czasem nam sie wydaje ze jest inaczej. Programu w TV też pewnie wiele osob nie oglądało. Najlepiej jednak idzie wieśc "po wsi" gdzie jedni mówią drugim, no i jakieś info na klatkach schodowych - czasem jednak sie to czyta. Bo w końcu sa jeszcze dzieci ktore mogą też tego dotknąć!!!! -
podrzucę ich trochę. Moze sie znajdzie jeszcze ktoś z pomysłem na chłopaków?
-
oj to nasze podlubelskie psiaki jeżdżą coraz dalej. :) Oby im tam było lepiej niż tu.
-
ŁYSY sznaucer olbrzym w DOMUUUUU lalala :))))
panbazyl replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no to chłopak ma na razie zaopatrzenie w karmę. :) On jest taki uroczy! -
[quote name='iwi83']ja bym chciala moja labradorke w klasie baby wystawic ale mam 0 doswiadczenia i troche mam stracha, szkoda, ze nie ma kto jej za mnie wystawic..[/QUOTE] w tej klasie to akurat dobrze że obie jesteście nowe, bo sie nauczycie. Oplata jeszcze nie jest duża za tą klasę wiec lepiej się uczyć za mnijesze pieniądze niż potem w klasach wyżej gdzie już normalna oplata. Szybko się nauczysz - musisz próbować, niestety.... Naucz ją po prostu chodzić dobrze na smyczy. To już sukces będzie! A potem patrz, patrz i patrz na inne psy jak się wystawia. I powiem Ci - ja już kilka lat wystawiam swoje psy i nadal twierdzę, ze nie umiem jeszcze tego robić.Cały czas uważam, że coś źle robię. To niekończąca sie nauka. W każdym razie życzę sukcesu!
-
[B]evel[/B] i jak tam???? Cos ruszyło w sprawie???? Masz moze jej jakieś jeszcze zdjęcia???? Bo ona śliczna!!!!
-
do tego czasu dziecko urośnie. Mam nadzieję, ze poznasz go wcześniej jak będzie jeszcze młodzieńcem. :)
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
panbazyl replied to evel's topic in Okrucieństwo
ten mój znajomy pewnie juz coś zrobił, jak sie z nim spotkam to spytam. To nie jest tylko problem kilku psów ktore sa tu na topiku, to dość duży problem, na razie jest spokój, bo snieg.