Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. a ja zacznę chyba fundować rozetki (robione własnoręcznie, tylko muszę je jeszcze dopracować) w swojej rasie. a o tych chipach to już słyszałam jakis czas temu, ale nic konkretnego. Ja Wam zazdroszczę tych dobrze napisanych tatoo, bo te u mnie to porażka, maszynkowe i nieczytelne.... a czy jest możliwość poprawienia tatoo????
  2. [quote name='Shanara']pytanie brzmi: co stanie się z tymi szczeniętami jeśli nie znajdą się nabywcy..bo podejrzewam,że raczej w domu nie zostaną..:([/QUOTE] pytanie najlepiej było by zadać autorce topiku, ale jej raczej na dogo nie ma juz dawno. Labradory są dziwnymi psami, zapominamy, ze to psy myśliwskie a nie domowe niuńki. Do wieku 2 lat potrafią dom dosłownie zjeść. fakt, ze nie wszystkie, ale 90% tak. Teraz nawet nie wiem jaka jest cena na labki, bo to też zależy od rejonu Polski - wschód zawsze tańszy - teoretycznie przynajmniej. Ale nie jestem też pewna czy właściciele tej hodowli są w stanie ocenić zdolności wystawowe swoich maluchów, mam raczej wątpliwości.
  3. to zdjęcie jest super!!!! I daj je do reklam!!! Ona jest tu rasowa jak trzeba. Ogonek jednak jej ostrzyż tak na krótko, ale lepiej jak się Malawaszka wypowie bo ja to tak domorosło potrafię ścinać.... najlepiej jeszcze koniec ogona u labradora :)
  4. [quote name='Charly']i Może istnieje coś więcej niz tylko czip i adresówka. Idę patrzeć, czy za oceanem jakiegoś newsa wymyślili...[/QUOTE] to jak coś znajdziesz, to pochwal się tu nam, bo ja szukam złotego środka nadal. Mojego importa moge bez przeszkód gubić w Hiszpanii - tam jest w centralnej bazie danych, ale tu w kraju to muszę pilnować wszystkie 3 futrzaki, bo komu by się chciało przeglądać te bazy a do tego jeszcze trzeba by mieć czytnik i umieć go obsługiwać.... Kiedyś myślalam, czy nie zrobić zrzuty na dogo i nie zakupić czytników organizacjom zajmującym się bezdomnymi zwierzętami.
  5. no jak to o czym - o g..... :)
  6. [quote name='malawaszka']elinka obcina i obcina :evil_lol:[/QUOTE] taaa a potem dokleja i dokleja :)
  7. a właśnie - jak to jest w regulaminie - bo ja mam 1 psa importa - ma tylko chipa, sukę krajową - ma tatoo i chipa (na mój koszt robiony) i młody pies tylko z tatoo - z resztą już prawie niewidocznym. I będę go chipować, bo tatooo nie do odczytania już. I jak to z tymi tatoo (po 9 miesiącach od tatuowania u nas zniknął prawie), czy one nadal będą czy będzie wprowadzone chipowanie szczeniaków?
  8. pewnie potrzeba będzie - jak po każdej ciąży - to przecież dla organizmu wysiłek jednak jest. Ale badania krwi najlepsze w tym względzie. Tam będzie jasno co dalej. Bo za dużo witamin to jeszcze gorzej jak za mało.
  9. [quote name='Asiaczek']W USA jest baza, w której odnotowane sa np. badania wszystkich basenji w kierunku Syndromu Fanconiego. Ale chyba widziałam tez działy dot. innych ras i innych chorób genetycznych. Może zajrzyj i sama zobacz: [url]www.offa.org[/url] Pzdr.[/QUOTE] Fajna sprawa, sa też i inne rasy. Jak znajde chwilę wolną to dokladniej przestudiuję, bo zaciekawiło mnie tam sporo spraw. [quote name='Asiaczek']Ja nawet nie śnię, że kiedyś będzie baza chipów. Jakoś nikt nie jest zainteresowany, jeżeli chodzi o instytucje. Bo hodowcy/właściciele psów - jak najbardziej. Obecnie chyba w kaZdym województwie istnieje (przynajmniej teoretycznie) baza chipów. Jest i ogólnopolska. A jak przyjdzie co do czego - po chipie i tak nie znajdziesz psa... Pzdr.[/QUOTE] a ten temat jest sporo ciekawych rzeczy tu [url]http://www.dogomania.pl/threads/177814-czip-nie-zarejestrowany-[/url]!
  10. Dzięki, zaraz tam popatrzę. Ale w Polsce taka jednolita baza danych nierealna - vide baza psów chipowanych.
  11. a ja Wam powiem tyle - moje psy są na tym mrożonym mielonym mięchu z gnatami głównie z powodu kooopek właśnie. Nie wiem jak "te" produkty koncowej przemiany materii na pedigree wyglądają, bo nie miałam okazji sprawdzić, ale na tym co moje psy jedzą jest super - zwłaszcza latem - po 3 dniach słoneczka koopka jest sucha i na podworku mam zawody w rozgniataniu koopek butami - efekt ciut podobny do purchawki, tyle że purchawka wystrzela w powietrze a "to" się rozsypuje. Może sprawa koopek nie jest extra, bo to właściwie fuj sprawa, ale jak się ma 3 psy i pół hektara podwórka, to jest co sprzątać. I jak sobie przypomnę te po jakimś suchym które byly mokre to wolę te bobki po gnato-mięchu surowym. a co do pedigree to reklamy mają na prawdę przemawiające do ludzi, zwłaszcza tych co zakupy robią na szybko. Pozytywne skojarzenia sa też z akcją dokarmiania psów w schroniskach (dołączali kupony do karm swego czasu), mają jednolitą kolorystykę opakowań i gadżetów firmowych. Kojarzy się pozytywnie. Tylko jak zawsze jak zaczniemy sie dokopywać to się zaczyna. :)
  12. coś tu cicho. Podrzucę choć w górę pannicę.
  13. [quote name='Asiaczek'] Natomiast nie rozumiem aż takich różnic czasowych we wprowadzaniu tych obowiązków... Pzdr.[/QUOTE] znów się czepiamy, ale ja też tego dziwnego zróżnicowania nie pojmuję. Moze to tym razem my mamy jakieś czasoprzestrzenne problemy :cool3: a tak na marginesie - mam zamiar swojego młodego labka przebadać na co się da i na co można w moim zatylastym miejscu zamieszkania. W każdym razie będę robila wszystko co tylko się da dla własnej wiedzy raczej, bo do rodowodu tego przecież nie wpiszą.... Bo wpisuje się rtg, a moze coś więcej?
  14. rozmowa prawie że w stylu - co jest pierwsze jajo czy kura.... Nie chcesz kupować psa od hodowcy co karmi i poleca pedigree - nie kupuj. Tylko zadaj sobie pytanie - czy hodowca właśnie tobie sprzeda szczeniaka???? Chcesz kupować i karmić innymi karmami - rób to. Byle pies był najedzony a nie skomlał z głodu jak okoliczne psy moich sąsiadów. Ja swoje futrzaste karmię surowym mrozonym mielonym gnatem z mięsem. Kochają to jeść. Kochają też suche, i gotowane i chleb i owoce prosto z krzaka. Staram się karmić je surowym, ale czasem dostają suche, rzadko coś gotowanego, bo gotować nie lubię. Greven - pomyśl może o surowych mrożonkach dla psów - koszt ok 1,50-2 zł za kg. To się moze opłacić przy dużej ilości psów, ale musisz zainwestować niestety w zamrażarkę... a tak na marginesie - jak moje dzieci byly malutkie i zaczynały coś jeść to jadły psie chrupki. Jako, ze kasy nie mialiśmy wtedy więc nie były to jakieś najbardziej wyszukane chrupki. Poszłam więc do pediatry i móię, ze dziecko je tylko psie chrupki i nic więcej i czy to moze mu w czymś zaszkodzić. Lekarka spytała jakie to chrupki po czym powiedziała - proszę zmienić na lepszą karmę, to się i dziecko i pies odżywi lepiej. :)
  15. To moze ta obrozka za ciasna na niego już? No tak - to jest doskonale wyjście z sytuacji.... ech...
  16. teoretycznie pies ma więcej dzieci niż suka, tzn moze mieć ich więcej, bo suka wedle prawa ZK raz w roku (uważam, ze i tak za często czasem ) a pies nawet i co dzień może kryć (oczywiście czysta przesada, ale możliwa). Ale też jestem za równouprawnieniem w badaniach - zarówno dla suk jak i dla samców.
  17. [quote name='evel']Że co? Skoro ogłoszenie jest umieszczone w sieci to znaczy, że każdy może sobie je znaleźć i przeczytać, więc nie rozumiem pretensji do smerfetki. A że wątek "mówi tyle złego" o (pożal się boże) hodowcy to czyja wina jest?[/QUOTE] natknęłam się kilka dni temu znów na ogłoszenie tego miotu, czyli coś nie idą.... Może to i lepiej, bo nie będą już produkować więcej maluchów. A jak chcieli zarobić na małych, to chyba nici z tego, bo już dawno szczeniaki zjadły swoją cenę.
  18. hmmm... Dziwne, że tak podzielone na płeć. Moze ktoś wie dlaczego? Pytam serio.
  19. Ja pamietam te zdjęcia ze schronu czy z zcasu jej odlowienia - z maluchami. SLiczne te malce były - jak to zawsze z maluchami. Dobrze, ze domki też znalazły. Ale za jakieś 2 miesiące myślę, ze nie poznamy Neli. :)
  20. No to się maluszkowi urosło.... Ale po drodze chyba musial mieć jakiegoś właściciela???? Bo ta obroża. A jak zawiadomisz Straż Miejską to pamiętaj jeszcze o Policji - oni też są dość sprawni w akcjach pomocy bezdomniakom ogólnie. Jak ich przyjedzie wiecej to moze cos uradzą :diabloti:
  21. [quote name='Asiaczek']A mnie zainteresował pkt 4 dot. obowiązku RTG na dysplazję dla suk. A czy psy tez mają? Jeżeli jest to pytanie "dziwne" dla włąścicieli boksiów, to sorki, ale nie orientuję się. Pzdr.[/QUOTE] wiesz, to jest chyba wyjaśnienie pytań jakie pojawiły sie na innych topikach - o dziedziczenie genetyczne. Tym jednym punktem ZK wyjaśnił dosłownie wszystko - to suki przenoszą gen dysplazji. I chyba tylko po kądzieli (dla tych co nie wiedzą, czyli w linii żeńskiej) jest to dziedziczone.:crazyeye:
  22. Bez takich ludzi jak Ty cały sens adopcji i ratowania bidaków by był do niczego. Wrzuć za jakiś czas znów fotkę Nelki, żeby porownać jak sie zmienia - bo to jest pewne - w takim domu szybko dojdzie do siebie.
  23. też miałaś dziś dzień zakupowy. Ja też. Tyle, ze w Biedronce pomarańcze byly w dośc porządnej cenie i jakości. Ale zwierzaki tego nie lubią - mój mlody jada takie "paskustwa" ale raczej jako przekąska niż coś codziennego. To dziś Twoje koty miały prawdziwą wyżerkę! Smacznego kociny!!!!
  24. [quote name='Asiaczek']Oh, jestem "żepem"...;), bo mam ochotę jeszcze coś tu powiedziec... Pzdr.[/QUOTE] a ja chyba też, choć chcialam już o czymś związanym z topikiem. ech... Wiesz co - chyba jesteśmy na cenzurowanym łecheche! [quote name='pa-ttti'] panbazyl, ja też się "czepnę", a co. powiedz mi, bo nie mogę tego rozgryźć, jak to możliwe że twoja suka miała szczeniaki, pomimo że jej nie rozmnażasz?[/QUOTE] a pisałam, zeby topiku nie zaśmiecać, ze jak ktoś ma jakieś pytania - z chęcią odpowiem na jakimś innym topiku lub na maila czy pv, ale jeśli chcesz tu to proszę bardzo. Suka miala szczeniaki, ale jej nie rozmnażam. Ot masz koleżanko problemy nie tylko z ortografią, ale to w jakiś sposób wybaczalne, bo to co piszesz jest czytelne, ale masz problemy z rozumieniem czasu, czasowników i niuansów polskiego języka. Moja suka mila szczniaki, ale jej nie rozmnażam. Proste? Chyba tak. Jesli nie, to wyjaśnię - czas dokonany - "miała szczeniaki", "ale jej nie rozmnażam" - czas dość trudny do zrozumienia, również dokonany, ale jakby dziejący się również w danej chwili. Jeszcze coś wyjaśnić? [quote name='Lotty']Wracając do tematu wątku, co sądzicie o tym? [SIZE=2][COLOR=#666666][B] 6. Dokonano zmiany w Regulaminie Wystaw - pkt IV ppkt 3 "...organizator może przyznać medale ...". Chodzi mi zwłaszcza o punkt 6: Czy to znaczy, że mimo bardzo wysokich opłat za wystawy, nie będzie można liczyć nawet na pamiątkowy medal? (oczywiście, jeśli pies "stanie na lokacie").Z tego wynika, że oddział nie ma teraz obowiązku wręczać medali? Informacje pochodzą ze strony Zarządu Głównego. [/COLOR][/SIZE][/QUOTE] no cóż - są kraje które nawet na pudle na bisach nie dają pucharków, o medalach już nie wspominam... Nadszedł czas żebyśmy sami sobie sponsorowali nagrody, medale, rozetki. To nie jest głupie, bo każdy wyjedzie z wystawy z taką nagrodą jaka najbardziej mu się podoba:diabloti:
  25. ta suńka ma tak cudownie. Daliście jej największy prezent :)
×
×
  • Create New...