Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='evel']Mam pytanie, może głupie, ale proszę się nie śmiać, bo ja się nie znam :oops: :eviltong: Czy gdzieś można znaleźć info jakie psiaki są zgłoszone, czy to już się okazuje na miejscu ile czego i w ogóle? ;)[/QUOTE] no, gooopie, gooopie - też bym chicala to znac teraz, serio :) ilośc psów powinna się za kilka dni pojawić na stronach oddziału, tak jak to było ostatnio, ale już po zamknięciu zgłószeń. a z pewnością sprawdzisz wszystko w katalogu na miejscu (do nabycia przy biletach bedzie z pewnością )
  2. [quote name='agnethka']Busem nie wezmą mnie z klatką ;) żadna frajda się z tym szarpać, zresztą nie do końca od tego jest zależna moja obecność... zobaczymy, ale się nie nastawiałam...[/QUOTE] no nie, przecież Dziuńka pięknie "kolankuje", jest po prostu cudna jako pies kolankowy w busie. Ubierz ją w jakieś ubranko i bedzie wszystkim się baaardzo podobać - powoedż że to ratlerek trochę zbyt wyrośnięty
  3. [quote name='Ppx']PanBazyl, jakie jeszcze wystawy planujecie? :)[/QUOTE] jestem uzależniona od samochodu i koleżanki - my nie mamy swojego.... więc się dogadujemy i jak nam pasuje gdzieś razem to jedziemy. Pewnie Radom a na pewno za granicą - wynajmujemy busa w kilka osób i jest mi wiele latwiej dojechac za granicę niż szukać kogoś kto z mojej okolicy ma w ten sam dzień w Polsce wystawę.... niestety.
  4. [quote name='agnethka']..... F.C.I ? czy FCI? myślałam, że to dwie różne rzeczy :evil_lol:[/QUOTE] wiesz, im wsio ryba, byle € było. A tak na marginesie - ci z F.C.I. też za kordonom mogą robić Ch danego kraju.... Tylko u nas niet :)
  5. [quote name='betty_labrador']nadzieja ze pomylą dzika ze sobą. Rety to u Ciebie wnyki są? :O u nie w Radzyminie na szczescie ich nie ma...(odpukać).[/QUOTE] wiesz, u nas wieć jest, i to taka mentalna, dzicy ludzie dosłownie wnyki niestey, są.... Na zające również, ale w te psy mi nie wpadaja, bo za nisko. za to w te na sarny tak. Na szczęście (ale za to co się nasłuchalam od niektórych dogomaniaczek, ze koszmarna jestem w tym na czym moje psy chadzają na spacery) moje psy nauczne sa do chodzenia na łańcuszku zaciskowym i gdy się złapał Młody na wnyka (a wnyk jest zaciskowy, podwieszony do gałęzi która się podnosi i dusi ofiarę) to siedział spokojnie i czekał na ratunek czasem szczekając o pomoc.
  6. panbazyl

    Barf

    ja swoim dzienną dawkę dzielę na pół. w piątek do tego mają dzień warzywno-owocowy a niedziela - i tu wredna jestem - post (bo wtedy najczęściej jestem z jakimś na wystawie i łatwiej mi nic im nie dać jak mnie nie ma). czasem jakiś owoc czy warzywo pojawią sie w tygodniu - one to trakyują jak jakiś smaczek (juz niedługo będą zajadać truskawki i porzeczki z krzaków)
  7. panbazyl

    Barf

    to ja mam chyba psy marzeń co do jedzenia barfu (bo na suchym rożnie bywało, jak podłe to nie ruszyly wcale) :) Oczywiście wolą te dni z mięsem czy gnaciorami ale bez problemów zjadają papkę lub nawet całościowo coś - ostatnio dostały przypadkowo łupinę po arbuzie i .... zjadły. za to nie lubią dnia postu.
  8. do 15 -stej myśliwi a po 15-stej kłusownicy.... Kurka wodna - nic tylko dać dubeltówki z nadzieją ze sie sami wykonczą.... ja u siebie po lasach tylko wnyki zbieram bo mi sie psy łapia w takie na sarny.
  9. pozdrowienia dla Maszki :) i jak bedzie okazja - jakiąś fotkę poprosimy :)
  10. gratulacje! Gratulacje !
  11. [quote name='agnethka']heh a mnie znajoma już od 2 lat tam ciągnie, oferuje mi nocleg i zwiedzanko Kalinka :) nie ma jak... może kiedyś...[/QUOTE] myśl, myśl :) zwiedzac samego Kalinka to nie ma sensu, o wiele ładniej jest dookoła.
  12. [quote name='Ppx']Ma ktoś z Was wolnego psa do MP? :) :) :)[/QUOTE] [QUOTE=owczarek'ab;16959905]Ooo, to w razie czego mogłabym wziąć? :) Zgłoszę się, ale nie wiem czy pojadę, zależy od tego, czy będę miała transport.[/QUOTE] dogadajcie się kto będzie, bo pies zgłoszony i własciciwe czeka. tez będę miała problemy z transportem (nie mamy samochodu) - jak zawsze.... Ale zrobię wszystko aby być. Tylko wcześniej (na wystawie ale przed MP jeszcze) proszę o spotkanie i oswojenie się z psem.
  13. panbazyl

    Barf

    Balbina - a moze Twój pies po prostu ma alergię na sztuczne kurczaki pędzone jakimiś specyfikami? nie dawaj mu kurzyny a tylko inne mięso i kości i sprawdź czy nadal to samo jest. (filodendron - mleczarnia z Piask robi tak odjazdowy ser, że szok! nie wiem czy do stolicy województwa to doważą - bo nawet tu na miejscu tylko w ich sklepach do nabycia, ale po prostu ser marzenie - w stylu fety, ale daleko fecie do tego, nazwali to beznadziejnie - rarytas piasecki - małe kostki zatopionego sera w słonej - niestety- wodzie, ale pycha!)
  14. n jestem. Elu - jak poszłam spać - to wstalam prawie dziś rano dopiero.... Nie żartuję.... W środę wieczorem wszystko ok, ale czwartek rano - chyba nawet wstałam, ale co potem nie bardzo pamietam. Jelitówka bezobjawowa. Wstałam na nogi dopiero dziś rano - juz nie wiem co by bylo lepiej - czy sobie jak człowiek zwrócić czy mieć objawy podobne do olbrzymiego poimprezowego moralniaka.... ech.... ale, ale - jest jedno co było wtym fajne :) Ponieważ czasem dopada mnie dziwny stan, ni to jawa, ni sen - mialam takie "cóś" że spotkalam jakąś panią, zaczęłyśmy rozmawiać, ona w tym czasie ubierala się w - uwaga - ponczo!!!! - nic nie sciemniam - serio. To ja ją pytam czy to czesem nie od Eli z Sandomierza, bo jakieś te frendzelki takie podobne i kolor też jakby Elowy. I co mi w śnie ta pani mówi - to też znasz Elę???? Kizianki dla zwierzaczków :)
  15. no niech chłopak pakuje te walizy w końcu :) ide spać już, bo mnie rano ściągną z łózka potwory-labradory
  16. przejrzalam co mam - tylko baski, ale wyślę bezpośrednio właścicielce, bo z ludziem zdjęcie, a takich na forum nie pokazuję
  17. oj gdzieś po drodze imię się zmieniło.... wybaczcie, ale niezbty przygotowana jestem z tego działu.... u Wiosny mu zapewne dobrze, ale pora już by pakował walizki i do swojego stalego domu jechał. Marzenia tak koło północy, ale co tam. :)
  18. no jakoś się "łóżkowo" zrobiło :) też chyba pora i na mnie spać :) Nad ranem bedę mieć w podobno moim łóżku wlasne dzieci i 3 psy oraz 1 kota.... (gdzie sie to mieści????), no i małż gdzieś między tym wszystkim jeszcze....
  19. dawno mnie tu nie było. Podzrucam wyżej słodniego Snikersa :)
  20. Mój Młody na jednej z zagranicznych wystaw z lubością używał psiej toalety. To byla tylko zwykła skrzynka, tyle że dośc spora i trociny oraz palik dla samców żeby mogły sikać. Proste a jakie fajne :) szkoda, ze w Polsce na wystawach nie ma zwyczaju stawiania takich toalet, szkoda że w miastach praktycznie też ich nie ma, szkoda.... i szkoda że nie sprzątamy po swoich psach.
  21. dla mnie też to był dzień niezapomniany. Burza była koszmarna, słońce zabójcze, ten przypadek zejścia psa na wystawie, właściciwe ja dopiero dziś wiem, że jestem już u siebie - trochę mi dopiekło chyba słonko. Najważniejsze, że poród szczęśliwy, wystawę masz właściwie udaną (no poza samochodem). a teraz niech się maleństwo dobrze trzyma - i co jakiś czas fotki :) prosimy.
  22. mam kilka, muszę dokonać "zrzutu" z aparatu, ale kiedy to nastąpi????? :)
  23. ech, przynajmniej się napatrzę, cudności :)
  24. [quote name='agnethka']z tego co jest napisane na STARCIE w Lublinie ;)[/QUOTE] dzięki. a już mialam nadzieję że może gdzieś indziej :)
×
×
  • Create New...