-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no no :) nie zazdroszczę prania po kotach.... Mój dziwoląg koci kilka dni temu nasikał psom na ich posłanie (czasem tak ma, zapomina czy co gdzie jest jego kuweta???), 3 pralki miałam do prania z tego jednego sikania, bo posłanie dość spore (na 2,5 psa wielkiego a czasem i na 3), na szczęście rozbieralne, ale i tak za jednym razem do pralki nie wepchnęłam, tylko po częściach.... ech. a moze są jakieś pampersy dla kotów (tez o takich marzyłam jak miałam szczeniaki w lutym-marcu, potem jak zrobiło się ciepło to na dwór je wystawialam w dzień). -
a ja robie swoim papki świeże. Mixuję całe warzywa i owoce na papkę i im daję. Dostają "świrka" jak słyszą że im mixuję. Mam dziwne psy.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ja też wolę swojego - już starszego pana. dopiero teraz sobie uzmysłowilam, ze moj kot jest niskopienny, nie łazi po szafkach, czasem wejdzie na stół, ale tylko czasem, firanki go nie interesują (z resztą nie mam firanek, ale gdybym miała to by je zostawił w spokoju). Mam dziwnego kota. a pani poseł - no cóż - jaki Pali-kot, taka Mucha.... głodny kot nie będzie polował na myszy czy inne paskudy, bo on poluje dla zabawy... a jedzenie ma mu dostarczać człowiek. Bo człowieki są do tego właśnie - aby kotom dogadzać. -
9 to 9,a o której się zacznie???? tam jest specyficzne pojęcie czasu, taki czas bałkański w stylu "trwaj chwilo" - polecam filmy Kustoricy z muzyką Bregovica - to właśnie o tych krajach. Poza tym mają tam dośc ciekawe maszyny na kolkach - skrzyżowanie traktora z krajzegą.... a i mają super pomysł na rozpoczęcie wystawy rangi Cacib - na dzień dobry grają hymn narodowy.
-
podrzucam gościa. z moich 3 labków jeden teraz gubi sierść, drugi chyba zaczyna zmieniać a trzeci nie ma zamiaru nic z futrem robić... Nie martwcie się jego gubieniem włosa, trzeba trochę czasu to sie unormuje, a poza tym lato do dooopy bylo i psy pogłupiały co robić z sierścią - tyrzamć letnia czy już hodowac zimową....
-
oglaszaj, koniecznie. I obowiązkowo o tej kastracji w umowie, bo ludzie nadal jakoś zacofani pod tym względam, ze niby psy tyją po kastracji/sterylizacji (a przeciez pies sam sobie lodówki nie otworzy), ze wstyd mieć psa bez jaj i takie tam pierdoły że suka musi mieć raz w życiu szczeniaki....
-
I jeszcze nasze tereny spacerowe. To jeden z wielu wąwozów jakie mam dość blisko :) [IMG]http://i53.tinypic.com/16iytxk.jpg[/IMG]
-
Bazyl, lubisz kwiatki???? [IMG]http://i53.tinypic.com/24wx3k8.jpg[/IMG] Olga, Bazyl i Panbazyl [IMG]http://i51.tinypic.com/2zezbr5.jpg[/IMG]
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no to miałaś super poranek. jedyny wniosek jaki się pojawia - nie możesz robić rano kawy/herbaty.... małe zasrance.... -
Tymczasowy "tymczas" nauczył się jeść na zaproszenie. Biedaczek musiał pilnować pełnej michy surowego mięcha - jak moje psy, nie mógł bez pozwolenia tego ruszyć.
-
tereny dośc fajne :) a ten wiekopies to mix labka chyba z nowofundlandem albo czyms podobnym. Był u nas na "hotelu" 10 dni. Fajny pies, bardzo proludzki. Moje psy go zaakceptowały bez problemu. Mialam w nim "ofiarę" do sprawdzenia własnych technik szkoleniowych (bo moje psy sie nie liczą, one po prostu MUSZĄ to umieć), więc sprawdzałam czy potrafię coś wykrzesać z obcego psa. Udało mi się. Mam małą satysfakcję. Gozrej idzie mi z ludźmi. Psy mogę szkolić :)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Jasne że mam dość, ale gdyby nie udało sie tych skunksów paskudnych uratować to bym ryczała i [B]zadreczała sama siebie w nieskończoność.[/B] Chyba wolę w kółko sprzątać niz sie zadręczać.... Mam co chciałam. Jak maluszki zaczynają swoje zapasy na środku to nie mogę się napatrzec.... Tak źle, tak nie dobrze, a gdyby zginęły byłaby tragedia....[/QUOTE] nas też ;) dobrze, ze są. Nauczą się muszą. Nie mają innego wyjścia obecnie. :) -
podglądam galerię często, ale się nie ujawniam, więc mi wybacz :) na moje masz w końcu wyczekane zdjęcia. nie wiem kiedy wrzucę następne, więc na razie tyle.
-
porób troche fotek i potem podziel się widokami, bo jest tam pieknie!!! a ładna jest plaża ja stoisz na wprost jeziora, z tyłu masz wystawę to ona jest w prawo, za rzeczką (mostu oczywiście nie ma, ale da radę przejść ;) ). Ja tam chodziłam ze swoimi psami, bo praktycznie była bezludna, psy się kąpały między wsytawmi a ja podziwialam cudne widoki. a - byliśmy w czasie ramadanu, więc w dzień chrześcijanie się bawili a w nocy muzułmanie. :)
-
Bazyl - buszujący w ścierniskach [IMG]http://i53.tinypic.com/28bhgf9.jpg[/IMG] Bazyl w burakach, czyli Bazyl burak :) [IMG]http://i54.tinypic.com/c71xl.jpg[/IMG]
-
moje psy w błotnej kąpieli, od lewej - Panbazyl, Bazyl, Pirania [IMG]http://i53.tinypic.com/117xv1c.jpg[/IMG] i jeszcze portret Panbazyla :) [IMG]http://i55.tinypic.com/2q0kms3.jpg[/IMG]
-
a to jest Olga z Bazylem [IMG]http://i53.tinypic.com/2w4mjo7.jpg[/IMG] a tu z Cziko (ten większy - nasz chwilowy "tymczas") i Panbazylem [IMG]http://i52.tinypic.com/dwfw2.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i56.tinypic.com/141sjg9.jpg[/IMG] to tu ostatnio na spacerach bywaliśmy
-
Dzięki :) a foty będą :) i to całkiem niedługo. Ostatnie ciepłe dni (jedyne chyba tego lata) poświęciliśmy na długie spacery w pola. jest dość sporo dokumentacji z terenu. Jutro to pozmniejszam i coś tu wrzucę. Wczoraj też odebrali chwilowego tymczasa co go mieliśmy prawie 2 tygodnie. Moje psy przyjęły go bez problemu, a to niekastrowany wielki samiec był. W tym czasie też próbowalam na owym "tymczasie" swoich metod szkolenia psów. Chyba mi sie coś udało nauczyc tego psa. W każdym razie - obie strony wyszły z nauk cało i chyba zadowolone :) teraz będę zadowolona jak jego właściciele będą dalej z nim ćwiczyć to co już umie i uczyć go następnych rzeczy.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Ja wogóle zamierzam złożyć łóżko i materac zostawić na podłodze.... Nie będą kupkały choć pod łózko... A propozycja stawiania materaca. No cóż mało realna. Nie mam co z pościelą zrobić, szuflady otwarte, poza tym jak dwa koty wskoczą na krawędź to materac leci spowrotem....[/QUOTE] no tak.... Podejrzewam, że po takich wyczynach masz ich serdecznie dosyć. ech nasze zwierzaki.... -
oj dzięki Narisowa za nazwę - pamiętam jak tam dojechać, kolo jakiego smietnika skręcić by być na campie, ale nazwy jakoś zapomnialam... Fakt, domki koszmar - takie nasze komunistyczne "campery" co to do Turcji jeździły na biznes - tam sa przerobione na "domki", do tego wspolny kibel (inaczej tego nazwać nie da rady) i łaźnia. Może lepiej jest w tych szeregowych domkach co Rosjanie mieszkają, ale ogólnie raczej widok smutny, ale za to otoczenie, widoki na Albanię, jezioro i góry cudne :)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
teksty o zdrowiu kundelków to między bajki włożyć... wiem, bo miałam przed labkami same mieszańce. I powiem to głośno - wydałam na wetow więcej na moje mieszańce niz na labki (choć o porady w sprawie chorób, jakieś zabiegi, leki...) a znów na labki poszła masa kasy na badania do rodowodów (prześwietlenia w kierunku dysplazji, badania na nosicielstwa itp), ale to nie w celach "chorobowych" a "urzędowych: było robione. Zu - zdrowiej nam i kicaj z tymi frisbi :) -
oj do góry, do góry. Kto da mu dom????
-
Można ale nie koło samego ringu, bo przejście będziecie tarasować (ta znana w Polsce tradycja - najlepiej na ringu namiot rozstawić). Mozecie też na plaży czekać na swoje wejście na ring :) Jest tam sporo miejsca parkingowego osłoniętego przez drzewa (nie na plaży oczywiście parking, a na terenie campingu). Ringi tez są częściowo zacienione drzewami (cień oczywiście się zmienia razem ze słońcem). Ja żałuję, ze w Polsce nie ma wystaw robionych w takich miejscach gdzie jest naturalny cień i widoki dookoła są cudne. u nas za to jest wielka patelnia na stadionie... A podobno to jedno FCI...