Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. z tego co ja wyczytałam sterylki nie było. fajnie by było ja zrobić tak za 2-3 miesiące (w polowie cyklu międzycieczkowego) - wtedy jest "najbezpieczniej".
  2. mój jakoś cicho siedzi, albo mam kiepskiego czy co?
  3. no piekne te Murzyniątko :) danka - na barfie psy robią tak kompaktowe koopiszony, ze szok. Tylko byś sie musiała Ty przekonac do podania psu szkieletu z kurczaka - surowego oczywiście. Ja ostatnio robilam moim barfującym od zawsze psom wyniki krwi - wzorcowe :) Zęby białe, ze tylko pozazdrościć - pani wet nawet sie dziwila czemu one mają takie biale zęby - ja im nie myje, one same sobie czyszczą gnatami i rozrywaniem mięsa. Bazyl przeciez za chwilę będzie miał 7 lat! I żadnych jakis tam wyciskań gruczołu przy zadku, odwiedzin weta bo pies się kiepsko czuje. One weta oglądają jak ja mam parcie na jakies badania typu - nasienie czy RTG czy nosicielstwo jakiś wener. Czyli własciwie mogła bym tego nie robic, ale chcę, ale nie muszę :) bo szczepionki to sama im daje od kiedy zrobilam badania na ilość przeciwciał wścieklizny i się okazało, ze dużo za mało ich jest.... więc teraz jak robię iniekcję pom to wiem, ze zastrzyk w psa a nie za psa poszedł. ale zaoffowalam wątek Murzynka, przepraszam. A czemu Bari ma takie wycieki z oczu? Mialam się o to spytać kiedyś, nie chce wyjść na wścibska babę.... (a tak ze zdjec to on taki sam jak mój Bazyl - chyba spokojny z niego facet)
  4. [quote name='daguerrotype']Na razie składam wniosek do Urzedu Pracy, jeśli zostanie przychylnie rozpatrzony, zacznę staż w pobliskim Domu Kultury :) [/QUOTE] to życzę udanego startu w pracę!!!! ale jakbyś chciala to jednak zapraszam - tyle tylko, ze szkolenia (za freee oczywiście) robimy dla ludzi z organizacji pozarządowych zatrudnionych na umowe o pracę, dzieło, zlecenia czy wolontariatu z gmin Spiczyn, Wólka, Rybczewice, Piaski, Mełgiew, Gorzków. Szkolenia wyjazdowe :)
  5. panbazyl

    Barf

    [quote name='kris2682']Witam Czytam ten watek od dluzszego czasu. Doczytalem do strony 170, zajelo to mnustwo czasu. Barfujemy od trzech tygodni i mam pytanie: czy dla psa ktory ma problemy z " aparatem ruchu" trzeba jakos zmodyfikowac diete? Mam 9 miesiecznego bernenczyka ktory lekko utyka na przod. Odwiedzilem sporo wetow i kazdy widzi przyczyne gdzie inniej, ale wiekszosc widzi uzdrowienie w weterynaryjnej karmie RC ktora kosztuje 250 zl za worek. Ale mniejsza o pieniadze o zdrowie psa chodzi. Od dawna mialem ochote przejsc na barf ale te jego stawy mnie troche martwily. Ale czare goryczy przelaly problemy biegunkowe po karmie RC tej co to go uleczyc miala. Pies byl na niej przez ostatnie 4 miesiace. Jak kupilem u weta nowy worek Rc zaczely sie biegunki. Pies latal na kupe co 30 minut i lalo sie z niego jak z kranu. Wykluczylem wszelki inne przyczyny, kupilem maly worek sklepowej karym i biegunki ustaly. Powrot do karmy od weta i sraczka na nowo.Caly mit o idealnym zbilansowaniu legl w gruzach, w tej parti musial byc jakis syf, ktorego nie bylo wczesniej. Wiec nerwica mnie wziela i zaczelem karmic surowizna. JAK ZMODYFIKOWAC JADLOSPIS ZEBY WZMOCNIC STAWY? Pies lekko utyka na przod, wygina lapy tz. francuska postawa i leca mu lapy w nadgarstkach jak siedzi. ( wyglada to tak jak by mial na pysk pasc za chwile) Prosze o rady od doswiadczonych barfujacych i sorrki ze sie tak rozpislalem.[/QUOTE] Twój pies jeszcze rosnie, ma zapewne bóle wzrostowe, poza tym ma zła postawę - być może to genetyczne, ale to teraz nieważne zupełnie. Ja mam psy też sporej rasy, wszystkie sa na barfie, najmłodszy odchowany od początku barfie, nie mam z nim żadnych problemów ze stawami ( z pozostałymi też ). Pamietam jak daaawno temu mialam psa mix onka z dogiem chyba i on mial tez bóle wzorostowe na przednich łapach. Wet wtedy poradzil abym mu dawała aspirynę (ale tylko bajera) na te kulawizny. Potem mu przeszło z wiekiem, tak około roku. A Twój pies miał robione prześwietlenie na przednie łapy? Może to wina w kośćcu - jeszcze mozliwa do zminimalizowania dietą właśnie. Dajesz skorupki z jaj kruszone? Może warto? Ja swoim szczeniakom tak dawałam + do tego kruszona na miał kreda szkolna. na pewno musisz go oszczędzać i nie przećwiczyc czy przespacerować, ale to zapewne wszystko wiesz.
  6. oby jak najlepiej z sunia było :)
  7. jaki świński ryj - najważniejsze że Torci smakował :)
  8. no popracowałam troszkę. ale stwierdziłam, że jutro dokończę regulamin zgłoszenia uczestnika do projektu. Moje smrody śpią w najlepsze. Na jutro rozmrażam im mięcho i gnaty.
  9. a cudne. Najcudniejsze jak śpią. Tylko jak Bazyla chce odchudzić to mu żebra od razu wyłażą na wierzch.... Więc trzymam go w takim stanie jaki jest. i jakoś nie mam za dużo psów w domu, nie zauważam tego, ze są 3. To takie normalne :)
  10. zrób badania krwi. Nie zaszkodzi.
  11. No co Wy dziewczyny, zawstydzam się.... :) :) :) a ja lubie zajrzeć tu do wydrolubów i do Borysławskiego dawnego wypłocha a teraz pogromcę akwenów wędkarskich. a teraz maszeruję do nudnych rzeczy związanych z projektami ale z nich mam kasę a moje zwierzaki żarelko, więc nie chcem ale muszem sią zaglębić w kolejne dyrektywy dotyczące danych osobowych czy kwalifikowalności VAT. Same nudne rzeczy....
  12. bedziesz tez za chwile mieć skurcze w łydkach - z barku magnezu. Lącz magnez z wit B6 - lepiej się przyswaja. I sprawdzaj żelazo we krwi (hemoglobinę), aby nie spadło. Bo problemy same wtedy - anemia itp. Popytaj lekarki co zaleci brać na podwyższenie żelaza.
  13. panbazyl

    Barf

    a ja jakos nieczula jestem na zapach żolądków. troche walilo mi od nich mlekiem, takim krowim mlekiem wiejskim. zapaszek całości do zniesienia, ale świnskich kiszek juz nie dam rady wytrzymać.
  14. no sume pewnie wszyscy zauważyli, ale co dalej z tym?
  15. Maryś - tak w skrócie - jaki pan taki kram - wiesz ile moje psy ważą? Wiesz. Ja sie wstydze podać ile ja, bo to nie wypada, ale 30 km dziennie niewiele mi daje aby pozbyć sie kilku kg, zeby nie powiedzieć kilkunastu.... Nie oglądam swoich zdjęć z czasów studiów, bo to sadomasochizm. ech. Zaczynam teraz zachowywać się jak psy - zyję chwila i nie pamietam czasów jak bylam młodsza o te kilkanaście kilo :) a co do Krakowa, to ja się tam pojawię z familią w marcu - nie wiem kiedy dokładnie, ale bede jechac po koty do adopcji (dla siebie). Nie mam jakiś planow konkretnych, ale jak napisalam wyzej - zyję chwilą, moze nawet skoczę na chwilę zobaczyć Zakopane, bo ostatni raz bylam tam - oj kiedy ja tam byłam???? chyba w podstawówce... oj nie, w pierwszej klasie plastyka, ale to też dawno. zacumujemy pewnie u rodziny - mam tam w Krk trochę familii. Już się nie moge doczekać tych kotów :) Ale poczekam, one teraz będa mialy zabiegi odjajczania.
  16. [quote name='marysia55']Widzę, że Wasze psy to "kawał chłopa":roll:. Mój 'zdechlak ma zaledwie 25-27 kg. (dobrze, że nie umie czytać:diabloti:). Chociaż to stara waga .... trzeba będzie ja z aktualizować:oops:[/QUOTE] wiesz, mój czarnuch rok temu ważył 29 kg... teraz 42... nadal w szoku jestem. [quote name='filodendron']My się wczoraj u weta zważyliśmy - 9 kilo, 65 deko, czyli mniej niż jedna czwarta Panabazyla :D (w sensie psa, nie Magdy)[/QUOTE] oj dzięki, ale ja ciut więcej....Ale - jaki pan taki kram ;) [quote name='unikatowydiament']My skakanie w sumie mamy opanowane,no nie raz zdarza się że jak ktoś przyjdzie do Nas(jak Oscar ma dobry dzień),ale na "nie"Synek się uspokaja pozdrawiamy i miłego weekendu życzymy[/QUOTE] wzajemnie :) a dzis moje psy mnie rozczuliły, bo przyszedł do nas pan do domu a one po krótkiej komendzie były baaardzo spokojne, nie witały się praktycznie wcale, zero skakania, wchodzenia pod nogi. No jestem z nich dumna. Mam potwierdzenie badań krwi i usg moich samców - sa zdrowe, czyli barf im służy (może do USG ma się to mało, ale wyniki krwi są super - poza oczywistościa konieczności odrobaczenia) zgłaszałam też Panbazyla do rankingu wystawowego z Związku - dziś było spotkanie, ale nie mogłam na nim być. Mam nadzieję, że nie byl na szarym końcu.
  17. panbazyl

    Barf

    [quote name='Bączek']Śpieszę donieść, że kupiłam dzika mielonego i flaki nie czyszczone z zawartością i karmię tym .......koty. Koty się zażerają, zwłaszcza jelitami. I jakoś o dziwo im nie śmierdzi.[/QUOTE] jeśli to wali tak jak świńskie flaki to kosmos!!!! Chyba bym musiała mieć nos na maxa zatkany aby to otworzyć - ale na pewno psy by jadły na dworze, bo dom to jednak nie chlew.
  18. panbazyl

    Barf

    ja kiedyś na Sardynii dostałam lokalne jedzenie, takie typowe dla regionu - było to chyba z pół ryja owcy gotowanego (oczywiście z uchem i paszczą z zębami) - takie typowe - jak dla mnie koszmarne. oczywiście nie zjadłam tego.... Być może i smaczne, ale jakoś niewyjściowe....
  19. Witaj nam tu :) Bari też jest cudny :loveu: i chyba dośc spokojny - przynajmniej tak ze zdjęc wygląda :) Dzis dostałam wyniki krwi chłopaków - ok wszystko, dobrze że mi lekarka wyjaśnila, bo dla mnie to tylko szereg literek i cyferek które niewiele mi mówią. Tylko odrobaczanie muszę zastosować, bo u młodego coś nie bardzo w rozmazie - zapewne od robali - spadek po tymczasie który byl u nas jakiś czas temu....
  20. czyli sterylki przy okazji nie miała - chyba za dużo by było operacji jak na jeden raz.
  21. panbazyl

    Barf

    [quote name='Monia85']Wydaje mi się, że ta barfna kostka nie zdążyła się jeszcze "podgrzać" w żołądku u psa i wylądowała od razu na podłodze.[/QUOTE] aaaa.... a ja sobie wyobraziłam, że dajesz cieplejszą a nie mrozoną.... ;)
  22. a mówilam, ze do gardła dobrze zajrzeć :diabloti:
  23. nic Ci nie poradzę, ale z chęcią poczytam jak ktos coś mądrego napisze. ja 2 dni temu szłam po Lublinie w centrum z 2 labradorami na smyczach koło SM, nawet nie zwrócili uwagi na nas. Psy nie miały kagańców, ale były przy nodze na smyczy.
  24. [quote name='magdabroy']Nie wierzę w takie rzeczy :shake: Kiedyś mi wróżka z tarota wywróżyła, że zajdę w ciążę w wieku 18 lat. Nie sprawdziło się. No chyba, że miała na myśli 18 + 12 :evil_lol:[/QUOTE] no pewnie że tą druga wersję miała na myśli :)
  25. czyli twoje psy darunia mają ogony do góry zawiniete? Jak w typie "husky". Dlaczego o to pytam? Bo mój jeden lab nie trawi wszelkich psów ras pierwotnych zwłaszcza z ogonami wywinietymi do góry. Kiedyś zaatakował go malamut i to chyba po tym. Ja to wiem i wiem że nalezy się uwaga i to mocna jak w pobliżu jest pies "pierwotniak". Byc może lab tej kobiety tez miał starcie z jakimś "pierwotniakiem" a być może samce laby nie trawią tego typu ogonów? To jest gdybanie. W każdym razie kobieta zachowala się jak ostatnia niewychowana istota.
×
×
  • Create New...