Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. to nie ja. Ubitą już kupiłam..... to tylko chwilowy wystrój, bo tu będzie stał narożnik, ale nie wiem kiedy..... to 'dzieło" na ścianie namalowałam wieki temu (do tej pory jest zwichorwany, może kiedyś go naprostuje aby trzymał pionowy poziom ściany), kufer w rogu na dole ma ok 100 lat - na wsi chcieli go porąbac i spalic, nia dalam, odnowiłam i jest :)
  2. dawno tu nie zaglądalam. ale tu się zrobiło spokojnie i pieknie :) Oby adopcja szczęśliwa była!
  3. bo ludzie maja natupane w głowach, że kaganiec to tylko ten żelaźniak to sie liczy.... a to przeciez bardzo niebezpieczne urzadzenie! ja ostatnio jak ze swoimi labiszonami jechalam w pks to slyszałam tylko fragmenty rozmów na temat ich kagańców - (mają takie z trixi haltery - ja to stosuję jako kagańce - morda zamknięta ) i ludzie w tym pks mówili, że teraz ot nawet moda u psów sie zmienila - inne kagance nawet, nie to co dawno....
  4. panbazyl

    Barf

    [quote name='lilk_a']tak, słone paluszki dobre , coca cola odgazowana , niektóre psy piją nawet same w czasie biegunki ( np. u nas ;) )[/QUOTE] moje odkąd sa na barfie nigdy nie miały z biegunkami problemu, ale kiedys tak - i to był nasz "zestaw ratunkowy".
  5. się wywnętrzę ;) [IMG]http://i43.tinypic.com/2n0qxd2.jpg[/IMG] miałam duchy w domu ;)
  6. witam się! ja też lubie rodzine na zdjęciu - przynajmniej siedzą cicho i nie gadają :) i zawsze można do albumu wsadzić ;) a poza tym wszyscy zdrowi :) dużo bardziej lubię z psami gadać. a to taki gratis do tego co gadałyśmy na moim wątku - się tu wywnętrzę
  7. [quote name='Karilka']te czarne są lżejsze. Jeżeli masz mało inwazyjnego psa, który usiedzi w klatce bez zamysłu wydostania sie za wszelka cene - weź czarną. Ja miałam ok.120cm długości dla psa 35kg i jest dobra na zostawianie sa na długo, jednak ja tego nie robie i potrzebuje kupić mniejszą, bardziej pancerną. Czy ktoś może polecić jakąś klatke typu alcatraz? Tak, żeby pies jej nie zdewastował?[/QUOTE] kup a grubszym drutem identyczna z wyglądu jak ta z cienkim, ale drut jest grubszy i przez to klatka cięższa - pancerna ma maxa. Spokojnie ustawiasz jedna na drugiej nawet jak w środku tej górnej są 2 labki. My z takimi jeździliśmy na zagraniczne wystawy gdzie klatki były pakowane do busa. W domu stosowalam jako zamknięcie podczas cieczki - tyle tylko, ze jeszcze zapinalam drzwiczki na karabińczyk ze smyczy - i z żadnej strony nei bylo mozliwości dostać się czy wyjśc z klatki. Tylko klatka będzie sporo cięższa....
  8. tak, tak tez te czarodziejskie klimaty oglądałąm, tylko potem znikneły pzrez roboty na dogo.... ech... ja też musze wyczyścic aparat z zimy ;)
  9. słone paluszki i coca cola - na swoich psach i dzieciach testowałam - pomaga. nie wiem jak, ale działa.
  10. ech zniknęły przez te roboty na dogo takie zajefajne fotki Borysa!!!! szkoda....
  11. nie, no co TY - mnie zdjęli tylko z jednego forum z czego się ogromnie cieszę! Tu na dogo moja filozofia życia i prowadzenia hodowli jakos mieści się w ogólnie rozumianych ramach i jest jakoś też akceptowalna, tak myśle przynajmniej.
  12. dzięki za info. Chyba pójdę zobaczyć, z czystej ciekawości.
  13. [quote name='Flaire']Licząc Grandy i Ch. Bałkanów to tu nawet więcej chyba niż 7 do zdobycia jest... Tylko ja się obawiam, że to nie będzie takie proste... Chyba nie ma szans, żeby Rosjanie nie obstawili takiego maratonu. :([/QUOTE] Rosjanie pewnie jak zwykle się pojawią z cudnymi psami w wypasionych autokarach.
  14. panbazyl

    Barf

    to na deser napiszę jeszcze i ja - bo przerabialam wczoraj, tyle, ze u dziecka i nie srakanie a rzyganie całodniowe - ale sposób leczenia przetestowany na zwierzakach - słone paluszki i jeśli dasz rade wcisnąc suczy to coca cola do tego.
  15. [quote name='marysia55']witam ... nadrobiłam zaległości w czytaniu ... było tego sporo :lol: U mnie w rodzinie jest kotka MCO (przyjechała z Ukrainy - ktoś ją chciał a potem sie rozmyślił), ale jest jeszcze mała i niewychodząca z domu więc nie można liczyć na potomstwo:diabloti:, ale jakby co i w razie czego :evil_lol:..... dam Ci znać Bazylek :lol:[/QUOTE] Mój persisko był ze Lwowa. Lwowiak-Ukrainiec. Dlugo go uczylam, ze nie kycy kyci a kici kici jest po naszemu, bo nie rozumiał co do niego mówię.... Przywiozłam go te 10 lat temu w kursowym autobusie w Wielką Sobotę.... [quote name='magdabroy']Pytanie czy kiedyś będzie do tego okazja :roll: Ja mam też fajny "teren" na strychu i chcemy w przyszłości zrobić tam pokój "do picia" :D Jak już wyremontujemy korytarz, pokój dla Fasolka itp. Tylko znajomi się śmieją, że do żygania (tzn. do WC) będzie daleko, bo mamy tylko na parterze :D[/QUOTE] Będzie okazja, będzie, a jak nie to mailem wyślę. U mnie WC będzie i na "strychu" - miejsce juz jest, rury czekają aż ktoś rozgarnięty je podlączy, na razie w miejscu na łazienkę jest stos materacy dla gości (zajmowanych często przez moje psy :) ) u mnie imprezownia jest w kuchni - tzn w kuchni toczy się cale życie dzienne ("kuchnia" to prawie połowa domu). Nawet pleban jak przychodzi to nie idzie na "pokoje" tylko do najbardziej reprezentacyjnej części domu, czyli kuchni. [quote name='dana']Skąd ja to znam :D :D.[/QUOTE] Witaj w klubie :)
  16. [quote name='daguerrotype']masz bana na dogo?[/QUOTE] nie :) ale jak były te remonty na dogo to ja sobie buszowałam akurat po dogo i chyab wszyscy dostali takie info co byli na dogo - wiem ze filodendron tez dostala takie info - z reszta zniknely wszystkie posty pisane w tym czasie....
  17. [quote name='deer_1987']Sama pisala ze pozniej poprawila, wczesniej nie bylo widac :)[/QUOTE] bo coś na dogo poprawiali czy co - nawet dostalam "piekną" wiadomość, że mam bana for ever....
  18. [quote name='ajeczka']My jesteśmy znienawidzeni przez okolicznych chłopów. Dzwonię na policję gdy: ktoś wydobywa w lesie piasek (na kopaliny trzeba mieć licencję), wywodzi drzewo (wcześniej nielegalnie wycięte), wywozi śmieci. Filmuję telefonem, robię zdjęcia, spisuję rejestracje... Zresztą większość osiedlowych psiarzy tak robi. Problem w tym, że policji nie chce się interweniować....[/QUOTE] na mojej wsi ten proceder jest niesamowicie rozwiązany - bo tu wszystko praktycznie jest prywatne - nawet lasy! I jesli ktos jedzie do lasu po drzewo czy piach od razu inny go śledzi i sprawdza czy to na pewno ten ktoś ze swojego bierze, a zazwyczaj jak to na wsi bywa - ktos ma na drugiego "haka" i łaskawie donosi w gminie czy na policji że taki i owaki po drzewo jechał i gdzie je przechowuje. To samo ze śmieciami - jak chce ktos wyrzucić to tylko w miarę spokojnie moze do swojego lasu wywieść a ze do swojego przeciez nie wywiezie, to nie wywozi nigdzie.
  19. u mnie widac obydwa : Piekne jak zawsze :)
  20. [quote name='szrek'][URL]http://www.zoopark.targi.lublin.pl/pl/25/noclegi[/URL] hotele Lbl ceny nie są mi znane[/QUOTE] słuchaj, co to za "wystawa psów rasowych" co tam naisane jest? ktos cos o tym wie?
  21. dajcie na razie spokój. Poczekajmy jeszcze trochę. Juz tyle czekamy to te kilka/naście tygodni jeszcze damy radę.
  22. [quote name='magdabroy']Rozumiem, że kolejny niewypał??[/QUOTE] tak, ale jak się spotkamy opowiem, szkoda pisać. :stupid: (many many :crazyeye:) [quote name='filodendron']Ciągle nie rozumiem, o co chodzi z odrobaczaniem ludzi razem z psami? Na mój gust to się mija z celem. Ludzie mają swoje robale, psy swoje. Możemy się zarazić tasiemcem psim, ale do tego trzeba by zjeść pchłę, bo ona jest żywicielem pośrednim. Jeśli chodzi o glisty, to możemy zachorować na toksokarozę, ale na to zwykłe odrobaczanie nie pomoże - to się chyba leczy antybiotykami i to dość długo. Chyba tylko lamblie mają i u psa, i ludzi ten sam cykl rozwojowy - ale tego też nie leczy się zwykłymi tabletkami odrobaczającymi. Chyba?[/QUOTE] jestem dość "do tyłu" jesli chodzi o odrobaczanie... Nie wiem czy to zrobilam słusznie, pewnie z przyzwyczajenia i opowieści, że "tak trzeba", czy nie, ale na duszy zrobiło mi sie lepiej (podejrzewam, z ejak ktoś by mi dał mączke kukurydzianą z woda to bym to wypiła jako proszek "na robaki" i pewnie by był skuteczny :diabloti: [quote name='evel']Panbazyl, podobno na Głębokiej w Klinikach UP są dość korzystne ceny. Wracając do kotów - w lubelskim schronie jakiś czas temu były kocury w typie MCO/norwegów, wielkie jak smoki, może jakieś odpady z pseudo czy coś w ten deseń. W animalsie też był mocno włochaty szczyl. Trzeba obserwować ogłoszenia, FB, gdybym coś wiedziała o jakimś [B]normalnym[/B] źródle (nadwrażliwe wariatki odpadają oczywiście) to dam cynk ;)[/QUOTE] przekaże te info ludziom co mają wyciąć psa i kota (ten pies wlaśnie jest przyczyną "znajomości" z kocim swiatem - to on zadusil mi Ziutka....) Byl ten morderca u mnie w sobotę - dałam mu dobrą szkołę jak nalezy się zachowywać - cała dobe go 'terroryzowałam", ze nie moze rzucac się na jedzenie a tylko za przyzwoleniem moze coś wziąć - zaskoczył dośc szybko, że ze mną nie te numery i ze mnie się musi sluchac - niestety - ale twardy byl z początku, ale jak mu sie mozliwośc ucieczek skonczyła w postaci zamknietych drzwi to siadł na zadku i musial sie przełamać, ze nie on tu rządzi. Tylko gwałcil mi Piranię non stop. Co ptawda sex bezpieczny, bo ona odjajczona, ale nie podobało mi się to. Zaskoczyl po jakimś czasie, że w mojej obecnosci sie tego nie robi. no ale nie zawsze przy nich byłam. Najważniejsze, że właściciele są gotowi do podjęcia szkolenia psa - robilam to za ich pozwoleniem, oraz sa juz na 95% pewni, że muszą go odjajczyć :multi: dzięki czemu bedą mieć z nim mniej problemów. tak, tak - jak ktoś znajdzie NORMALNE źródło kocura/kastrata wielkości słonia - prosze o jakiś znak. bez problemu akceptuje wizyty przed i w trakcie adopcji. a dziś mój tz jak siadl na neta to tak dopiero przed chwilą poszedł na dół coś zjeść (neta mam na "strychu" - kiedyś pewnie poznacie to miejsce osobiście - to jest taki wielki pokój gościnny, dość przytulny z najlepszym zasiegiem wszelkich sieci)
  23. przelotem odwiedzam.
  24. ja sie zawsze pocieszam.... ech. Pamiętam czasy jak się w ciemni siedziało w chemikaliach i czekało co tam wyjdzie z kuwety.... jak jakas magia :)
  25. pomarzyc o wyjeździe .... :) na razie tyle mogę.
×
×
  • Create New...