Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. no to ja padam na pysk, bo mój czarny Panbazyl - waży 42 kg a po nim tego nie widać! Bazyl nie wiem ile waży, dowiem się w tym tyg, ale tez nie wygląda na baryłe a jest cięższy od Panbazyla to na pewno....
  2. panbazyl

    Barf

    [quote name='haliza']Akurat kurze szkielety to mogę chrumkać sama :roll::roll:, im to nie pachnie jedzeniem :cool3:, nawet nie podchodzą nie mówiąc o tym żeby brać do pyska :mad: - żołądki drobiowe Tomik zjadł na surowo, Amanda sparzone ;)[/QUOTE] no to maja odjazd ;) Hmmm.... a szyje indycze? Może coś w tym stylu? moje to tylko patrzą czemu tak mało.....
  3. [quote name='magdabroy']To jest szkocki zwisłouchy, a nie brytyjczyk :eviltong: Zdradzisz coś więcej na temat MCO'ów? Może być na PW jeśli nie chcesz narazie oficjalnie ;)[/QUOTE] no dobra, moze być zwislouchy brytyjczyk - i tak fajny :) a pv wyslę za chwile, bo na razie wszystko 'w drodze" i zapeszać nie chcę.
  4. [quote name='filodendron']Biedny chłopak. No, jak całe konsylium, to trudno mu się dziwić :) Panbazyl, Ty na Stefczyka prowadzisz psy?[/QUOTE] Nie akurat to badnie na Glębokiej było. Na Stefczyka robie tylko RTG zawsze, bo tam bez usypiania lekarz potrafi robić, no i robilam tam jakieś badania na psie wenery - ale to i tak wysylali do Niemiec chyba krew, no i jak jestem przy okazji RTG to robie tez krew. Nie mam stałej kliniki. Mam za to stałego znajomego weta i jesli zachodzi jakas potrzeba to u niego konsultuje jakies sprawy. Zastrzyki robie sama :)
  5. cudny ten brtyjczyk :) a ja czekam na 2 MCO :loveu: w marcu jadę po nie
  6. panbazyl

    Barf

    [quote name='haliza']A ja kupiłam żeberka cielęce te z chrząstką i pomyślałam, że dam moim brytanom( Shitzak i Pekin ) mała obgryzła mięsko i kość zostawiła taką wymamlaną, ale mały bardo był zadowolony, ciapał to żebro ze smakiem .....ale w nocy dławił się i widać było, że coś nie tak :cool3: no i rano oddał połknięte żeberko w całości ( chrząstkę odgryzł) - chyba to nie na moje nerwy :cool3::roll: to barfowanie.....[/QUOTE] oj bo Ty tak od razu z górnej półki psom dałas smkolyki. Daj im kurze szkielety - tak kości tak miekkie że sama przy odrobinie wprawy pogryziesz :evil_lol: Masz jednak male psy. no i gratulacje za odwagę dawania barfa!
  7. [quote name='filodendron']No ale taką motywację daje każdy szkoleniowiec, całkiem niezależnie od stosowanej metody. Czy to Millan, czy Capra, czy Stilwell, czy Mrzewińska czy Gałuszka - każdy powie, że bez pracy nie ma kołaczy.[/QUOTE] ale ja nie mam czasu na to wszystko. Oglądam sobie CM podczas zmywania garów i jest ok. A poza tym CM nie odkrył nowych "technologii" on wykorzystuje już znane techniki. Na szczęście nie musze badać skąd sie jaka technika wzięła. A CM jest mowiąc brutalnie "pod ręką" to oglądam. choc najchętniej bym spotkala sibie i swoje psy z jakims porządnym praktykiem który by mi podpowiedzial kilka spraw z którymi mam problem albo o których nie mam bladego pojęcia że są. Jednak inaczej sie czyta nudne "praca, praca i praca" a inaczej sie ogląda jak ktoś nie tyle to mówi ile pokazuje. Ja ostatnio wolę "nieme kino" niż przegadane targowisko.
  8. a moje psy mnie zaskoczyły (no bez ćwiczen się nie obeszło, ale nie trwało to 5 minut a trochę dłużej), że jak ktoś wchodzi to nie skaczą na gościa lecz w miarę spokojnie czekają bez zbędnej ekscytacji. Jestem z nich dumna, bo w koncu to 3 wielkie psy! Do piątku myslalam, ze Mlody waży tak trochę ponad 30 kg, ale się mocno zdziwiałam, bo byliśmy na badanich i zważylam psa i na wadze bylo 42 kg... Bazyl jest jeszcze masywniejszy. Więc takie 3 psy na gościu, "witające radośnie" to koszmar. teraz sa spokojne, spokojnie witaja sie z ludźmi. Jeszcze przede mną sporo pracy (odczulanie na łapanie kur u dwóch czarnych), ale sukcesy sa juz :) I powiem tu, że gdyby nie programy CM to bym się wcale nie wzięła za szkolenie psów, ot tylko tam jakies podstawy chodzenia na smyczy. I nie musze się zgadzać z wszystkimi jego metodami, ale motywacje daje dobre - że pracować trzeba. Pracować i tyle.
  9. [quote name='keksik']A gmina nie może stworzyć schroniska? A skąd pieniądze na to?: - wprowadzić opłatę za posiadanie psa - wprowadzić obowiązek czipowania psów - za nieprzestrzeganie go: kara (tak, trochę trzeba zainwestować - obsługa bazy, skanery, może darmowe czipowanie lub po promocyjnych cenach) - wprowadzić zwolnienie z opłaty za zaczipowanego, wysterylizowanego/wykastrowanego psa - skoro już są fundusze z opłat - założyć schronisko //tak wiem :) ja cały czas to samo powtarzam, ale naprawdę wydaje mi się to bardzo proste, logiczne i wykonalne Jeśli chodzi o Tarnobrzeg, to najbliższe schronisko jest w Mielcu? Wczoraj zdaje się czytałam, że w Mielcu zamierzają wprowadzić czipowanie. [url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20120122%2FMIELEC%2F467584271[/url] No i proszę nie mówić o obchodzeniu ustawy :) Takie obchodzenie to po prostu łamanie prawa prowadzące do pogorszenia się sytuacji polskiej populacji psów i kotów.[/QUOTE] wszystko slicznie i pieknie, tylko to pobożne życzenia. Bo nie mam nawet jednej centralnej bazy chipowanych zwierząt. każdy robi sobie swoją a weci często nawet nie wpisuja NIGDZIE zachipowanych przez siebie zwierzaków.
  10. Mojego laba tez zaatakował pies ras pociągowych - malamut. Od tamtej pory mój normalnie spokojny lab tępi prawie wszystkie "pierwotniaki" z 5 grupy.
  11. na fb była jej kopia w negatywie, tzn jasna wersja. przyłączam się do pytania.
  12. [quote name='sleepingbyday']zawsze mozna próbować ;-).[/QUOTE] no ale co bedzie jak rozum pomyle z "klejnotami"? Choć tez strata niewielka.
  13. panbazyl

    Barf

    moje psy jedza nawet skarpetki :diabloti: jak się nudzą....
  14. [quote name='Vectra']aaaaaaaaaa , myślałam że jest jakieś badanko fajne nowe :) mogę ci wysłać całą ladacznice z jej cieczką :diabloti: zwrócisz, jak będzie znormalnieje :evilbat:[/QUOTE] na razie nie wysledziłam żadnych niusów w badaniach (mam lekkiego hyzia na tym punkcie, moje psy mają dziwne badania a Młody to juz przoduje w tym, nawet na "psie wenery" z krwi mu zrobiłam). Ale co z tego jak wczoraj po prostu się facet zawstydził i dooopa nawet nie blada a nijaka. W tym tyg co będzie wiozę znów go i Bazyla - Bazyl po prostu tryska chęcią ulżenia sobie, ma typową psią ruję, Mlody za to jest wielkim dzieciakiem jeszcze, choc ma 2 lata... a dawaj pannicę - mam 2 kennele labradorowe, damy jej radę :) Tylko nie ponosze odpowiedzialności ja ja Pirania pokryje - nie wiem co z tego by wyszlo, bo Pirania pozbawiona macicy, nogę podnosi do sikania i gwałci psy.... nie wiem po kim to ma, bo na pewno nie po mnie.... evel - czy juz nas na pasztet przerobiłaś za ten smietnik na wątku? co w razie wołaj moda na pomoc ;)
  15. a ja byłam hepi :) Bo miałam laptopa z netem - miałam czas na swoje sprawy. Panie pielęgniarki były na każde kwilnięcie dziecka, myły, przebierały i podawały nawet do łózka. ja tylko sobie byłam. Odespalam sporo. Do tego mialam full wypas na polskie warunki, czyli opieke lekarską, codzienne przeglądy podwozia czy aby wszystko ok, lampy wysuszające - nie wiem jak sie to zwie, cos w stylu "solarium". Czułam się jak w sanatorium. nie zniosła bym jakiejś osoby u siebie co by mi sprzatała, bo nikt tak nie posprząta jak ja, to po pierwsze a po drugie - za dużo tlumaczenia gdzie co mam, bo ja śmietnika w kuchni nie mam pod zlewem :) tylko obok. No i wiekszośc rzeczy jest inaczej (np zamrażalnik w piwnicy a nie na piedestale w kuchni itp pomysly)
  16. [quote name='wisela1']Zastanowię sie, pomyśle , ale ostatnio wolno myślę..........Zejdzie ze 2 tygodnie......[/QUOTE] ;) Dzięki (a co do "męskiego" sikania, to moja Pirania podnosi łapę w tym celu, nie wiem co się jej porobiło.... łape podnosi, gwalci psy a bez macicy jest...)
  17. ej, bylo poczekać do Wielkanocy :diabloti: a zaległości z bazarku - tzn kaske prześlę za tydzien - poczekasz? :roll:
  18. [quote name='sacred PIRANHA']trzeba było mówić, to bym swoją sucz pozyczyła:-)[/QUOTE] [quote name='Vectra']a po co badanie ? moje Emila ma cieczkę :diabloti:[/QUOTE] to przyslijcie jakiś zapach przynajmniej ;) a bo ja wiem po co ;) A tak na poważnie - jakosc nasienia. Ale to w chwili badania, bo wiadomo, ze to zmienne. A poza tym usg i badanie krwi w komplecie jest - dziewczyna zbiera badania do pracy naukowej i dlaczego moje psy mają nie pomóc? No a poza tym za free :) Grzech aby psy nie pomogły.
  19. [quote name='bira']To u Was nie weywalają tego samego dnia do domu? W szoku jestem.[/QUOTE] a ja po każdym porodzie (naturalnym) byłam 7-8 dni w szpitalu. Bo cos tam mój lekarz twierdzil, ze "jest" a ja się nawet cieszylam z tego, bo polożne zajmowaly się dzieckiem, ja sobie wypoczywałam :) Mialam bardzo fajnego lekarza :) norma w PL jest 3 doby po porodzie.
  20. [quote name='chi23']... a potem zje nas Zu w ramach BARF-owania:evil_lol:[/QUOTE] to ja sie planuje odbijac czkawką :diabloti: bylam dzis na badaniu nasienia z młodym.... kurcze - czego jak jest potrzeba suki w cieczce to akurat takiej na stanie nie ma.... ech. No tak się facet zestresował, ze nic nie dał... Tylko krwi mu utoczyli do badania i zrobili usg. Dobre i to. w przyszlym tygodniu powtórka (moze jakis filmik mu puszczę :oops: )
  21. panbazyl

    Barf

    dziś robilam Panbazylowi badania krwi. Wynikow nie znam, ale poznam niedlugo. Ciekawa jestem. W przyszlym tygodniu zrobie Bazylowi.
  22. dobra, wróciliśmy z badania nasienia. I co? ano nico, bo się Panbazyli tak zestresował, że nawet całe konsylium i wielkie chęci i umiejętności lekarzy nie dały rady.... Stres jest stres i już. W przyszlym tygodniu powtórka. ale - wiem ile teraz waży mój dwulatek. Po prostu padłam jak zobaczylam ile 42 kg!!!!!! Bylam i jestem w lekkim szoku, bo myślałam, ze moze max 35 kg, nie więcej.... Po nim nie widac tych kilogramow!!!! jak on to robi? I rzecz kolejna - usg wyszlo ślicznie, tzn jest tam ok :) A na badania krwi poczekamy. Dziekujemy za zyczenia!
  23. bo z rodziną to na zdjęciu i to najlepiej w corelu albo photo shopie :)
×
×
  • Create New...