Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='sacred PIRANHA']oj myśle, że "pozytywni" by jakieś wytłumaczenie znaleźli...za mało się starałas, nieumiejętnie, za krotko czy coś...oni wiedzą napewno, że wszystkie psy klikerem da sie nauczyc wszystkiego, oni to wiedzą i już![/QUOTE] święte słowa, święte :eviltong: ja tez jednego gada co miałam na chwilowym tymczasie - mega przerośnięty mix laba z dogiemm chyba - tak samo uczylam schodzic ze schodów :diabloti: po 2 razie SAM schodził :cool3:
  2. odwiedzam przystojniaka :)
  3. widły nie grabie :cool3: tylko te ostre części w sianie zanurzone byly :) Oj mnie też sie przyda odpoczynek od dogo, bo zwariuje tu :) do wieczora :loveu:
  4. najważniejsze aby znalazl swój dom.
  5. jestem do odwiedzania :) śliczny piechol :)
  6. no tak - nie ma jak to dusza psiarza.... ja nie lubię wracać z pobliskiego miasteczka w środe do domu, bo sroda to tu dzien jarmarczny i okoliczni mieszkańcy czesto przywożą swoje zwierzaki w celu zostawienia na targu.... po prostu zostawiają i sobie jadą. a te biedaki sie potem plączą i szukają swoich "ludzi".
  7. [quote name='Yorkomanka']normalnie:-o chowa się po długim czasie:roll: najpierw kopuluje w tylko sobie znanym celu z powietrzem a to się robi wielkie jak balonik i dopiero jakl balonik po jakimś czasie wruci do normalnych rozmiarów się chowa:roll: a pies to liże co chwilę:roll:[/QUOTE] u mnie tylko sucz po sterylce kopuluje na psach, ale jej nic nie wychodzi (na całe szczęście)
  8. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Nie no - zielonkawy, grubo mielony ale o zapachu sushi oczywiście ;)[/QUOTE] albo o zapachu japońskiej herbaty :cool3:
  9. panbazyl

    Przydomek

    tzn masz przydomek, ale czyjś? nadal.
  10. [quote name='filodendron']. Wiele psów po jednorazowym większym posiłku ma wzdęcia czy inne problemy trawienne.[/QUOTE] zwłaszcza mozliwość skrętu jelit po tak sutym posiłku.
  11. [quote name='sacred PIRANHA']to mi pomogłaś! dzięki ! :-)[/QUOTE] no tak myslalam :evil_lol: bo oczywiście ciumkanie już przerobione :cool3:
  12. [quote name='Amber'] Wygląda na to, że aby mieć dobrze wychowanego psa należy mieszkać na odludziu, albo w otoczeniu samych miłych ludzi znających się na behawiorystyce, a to niestety "troszkę" utopia :roll:[/QUOTE] to ja mam to pierwsze - czyli odludzie, choć z ludźmi, ale jednak na zadooopiu. Psy nie do konca są dobrze ułożone, ale moje wymagania sa dość wysokie. Żałuję, ze nie mam tu jakiś "popaprańców" co pracują z psami.
  13. [quote name='krzysio']Tak tak ten co zwykle:) Przywiozę Ci dobre wino a jak ładnie zapakowane...;)[/QUOTE] oj dzięki :) żaluję, ze nie jade, bo lubię ich wina, nawet te wytrawne co ich nie lubicie. Więc jakby ktoś nie chciał to ja z chęcią :) SUKCESOW!!!!!
  14. [quote name='sacred PIRANHA']no ok ale one sa juz tego nauczone, tego siadania na gest, pytanie jak je tego nauczyc jak na smaczek nie nakierujesz, ręką nie nacisniesz, to jak?[/QUOTE] no jak to jak - rilaksem i asertywnością :cool3: można jeszcze medytacją wschodu lub akupunkturą. idę zobaczyć co tam nowego w serialu :oops:
  15. [quote name='deer_1987'][url]https://lh5.googleusercontent.com/-K9H8R8HdDwM/TzLkxJPeQRI/AAAAAAAABXs/RIFB2aYtOZY/s720/DSC_0476.JPG[/url] Ja nie wiem co Ty na jakos narzekasz :crazyeye: ja Twoje zdjecia zawsze podziwiam :loveu::loveu:[/QUOTE] taki narodowy bakcyl - jak nie narzekasz znaczy że kiepsko z Toba, jak narzekasz - znaczy ze żyjesz :)
  16. to spytaj się go czy był w ciąży i czy rodził. jesli powie Ci że nie, to każ mu wsadzić złożony parasol w doopę a potem niech sobie wyjmie,ale juz rozłożony - poczuje jak to jest urodzić. a cukrzycą ciążową się zbyt nie przejmuj. szkoda czasu. Z tym mozna wytrzymać.
  17. no to ja mam na maxa durne psy. za smaczka potrafią TYLKO STAĆ (do wystaw je tak uczę). Smaczek w ręce to pies stoi jak stac powinien, pieknie i korektnie. Za to "siad" u nas to istne wariactwo. Bo ja nie lubię z psami dużo gadać, wole im gestami pokazywac większośc spraw. Więc siad jest na gest ręki. Siady są przed podaniem jedzenia - idę w stronę psów, gest ręki one klapen dooopen i ok. tak samo przed wyjściem na spacer - cofka psów pod szafę i klap i czekaja na możliwośc wyjścia.
  18. to badanie "cukrzycowe" w Pl to norma. Najpierw pobieranie krwi potem daja wypic super ulepek (lepsze jak sie cytryne wyciśnie do srodka) i za godzinę znów pobieranie krwi. I robia jakąś próbę na tym. Nic strasznego. nawet jak wyjdzie cukrzyca ciążowa to też nie jest koszmar, bo wiedząc o tym wszystko moze być i powinno ok. Tylko pewnie jakieś diety itp sprawy wtedy są i dziecko rodzi sie chyba większe. najlepiej by było jakbys dostała to zwolnienie, bo jednak stac tyle czasu to nieludzkie. Siedzieć jest cięzko w ciąży a co dopiero stać....
  19. no tak, Panbazyl - samiec. Bo mój osobisty ludzki to nie ma w rodowodzie "reproduktor" wklepane, więc nie może według prawideł i nowej ustawy być ojcem bez uprawnień (dobrze, że zdążył przed zmianami w ustawie :diabloti: )
  20. [quote name='wisela1']Ze wsparciem rzecznika już kilku sprzedawców doprowadziłam do furii. To jest świetna, bardzo trafiona instytucja. Szkoda ze tak mało popularna i niedoceniana.[/QUOTE] i dobrze :) tak, to instytucja nieznana a bardzo, bardzo potrzebna.
  21. [quote name='krzysio']A proszę bardzo:evil_lol: Mam nadzieję ,że Ci sie podobają:) Cały czas pamietałem:evil_lol:[/QUOTE] oczywiście, piękne :) raz jeszcze dziekuję :) a w Moldawii hotel juz zarezerwowany?
  22. powiem w piatek gdzie - moze chłopa tez wezme na to sprawdzanie :diabloti: bylam też dziś w Świdniku u powiatowego rzecznika praw konsumenta. Ale jaki to człowiek!!! Pełen szacun dla wiedzy i spokoju jakim emanuje. Takich urzędników to niewielu. No pełna kultura i profesjonalizm.
  23. a ja byłam dziś z sąsiadka w jej sprawie u powiatowego rzecznika praw konsumenckich (jest taki urząd w każdym starostwie!) - co za Człowiek z tego rzecznika! jaka klasa i spokój. No jestem pod wrażeniem wielkim, że będąc urzędnikiem mozna miec taką klasę! Oczywiście to Panu na odchodnym powiedziałam, bo zrobil na mnie wielkie wrażenie :) A dla Was Cioteczki to też wiedza - jakbyście kiedykolwiek źle podpisały umowę, czy miały problemy z jakimis rzeczami, sprzetami, reklamacjami (nie musicie mieć karty gwarancyjnej!!!!!) to idźcie to takiego rzecznika - jest w każdym starostwie i on z chęcią pomoże :) I sama nawet nie wiedzialam, ze KAŻDA rzecz ma ustawową gwarancję 2 lata!!!!! Gwarancja producenta jest drugorzędna, tamta jest gwarantowana ustawą, ale o tym spzredawca nie poinformuje, bo to on jest ustawowym gwarantem dwuletnim, więc woli mówic o gwarancji producenta. To wiem od rzecznika. Mizianki dla zwierzyńca :)
  24. krzysio- zapomnialam - doszlo, dziękuję bardzo :) :) :)
×
×
  • Create New...