Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='Kashdog']Coraz to gorzej z tym dogo się dzieje :roll::diabloti:[/QUOTE] jak z reforma emerytalną :razz:
  2. [quote name='Vectra']zdecydowanie JA i owszem :diabloti: obawę mam , że większość for zamieści w pewnym momencie info .. jak np pewne największe światowe amstaffowe ....[B] zawieszamy działalność , gdyż wszyscy poszli na FB ;) [/B] odkurzone ;) Na facetach nie należy się wyżywać , bo oni są zbyt delikatni[/QUOTE] a to ni było by wcale takie złe. Już wiekszość spraw i tak tam się dzieje. Są miłośnicy i hodowcy ras które praktycznie tylko przez FB konwersują. A ja sie wkurniam, bo mi dogo odlinkowało podpis - za jakie grzechy????? evel - jak się coś ciekawego dzieje w Twojej gminie (moze byc prozwierzęce, byle ogólnodostępne i w miare bezplatne) daj mi znać - umieszczę na naszym firmowym portalu [url]www.tarczasobieskiego.pl[/url], oczywiście wszystko za free. I jakbyście wiedzieli ze się coś fajnego dzieje w gminach Wólka, Piaski, Rybczewice, Spiczyn, Gorzków, Mełgiew (wszystko woj lubelskie) to prosze o info - na portalu jest mail - wszelkie akcje, szkolenia, festyny itp (wszystko co jest pro publico bono)
  3. panbazyl

    Barf

    no labek powinien wygladać ciut masywnie, ale nie za bardzo. Ja też wolę takie masywniejsze, ale nie grube! Zwlaszcza głowa musi być masywna :)
  4. [quote name='szrek'][URL]http://zk.lublin.pl/oddzial/index.php[/URL][/QUOTE] dzięki. Musiałam być chyba na stronie chwile przed zmianami
  5. zwłaszcza te ze sztucznym wypelnieniem, bo te piórowe to nasze psy sa w stanie strawić ;) zniknely wszystkie podlinkowania banerków z odnośnikami do wątkow na dogo....
  6. [quote name='narisowa'] jest juz lisa wystawców, plan sędziowania dzis powiesimy na stronie :)[/QUOTE] to czekam na plan sędziowania, ale cos tej listy wystawców znaleźc na stronie nie potrfaie.
  7. [quote name='szrek']- Potwierdzenia z podaniem nr. katalogowego przesyłane będą wyłącznie drogą mailową - do 18.04.2012 r. znaczy mamy sobie wydrukować sami ???[/QUOTE] a coś w tym dziwnego? wiele oddzialów tak robi. nr katalogowy "wystawowy" dostaniesz na miejscu.
  8. [quote name='pawelg'] 10 Championatow do zdobycia, 9 normalnych + Balkanów[/QUOTE] nic tylko pozyczke brać.... ;)
  9. no i podpisy sie odlinkowały - kuźwa z tą techniką!!!!!
  10. też się zgłaszam sama, bo nie przesłam pieniędzy za bazarek, a mam juz fanty, bo bylam tak naiwna, ze myslalam, że rano moge spokojnie to zrobić a rano nie dalo rady wejśc na dogo a jak udalo mi sie wejśc to zniknęło pv z danymi do przelewu. Prosze o nr konta na maila [EMAIL="panbazyl@wp.pl"]panbazyl@wp.pl[/EMAIL] (kwotę znam)
  11. znikneły posty z ostatnich 10 dni, bynajmniej nie z powodu FB tylko z ????? - vide wątki na administracji. tak samo pewnie podpisy macie niepodlinkowane, bo też to znikneło.... (przepraszam za offa)
  12. [quote name='daguerrotype']Ooo, faktycznie nie działa, może zacznie, ja i tak muszę zrobić nowy ;)[/QUOTE] w tych linkach to trzeba wpisać po dogomania/pl trzeba wpisać [B]/forum[/B] i dalej to co tam leci - na administracji przed chwila to znalazłam
  13. no żeby nam nudno nie było :eviltong:
  14. a, to nie tak źle :) ale łapy w gnoju to niezbyt fajnie w domu pachną ;)
  15. ufff. zdjecia znów są :) dogo poświrowało. Odwyk miałyśmy, co? choc ja mialam z Panbazylem sporo zamieszania - 2 dni w szpitalu był,a le wszystko juz ok. To po tej poduszce co ja miesiąc temu pożarł - jakas resztka przelazla w końcu przez kiszki i troche je porysowała, więc trzeba było wyleczyć zapalenie i temperaturę. teraz dieta i jeszcze jutro antybiotyki. Na rtg z kontrastem na szczęście nic nie wyszło :) to znaczy, że wczesniej resztki poduszki wyszly same :) ale śliczne kaczki :)
  16. a - gnoju tez dostatek - okna dziś otworzyć nie mogłam w domu żadnego, bo sąsiad wywoził z obory.... Na szczęście moje jakoś nie przepadają za tym smakołykiem. ale w krowim placu Pirania się wytarza z lubością. Na szczęście - kolejne - krów na wsi coraz mniej - są chyba ze 3 sztuki.
  17. [quote name='magdabroy']Mi zniknęło jedno ważne PW, ale jakoś tak przezornie zapisałam sobie nr. tel. z wiadomości zaledwie dzień wcześniej ;) No i "zjadło" nowo utworzony wątek, w którym miałam pomóc. Naszczęście znałam nick osoby, która go założyła i już wszystko jest na dobrej drodze ;)[/QUOTE] no a ja w nocy odpisałam na tamto pv, że zrobię przelew rano, bo byłam tak padnięta, że moglam narobić pomyłek. a rano co? ano nico - z resztą też na maila mi powiadomienia nie przychodzą z dogo, ze coś jest nowego tak jak wcześniej.
  18. no niedługo, myslalam, że za tydzień,a le się chyba ciut przeciągnie. Choc z drugiej strony - mniej gooowienek do sprzatania :p bo szczyle są jak sama nazwa wskazuje - szczylowate. Dlatego lubię dorosłe psy.
  19. ale tu smakowicie :) mniam :) ja dziś poszłam z psami (wszystkimi) w pola w nadziei na spokojny spacer, ale nie - wszyscy wylegli w pola orać, siać i bronować.... hm. Ale jeden pan był bardzo miły i wyszedł z traktora i powiedział, ze sąsiad obok na polu pryskał niedawno i żeby uważać aby psy tam nie wchodzily, bo się mogą zatruć. Pierwszy raz spotkalam się z czymś takim na wsi :)
  20. [quote name='magdabroy']Gdzie znaleźliście info, że już szczenior jest u niej? Bo ja nic takiego nie wyczytałam :shake: A "młody" to Panbazyl, bo troszkę chorował, a nie nowy szczenior. No chyba, że ja o czymś nie wiem i rzeczywiście szczylek już jest?![/QUOTE] no, dokladnie. Ale po tym jak dogo pożarło posty to wszystko moze się zdarzyć. (ciekawe czy też rtg na dogo robili?) no i wkurzające jest to, bo poznikaly tez pv z ostatnich dni. A dla mnie był ważny jeden pv, bo tam był nr konta za bazarek. Fanty już mam a przelewu nie zrobiłam. Poprosiłam znów o nr konta (bo w swojej naiwności nie zapisałam numerow na kartce wierząc, ze dogo nie padnie..)
  21. [quote name='daguerrotype']W takim razie, skoro szczeniorek jest już u Was, powiesz coś więcej? A najlepiej - pokażesz? Jeśli to tajemnica, to może choć słówko na priv? :) A ja dziś wyjątkowo wracałam z Lbl przez Piaski i uważnie obserwowałam Gardzienice, na wypadek, gdybym się do Was wybierała, co bym później zrozumiała wskazówki odnośnie dojazdu ;) Jadąc w stronę Piask mieszkacie przed czy za teatrem?[/QUOTE] nie, jeszcze w domu nie mam szczyla. Mial przyjechac na wystawe lubelska, ale chyba nie da rady, bo hodowczyni nie zgłosiła swoich psów i nie ma jej sensu jechać. Na razie jest w hodowli. Bo jeszcze nie wiem dokładnie który (wybieram z dwóch panów, a właściwie nie ja a inna hodowczyni mi w tym pomaga, za co Jej dziekuje bardzo). Pochwalę się, ale jak juz będzie w domu. Mój chłop powoli dorasta do myśli, że powiększy się nam stado :) No cóż - kiedyś trzeba dorosnąć :evil_lol: a do mnie to musisz jechac w strone teatru, - jak zobaczysz ruiny to skręcasz przed nimi w taka drogę co po prawej masz łąki i rzekę a po lewej najpierw ruiny, potem mur z bialego kamienia ( w górze jest pałac i teatr) a dalej znów ruiny, las, górka, las.... i to już blisko :) Zapraszamy bardzo :)
  22. no pożarło - jak mój Mlody poduszke ;) Juz jest w domu. Był 2 dni w psim szpitalu na obserwacji. Na RTG właściwie nic nie było, nawet an tym z kontrastem. Mozna było coś się tam dopatrzeć, ale to jak wróżenie z fusów. W każdym razie pies od przyjazdu do kliniki ani razu tam nie rzygnął (to jest jakaś magia - leczenie obecnościa w klinice). Dali mu antybiotyki dożylnie, bo jednak kiszki były podrażnione (według mnie on mial tam resztki poduszki i ją wysrakał pewnie niedawno, co mu porysowało kichy). Teraz jest na diecie ryżowo-warzywno-lnianej - czyli gotowane pulpy. I nie zwraca. Dośc solidnie też "przebadałam" to mięso co im daję - jest ok. Najwyzej drobne chrząstki. Najważniejsze, ze z psem ok, obylo się bez operacji, co mnie bardzo cieszy :) ale i tak rachunek nie był mały.... oj. Czyli - nie dawajcie psom poduszek!!!!
  23. [quote name='dana']Cudny, ciepły :lol: piec [URL]http://i41.tinypic.com/351agbp.jpg[/URL]. Czy rzeczywiście ogrzewa dom ? Fotki gwiazdkowo - wielkanocne ;) świetne :evil_lol:.[/QUOTE] piec jest jak najbardziej użytkowy, tyle, ze nieczęsto używany. Bo ktoś wymyślił, że konieczna będzie wężownica (dla niewtajemniczonych - takie cóś co jest w piecu i tamtędy płynie woda i się ogrzewa - w tym przypadku do ciepłej wody w kranie) i dochodziło do takich absurdów, ze moglam spokojnie parzyć kawę rozpuszczalna woda prosto z kranu.... Albo byl przymus mycia się wszystkich domowników łącznie z psami, bo się woda w bojlerze gotowała.... Teraz bojler jest nieużyteczny, bo gazem ogrzewamy wodę i kaloryfery, no i kominkiem też (jest nawiew na cała chalupę, ale polskich zim takich jak w lutym to kominek nie daje rady ogrzać w domu). I piec tylko czasami się uruchomi, ale dziala i to bardzo dobrze działa :)
  24. a ja nawet nie wiem co u mnie nowego we wsi, bo dziś nie bardzo byłam na miejscu. Ale to fakt - najpierw przylatuja faceci i moszczą gniazda dla swoim dam :)
  25. [quote name='daguerrotype']Może nie tyle choroba psychiczna co zboczenie :diabloti:[/QUOTE] o, jakie ciekawe tematy ;)
×
×
  • Create New...