Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='Martens']Chyba ja teraz niestety skorzystam :([/QUOTE] oj.... to pisz na tego maila. jakby coś nie tak z przejściem maila, to pisz do mnie na [email]panbazyl@wp.pl[/email] Ja nie jestem producentem czy pośrednikiem, tylko znam ta osobę co to robi i BEZINTERESOWNIE przekażę jej Twoje namiary.
  2. [quote name='KarolinaW']tak dzwoniłam do żor,bielska, gliwic kupiłam za 649zł[/QUOTE] to gratulacje! Kiedyś taka cena to bylo czyste zdzierstwo, al teraz to wielka okazja - ale się pozmieniało!
  3. no mam taką nadzieję. Psychicznie jest jakoś gotowy na jeszcze jednego psa. Dzieci go udobruchają ( też się zaczęły dopytywać o nowego kota, nieobecność Ziutka jakoś sobie same wytlumaczyły, tylko musiały sie upewnić, czy Ziutek TAM da sobie radę...)
  4. [quote name='Amber']Ja też nie, bo będę sprowadzać szczeniaka z zagranicy, a wiadomo, że im dalej tym informacje jeszcze bardziej się przerzedzają :cool3: W sumie są stare hodowle, znane od lat, pytanie tylko czy takie giganty zechcą sprzedać szczenie jakiemuś wypłoszowi z Polski ;) [/QUOTE] spokojnie, wiele osób z PL sprowadza sobie fajne szczyle z zagranicy, w Rosji są śliczne psy, ale ja przed sprowadzeniem od nich bym żądała porządnych badań w kierunku psich wener - bo niestety tam często się to trafia (zwłaszcza w tych hodowlach co to na wiosnę pakują się do mega busa i jadą przez całą Europę po wszystkich wystawach i wracają na jesień do siebie) ja teraz sobie sprowadzam szczenię, ale z Pl :) Bo inaczej akurat w tym przypadku sobie nie wyobrażam - szczegóły dopiero w niedzielę podam, nie wcześniej. Evel - jak będziesz na wystawie to zapraszam - będę pewnie potrzebować chwilowej pomocy w potrzymaniu szczocha jak będę na ringu (najprawdopodobniej będę sama, bez namiotu - wpakuję się komuś znajomemu, zawsze to więcej miejsca dla widowni jak mniej o 1 namiot). Teraz siedzę i robię rozetki dla labków.
  5. z kotami cisza. Nie wiem czemu. Moze poszły do kogoś innego? Trudno jest tak przez pośredników coś załatwić. Ja w każdym razie wierzę w to ze znajdziemy te swoje wymarzone koty - mój chłop nawet ostatnio szukał po hodowlach wyobraźcie sobie! Byłam w szoku, nawet coś mowił, ze we wtorek ten co byl mamy pojechac i popatrzeć, ale zapomniał o tym - przypomni sobie za tydzień.... ja też sie nie mogę na szczyla doczekać. Tylko w domu pewnie będzie foch (bynajmniej nie ze strony psów czy dzieci.... ale damy radę).
  6. panbazyl

    Barf

    [quote name='skrzeli']A nie chodzi przypadkiem o poziom eozynofilii?? Podwyższony wskazuje na infekcje pasożytniczą.[/QUOTE] tak tak - to o tym mi wetka mówiła. U nas alergia odpada, więc od razu było na robale (miałam wcześniej zapchlonego psa znajomych na "hotelu" - pewnie po nim ten prezent został....). Od razu odrobaczyłam całe stado, choć drugi pies miał poziom eoz.... ok. Ale jak wszystkie to wszystkie.
  7. [quote name='bonsai_88']E tam, nawet jak leżą da się je odróżnić sugerując się obwodem ;). Raz ten sposób załapałam i o dziwo teraz jakąś mi łatwiej ;). Rozumiem, że szczylek nie jest labkiem?[/QUOTE] hahaha!!!! Ja też tak często je odróżniam - i po wysokości ;) tak, szczyl nie jest labkiem. Będzie u mnie w niedzielę :) Na lubelskiej wystawie go odbieram. Jedzie do mnie pod opieką weterynarza. Pochwalę się oczywiście ale za kilka dni :) evel i spółka - jak będziecie na lubelskiej to Was "wrobię" w pilnowanie malucha jak będę na ringu (nie planuję tam być zbyt długo, ale jednak)
  8. [quote name='magdabroy']Hahahaha :roflt: Następnym razem zrób to przez internet ;) Jak ja się cieszę, że nie muszę chodzić do żadnego US :) Umówiłam się na marzec z facetem, rozliczył mnie, męża, dom i już nadpłacony podatek mam na koncie. A zajęło nam to 15 minut ;)[/QUOTE] wyślelę listem jak co roku. W Pl to czekasz kilka miesięcy na zwrot podatku.... ech co za świat.
  9. [quote name='Vectra']anusia , a jak wybierałaś swoje suki hodowlane ? pod jakim kątem ? może opowiedz o tym , skoro masz tyle do zarzucenia innym. Co mają takiego że akurat te a nie inne i czemu takie a nie inne ... o rodowodzie o ich przodkach , liniach. Nie mam pojęcia jakie masz te psy , jakiej rasy , ale chętnie poczytam. Czemu z tej hodowli i z tych konkretnych skojarzeń ? skoro masz zamiar hodować , to filar twojej hodowli , powinien być doskonale wyselekcjonowany , do twojej wizji poprawy rasy.[/QUOTE] podlączam się do pytania, bo się pogubilam w tym wszystkim
  10. [quote name='a_niusia']kurcze...ale chyba wszyscy skonczyli podstawowke i nie trzeba o plemnikach i jajeczkach? [B]hodowla psow nie polega na ich rozmnazaniu[/B].[/QUOTE] no tak psy pączkują albo przez zaszczepki się hodują (tak, skończyłam podstawówkę, ba, nawet chyba 3 podstawówki, porządne liceum plastyczne, studia a nawet zrobiłam doktorat)
  11. czy coś pisałam o upierdliwości i dennych urzędnikach ostatnio???? To dziś poprosilam koleżankę aby mi pit zaniosła do skarbówki w celu zlozenia tego dokumentu i rozliczenia się z podatków. No i ta franca w okienku nie chciala przyjąć tego pita, bo stwierdziła, ze to nie do tego urzędu tylko do innego. Kurcze! Nie ma rejonizacji pod względem meldunku. Mogę składać nawet na Księżycu byle należal do RP - to ja decyduję gdzie mają iść moje podatki! Tylko, ze akurat w moim picie jest zwrot podatku no i pani pewnie dba o swój urząd i jego kasę (nie ważne, ze moimi podatkami obracają już grubo ponad rok, to nie ważne). bleeeee
  12. [quote name='a_niusia']zeby rodzic dzieci co roku przez 5 lat.[/QUOTE] ale ja się pytam na serio a nie aby czytać banały
  13. [quote name='Vectra']Lublin to ładne miasto , tylko jakieś przepisy o ruchu drogowym są inne :diabloti: albo ze względu na moją rejestracje , próbowano mnie zabić :evilbat:[/QUOTE] e tam, nie byłaś na Ukrainie pewnie ;) tam jest fajnie, ale jeszcze fajniej u Arabów - łapę wystawiasz z samochodu jak masz zamiar skręcić... [quote name='andegawenka']Zapewne niechcący, my gości kochamy:loveu:[/QUOTE] tak, tak, bardzo, ale nie w nadmiarze [quote name='filodendron']Ale fajna ekipa :) Ja jestem fanką czarnych labków. Jak labek, to tylko czarny ;)[/QUOTE] Ja kiedyś to tylko kochalam te w kolorze Bazyla - takie złote, potem polubilam czarne, ale czekoladowego nadal nie jestem w stanie pokochać (za jasne oczy chyba ma i blade fafle) [quote name='filodendron']Może dałoby się jakoś po długości języka? ;) ;) Swoją drogą, widać, że czarne mają trochę bardziej przechlapane - zaczęło się trochę słoneczka i czarne już wachlują jęzorami, a biszkopt jeszcze się trzyma :)[/QUOTE] Piranię od Panbazyla łatwo odróżnić jak stoją - ją łatwiej przeskoczyć niż obejść, jego odwrotnie (Pirania ma też mniejsze uszy)
  14. [quote name='andegawenka']Pić nie dano [URL]http://i44.tinypic.com/i1e03q.jpg:evil_lol::evil_lol:[/URL][/QUOTE] ano nie ;) po godzinnym spacerze tak wyglądały, co za sekundę nie przeszkadzało zupelnie aby pognaly za zającem w las.... Zając oczywiście uciekł :)
  15. i znów znosimy drzewo do kominka ;)
  16. [quote name='magdabroy']Czyli, mam rozumieć, że szczylek będzie czekoladowy?[/QUOTE] częściowo też, ale niezupełnie ;) [quote name='andegawenka']Ogary poszły w las [URL]http://i43.tinypic.com/2djrn2o.jpg:evil_lol::evil_lol:[/URL][/QUOTE] no właśnie ;)
  17. tylko ja nie lubię tych czekoladowych labków.... jakoś mi nie podchodzą, nie wiem czemu. Ale jak przyjedzie nowy szczyl (nie wiem nadal kiedy) to wtedy bedziecie mieć kolejny kolor "labka" a tu taka fotka ze starego miasta z Lublina :) [IMG]http://i41.tinypic.com/34rvo0m.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://i43.tinypic.com/23hq7ug.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/i1e03q.jpg[/IMG] a to są najnowsze nabytki z psiego bazarku - te ceramiczne pies i kot oraz kot "plaskacz" [IMG]http://i42.tinypic.com/11b7wwz.jpg[/IMG]
  19. no i obiecane fotki. Bazyl [IMG]http://i44.tinypic.com/1zdosqa.jpg[/IMG] Pirania [IMG]http://i42.tinypic.com/710l1x.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/34ifktk.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2djrn2o.jpg[/IMG]
  20. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Jeśli koopiszon, to próbka musi być z trzech dni, żeby badanie było miarodajne. A jeśli chodzi o to badanie z krwi, Panbazyl, jesteś pewna, że ono rozstrzyga kwestię czy to robaki? Jeśli myślimy o tym samym badaniu (podwyższone granulocyty kwasochłonne), to podobne wyniki daje alergia (której u drapiącego się psa wykluczyć się nie da). Chyba, że to jakieś inne badanie.[/QUOTE] ja nie mam bladego pojęcia jakie to badanie, ale jak byłam z psami w lutym na rutynowym badaniu krwi to wetka mi powiedziała że u jednego jest możliwość że to co ona ma w wynikach jego krwi to obecność robali. Juz nie pamiętam dokładnie jak to nazwała, ale powiedziała, ze to najprawdopodobniej od obecności robali. Odrobaczyłam od razu całą trójkę. teraz jak miał ten "robaczywy" robione badania krwi to nic takiego nie wyszło jak wtedy. I tyle jest mojej wiedzy.
  21. panbazyl

    Barf

    [quote name='Wigor']Nie wiem, czy pamietacie - skarzylam sie na ogromne swedzenie u Wigorka. Pare tyg sie powtorzylo i juz bylo lepiej, a dzis rano znowu... I chyba wiem, w czym rzecz! Wczesniej stosowalam ziolowe krople w ramach odrobaczania, ale jako ze spodziewam sie dziecka, zdecydowalam sie na ostrzejsze srodki. Wczoraj wieczorem dostal trzeci raz "domestosa"... Zaraz pogrzebie w postach i sprawdze czy daty sie zgadzaja. Zal mi go, no biedulek znowu kepke siersci wyrwal, a jeszcze nie odrosla po poprzedniej "wycince", w dodatku tam, gdzie siersc powyrywal ma potworny lupiez. Sorki, ze ja znowu tak malo barfowo. Chyba machne reka na ewenualne robaki i wroce do ziol![/QUOTE] zamiast go katować odrobaczaniem lepiej się upewnij czy jest sens to robić - badanie koopiszona czy nawet badanie krwi - tylko z krwi to będziesz miała wiedzę, ze robaki są, ale jakie to już nie.
  22. aaaa - przez jakiś czas (dziś) miałam na dogo 404 not fund :diabloti:
  23. [quote name='a_niusia']ok, rozwijam. w bardzo wielu hodowlach jest tak, ze suka po pierwszym swoim miocie juz nie wraca do "normalnego" zycia i po prostu znika. nigdzie jej nie widac, nigdzie nie startuje. ale za to co roku rodzi kolejne dzieci. nie twierdze, ze tak jest wszedzie, ale w polskich hodowlach jest to nagminne.[/QUOTE] a dlaczego po zrobieniu hodowlanki od razu miot i zniknięcie z ringów?
  24. ja już takie numery miałam w biurach, ze szok. Kazali mi jeździć do urzędu marszałkowskiego co kilka dni, bo przecinek był nie w tym miejscu czy kropka... koszmar. Urzędnicy traktują ludzi jak rzecz całkiem zbędną, bo przeszkadzją im w pracy
  25. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']W wielu miejscach - w zasadzie temat jest niemal wszędzie nieco drażliwy (no chyba, że trafi się taki wet z barfową lodówką). Wielu wetów po prostu nie zgłębia tematu i zatrzymuje się na informacji barf=kości, a biorąc pod uwagę, ile kości wyciągają z psów na stole operacyjnym, trudno się dziwić, że tak reagują.[/QUOTE] tak - tak właśnie taka była odpowiedź. Z mojego psa też się sypały z doopska kości - no bo gnaty jada przecież. I winą obarczyli oczywiście KOŚCi, no bo co innego.... Ale jeśli tak są kosci szkodliwe, to dlaczego pozostałe 2 psy w domu nie zwracały mi jedzeniem????? A jedzą to samo wszystkie moja psy. Tylko tyle, że ten jeden pożarl poduszkę którą zwymiotował od razu, ale nie w całości. I po miesiącu pewnie jakiś fragment mu wylazł tyłem - przy okazji podrażniając kiszki. Na to się nałożył barf i kości - no i nakładka myślowa, że to z powodu kości.... Ale ja wiem jak moje psy reagują i po czym. evel zaraz pv wyślę.
×
×
  • Create New...