-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='madcat1981']Zorientowałam się, że nie znasz konkretnej odpowiedzi na te pytanie, więc zadałam je jeszcze raz, z nadzieją że w późniejszym terminie odpowie ktoś lepiej poinformowany.[/QUOTE] Konkretnej odpowiedzi na TO pytanie rzeczywiście nie znam...ale podobnie jak TY, mam nadzieję, że takowa padnie... i myśle, że to się stanie w odpowiednim czasie...czekam więc cierpliwie -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='madcat1981']Co się stanie z tym psem jeśli zostanie odebrany?[/QUOTE]JA mysle, że trafi tam, gdzie miał trafic, czyli do DS... Ufam schronisku w Koninie, ktore jest jego prawnym właścicielem...i wierzę, ze na pewno nie zgotowaliby Spajkusiowi gorszego losu i jeslli chcą go odebrać, to wiedza co robią i mają dla niego miejsce...Tak będzie najalepiej...i tak, jak pisała cioteczka waldi481...rozejdziemy się kazdy w swoją strone albo, jeśli Moria zechce będziemy walczyć...tylko po co..??:( -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i doczekaliśmy się super wieści i nawet zdjątek "całego i zdrowego" Dziadziusia:);) DZiękuję za info,bo najwazniejsze, ze Swiatuś ma sie całkiem dobrze i nic mu się póki co nie przypałętało:) JAk na moje oko- nie starzeje nam sie chłopak wcale a ten roczek to mu po prostu słuzy:) Oby jak najwiecej takich roczków przyszło mu jeszcze przeżyc... -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='madcat1981']Dziewczyny, napiszcie więcej co byłoby ze Spajkiem po ewentualnym odebraniu. Czy trafi do tego domu, który był już sprawdzony przez Malibo57? O tym rzeczywiście wiadomo niemało i można samemu wyrobić sobie zdanie, czy warto psu fundować taki stres jak zmiana warunków życiowych. Czy też może schronisko ma inne propozycje - w takim wypadku może coś więcej przydałoby się informacji. Wiadomo, do kogo należy ostatecznie decyzja i raczej nie mamy na to wpływu. Jednak gdy czytam, że bodaj najbardziej zaangażowana na tym wątku Gonia66 pisze "DS, który mam nadzieję na niego czeka", "mam nadzieję, że Spajkuś ma gdzie iść" (chodzi mi m.in. o [URL="http://www.dogomania.136015-Moria-nie-chce-odda%C4%87-psa%21-Pomocy%21-Co-robic?p=15579225&viewfull=1#post15579225"]ten[/URL] i [URL="http://www.dogomania.136015-Moria-nie-chce-odda%C4%87-psa%21-Pomocy%21-Co-robic?p=15562731&viewfull=1#post15562731"]ten[/URL] post), to się zastanawiam - jaka jest właściwie alternatywa dla ds u Morii? Odebrać psa - i co dalej?[/QUOTE] JA nie dzwonie do schroniska i nie mam bezpośrednich informacji, jakie plany ma co do Spajka... To, co wiem...NA watku jest bardzo duzo moim zdaniem informacji o DS, ktory czekał na Spajka... DS byl sparwdzony, relacja z wizyty p.adopcyjnej byla na watku. Schronisko po zapoznaniu sie z wynikiem ankiety zaakceptowalo DS .Jeszcze niedawno Malibo57 pisala, ze dom ciągle czeka...i ja mam ciągle nadzieje, ze tak jest dalej...bo nikt nie napisal, ze jest inaczej...Przeciez jasne jest, ze Spajki do schroniska nie wróci i, ze gdyby nie bylo lepszej alternatywy, to nikt by nie wyciągał go z hoteli "dla idei"...i na ulice...wiem, ze trwaja czynności zmierzajace do odebrania Spajka...ale wiem tez, że jeśli sprawa oprze sie o sąd- na co wygląda, to się niestety źle skonczy dla Morii i zwierząt, ktore tam są...:( Dlatego apeluję ciągle do Morii, aby oddała psa schronisku, zanim rozpęta się piekło..:(Ja znam schronisko w Koninie...jestem pewna na 100%, ze nie pozwola skrzywdzić żadnego zwierzęcia...i że skoro walczą o Spajka, to na pewno mają dla niego miejsce...(ciągle mam nadzieje, ze jest to to samo miejsce, ktore na niego czekalo)TO schronisko dbało o niego...woziło do okulisty...wiozło na swoj koszt psa na drugi koniec Polski...dlatego wiem tez, że w takich wypadkach, jak ten, ze Spajksiem, schronisko po prostu nie popusci..:( NAd czym tu sie jeszcze zastanawiać..??Moria dwukrotnie nie dotrzymala warunków umowy adopcyjnej- w świetle prawa- pies jest więc schroniska...naprawdę potrzebna jest wojna..??Ja uważam, ze nie... -
[quote name='Ania102']Gonia dobry pomysł ale co dalej??? Nadal nawołuję Kometę? Ja też mogłabym tam jechać ale jako, że kasy też nie mam to byłoby to bezsensu jechać, zobaczyć i wrócić. Ja inaczej pomóc nie mogę, bo DT u mnie w mieście nie ma. Paulina mogłaby wziąść szczeniaki (chyba w ostateczności bo sama ma niezłą sforę ) ale suką też trzeba byłoby się zająć, bo przecież wiadomo, że będą następne- problem trzeba było by rozwiązać na dobre.[/QUOTE]No dalej to ja pomysłu nie mam...:( Ale skoro Paulina chce wziać szczeniaki, to moze chociaz na początek te szczeniaki ratować..???NO nie wiem..ale myśle, ze skoro jest tak, jak napisalas, to nie wiadomo, jak dlugo te szczeniaki "pociągną"..tym bardziej, ze jeden byl przeciez potrącony...:(
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Ja informuje, że wpłynęła do mnie jeszcze wrzesniowa i październikowa od razu kwota deklaracji dla Spajka, od cioteczki margoth37 (5zł+5zł=10 zł)..BArdzo serdecznie dziekuję kochanej cioteczce za pamięc o chłopaku....póki co, jak pisałyśmy, Spajki jest w DS więc kaski Morii nie wysyłam, odesłałam ja na konto martki1982 i tak bedę robiła z każdą złotówka , jaka wpłynie na moje konto- dla Spajksia...póki co- Spajki ma nieuregulowaną sytuację prawna i mam nadzieję, ze w koncu uda się schronisku go odzyskać...wtedy pieniazki mogę okazac sie potrzebne (choćby na transport)...jeśli nie będą- na pewno wspólnie znjadziemy bide(albo i kilka bidulinek), którym z radościa przekażemy pieniązki... NA razie czekamy...z nadzieją, ze w końcu Spajki zostanie Morii odebrany...i będzie mial Dom, a w nim szczesliwe zycie u boku swojego człowieka... -
Ja dziś mam kiepski dzień...wróciłam z pogrzebu kolegi mojego syna...17 lat....odebrał sobie życie:(:(.....Udawało mi się jakos trzymac przez te ostatnie dni..ale dziś..cos we mnie pękło...:(:(...i jeszcze ta pogoda....wszystko dzis jest do d....py...:(.... Mam nadzieje , ze u Pelasi i Pelasiowych cioteczek choć trochę lepiej i przyjemniej...:)
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Goniu, ile takich "papierków" podpisałaś, żeby wydostać psa?[/QUOTE]CZy to ważne ile??JAkie to ma teraz znaczenie??DLa mnie najważniejsze jest to,aby Spajkus mógł iśc do DS, ktory mam nadzieje na niego czeka..a z papierkami będziemy "walczyc" w swoim czasie, jeśli bedzie taka chęć i potrzeba ze strony Morii... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok, dzięki cioteczko w takim razie za wiadomośc i decyzję, jak wszystkie inne, tak i ta szanuję- najważniejsze, ze Swiat bedzie miał to, czego mu potrzeba:) Nikt nigdy tu na watku nie kwestionował, że to Ivette wie, czego Swiatusiowi potrzeba i nieustannie o tym decyduje, z czego chyba wszyscy ogólnie są zadowoleni- w kazdym razie ja na pewno i nie wiedzialam innego głosu:) Czekamy w takim razie dalej na wiadomości o Swiatusiu i na foteczki- chetnie zobacze te pryszcze na nosku i braki w fizjonomii:):);)Zawsze widok Swiatusia działa na mnie rozweselająco a jesli DT zadecyduje, ze Swiatusiowi potrzebny łańcuch na szyje, to ok;);)KAzdy ma swoje metody wychowawcze;);):D PAralizu jednak sie nie spodziewam-Dziadzio bierze bardzo dobre leki Agatko od początku i wierze, ze pomagaja Mu bardzo:):) -
[quote name='Romka']Machała ogonkiem do momentu,kiedy Sylwia poprosiła mnie o pomoc w wyprowadzeniu małej z lecznicy(miała 4 psiaki)i podała mi smycz...kiedy Niunia to zobaczyła natychmiast ugięła łapki i chciała kłaść się na plecki...mała myślała,ze to ja ją zabieram.Sylwia podeszła i wzięła ją na ręce...i wszystko było juz dobrze...w samochodzie rozluzniła się zupełnie.Nie ma to jak u cioci Sylwiaso...:lol::lol::lol:[/QUOTE] Jessssoooo...jak pomyśle, ze w zasadzie w ciagu kilku dni tak sie otworzyła na Sylwie, to az serduszko ściska z radości i ze wzruszenia...taka kochana dzielna dziewczynka..ile to ja musi kosztowac, skoro jest taka zalękniona...Oj....domek musi byc najlepszy na swiecie...:):)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ma wyróznione allegro az na dwa tygodnie...a to koszt 20 zł jest..ale nie jestem pewna, czy nie mozna zmienic w ogloszeniu numeru...bo chyba edycja jest mozliwa:) -
[quote name='rita60']Witajcie wieczorkowo i pozdrawiam cieplutko wszystkich. Lece dalej,szukam transportu dla terierka walijskiego-staruszka,chcemy go zawiezc do DT.[/QUOTE] I ja wieczorkowo witam:) Zmęczona jestem dzis ja jakoś dziwnie...to chyba jednak ta jesien tak dziala na ludzia;) Dokąd wieziecie terierka i skąd..??MAm andzieje, ze szybko cos znajdziesz, skoro DT czeka na dziadzia:)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, że ze zdrówkiem wszystko OK:) Zdjęcia nie są złe, choć do ogłoszen to są potrzebne inne:) JAKby sie udało zrobić takie ze zbliżenia, to bedzie superaśno:) Pokic o mizianka dla naszego kochanego Frania:):) -
[quote name='Gonia13']Czy nr konta się zmienił? Proszę na PW na wszelki wypadek- dorzucę parę groszy Kładzi.[/QUOTE] Z tego, co mi wiadomo, nie zmienił się numer (tzn zależy kiedy ostatnio wpłacałaś Goniu, bo raz jeden kiedys dawno, się zmienił- z konta cioteczki Ihabe zdaje mi się na konto Piromanki:):)) DZiękujemy w kazdym razie za pomoc dla Kładzi:)
-
Jestem juz, przeżyłam jakoś;):D Teraz jeszcze aby środa i w zasadzie wekend;) JAk mija dzień Pelasi?U nas mial padac deszcz, nie pada, ale jest ponuro i ciemno:( Dzis o mało się nie spóźniłam do pracy, bo wyszłam jak zwykle a tam okna od autka zamrozone na maxa, ujemna te,eteratura na dworku...skrobaczki znaleźć nie mogłam....dowód rejestracyjny poszedł w ruch...;)Zajechałam pod szkołe równo z dzwonkiem...jakos ciągle nie moge przywyknąc do myśli, że lato sie skonczylo:( Pelasia i reszta psiego towarzystwa Smoczkowego, tez pewnie nie sa zadowoleni z tego faktu...bo lato, to mogłoby jak dla mnie trwac wiecznie....:):)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Plicha']Proszę Was nie zaśmiecajcie juz wątku Frania kłótniami, dosyć już ich na innych wątkach, u Frania ma być miła atmosfera :) Odnowiłam dziś Franiowi Cafeanimal (http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Franio,24438), mam nadzieję że trafi kiedyś dzięki temu do Metra :)Wielkie dzieki cioteczko za ogłoszonko:) Miejmy nadzieje, że w końcu będzie w Metro:D [quote name='ana666']dzis doszła na moje konto wpłata od cioteczki kamy za listopad-20zł :)Aniu..a telefonów z Allegro nie bylo..??:( JAkbys była u Frania, to zrób mu proszę kilka fotek, takich z bliska- mordusię:) A tak w ogole to jak zdrówko Frania? Nie powtórzył sie ostatni przykry incydent??Mam nadzieję , że wszystko z chłpakiem w porzadeczku:) -
[quote name='Sabina02']Sliczne psiaczki!!! :loveu: Wciaz mam przed oczami ich fotki zza krat i serce cieszy jak sie ich widzi teraz takich szczesliwych!!!! :loveu: No a zeby nie bylo, to..... ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooch!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :laola:[/QUOTE] HAhaha...skąd Sabinko wiedziałaś, co chce napisać;););) Nie będe się więc Bjutko powtarzała:D:D Chłopaki sa cudne i tyle:)
-
Heloł!! DZień dobry kochanym ciociuńciom i Pelasi naszej bohaterce:) NO widze, że tu wszystko grało wczoraj;):):D WPrawdzie ospale i leniwie, ale grało i to najwazniejsze:) NOwy dzionek....kawusia juz prawie wypita i dzis, tak, jak Danuśka, mam najcięższy dzien w szkole..ale za to jak minie to będzie cud miód:):) ZYcze wszystkim miłego dnia a Peasie miziam dziś po brzuszku:):):)
-
[quote name='Ania102']Witamy na wątku i prosimy o pomoc w zlokalizowaniu kogoś z dogo z okolic[/QUOTE]Wysłałam sporo zaproszeń i dziekuje bardzo wszystkim osobom, ktore tu weszły..".co dwie głowy...":))...martwie sie o te psiaki...czy jeszcze tam są..??CZy zyja..a jak ma sie ten "poturbowany"...:(....oby pomoc nie przyszła za późno..:(