-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
[quote name='lilk_a']i jej się nie udało .... to fakt , tamten wątek jest też o Simensie ....[/QUOTE]A, no to moze w takim razie nie zamkną watku...bo nam zamkneli, ale byl o tym samy psie jeden i drugi:)
-
NApisze tak...obejrzałam albumik Samiego....spadłam z krzesła....szok...dla mnie szok...jak ten pies się pięknie bawi?W zabawie widac pełnię szczęscia:) Tylko kurna ten jamor sie "pałęta" ciągle przy boku i przeszkadza;);)ech...gdyby nie trza było juz nigdy wracać do o tego "głupiego kojca"..tak sie broniłem..ale jamor był sprytniejszy;) Ale jeszcze chwilka i zobaczymy kto kogo przechytrzy;):p SUper!!Super naparwdę...jestem dobrej mysli:)
-
Jestem i ja:) DZiewczyny..koniecznie musicie "na gwałt" zamknąc tamten watek, bo zaraz mod zamknie ten bezpowrotnie..:( TAk mialysmy na wątku Alfika...pojechal do nowego hoteliku zalozylysmy nowy wątek sczesliwe, stary pozostal "tylko do rozliczenia"...i za 2 dni nowy został zamknięty..:( MOd napisał, że Nie ma powrotu na nowy, stary zostal tylko przyznany "nowej właścicielce", taki jest regulamin... a szkoda byloby nowego wątku:( JAmor..gdzie mogę znaleźć album Samiego??W Twoim podpisie?? EDIT:) Znalazłam album:D
-
[quote name='kamilawa']Mój mail: [email]kamila.niedzielska@gmail.com[/email] Umówiłam się z Morią, że w tym miesiącu płacimy 200 zł. Nie będzie żadnego długu.[/QUOTE] [quote name='Piromanka']No to i tak brakuje jeszcze 100 zł...[/QUOTE]Ok...rozumiem...dziękuję za odpowiedź:) WZór umowy o hotelowanie postaram się wysłac wieczorkiem:)
-
[quote name='kamilawa']Przepraszam Goniu, dopiero dziś na dłużej mogę spokojnie usiąść i odpowiedzieć na Twoje pytania :) Umowę o hotelowanie chcę podpisać jak najszybciej, ale chcę, by w tym papierku znalazło się wszystko co potrzebne, różne punkty i tak dalej, chcę, aby wszystko było w niej jasne. Czy jest tu na dogo wzór takiej umowy bym mogła zobaczyć jak to wszystko ma wyglądać? Ja jako osoba niepełnoletnia jako tako umowy podpisać nie mogę (mogę, ale najlepiej będzie by była to osoba pełnoletnia) dlatego poproszę Kamilę, kierowniczkę iławskiego schroniska, jednak chciałabym by i mój podpis tam się znalazł, z prostego powodu - czuję się za Kładkę odpowiedzialna i ja też mam pewne 'obowiązki'. Sprawę opłaty chyba wyjaśniłam, napisałam wczoraj, że rozmawiałam z Morią i poprosiłam, by poczekała na wpłatę kilka dni. W tym miesiącu wysyłamy 200 złotych. Ostatnie ogłoszenia jeśli dobrze pamiętam były wystawiane na dane Morii, ale musiałaby mi podpowiedzieć AgusiaP, bo to ona kupiła czy też zrobiła Kładce ogłoszenia (dziękuję). Ostatnio nie miałam czasu dlatego tekst i dane były najprawdopodobniej wzięte z pierwszej strony. Jeśli w przyszłości znajdzie się osoba chętna zaadoptować naszą Kładzię to oczywiście dom będzie sprawdzony (jeśli będę mogła sama pójdę na wizytę, jeśli nie poproszę kogoś zaufanego). Jednak prawdziwy dom to jest to, nie rozumiem po co miałaby zostawać wtedy w hoteliku :) Przenosić do innego hotelu, a do prawdziwego, jedynego domku to dwie różne sprawy. Ostatnie ogłoszenia pewnie już wygasły, dlatego niedługo zrobię je Kładce z danymi do mnie, telefonem i mailem. W razie gdy nie będę znała odpowiedzi na jakieś pytanie ewentualnego przyszłego domku skontaktuje się z Morią. Mogłam przeoczyć jakieś pytanie, w razie co pisz proszę :)[/QUOTE] [quote name='kamilawa']tak, jest to mój numer telefonu i mail. Dziękuję za pomoc :)[/QUOTE]Dziekuje Kamilko za szczególowe odpowiedzi na moje pytania:)TAk, jak pisalam wcześniej, spokojna będe dopiero wtedy, jak Kładeczka bedzie miala juz podpisana umowę na hotelowanie (czyli zrzeczenie się jakichkolwiek praw do psa przez Morie). Zdizwiłas się o pytanie "CZy bedzie mogła pość do DS jeśli takowy sie znajdzie..."...no o to chodzi, że na Spajkusia włąsnie czekał DS...ale Moria przypomniała sobie nagle, że ma umowe adopcyjną i Spajki jest jej własnościa, wobec czego nam Go nie odda...:( Nie chcialabym, aby taka sytuacja sie powtorzyła (bo MOria tak "załatwiła" juz dwa psy- Farta i Spajka)... KOlejne pytanie- mamy na dziś 100 zl, Moria zgodziła się kilka dni poczekać...napisałas Kamilko, ze w tym miesiacu będzie 200 zł...??Skąd ta kwota??CZy to będzie jakas zniżka (Ja na Spajkusia nie moglam nawet 30 zł zniżki dostać)czy po prostu zostanie Kladzi dług 100zł na kolejny miesiac..?? No i skąd weźmiemy to 200 zł, skoro mamy 100?? JAk długo Moria zgodziła sie poczekać..?? Bo kilka dni, to już minęło...:(...Zeby też nie stało się tak, że Kladzia będzie miala dlug, znajdzie się DS a Moria nie odda suni, bo najpierw musimy spłacić dług..:( PRzepraszam, że ja tak pisze..chcialabym rozwiac wszelkie watpliwosci, zeby znow nie przezyc rozczarowań... mam jak wiecie przykre doświadczenia...:( Kiedy zabraklo nam pieniązkow na wpłate dla Spajka, Moria zgodziła sie na opłate w ratach a kilka dni później wyskoczyła na wątku z pretensjami,pisząc, ze sobie nie zyczy takiego "kapania" nazywając wpłaty od darczyńców "jałmużną"..:( Wolałabym więc wiedziec "na czym stoimy" my a przede wszystkim Kładeczka... Ciesze się, że ogłoszenia sa juz z kontaktem do Ciebie Kamilko:) Aaaaaaa....i postaram sie o wzór takiej umowy, o jaka prosisz...mam nadzeje, że uda mi sie zdobyć...poprosze tylko o maila, abym mogła wysłać:)
-
[quote name='1qaz']jest w Wawie, ale zainteresowała się nią pani Agnieszka, juz po adopcji przez obecny 'domek'. już mam miejsce...[/QUOTE] AAAAAAAaaaaaaaaa...no to ufffffffffff......:) MAsz miejsce..???:o
-
[quote name='Angel'][B][COLOR="#ff0000"]słuchajcie potzrebna pilnie ta wizyta w Poznaniu u pani Agnieszki !!![/COLOR][/B] a słowa w artykule- kochany pies, grzeczniutka, ładnie chodzi na smyczy! o rudej pani też tak mówiła.. :( strasznie sie boje ! zabierajmy ją stamtąd !![/QUOTE] O jeesssssssssssssoo...u jakiej Pani Agnieszki ma byc wizyta teraz..??WYbaczcie, nie czytalam calego watku po kolei...i niestety się pogubilam..Rudzia jest w okolicach W-wy...
-
Dzien dobry cioteczkom..:) JAk nowy dzień..??U nas dzs znow lekcje skrócone- w klasach po 12 stopni:( NAwet TV dzis byla...mam nadzieje, ze juz jutro bedzie cieplo, bo dzieci na lekcjach w rekawiczkach siedzą..:( Wpadłam wiec do domku jak burza. zrobiłam porzadeczek, aż pachnie, obiadek mam z wczoraj...wiec mam troche luzu..mogę zając się "swoimi pieskami";):D Dzis powinnam miec wizytę (tą niby na CITO), ale postanowilam odpuscic na razie...jakos mi sie nie uśmiecha siedziec w poczekalni kilka godzin a potem jeszcze dalej i dalej...:( Wolę życ w przekonaniu o swoim świetnym zdrowiu:) A co tam u Pelasi i pelaskowej rodzinki..???:) Pozdrawiam i miziam dziewczynke za uszkiem:):)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cajus JB']xmartix co u Świata? NO właśnie...???tez jestem bardzo ciekawa...?? EDIT:) Wpłynęła deklaracja od cioteczki margoth37, za dwa miesiące- wrzesień i październik- 10 zł:):)BArdzo dziękuję cioteczce w imieniu swoim i Dziadziusia, za nieustająca pamięc i serduszko dla chłopaka:loveu: -
[quote name='irenaka']Wykupiłam wszystkie zestawy, tu masz link, będzie pewnie wznowienie: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194681-100-og%C5%82osze%C5%84-za-super-nisk%C4%85-cen%C4%99%21zako%C5%84czony?p=15566560#post15566560"]http://www.dogomania.pl/threads/194681-100-ogłoszeń-za-super-niską-cenę!zakończony?p=15566560#post15566560[/URL][/QUOTE]NO to pięknie,...wszystkie wykupila nam Irenaka..a reglamentacja nie obowiazuje..??:o:eviltong:;)
-
Błagam..tylko tu sie nie kłoćmy..każda z was pewnie jest nieźle podminowana cała sytuacja, ale ja nigdy za to, co sie stalo, nie umialabym obwinic nikogo...wszystko bylo "zgodnie z procedurami"...a ludzie sa naparwde niezlymi aktorami....To się mogło stać kazdemu z nas..(patrz link w moim podpisie:()...za ten hotelik dalabym sobie łeb urżnąc...w "swojej karierze" na dogo, umieścilam tam nie jednego, a kilka psow...:(:( Moze tez moglam przewidziec, bo bylam ostrzegana...takich przypadkow na dogo jest mnostwo...nie chce nawet cytowac...tylko, ze tam, to za kase...a tu mial byc DS..na zawsze...za darmo... wiec tym bardziej czujnośc jest nastawiona "pod innym katem"... Nie ma tu winnych...trzeba tylko obmyslic strategię i zabrac Ruda...nie mozemy sie jednak kłocić i wyrzucac sobie cokolwiek...wszyscy tu chcieli tylko dobrze....wyszlo, jak wyszlo..:(
-
[quote name='irenaka']Ja tam mam inną teorię;). Twierdzę, że Sylwia:loveu: nas robi w tzw. bambuko;) i psy w hotelu podmienia a Niunia, to nie Niunia:p. A teraz z innej beczki, czy Ty już popełniłaś;) ten tekst do ogłoszeń? Wykupiłam dla małej zestaw ogłoszeniowy na 100 stron, może być?[/QUOTE]Gdzie mozna kupic takie ogloszonka??Prosze o link do bazarku:):)
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='ihabe']pamiętam swoje pierwsze kroki na dogo.... tak bardzo chciałam pomóc więc oferowałam, że mogę zawieźć psiaka ze schronu do hoteliku i jakież było moje zdziwienie kiedy musiałam podpisać umowę adopcyjną. Gdy miałam już tych adopcji kilka na swoim koncie musiałam sie wycofać ;-( Najlepsze było to, że w chyba w dwóch przypadkach tylko zawoziłam psiaka na tymczas i nie byłam nawet aktywna na wątku psiaka , ja chciałam tylko pomóc, dysponowałam czasem i samochodem i paliwem....[/QUOTE]No włąsnie Iwonko..Ciebie nie było na watkach, wówczas decydowali o losie psiaka darczyncy...czy osoba odpowiedzialna na watku, razem z nimi.....tak było, dlatego nikt na umowy w ogole nie zwracał uwagi...najwazniejsze było dla nas wszystkich to, zeby wydostać psa...a te papierki, to był tylko "niepotrzebny" i czysto formalny wymóg...kto mogl, podpisywal, nie czytał pewnie nawet za bardzo..i cieszył sie, ze pies jest "wolny"...nikt wiec nawet nie przypuszczal, ze nadejda takie czasy, że znajda się wsród nas osoby, ktore beda umiały z premedytacją wykorzystać tą nasza "błogą nieświadomość" w sobie tylko znanym celu i będą w stanie pozbawic psa domku, czyniąc z niego zasłone dymną, czy kartę przetargową...:(:( Przyznasz chyba, ze to nie jest w porzadku...:(:( Jestem pewna, ze sama, mimo, ze bylas "prawnym opiekunem psow", nigdy nie wstrzymalas adopcji(o ile do takich w ogole doszlo), jesli trafił się sparwdzony i zaakceptowany domek... -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Ogłądam te fotki i ryjek mi sie sam smieje:):) JAk patrze na tego Gałganka, ktory uczy sie życia na nowo...to az mnie w dołku ściska;) TA pólka pod kompem wcale nie jest miekka...ale on jak widze, chyba nawet miękkości nie potrzebuje...pewnie przyzwyczaił sie do spania na deskach..i widac, ze jest mu tak błogo i dobrze....:) A dzieciom to normalnie Twoim zazdroszczę...JA nigdy nie moglam miec jako dziecko wiecej niz jednego psa...wyrosna te Twoje dzieciaczki zapewne na psich miłośników:) Ciesze sie, ze po pierszych "niepowodzeniach" nie zraziły sie do Alfika, bo na pewno by to wyczul i napięcie mogloby wzrastac...chłopak bowiem nie wyglada na takiego, co by szybko ustępował( i dlatego chyba tak zawładnął moim serduszkiem;))ma charakterek i juz:):) Dzieki ANiu za te fotki i poprawe humorku juz na początek dnia:):) Kiedys Alfika nazywalismy psim terapeutą...potem zapomnielismy o tym...i troche o ALfiku..bo byla cisza na watku...:( teraz nasz terapeuta powrócił w "wielkim stuly" i chwała wszystkim tym , ktorzy sie do tego przyczyniliście:):) -
Z nadzieja na lepsze jutro...DOBRANOC PELASIU I WSZYSTKIE PELASIOWE CIOTECZKI******:):) [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:hGyIyQ5Kqwqo5M:http://img122.imageshack.us/img122/6787/zdj8c147b8607b493618620dw1.jpg&t=1[/IMG] Od jutra, kazdy dzien zaczynamu , jak dzieci:):):) MMmmmuuuaaaaaaaaaaa:*:*:*
-
[quote name='1qaz'][URL]http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=eb6ffae30269d8ba[/URL] To jest gazeta więc nie naruszam ustawy o ochronie danych... Przeczytajcie dokładnie, tam były jeszcze 2 psy... odeszły za tm czy się zgubiły ? Od postu 59 w 2gim wątku jest cała historia jak Maja znalazła 'dom'. a, Lola miała wątek na dogo, jest w tym poscie : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/120996-Zal%C4%99kniona-Maja-z-Mielca-P.ZOFIO-GDZIE-JEST-NASZA-MAJA?p=12177848&viewfull=1#post12177848[/URL] Obawiam się, że pani to zbieraczka...[/QUOTE]Link do podanego tam wątku Loli sie nie otwiera...:( Kurcze....a co z Lolą..??jest u pani dalej, tak???Chcecie ja zabrac??
-
[quote name='danka4u1']Dzięki, trochę mnie postawiłaś do pionu.[/QUOTE] :):) TO sie cieszę:) MUsicie tylko dobry plan obrac i wisiec pani "na karku" a ona musi byc tego świadoma:) Bedzie dobrze, zobaczysz:) A co z pozostalymi tam psami..??WSzystkim na raz sie nie da pomóc..po kolei...najpierw Rudzia, potem będziecie myslały, co dalej..:)
-
[quote name='danka4u1']Po psa pojadę chociażby sama i mam w nosie umowy, ale co dalej..? znowu schron ? Zima..pies nie najmłodszy[/QUOTE] Aaaaaaaaa...i tu jest problem.... POki co Danus, myślę, ze nie mozemy myslec, ze pies jest w niebezpieczenstwie...bylby, gdyby sie to wszystko, co mialo miejsce wczesniej, nie wydalo...teraz juz nie jest..Pani musi wiedziec, ze WY o wszystkim wiecie,o poprzednich psach tez.. ze macie ja na oku i uprzedzic, ze jesli psu wlos z glowy spadnie to czeka ja kara...a w miedzyczasie szukac na cito czegos dla Rudej...zmienić tytul watku, szukac pieniedzy i hoteliku...jesli babacia bedzie wiedziala, ze jest pod lupą, to bedzie sie pilnowala...Bedzie dobrze naparwde...na razie Rudzia ma cieplo i ma co jesc..(chyba:()...ale mysle, ze PAni nie znęca sie nad nią...trzeba na spokojnie i odpowiednio babcie przygotowac...naparwde jestem dobrej mysli...
-
[quote name='danka4u1']Gdybym mieszkała w Warszawie, z pewnością spędziłabym noc pod domem tej osoby, o ile wczesniej nie użyłabym argumentów siłowych, ale jestem, gdzie jestem i nieważne, czy to moja czy nie- wina. Pies,wydobyty ze schronu i dalej zgrożony...a mój Oskar śpi kołami do góry, najważniejszy, kochany....[/QUOTE]NO tak....wiem, co czujesz...przezywam ciagle to samo...i wciaz nie mam pewności, jak sie to wszystko zakonczy...:( Ja jestem przygotowana na sąd..prawo jest na 100% po naszej stronie(po Waszej tez)..ale najpierw musimy odzyskac psa, bo sprawa bedzie sie ciągnela miesiacami..a Spajkus pewnie za duzo czasu nie ma...:( Dacie radę..jestem pewna, bo sporo Was tam juz dziala...przeciez zytuacja zdaje się byc jasna...:( A umowa z tego, co pamietam, jeszzce nie jest podpisana...???
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gonia66 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cajus JB']Strasznie nerwowa jesteś, a jako duża dziewczynka na pewno potrafisz być cierpliwa. Odrobinkę chyba jeszcze wytrzymasz. Są psy, które nie maja tak komfortowej sytuacji jak Franek. Na przykład te z wypadku gdzie trzeba organizować pomoc na już. Rozumiem, że pomoc dla Nich jest mniej ważna od ogłoszenia. Jakbyś się nauczyła je robić nie miałabyś problemu, ale na to trzeba mieć chęci i chcieć.Nie..no coś Ty...ja cierpliwa jestem aż sama sie sobie dziwie..:)I nie mam tez zadnego problemu...gdzie Ty widzisz problem jakis..?? Mam prośbę wobec tego- oczywistym jest, ze pomoc na "juz" jest zdecydowanie wazniejsza, niz jedno ogloszenie dla Frania..FRanio jest bezpieczny.. Dlatego prosze Cie Cajus, odpuśc sobie juz to ogloszenie, jak widzisz, powoli radzimy sobie bez Twojej pomocy, a Ty skup sie na pomocy psom, ktore potrzebuja Cie na CITO...:)SZkoda Twojego cennego czasu naprawde..piszesz wyżej, jakie to proste..hop, siup i juz ogloszenie gotowe, a tymczasem.... Serio...nie przejmuj sie Franiem, inne psiaki zdecydowanie bardziej Cie potrzebuja...:)MY sobie poradzimy:) teraz chlopak ma śliczne Allegro a pakiecik prawie 70 ogłoszen bedzie za ok tydzień:):CIoteczka PLicha tez mu odnawia jakies ogloszonko:):) Na razie wystarczy a nad reszta bedziemy myslały...:)DAmy radę, bo mamy chęci:):) -
[quote name='danka4u1']Czuję się jak morderca, który wysłał bezbronnego , starego psa na pastwę potwora:placz:[/QUOTE]Prosze Cię Danuś...co Ty gadasz..??A pomyśl jak ja sie mam czuć..??Wysłąlam dwa psy do hoteliku, za ktory bylam gotowa łeb odciąc..:( I co sie okazało..??:( Niestety świat tak juz jest skonstruowany, ze nie jestesmy w stanie wszystkiego przewidziec, bo ludzie potrafia tak grac, ze najlepszych mistrzow przerastają..:( ANi Ty ani ja Bogiem nie jesteśmy, wiec nie wiemy, co w duszy takich "ludzi" gra...czasem wychodzi szybko, czasem poźniej, czasem wcale...i wszyscy myślą, ze jest ok..a ..jest..lepiej nie mowic...:(' Myślę, że trzeba sie skupic na szukaniu innego miejsca i obserwowac dom non- stop...bedzie dobrze...musi byc:) Ale to na pewno nie jest Twoja wina...
-
[quote name='danka4u1']Że Ruda jest u tej samej osoby, która " zgubiła" Maję i pewnie inne psy przed Rudą [URL]http://www.dogomania.pl/threads/120996-Zalękniona-Maja-z-Mielca-P.ZOFIO-GDZIE-JEST-NASZA-MAJA/page97?p=15565425[/URL][/QUOTE]Juz wiem..juz doczytałam co u Mai...:( Jeeesssssssooooo...co za świat...aż mi sie pytan zadawac nie chce...:(:(
-
[quote name='marysia55'] I na koniec ..... samo stwierdzenie, że kamilawa [U]podpisze[/U] (czas przyszły) umowę z Morią o hotelowe mi nie wystarcza chcę aby "słowo ciałem się stało".[/QUOTE]JA również...wtedy dopiero bede spokojna...chcialabym również żapewnienia, że jeśli znajdzie sie kiedys dla Kladzi DS, bedzie sparwdzony i zaakceptowany przez Kamilę czy osoby przez Nią wskazane,...że nie bedzie Kładzi odebrana szansa, sugerując, ze juz jest stara, tak dlugo u Morii, ze nie ma sensu wiec jej nigdzie przenosic... No i wciąz nie widze odpowiedzi na pytania, czy obecnie ogloszenia sa juz z kontaktem innym niz Morii..?? Bardzo prosze o konkretne odpowiedzi..nie czepiam sie i nie chce zeby tak to bylo odebrane przez kogokolwiek..Do tej pory bylam pewna, ze odpowiedzi na takie pytania sa oczywiste...teraz juz wiem, ze wcale nie są....niesety juz wiem, ze pewne ustalenia trzeba zrobic wczesniej, zeby odpowiedzi byly jasno okreslone i żeby nie przezywac kolejnego rozczarowania, zawodu czy bólu...
-
[quote name='1qaz']To już wszystko jasne...[/QUOTE] CO jasne..???:o