-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
[quote name='Donvitow']Bidulek.:(. Aga odrobaczenie. Ustal z wet jak. Jak tak ciężko przeszedł pierwsze to napewno nadal jest zarobaczony.:) Ja bym Mu walnął koleją dawkę. Do dupy z takimi wolontariuszkami.:)[/QUOTE]wiesz co, nie wiem czy to by nie było dla niego za duże obciążenie kolejna dawka. jutro w drodze do nowego domu bedziemy najpierw u weta, więc go dopytam. wolontariuszek nie chcę ani bronić ani oskarżać...bez nich te psy by nie przeżyły zimy. facet tylko łapie psy i je przywozi do kojca, one karmią, sprzątają, ocieplają budy, wyprowadzają na spacer, jeżdżą do weta. karma jest ze zbiórek lub z ich własnej kieszeni!!! facet tylko zgarnia kasę! z drugiej jednak strony widać, że brak im doświadczenia. piesek z wypadku też był 3 dni w budzie :( tak to jest kiepsko zorganizowane teraz ale jak już będzie schronisko, to pewnie nie będzie takich sytuacji, bo wioleta będzie tam na miejscu codziennie. w piątek podpisała umowę o dzierżawę ziemi więc już wkrótce ruszy schronisko :):) co prawda kilkanaście km od wolsztyna ale ponoć miejsce ładne, dookoła lasy i łąki.
-
[quote name='wilczy zew']fajny szkrabik,widać że miał ciężkie życie bidulek[/QUOTE] ciężki start. pewnie przez tą dziwną szczękę się nie sprzedał, więc go wywalono na działkach. jeśli wierzyć panu który go zgłosił do przytuliska, piesek błąkał się tam ok tygodnia!!!! potem wszedł temu panu na podwórko i nie chciał dać się wygonić, więc pan zadzwonił po przytulisko...:shake: właściciel przytuliska przyjechał, złapał śmierdziuszka i wrzucił go do kojca. wolontariuszki przez 3 kolejne dni nie wiedziały co tam za pies siedzi w budzie, bo nie chciał z niej wyjść a one nie wyciągały go na siłę...mógł tam zamarznąć w takim stanie!!!!!:angryy: dopiero 3 dnia wioleta jak tam pojechała, to go zabrała i przywiozła do mnie...
-
[quote name='Donvitow']Rozmawiałem z chlopakiem ktory pomagał w adopcjii Śmiałego i ma kontakt z Domem/ jego znajomi/. Sprawuje się świetnie. Wszyscy zachwyceni.:)[/QUOTE] super!!! :)
-
super, że z ibri idzie ku dobremu! bardzo się cieszę :)
-
chudzinka [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-y4io-9gxfbQ/URfLTU-S4BI/AAAAAAAAIbM/C0l9S2ZsHSU/s512/IMG_0767.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7Fb_eCTWqm4/URfLWiGRpiI/AAAAAAAAIbU/UwjKngsZdXc/s512/IMG_0772.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rlrp3PVrxgg/URfLdLPRxtI/AAAAAAAAIbc/8Pammg8P9t0/s576/IMG_0774.JPG[/IMG] w kuchni może i mało wygodnie ale nic mnie nie ominie... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-C0dDJdcEl3k/URfLidRCylI/AAAAAAAAIbk/U2mBXuWuspo/s512/IMG_0777.JPG[/IMG] ...no chyba, że się zdrzemnę troszeczkę [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VYIS4a7TkGM/URfLmb3tv9I/AAAAAAAAIbs/lb5P8JiXPYg/s512/IMG_0778.JPG[/IMG]
-
taki jestem brzydki, że aż uroczy:loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Zi0VbCuVomE/URfK8JsTBDI/AAAAAAAAIak/OTx1hrJhxD8/s640/IMG_0760.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZAXaWXeRA-w/URfLAMi06AI/AAAAAAAAIas/HFZHPPD6gno/s640/IMG_0761.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dZuPaJy9E_8/URfLDt_3XxI/AAAAAAAAIa0/wv0yqLFrtqI/s640/IMG_0762.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-kmL-sU6V304/URfLJCZK4NI/AAAAAAAAIa8/WGqsAInI8aQ/s720/IMG_0763.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PAfwOkuzrtQ/URfLMmgWdDI/AAAAAAAAIbE/gqRjpN9aipY/s640/IMG_0764.JPG[/IMG]
-
[quote name='Donvitow']Fajnie. Nadal trzymamy kciuki. :) Mój tymczasowicz hotelowy chyba tak szybko domku nie znajdzie.:([/QUOTE] oj, na pewno nie...ale mam nadzieję, że kiedyś przynajmniej będzie to możliwe. u nas ok. za wszelką cenę wyjść z klatki! ponieważ ma być u nas tak krótko, zrezygnowaliśmy z klatki (dla dobra naszego zdrowia psychicznego:evil_lol:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-m2X6ZXvwFNE/URfKYaOovlI/AAAAAAAAIZ8/hyz0uX9cPTA/s720/IMG_0748.JPG[/IMG] koncert... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-mzcBm2gMS9I/URfKZ0XVZGI/AAAAAAAAIaE/ZjW7K5GUksU/s720/IMG_0749.JPG[/IMG] ponieważ ma być u nas tak krótko, postanowiliśmy go rozpieszczać:diabloti: na kanapie [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uLH9QH-LKK4/URfKgrfJF3I/AAAAAAAAIaM/3Xb5qewFBxQ/s512/IMG_0751.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fkKG8OH0xI0/URfKlDezRzI/AAAAAAAAIaU/3MdWcRNmgaY/s720/IMG_0752.JPG[/IMG] na miejscu lucynki... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PZMVWOoUvi4/URfK310fgmI/AAAAAAAAIac/I9JvKwbwcfI/s720/IMG_0759.JPG[/IMG]
-
nic się nie dzieje, kupy chyba coraz lepsze, więc myślę że jutro wieczorkiem maluszek-śmierdziuszek zmieni adres zamieszkania :) dziwny zapaszek z pyska nadal jest ale może to coś całkiem innego. nadal jest słabiutki i drzemie większość czasu ale miał już takie zrywy, że próbował bawić się z lucynką. opanował też sztukę wchodzenia po schodach i co chwilę zagląda do górnej łazienki czy aby nie załapie się na kocią karmę:evil_lol:
-
bardzo dziękuję za wszystkie kciuki!!!!:loveu: póki co bez zmian. siku na dworze, kupy brak, apetyt jest, śmierdziuszek śpi. jego głównym celem jest przytulenie się do mnie. gdziekolwiek usiądę, on już ma głowę na moich kolanach i zasypia. słodki jest, zrobię mu jeszcze trochę fotek. edit: aaaaaaaaaaaaa, i jeszcze jedno. częstotliwość zabójczych bąków bardzo zmalała:multi:
-
[IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/544392_462004243852865_987717126_n.jpg[/IMG]
-
wczoraj po 22 padłam. pospałam 2 godziny a resztę nocki ze stresu mam nieprzespaną. ja się do tego nie nadaję, za bardzo się przejmuję. noc minęła spokojna, całą przespał, o 24 jeszcze zrobił kupkę brzydką ale dziś ma apetyt i jeszcze nie robił. dozuję mu po łyżce jedzenia a on głodny. nadal kciuki bardzo potrzebne.
-
[quote name='wilczy zew'] ten rdzawy zapach z pyszczydła to co?[/QUOTE] rdzawy zapach, mi się tak kojarzy, że jest rdzawy. to zapach krwi przy parwo, bardzo charakterystyczny..... na razie po rzyganiu psiak po prostu śmierdzi, więc już tego tak nie czuję ale jest biegunka....jestem z wetem pod telefonem, jak się będzie pogarszać to mnie przyjmie jeszcze dziś ale on obstawia, że to robaki tak go męczą. oby miał rację!!! bo ja "powtórki z rozrywki" nie przeżyję... ten, kto go tak urządził powinien dostać takiego kopa od życia, by się nie pozbierał!:angryy: trzymajcie mocno kciuki za śmierdziuszka :(
-
[quote name='Donvitow']Niespotykane połaczenie cnót. Ładna, miła i jeszcze mądra do tego.:)[/QUOTE] hehe, to mi dosłodziłeś ;) [quote name='lula2010']no to zafunduj sobie buldoga-te to dopiero puszczaja baki :diabloti: ,czasem to goscie przed czasem wychodza :evil_lol:[/QUOTE] na razie nic sobie nie zafunduję, lubię gości ;) ale martwi mnie mały śmierdziuch. nie wiem czy to tabletka na robale tak go zmuliła czy coś innego ale cały dzień śpi. 4 razy zrobił kupę i raz puścił pawia, jadł kilka razy małe porcje ale od jakichś 4 godzin nie chce jeść. generalnie nie rusza się z miejsca.
-
[quote name='magdyska25']4 mężów??? Nie wiem czy Twój Karol choruje tak jak w jednej z reklam? "umieeeeeram, nie mogę dosięgnąć piloooooota".. i wyobraź sobie takich 4 jęczków.[/QUOTE] hehe, fakt. nikt by tego nie wytrzymał. więc nie ma wyjścia, stan domowników pozostaje bez zmian a gościa mamy tylko na weekend(bo prawdopodobnie do poniedziałku zostanie)
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
chyba za szybko się ucieszyłyśmy....państwo tel od wczoraj nie odbierają -
[quote name='agnieszka32']A co to za różnica? Trzy czy cztery psy... :diabloti: Tylko kota trzeciego musiałabyś sobie sprawić, żeby jakaś równowaga była i jakiś sens... 4 psy, 3 koty, 2 dzieci, 1 mąż :evil_lol:[/QUOTE]bez sensu. to już lepiej niech będzie po równo: -4 psy -4 koty -4 dzieci -4 mężów.................?:hmmmm: [quote name='agnieszka32']A Karol to święty chłop jest! Nigdy więcej na niego nie próbuj narzekać :mad: Mój się nie zgodził na Marusię nr 2 ze schroniska, którą chciałam na tymczas wziąć (na prawdziwy tymczas).[/QUOTE]wcale się nie dziwię, że się nie zgodził po akcjach jakie mieliście z 2 sukami i przy waszym trybie życia. u nas jest o tyle łatwiej, że ja jestem w domu a zwierzaki żyją w zgodzie i nigdy nie ma spięć. jak by były, to też bym nie brała sobie na głowę kolejnego do pilnowania. śmierdziel!!!! jezu, chyba zaraz tu padnę! swoimi bąkami przebija wszystkie bąki świata!
-
[quote name='Donvitow']Che che. U Ciebie wszystkie psy i koty są grzeczne.:) Kiedyś córka stwierdziłe że ma pecha bo nasze psy są mądre i grzeczne a ona ma pecha na głupkowate.:) Domyślasz się co jej odpowiedziałem natychmiast.:) " jaki Pan taki kram".:)[/QUOTE]u mnie muszą być grzeczne, bo inaczej ich kochana pańcia wylądowała by w wariatkowie i kto by o nie dbał? ......................chociaż jak byłam z lenką w szpitalu, to karol sobie radził, tyle, że to na krótką metę. [quote name='magdyska25']to jak Agaga może 4 piesek ;) ?[/QUOTE]o nie nie! nie ma nawet takiej opcji.
-
[quote name='magdabroy'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-P037whdcZWU/URQKEMMwLnI/AAAAAAAAIYs/d_mcSSXzsGc/s640/IMG_0706.JPG[/URL] Etna i "jej" syn :loveu:[/QUOTE]hehe, etna ma raczej małą ochotę na matkowanie [quote name='Donvitow']Fajny maluszek.:). Dobrze że Karol Cię z Domu nie wywalił.:)[/QUOTE]co ty, karol jak go zobaczył, to mu kolana zmiękły, tak samo jak mi. też wkurzony, że tak szybko znalazł domek :D [quote name='magdyska25']Etna chce spać a tu gówniarz się drze.... :evil_lol:[/QUOTE] no właśnie.. [quote name='YxNinaxY']ale pięknotek :) faktycznie się nie nacieszyłaś, ale pomyśl jakbyś później cierpiała oddając go ;) ja mając u siebie Zyzia tydzień ryczałam jak bóbr oddając go, TŻ chciał go zostawić u nas ;p[/QUOTE]ja mam nadzieję, że bierze go facet o którym myślę, że to on. psiak miałby tam super. no zobaczymy... troszkę mnie niepokoi zapaszek z pyszczka śmierdzielka. ja mam bardzo wrażliwy węch i wyczuwam taki "rdzawy" zapach a to mi się tylko z jednym kojarzy:shake: w każdym razie kupe zrobił "ładną", rozmawiałam z wetem, kazał obserwować, niestety nie ma testów ale jakby cokolwiek się zaczęło dziać-luźniejsza kupa, apatia, brak apetytu, to zaczynamy działać(oby nie!!!) w życiu nie miałam u siebie tak grzecznego szczeniaka:crazyeye: będzie ktoś miał z niego pociechę...
-
[quote name='agnieszka32']Ale śliczności!!! [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-k26yARj0po4/URQK1G33ylI/AAAAAAAAIZk/mbioEs-n0ys/s512/IMG_0741.JPG[/URL] Mina Gamonia, ha ha ha :diabloti:[/QUOTE]gamoń lekko zdziwiony ;) [quote name='magdyska25']a domek sprawdzony? wiem, że od wolontariuszki ale..... będzie miał tam dobrze? Śmierdziel jest piękny :)[/QUOTE]ponoć facet jest fajny, ma ok 40, więc nie jakieś gówniarstwo. miał pita wcześniej, teraz ma amstaffkę. dziś sama wieczorem zawiozę tam pieska, to zobaczę na miejscu jak to wszystko wygląda. mam nadzieję, że rzeczywiście jest ok i maluszek tam zostanie. jak będę miała wątpliwości to go nie zostawię:eviltong: [quote name='kalyna']Ale uroczy szczyluś :loveu: stadko zaakceptowało maleństwo :) Oby poszedł do dobrego domu ;) Swoją drogą to ja nie wiem co się dzieje... bo zawsze szczeniaki są najsłodsze i łamią serca wielu ludzi... a niestety i one są w opłakanym stanie :placz:[/QUOTE]ja dumna jestem z moich zwierzaków. pięknie go przyjęły! zarówno psy jak i koty :) wydaje mi się, że śmierdzielka ktoś się pozbył, bo piesek ma wadę i to dość znaczącą, ten masakryczny tyłozgryz. naprawdę wyglada to dziwnie, jakby dolna szczęka była za krótka i to sporo! do tego krzywe zęby. pewnie pozbyli się "dziwoląga":angryy: [quote name='magdyska25']mi bardziej łamią serce zgarbione dziaduszki za kratami. ten widok jest porażający....z bezsilności chce się wyć. ostatnio czytałam, że do schroniska już "lecą" np. grzywacze- ten świat wariuje![/QUOTE]mnie widok porzuconych staruszków też najbardziej rozwala :( nocka minęła spokojnie....od chwili gdy piesek dostał się pod kołdrę... wcześniej urządził taki koncert w klatce, że aż etna się wkurzyła i zaczęła szczekać:evil_lol: