-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
Amstaffy z Olsztyńskiego schroniska. Czekają na kochające domy.
agaga21 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
czy ktoś z olsztyna zajmuje się jeszcze amstaffami? jest sunia w pilnej potrzebie [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=8847&p=210314&sid=073ed2439657e838c6b71af73537fa9c#p210314[/url] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
agaga21 replied to majqa's topic in Foto Blogi
te memłające tak mają. spokój i cisza aż tu nagle dziura! u nas wszystkie kocyki w dziurach, bo gamoń do memłaczy należy. na szczęście od dłuższego czasu ogranicza się do swoich-psich kocyków, także współczuję ci zjedzonej pościeli. -
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
agaga21 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
strasznie mi przykro, nie mogę się zadeklarować :( dziewczyny, spróbujcie na fb zebrać deklaracje! tam więcej ludzi chętnych do pomocy finansowej, bo tu na dogo kto może, to już gdzieś pomaga i cienko zbiórki idą :( -
kurcze, co się dzieje z tym kociskiem? :( bidula, trzymam kciuki za nią... a przygoda u weta okropna, chyba bym babie nakopała!
-
[quote name='magdabroy']Ja mam mało kobiecą torebkę ;) Po pierwsze im mniejsza tym lepsza ;) A po drugie noszę w niej tylko portfel, dokumenty, klucze ;)[/QUOTE]pewnie zwiększysz pojemność torebki jak ci się znudzi śmiganie z torbą wózkową. przez najbliższe kilka lat będziesz miała większe potrzeby, tak mi się zdaje ;) ja mam trochę swoich drobiazgów, trochę śmieci, trochę pampersów/chusteczek/zabawek/ubranek na zapas, jakiś kubek niekapek, banana, pokruszone, wysypane chrupki, przynajmniej jedną (a czasem więcej)psią/kocią książeczkę zdrowia, jakieś baterie i zwykle jakiś przedmiot, którego nikt by nie podejrzewał, że znajdzie się właśnie w torebce typu np.miarka [quote name='agnieszka32']Ale numer! Mnie też się to zdarzyło, dziadostwo było ukryte w portfelu :roll: A zawartości swojej torebki też nikomu nigdy nie pokażę :oops: Raz, gdy zatrzymała mnie policja, za przekroczenie prędkości (zatrzymują mnie średnio raz w miesiącu :evil_lol:), to nie mogłam znaleźć dokumentów i wysypałam całą zawartość mega-wielkiej torebki na maskę radiowozu - miny policjantów bezcenne :diabloti::diabloti: Kazali mi wszystko szybko schować i jeszcze szybciej odjeżdżać :evil_lol:[/QUOTE]hehe, pewnie ich miny bezcenne! [quote name='bira']Mojej Biany buty w zeszłym roku wyly na każdej bramce w każdym sklepie. Jak chciałam z nią wejść do sklepu, gdzie nas nie znali to ją z wózka wyciągałam, żeby na nogach przechodziła, bo tak nie wyly. problem pojawiał się później, kiedy trzeba było Czeske z powrotem do wózka wladować... A o kobiecych torbach się nie będę wypowiadać... Ostatnio Seban czegoś u mnie szukał i bladl z każda minuta ;-) oczywiście nie znalazł tego czego szukał, tylko zapytał po co mi w torbiie baterie r 14, świeczki i klocki ;-)[/QUOTE]mnie tam nic nie dziwi jeśli chodzi o zawartość torebki. pewnie te świeczki kupiłaś miesiąc wcześniej i o nich zapomniałaś, bo nosiłaś inną torebkę a potem nie miałaś czasu by przed wyjściem wszystko wyciągać i sprawdzać co potrzebne a co nie. normalka :)
-
więcej! więcej!:mad:
-
[quote name='chita']moja torebka taka materialowa po kilkunastu praniach nadal jest "aktywna", mam ja poltora roku a w jednym "kerfurze" pika do dzis, taka zawzieta z niej bestia:p nie ma metek ale ma to go*no wszyte gdzies w srodku:angryy: najfajniej bylo jak pan ochroniarz chcial zobaczyc co w torebce a tam typowy kobiecy artystyczny nielad....:evil_lol:[/QUOTE] o rany. ja mam czasem(zazwyczaj) w torebce taki sajgon, że za nic na świecie nie dałabym jej przeszukać! z resztą chyba większość kobiecych torebek to kopalnia "skarbów" :D [quote name='zerduszko']No ja wiem, te z ceną nie pipają. A ja miałam ekstra z ceną, jakby było mało pipającej :shake:[/QUOTE]to już w ogóle twarde dowody, że zajumane:diabloti: [quote name='magdabroy']Ja tak miałam kiedyś z jeansami ;) Kupiłam w sklepie (chyba c&a) a wchodząc do real'a bramka mi pipkała :roll: Pani też zapytała czy mam coś nowego na sobie. Ale żadnej metki nie było, żeby ją wyciąć. Okazało się, że czujka była wsadzona w tę maleńką kieszonką, które są w jeansach :D[/QUOTE]schowana tak, by jej nie znaleźć. chyba robią to specjalnie by ludziom atrakcje zapewniać ;) [quote name='Donvitow']Po prostu trzeba pilnować. Jak Babcia coś "świśnie " dla wnusi w markecie to od razu musi wycinać . Bo widzisz jaka potem wtopa.:) Ale widzisz Aga zrujnowałaś domowy budżet w cztery godziny. Mąż w tym czasie cierpliwie z dwójką dzieci "szlifował bruki". Jeszcze najadł się wstydu i mało Go nie zamknęli. I żyjesz:). Święty człowiek. Prawdziwy skarb.[/QUOTE] hehe, przekażę babci:diabloti: ..........i karolowi na zachętę w ramach przyszłych zakupów:diabloti:
-
[quote name='chita']taaaak? a mi sie wydawalo ze wczoraj na fb ja widzialas:diabloti::eviltong: mam fotki z telefonu wlasnie staram sie je wrzucic, na poczatek jedna;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-g9I_uSsOggc/URArz1D_1PI/AAAAAAAAFTw/SNXXMbBMjJo/s512/2951_10151699037259622_1531243824_n.jpg[/IMG][/QUOTE] oj tam, oj tam. na tym zdjęciu pies ma dziwną minę, nie wiadomo, czy to naprawdę arina:eviltong:
-
[quote name='magdyska25']hahahaha może jeszcze z większymi metkami albo gdzie indziej wszytą czujką ;) swoją drogą to nawet na gumach do żucia jest.... kiedyś pamiętam kupiłam w tesco, potem robiłam zakupy w carrefourze i zaczęło przy kasie pikać. na szczęście w połowie zjedzona była to ochroniarz uwierzył, że nie z tego sklepu.[/QUOTE] ale to jest chore! niby rozmagnesowana czujka a po 3 miesiącach(bo już co najmniej tak dawno kupiona!) znowu zaczyna pikać! i kto to wymyślił, by je wszywać w metki??? jak po zakupach przejrzałam ciuchy w domu, to z c&a wszystkie miały takie czujki w metkach wszyte! od razu poodcinałam, ale przecież nie musiałam wiedzieć a za jakiś czas mogło by się zdarzyć, że coś w jakimś sklepie zaczęło by mi pikać!
-
Moje tymczasy: Matka Polka i 4 rozrabiaki <wszystkie w DS>
agaga21 replied to zerduszko's topic in Kotki już w nowych domach
pewnie dom się nagle pusty zrobił. -
[quote name='magdyska25']achhh te teściowe! umilą życie :evil_lol:[/QUOTE] oczywiście po powrocie zadzwoniłam do mamy, by ją poinformować, że zamach się nie udał...powiedziała, że ma dla lenki kolejną taką samą bluzeczkę, z tego samego sklepu, tylko w innym kolorze i większą, więc może następnym razem:diabloti::diabloti:
-
karolina, tak mi się zdaje, że miałaś kiedyś taką ładną astkę.....tylko tak dawno jej nie widziałam, że nie mogę sobie przypomnieć jak wyglądała.....:diabloti: masz ją jeszcze, czy sprzedałaś przypadkowemu dziadowi? ;) :diabloti: co słychać? :)
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
co tam kasiu u was? -
[quote name='Ptysiak']:diabloti::evil_lol: Tu są fotki z imprezy :loveu::evil_lol: https://plus.google.com/photos/114275366903199486730/albums/5841171788973983089?authkey=CLG_pInn1-O2wQE Tak na szybko bo mam urodziny w domu i Gości jeszcze a przy okazji "błotnego" psa, który w nocy z miłą chęcią wpakuje się Nam do łóżka i muszę go jakoś wyczyścić :evil_lol: ps. kocham go takiego brudnego :loveu::evil_lol: i pewnie nie podzielił się tortem z pańcią ;)
-
[quote name='dOgLoV'] z sikaniem zero poprawy , ktoś mi polecił ( nie pamietam kto :oops:) żeby rozłożyć folię w miejscach gdzie sika , że kot nie nasika na folię i niestety u Ibri nie ma rzeczy niemożliwych , wczoraj rozłożyłam folię na schodku na jakim sika ciągle i dzisiaj wchodzę , patrze a folia cala zasikana ;)[/QUOTE] powiedz mi kochana jak ty to robisz (lub co zażywasz), że masz jeszcze do tego kociska tyle cierpliwości i tolerancji, że jej nie oskalpowałaś za to ciągłe lanie:diabloti:
-
[quote name='Donvitow']Jak to nic. mało slomianą wdową" nie zostałaś.[/QUOTE]tak, karol miał wczoraj niefajną przygodę ale już to obśmialiśmy. by poprawić mi humor, zabrał mnie wczoraj na zakupy do wielkiej galerii handlowej. podczas gdy ja sobie kupowałam ciuchy, on chodził z dzieciakami po korytarzach galerii, kamil sobie jeździł po schodach ruchomych i takie tam:evil_lol: generalnie jakoś spędzali czas czekając na mnie. w końcu weszli do pierwszego sklepu dziecięcego, bo kamil zobaczył jakieś zabawki i.....gdy wchodzili do sklepu, zapikała bramka! od razu ochronbiarz zaczął za nimi łazić, wszystkie sprzedawczynie szeptały między sobą, karol głupio się czuł, miał obładowany wózek z leną i naszymi kurtkami, torbą wózkową, jakimiś pierdołami, kamil zwiał w alejkę z zabawkami. w końcu karol dowołał kamila, chcą wychodzić i znów bramka pika. oczywiście ochroniarz ich zatrzymał i mówi, że musi ich sprawdzić. karol wściekły mu mówi, że przecież widział, że pikało jak już wchodzili! i że on nie będzie niczego wyciągał z wózka i jak ochroniarz chce to niech sobie sam czegoś szuka. ochroniarz na to, że sam nie może i wezwał kierowniczke sklepu. ludzie się gapią, generalnie niesympatyczna sytuacja...karol wściekły, przychodzi kierowniczka, gadają, ona na szczęście miła. zapytała czy czasem lena nie ma na sobie czegoś nowego, bo jeśli czujka jakaś została, to w każdym sklepie będzie pikało! karol zadzwonił do mnie i pyta mnie czy brałam jakieś ciuchy pierwszy raz z domu. okazalo się, że lena miała na sobie bluzę po raz pierwszy i jak ją przeszukali, to znaleźli wszytą czujkę w metce!!!!! musieli ją nożyczkami wyciąć. pani przeprosiła za całą sytuację ale karolowi się zakupów odechciało i już biedny do żadnego sklepu z dziećmi nie wszedł. no więc mogli mi męża do więzienia wsadzić i bym była słomianą wdową ale jakoś się tym razem wywinął:diabloti: aaa, w ogóle to chyba był to zamach teściowej na zięcia, bo bluza od babci:diabloti:
-
u nas dziś psy zostały same na kilka godzin i zero zniszczeń:multi: no ale lucyna w klatce siedziała.
-
[url]http://imageshack.us/a/img72/9566/img0128vp.jpg[/url] ale jej się szeroka klata zrobiła!:crazyeye: zmężniała dziewczynka ;)
-
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
agaga21 replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
biduś. oby szybko się goiło i poprawiało. -
[quote name='bolcio']PANI Agago21 cieszę się, że zagłosowała PANI na Bolka. Myślałam, że to będzie sama przyjemność skoro tak ochoczo udziela się Pani na wątku Bolusia. A odnośnie Krakvetu nie wyobrażam sobie będąc tu na miejscu i przebywając z tymi zwierzakami, żeby nie oddać głosu na nasze wspaniałe szczecineckie schronisko.[/QUOTE] głosowałam na bolka, nie wiem o co chodzi...w czym problem?
-
[quote name='lula2010']ja troche na inny temat,agaga wiesz moze co slychac u Bajeczki ,czy wszystko ok (to sunia ze Szczecinka) :lol:[/QUOTE] ostatnio nie miałam kontaktu z jej właścicielką ale pewnie wszystko gra, skoro się nie odzywa. ona fajnie trafiła, do mądrego domu. nie miałam watpliwości oddając ją.
-
Ares-Bohun potrzebuje wsparcia na hotel i leczenie i szuka DS.
agaga21 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
najważniejsze, że okazał się fajnym psiakiem. na pewno znajdziemy mu dobry domek :) -
[IMG]https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRPAiRQBIURrmqmUjEuihFLMqm1JCusBlqc5mwZPIvUJ3qIGG8nzg[/IMG]