Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Ja, ja, ja. Jest piękny. no i co go będą obcy doglądać. To pewnie pies jednej rodziny, opiekun i obrońca. ;-) Kurka u nas ma dziś być 9 stopni a tam zima.
  2. Fakt, w sprawie transportu dzwoniłam dzień wcześniej. I kontaktowałam się też z kierowniczką, dostałam odpowiedź że transport jest już zapłacony. ??? Co do dalszego leczenia wszystko się zgadza, tak jak napisałam. Powiedziałam o Tomografie, ty przekazałaś to kierowniczce a ona zadzwoniła do mnie z informacją że nie będą go męczyć. Zostawmy ten temat już bo to dla Bartusia obojętne. Po prostu cała ta sytuacja przeniesienie była dziwna, Asia Ty nawet o tym nie wiedziałaś. I później rozmowy z hotelem jakbym nie wiem co chciała i była intruzem ale to już wyjaśniliśmy sobie z Grześkiem. Mam nadzieje że czasem wrzucicie tu parę zdjęć co by oko popaść.
  3. łapki na razie ok, jak na jego wiek. Ostatnio jadł worek karmy na stawy.
  4. A 5 wersalek stoi na 70 m salonie , ale ta jest najodpowiedniejsza dla wszystkich.
  5. Ja cały czas zaglądam ale cóż moge pisać. Szaruś wiedzie życie kanapowe, śpi od jakiegoś czasu w moich nogach i nic mu w tym nie może przeszkodzić, nawet dośc duży tłok.
  6. Miałam nic nie pisać ale musi mi się ulać. Powiem tak, sytuacja dla mnie jest dziwna. Byłam zdezorientowana jak dowiedziałam się o przeniesieniu Bartka. Kiedy Bartkowi siadł kręgosłup zrobiłam rtg ale lekarz na nim nic nie znalazł. Zasugerował rezonans bądź tomograf. Mam dojście do tomografu po kosztach znieczulenia i ewentualnego kontrastu i powiedziałam o tym osobie która się ze mną kontaktuje. Za jakiś czas dostałam telefon od kierowniczki schroniska że ona nie wyraża zgody na te badania bo nawet informacja co się dzieje nie zostanie wykorzystana bo Bartek już jest za stary na jakiekolwiek zabiegi. A tu nagle dowiaduje się że Bartek który w trakcie intensywniejszego dotyku załatwia się pod siebie ma być rehabilitowany. Bartek na widok obcej osoby u mnie przylega do ziemi i się trzęsie. Rozmawiałam że zmiana taka to dla niego kolejny stres. Że na pewno inny pies skorzystałby z tej rehabilitacji bardziej. Ale decyzja już podjęta. Ok Zaproponowałam też dzisiaj że zawiozę jutro Bartka do hotelu żeby stres był mniejszy ale cały czas jest jakiś sztywny mur i brak jakiegokolwiek chęci ulżenia psu a i może mi bo czuje się w jakiś sposób odpowiedzialna. Dostałam odpowiedź że za transport już schronisko zapłaciło i że wszystko jest już załatwione. Czuje niechęć i brak współpracy ze strony hotelu gdzie ma jechać i ze strony schroniska. Nie wiem co jest powodem takiej sytuacji ale wiem że nie są to tylko moje wyimaginowane odczucia.
  7. To bardzo proludzki pies. a spacerze ciężko było mi zrobić foty bo cały czas się mnie trzymał , właściwie pomagał mi nieść rękę na swojej głowie. Pies super. Nie awanturuje się z innymi psami za bardzo. Tylko krzyczy za człowiekiem ja go zamknę osobno.
  8. To już jutro Bartuś mnie opuszcza. Zrobiłam mu wczoraj pożegnalną sesję:
  9. Ma już katalog. https://plus.google.com/photos/100690205327708208633/albums/6117658393149476449
  10. Myślę że powinna iśc doświadczona osoba aby delikatnie porozmawiać na temat tego ewentualnego niszczenia, tak aby nie zrazić za mocno a jednak o tym powiedzieć.
  11. Maniu już u mnie, dziś był w salonie Spa , wykąpany i wyczesany. Teraz jest jeszcze piękniejszy. Jutro porobię foty.
  12. oooo co za niespodzianka. Dobrze że nie w Lublinie ;-)
  13. Ja nie znam tego hotelu i nie wiem nic na jego temat. Ale podobno super warunki. Będzie tam miał suplementacje i rehabilitacje.
  14. Dziś oficjalnie otrzymałam informację że Bartuś zmienia Hotel i jedzie się rehabilitować. Szkoda chłopaka bo to znowu zmiany, ale być może tam dostanie drugą młodość. ;-)
  15. Maniek idzie od jutra do mnie na bezpłatne dt. Na razie nie ma przesłanek ku temu żeby go leczyć ale jakby się zdarzyło coś to będę prosić o pomoc ;-)
  16. Mi różnych przeglądarkach różnie to działa. Spróbuj z inną przeglądarką.
  17. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1532468893685019.1073741855.1481288995469676&type=1
  18. Wiecie, strasznie mi nagryzła wartościowych rzeczy ale na nią nie da się długo dąsać. Ona jest taka mądra i kochana. Jakoś to ogarniemy. Ostatnio gryzie tylko jak mnie nie ma długo. A wersalka to na bank nie jej wina.
  19. Ładna pogoda to szalejemy ... Dziś Etna napędziła mi stracha w lesie, długo jej nie było a okazało się że przyleciała do mojej mamy, która postanowiła powoli wracać do auta. A ja poleciałam ją szukać w odwrotnym kierunku. Po jakimś czasie Mama kazała jej wrócić do mnie i Etna obracając się parę razy pytając jej czy na pewno, przybiegła do mnie.
  20. Do mnie też nie. Może jutro lub w niedzielę. Hm, dziś Etna aktywnie sprzątała leniuchem.
×
×
  • Create New...