Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Ja stara, no co Ty ;-) Ale miałam na myśli ludki co mają naście i dzieścia, czyli młodzież bo taką na zdjęciach widzę.
  2. Ciepło na sercu sie robi że sa jeszcze młodzi ludzie chętni do pomocy.
  3. Coraz grzeczniejsza, ale zdarzają się wpadki. Nie ma już takiej szajby na niszczenie. Kradnie moje kapcie ale jeszcze są całe.
  4. Cisza, cisza. W galerii się dzieje ;-) a później odpoczynek
  5. Myślę że ok. Tylko to zdanie o lęku zmieniłabym na: Sunia jest bardzo wrażliwa i na wszelkiego rodzaju zmiany czy też obce odgłosy reaguję strachem. Lub też całkowicie wyrzuciłabym z tekstu.O takich rzeczach można powiedzieć w trakcie wizyty. Co do ludzi to czasem się chowa ale najczęściej sama wskakuje na kolanka i się łasi.
  6. Wiek do 5 lat a wielkość jamnika tylko nóżki wyższe . do 10 kg. Taka lalunia mała.
  7. Nie potrafię pisać tekstów do ogłoszeń. Podaje info oniej. Mała jest grzeczna, trzyma czystość długo, strasznie lubi się przytulać, miziać. Zabiegi pielęgnacyjne takie jak przycinanie pazurków (strasznie jej rosną szybko) traktuje jak tortury. Lubi koty i inne psy. Broni jedzenia i wersalki ale to takie straszenie tylko. Mało wymagająca. Jedynie na spacerze trzeba uważać bo mała jednak jest lękliwa na obce odgłosy. Wysterylizowana, zaszczepiona.
  8. Sprawa jest jasna i niestety ale muszę to napisać. Nie lubię jak się mnie tak traktuje. Ania miała adoptować sunie dlatego też nie ogłaszała jej. Płaciła za jej pobyt u mnie. Długo to trwało więc zapytałam jej dwa razy czy ona jest do adopcji (pytali odwiedzający mnie) czy nie ale nie dostałam odpowiedzi. Więc już nie poruszałam tego tematu. W grudniu Ania była mi winna za październik i listopad, wysyłałam zapytania o wpływ na konto 08.12. i 11.12, odpisała mi raz że jutro robi przelew a drugi raz że dziś wypłata i jutro robi przelew itp. Przelew nie docierał. 15.12. wysłałam kolejne zapytanie i kolejne i dzwoniłam wielokrotnie - Ania udaje że mnie nie ma. Teraz zablokowała mnie w rozmowach przychodzących. Na początku się martwiłam że jej się coś stało ale osoby mają z nią kontakt na fejsie. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się po niej takiej sytuacji. Przecież mogła napisać nawet tu że nie da rady więcej płacić, zawsze jest jakieś wyjście. A tak po prostu schowała głowę w piasek i udaje że Lusy nie było. Żenada.
  9. Tu jest watek Lusy: http://www.dogomania.com/forum/topic/105398-dzielna-mamusia-ju%C5%BC-w-drodze-do-lepszego-%C5%BCycia-pojecha%C5%82a-do-dt/ Ania ewidentnie mnie zlała :-(
  10. Hallo, czy ktoś tu jeszcze zagląda? Lusy jest skonstatowana brakiem środków (wpływów) na jej utrzymanie.
  11. Dziękuje ale myślę że Bonsai robi lepsze zdjęcia.
  12. Może ktoś zgubił? http://olx.pl/oferta/znaleziono-szczeniaczka-CID103-ID8sNIW.html#897b66efee
  13. Może ktoś zgubił? Piesek już znalazł nowy dom jakby co. http://olx.pl/oferta/znaleziono-szczeniaczka-CID103-ID8sNIW.html#897b66efee
  14. Ja też poprosze na maila: kazmierczak@plusnet.pl
  15. Jeśli chodzi o wpłatę na Szarika to proszę przelać na konto Fundacji Jamniki Niczyje z dopiskiem - darowizna Szarik Konto fundacji: ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna 89 1050 1070 1000 0023 6437 4286 -------------------------------------------------------- SWIFT: INGBPLPW Fundacja Jamniki Niczyje ul Łagodna 85/4 43-300 Bielsko Biała -------------------------------------- paypal poczta@jamnikiniczyje.pl
  16. U Bartusia coraz lepiej. Co prawda często jak robi kupę to mu się robi bęc na tyłek ale szybko wstaje i leci dalej.
  17. Mała piękna diabełka, i te oczy ;-) Zdjęcia cudowne.
  18. Nie będę jej kagańca zakładać, powoli ale się nauczymy. co do maneli to niestety ale remont wisi jeszcze. Dziś robotnicy mieli być ale ani słychu ani widu. Za dużo wolnego było a jeszcze jutro wolne. Już mam dość przekładania wszystkiego z miejsca na miejsce.
  19. Ok, potrzebuje więcej informacji o psie. Wyczytałam że jest wylękniony i tyle. Jaka wielkość psa, jaki jest do innych zwierząt, co ze zdrowiem ( ile mamy info na ten temat)?
  20. Szarik długo siedzi, jest bezpieczny a wiadomo czym to się kończy. Tak jak z Lusy, jest druga co do bytności u mnie, pod opieką miała ją Ania z poznania. Czy ktoś może ma z nią kontakt? W połowie grudnia przestała się odzywać, nie odbiera telefonów, dług już za 3 miesiące.
  21. To jest taki typ gryzonia, ona bawi się za psami i w ramach odpoczynku skubie sobie np śpiwór. Nie gryzie tylko jak śpi. A w trakcie mojej nieobecności to się potęguję.
×
×
  • Create New...