Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Ja też trzymam kciuki... Nasza Tosina też miała rozległe ropomacicze z przeciekiem do otrzewnej, była sterylizowana w stanie nadal skrajnego zachudzenia i szybciutko sobie z tym poradziła... Trzeba być dobrej myśli.
  2. [quote name='obraczus87']Jak nie będzie, to wtedy zaczniemy się martwic. Teraz nie ma co się martwić na zapas :) Lepiej idź do domku i się wyśpij :)[/QUOTE] O to, to właśnie! Spoczko, spoczko, jak mawia mój Synalek :) Będzie dobrze, a nawet jeszcze lepiej!
  3. [quote name='Murka']Liczę, że niedługo będzie można Lorka wyprowadzać (nawet jak Lorek będzie na wybiegu, który będzie miał ponad 60 metrów kwadratowych - to przynajmniej raz dziennie chciałabym urządzać mu wycieczki).[/QUOTE] O matko, ale się będzie działo!!!!! Lorek, pakuj plecaczek na wycieczki! :)
  4. [quote name='mysza 1']Trochę pakuje ale pomalutku ;) Pani ma teraz 3 tygodnie urlopu, chciałaby szybko Maję zabrać. Zobaczymy jutro ;)[/QUOTE] No de bomba z tym urlopem! Rzeczywiście trza szybciorem wszystko sprawdzać i jeśli będzie OK - Majutek tez się będzie z Pańcią urlopować, a co! :)
  5. Rzeknę słówko, bo moja boksia też była alergiczką. Czasami wręcz dostawała takich jakby bąbli na skórze, że sierść odstawała. - właśnie po pogryzieniu przez komary, po wypadach na łono natury... Na szczęście zawsze pomagało zwykłe wapno (wystarczyło jedno podanie). Wet nawet nie widział powodu, żeby jakieś bardziej szczegółowe testy alergiczne jej robić. Ja bym nie panikowała - tym bardziej właśnie, że Kostka jest biała (choć nie albinoska) i z pewnością ma bardziej wrażliwą skórę niż "bruneci" :)
  6. Atrakcje są wpisane w życie Łosia i trzeba się z tym pogodzić. No i trzymać kciuki, żeby większych nie było! :) Dziś pannica bardziej ruchliwa, bo chłodniej się zrobiło. No i Pańcio w domu, bo sobie podstępnie urlop w pojedynkę załatwił, więc jest za kim łazikować cały dzień... :) Od jutra znów upały wielkie zapowiadają - ja jestem wniebowzięta - gorzej Łoś, bo od kiedy ma sierść "po całości", to letko nie jest :)
  7. Po prostu ręce z majtkami opadają :( Chciałabym wierzyć, że się zgubiła - w końcu cuda się zdarzają, no i jestem urodzoną, niepoprawną optymistką. Ale z drugiej strony, po 2 latach na dogo... :(
  8. [quote name='Cantadorra']Larcia, ty szczęściaro. To co Gusia przysłowie "Głupi ma szczęście" pasuje tutaj?[/QUOTE] Wstrętne Ciotki! Przez duże W:)
  9. Trafiłam! Ciociu Amigo - jestem pod wrażeniem! Uwielbiam Twoje zarzekania się, że nigdy więcej, a tu proszę - aż DWA maleńtasy tym razem! GRATULUJĘ! Choć pewnikiem był to chytry plan, bo wiadomo, że rodzeństwo będzie się częściej zajmowało sobą i Ciocia będzie mogła przy mikroskopie posiedzieć, a Bonuś spokojnie pokimać na kanapie! :) Sąsiadeczko, urocza Rokuniu... Mama - jak to zwykle u mam bywa - z pewnością serduszko ma miękkie, tylko trzeba ją podejść, może coś obiecać... Nie poddawaj się, bo warto, och jeszcze jak warto! :)
  10. No trudno - poczekamy :) W końcu jesteś usprawiedliwiona! Tym bardziej, że jak rozumiem - tym razem poszłaś w... ilość :) Śmietnik to jest genialne miejsce dla szczeniaczków, bo pozbywasz się problemu, mając jednocześnie świadomość, że ktoś je znajdzie, bo przecież dużo ludzi do śmietnika chodzi (w tym ci, co to na pewno pomogą). Piękny Roman był dodatkowo zawinięty w torebkę foliową - chyba, żeby się nie upaprał odpadkami, bo wtedy może by go nikt z kontenera nie wyjął...
  11. O tak! Jest już całkiem dobrze! :) Ucho da się złożyć na pół bez protestów, a łapa zasuwa kurcgalopkiem wokół domu! Za to znowu nie trzymamy moczu jak już baaaaaaardzo głęboko zaśniemy :( Nic to, wracamy do opcji "podkłady" i nie narzekamy, żeby się co gorszego nie przypałętało...
  12. W sumie to lepiej, że "waleniem" odreagowuje stres. Gorzej by pewnie było, gdyby się wygryzała, okaleczała lub wpadała w jakieś stany lękowe... Wszystko się wyprostuje - po prostu trzeba czasu i cierpliwości domkowej, gdzie będzie jedynaczką :)
  13. Jak znam Lorka, Radunię i Murkę, to z pewnością jakaś... słodka! :)
  14. [quote name='zachary']Ktoś ich wybrał....Tacy sami???......[/QUOTE] No ci, którzy się tak świetnie na festynie bawili przecież! Ilu z tych ludzi widziało Niunię w drodze na festyn?! Ilu kazało dzieciom uważać na psa, bo ugryzie lub odwrócić wzrok?... To właśnie są wyborcy pani burmistrz i spółki :( To nie jest tak do końca "wina" pani burmistrz, ale wszystkich tych, którzy pozwalają 2 lata koczować psu pod płotem!
  15. Tylko dywanu nie zabieraj! :) To ja rozumiem - jest decyzja na tak, to po co czekać kolejny dzień na fajnego, mądrego psia, z którym się chce spędzić resztę jego życia! Super Państwo - darowałabym im te złote klamki... :)
  16. [quote name='gusia0106']Myślałam, że to będzie najtrudniejsza adopcja świata a tu poszło łatwiutko.[/QUOTE] Wniosek?... Nie ma rzeczy niemożliwych - nigdy nie wolno się poddawać! :)
  17. [quote name='megii1']zwykle psiaki po przejściach boją się facetów. Darek moze ją głaskać, nosić na rękach, ogladać z każdej strony a mi pozwala co jakiś czas pogłaskać się po głowie i się odsuwa.[/QUOTE] Może miała wątpliwą przyjemność poznać panią burmistrz?... :)
  18. Macho, ale w wodzie to łapeczki tylko po kostki moczymy, co?... :) Kolusia rzeczywiście śliczna panieneczka!
  19. Spory psiaczek, może nie da rady się "dobrać" do Skowroni, choć natura bywa baaaardzo pomysłowa :) Ale z pewnością cyrk będzie niezły... Tak często bywa, że sunia bida trafia do domku, gdzie czuje się bezpiecznie, odżywa i wtedy pojawia się rujka... Znam 4 takie przypadki (we wszystkich w domu były psy...). Myślę, że powinnaś szybciutko skontaktować się z wetem. Niestety, zastrzyk hormonalny odpada, bo po nim w bardzo krótkim czasie trzeba zrobić sterylkę, a nie wiem czy w przypadku Skowroni to będzie możliwe. Pozostaje Ci... skuteczne odseparowanie panienki od kawalerów, czyli tzw. "kierowanie ruchem". Nie jest to łatwe, ale wykonalne - wiem to z autopsji. Powodzenia!
  20. Ja też się nie cieszę. Tym bardziej, że Gusia nie napisała czy uprzedziła Państwa jaki z Larci głupol jest :)
  21. Jeśli nie była sterylizowana, to problem jest :( To znaczy pojawi się na dobre za jakiś tydzień... Bez odseparowania od psa będzie kiepsko... A jak duży jest Twój pies?...
  22. Jeszcze się słonkiem i trawką własną nacieszysz, zanim znowu przyjdzie zima! :)
  23. Szczęśliwy, w dodatku z... posagiem! Czego chcieć więcej?! Można sobie pogrymasić... :)
  24. Bombowe wiadomości! Kosteczko, warto było poczekać! :)
×
×
  • Create New...