Jump to content
Dogomania

ewtos

Members
  • Posts

    1864
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewtos

  1. [quote name='Agmarek']Sprawdzałam. Jeśli to ta sama dama, to ma 55 lat. [/quote] A ja myślałam,że 85 lat, jestem tym taka skonfudowana.
  2. [quote name='nat_']aha i próbowałam też przeciw pchelną i jest to samo[/quote] Załóż mu w domu najcieńszą parcianą obrożę i nie zwracaj na niego uwagi, w końcu przestanie z nią walczyć .Niech się miele sam z sobą z cieniutką , lużną obrożą niech chodzi po domu. Jak przywyknie to dopiero zdejmij.Z czasem skojarzy smycz , obrożę ze spacerem i będzie ok.
  3. [quote name='kredka']No właśnie...moze ja też takie coś kupię mojej Abrusi.Tylko co jest bardziej widoczne? te opaski na łapy czy obroża?? mi się wydaje że te opaski.Więc chyba zainwestujemy ;)[/quote] Producent napisał, że dla długowłosych lepsze opaski bo obroża ginie w sierści np. u haskich , nie wiem tylko czy pies by lubił mieć opaski na łapach . Wolałabym światełko migocące przy obroży( Władczyni o tym pisze powyżej) ale nie mogę znaleźć tego w zoologikach.
  4. [quote name='KUNA 85']Odpowiadam od razu po przeczytaniu Państwa opinii, chociaż śpieszę się na mszę do kościoła. [B]Przepraszam Osobę[/B] [B]posługującą się hasłem na forum " Bianca[/B] "[/quote] Na tym zdaniu powinnaś [B]Kuna[/B] skończyć swój post gdybyś chciała przeprosić.Już 12 -ta godzina mija, od czasu gdy poszłaś się modlić ciekawe , że z tych rozmodlonych tyle jadu bije . Twoje przeprosiny brzmią jak w kawale, w którym sędzia nakazał przeprosić za nazwanie powódki "glupią krowa" wtedy pozwany powiedział, przepraszam,że nazwałem panią głupią krową ale nie myślałem, że jest pani taka głupią krowa i się obrazi. Nawet jesli Bianka przy adopcji nie dopełniła wszystkich formalności to nic nie upoważnia ciebie do takiego podsumowywania tego co Ona robi. Bo widzisz w życiu ten nie popełnia błędów co nic nie robi. Do tej pory nie zabierałam głosu ale dzis nie wytrzymałam, ja też jestem tu nowa i co mogę zrobić, czy napisać mądrego? mieszkam na drugim końcu Polski, tylko tyle ze sledzę wątek, trzymam kciuki, podziwiam dziewczyny, BIANKĘ, życzę im serdecznie wyjasnienia sprawy i to do nich należy decyzja czy o tym poinformują czy nie.
  5. [quote name='Katarina']Spotkałam się z różnymi opiniami na [B]temat ubierania shih tzu zimą[/B] Proszę piszczie jakie jest wasze zdanie na ten temat.[/quote] To 15 strona na temat o który pytasz. Przeczytaj od pierwszej strony i wyciągnij wnioski własne , są madre rady, ale część przypomina pracę na ugorze, że aż żal............. ściska.
  6. [quote name='Soifon']Muszę, po prostu muszę to napisać! [/quote] Oj pisz , pisz Soifon , bo robisz to świetnie, zaplułam monitor:evil_lol:, naprawdę świetnie opisałaś tą tresurę. Twierdzenie że TV to potęga nie jest jak widać przesadą.
  7. [quote name='robert']Witam, mam jamnika 4 mies.Od 8 tyg życia karmiony jest pro planem dla szczeniaków. Półtora miesiąca temu zauważyłem że drugie żebro od końca zaczęło odstawać- po prawej stronie mocno, po lewej mniej prawie nie wyczuwalne. Pojechałem do weta, ten zrobił rtg i po oględzinach małego stwierdził że to krzywica i przepisał osteovit 2x 1,5 tabl.dziennie, oprócz tego dostał dwa zastrzyki. Na moje oko nic się nie poprawiło. Martwie się bo temu psiakowi niczego nie brakuje a tu krzywica jak u zabiedzonego szczeniaka. na dodatek ma to być wystawowy jamnik i boje się, że nasze plany dostaną w łeb jak się nic nie poprawi:placz:. Pomóżcie[/quote] To faktycznie zle wróży,nie wiem czy uzupełnianie wapnia bez badań dokladnych to wystarczające leczenie. Z tego co piszesz nie powinno go brakować, a może problem z przyswajaniem a nie brakiem w karmie. O tym pisze Natalia. No i na efekty leczenia trzeba trochę poczekać.
  8. ewtos

    Mity

    [quote name='pauli_lodz']akurat jeśli chodzi o mocz :lol:[/quote] Tu się nowy wątek zawiązuje pt. Zbawienne działanie moczu. To ja dołączę. Kiedy poszłam odwiedzć koleżankę i jej nowo narodzone dzieciątko trafiłam na zabiegi pielęgnacyjne z udziałem prababci. Dziecko miało pleśniawki i mamcia pędzlowała buźkę dziecka aftinem. Jak to prababcia zobaczyła oburzyła się strasznie i poradziła - założyć tetrową pieluchę, czekać aż się zsika i natychmiast wypędzlować buźkę niemowlaka świeżym moczem. Chyba miałam durny wyraz twarzy, bo starsza pani mi się dokładnie przyglądała i stwierdziła u mnie awitaminozę z grupy B(miałam strupek w kąciku ust). Kazała mi "uchować"dużo woskowiny w uchu i wyjąć ją patycziem po czym posmarować zmienione chorobowo miejsce :cool3:. P.S. usta wyleczyłam zoviraxem.
  9. [quote name='SuperGosia']To, czy pies sam sobie ściera pazury zależy tylko w niewielkim stopniu od podłoża, większe znaczenie ma ustawienie łap ("stóp" i palców), kątowanie i sposób chodzenia. [IMG]http://pic60.picturetrail.com/VOL1686/11423107/20286835/329494777.jpg[/IMG][/quote] Dokładnie tak samo uważam. Mojemu psu obcina wet i to co drugi pazur , bo pozostałe sam ściera biegając. Długo odstawiał skrajną histerię przy kazdym badaniu a co dopiero przy obcinaniu pazurów. Ale od czasu choroby(babeszjoza) kontakty z wetem się zacieśniły, Mój Tosiek przekonał się , że tam nie mordują i jest wszystko ok. Tak wiec Joanika cierpliwości. Przepraszam :oops: Jovanna .
  10. [quote name='NUVA']no i się wyjaśniło....:angryy: byłam u innego weterynarza, zrobił zeskrobiny i pies ma nużeńca :angryy: ..... chyba pójde do tego pierwszego weterynarza i "coś" mu "grzecznie " powiem" :mad:. Przez niego jak jakaś głupia smarowałam psa maścią przez ponad tydzień...........wrrrr[/quote] No faktycznie, ignorancja w najwyższym stopniu. Najważniejsze , że znasz przyczynę choroby i możesz działać. Zyczę psinie szybkiego powrotu do zdrowia.
  11. [quote name='Betbet']no własnie zapowiada się...że ten sam człowiek będzie...tym moim mężem więc...heeeheee[/quote] hmhm. To jednak nie upilnował :evil_lol:
  12. [quote name='halbina'] :cool1: ciekawe co na to moi sąsiedzi... szczeniaki fe, a co dopiero niedźwiedzie... :p[/quote] Jak przeczytałam o Twoich problemach z sąsiadami od razu przypomniał mi sie pewien dowcip......Idiotów na świecie nie ma welu, ale tak się sprytnie ustawiają, że spotyka się ich na każdym kroku..... Mieszkam na drugim końcu Polski, czytuję Twoje posty i podziwiam to co robisz , [B]JESTŚ WIELKA HALBINO. [/B]Serdecznie pozdrawiam:loveu: k
  13. [quote name='Saite'][B]Martens[/B], podziwiam Cię za te niespożyte chęci i próby pracy u podstaw na ugorze...:evil_lol:[/quote] Ja też.A szczególnie po ostatnim poscie autora wątku.
  14. Bardzo, bardzo współczuje.To musiał być dla Was wszystkich straszny dzeń, straszny miniony rok. Zyczę Wam już tylko spokojnych dni w Nowym Roku,wiele siły i wzajemnej miłości, ściskam mocno Gosię.
  15. [quote name='6009780']No więc tak Amstafa uczę nie jedzenia z reki siadania leżenia spaceruje z nim na smyczy, tylko on czyje sie niepewnie na tej smyczy, i czasem sie chce iść tylko sie cofa jakby sie czegoś obawiał natomiast jeżeli go wypuszczę wolno ucieka i nie reaguje na moje komendy. Może dasz mi jakieś rady czego mam go jeszcze uczyć i jak postępować.[/quote] Nie bardzo rozumiem," [B]nie jedzenia z reki[/B] " go uczysz, od kogo ?obcych - i jak dotąd go wyprowadzałaś , czy sam biegał w ogrodzie a teraz nie umie chodzić na smyczy? piszesze , ze czuje sie niepewnie.Zwykle jest odwrotnie, moj rocynz pies czul sie niepewnie jak sam biegal
  16. [quote name='Vini.']Wie ktoś jak jest w Białymstoku może?[/quote] W Olsztynie u wet-a jest plakat,że darmowe czipowanie jest do końca roku 2008. Potem odpłatnie ale nie wiem czy to zarządzenie na region czy kraj.
  17. [quote name='Nel_81']Pies jadł najpierw Ariona, bo to od hodowcy, potem Acanę z kurczakiem, Hillsa z jagnięciną i ryżem a teraz TOTW z rybą i ziemniakami. Teraz mamy zamówiony Trovet jagnięcine z ryżem i to będzie już ostatnia próba. Miał robione testy alergiczne i niby jagnięcina z ryżem powinna być ok. quote] Ja wiem, że schorzenia o których pisałam są typowe dla psów dużo, dużo starszych,ale nic nie przychodziło mi do głowy ale teraz myślę,że to sprawa karmy (ryba z ziemniakami). Nie znam tego składu ani karmy ale jak mój pies złapał jakieś wypatroszone , porzucone ryby to nie wiedziałam gdzie mam uciekać. Na drugi dzień wykąpalam go i niewiele dało a ,że było lato to dalsze kąpiele w jeziorze , prawie codziennie. Co dopiero jak Twój je przez miesiąc ?
  18. [quote name='LALUNA']Chciałabym pozbierac dane statystyczne. Dlatego chciałabym poznac relacje włascicieli psów kastrowanych [/quote] 1. wiek 1 rok 4 miesiące 2.nadpobudliwość (obskakiwał wszystko co się rusza,nieodwoływalny, niechętny do współpracy,) 3.nigdy nie był agresywny w stosunku do domowników , a jeśli chodzi o psy to typ krzykacza i pewniaka jak jest na smyczy, wolny jest zdecydowanie przyjaznie nastawiony z wyjątkiem buldożków. 4.uczony był od 4 miesiąca podstawowych komend i posłuszeństwa, po kastracj nauka idzie zdecydowanie łatwiej, 5.Po 2 miesiącach po zabiegu był zdecydowanie bardziej skoncentrowany 6.z agresją j.w. czyli nigdy jej tak naprawdę nie było 7.zmiany tylko pozytywne, zlikwidowany popęd seksualny przez co pies chętnie współpracuje, jest posłuszny, odwoływalny, spokojny, 8.Nie widzę żadnego wpływu na stan zdrowia
  19. [quote name='dzeki']jest to piesek typu york.[/quote] Raczej ścinanie nie pogrubi włosa, jak to mówią włosy nie trawnik, ścinane nie rosną szybciej ani nie stają się grubsze. Tak widocznie już ma twój piesek.
  20. [quote name='Nel_81'] Dodam, że jest to cocker i ma dopiero 7 miesięcy! czy jest możliwe, żeby to był jego naturalny zapach osobniczy??? Bo ja rozumiem, że pies nie pachnie fiołkowo, ale są chyba jakieś granice tego śmierdzenia?!? [/quote] Trochę to trudne ze względu na młody wiek pieska. Zwykle przyczyną "nadmiernego zapachu" bywają choroby uszu, przyzębia, zaczopowane gruczoły, chore gardło, specyficzny ostry zapach z pyska jest też przy schorzeniach nerek (amoniaku), a może chłopaczek dorasta i to "hormonalne zapachy". Nadmiar surowego mięsa ?
  21. [quote name='Motyli']Witam Serdecznie Mam problem z moją 2 miesięczną sunia:-( jest u mnie od tygodnia i nie umiem ją nauczyć sypiania osobno.Z tego co wiem wcześniej sypiała w łóżku z córką swojej byłej właścicielk [/quote] Tego to żadnego psa nie trzeba uczyć , nawet schroniskowe biedy pchają sie do łóżek.Też uważam jak Kario , zaproponuj jej bliskość ale oddzielne łóżko, tylko konsekwentnie. Sunia jak urośnie to będzie jak znalazł, inaczej z każdym dniem bedzie tylko trudniej.Na efekt trzeba będzie trochę poczekać.
  22. [quote name='puli']Zrobiłabym badania kału na obecnośc lamblii. I to jak najszybciej bo objawy czesciowo pasuja a ten pasozyt wyniszcza organizm i jest śmiertelnym zagrozeniem dla psa. A co na to wszystko hodowca?[/quote] Podpisuję sie pod tym postem , zrobiłabym badanie i to nie jedno.Nie w każdej partii kału uwolnią się pasożyty, dlatego robi sie 3-y krotke, żeby wykluczyć problem.Niestety pełna diagnostyka będzie niezbędna, nawet zrobione na wyrost badania będą potrzebne jak się chce wyjaśnić sprawę a nie leczyć objawowo. Niezależnie zmieniłabym karmę, podobne objawy dają alergie pokarmowe.
  23. [quote name='michalina88']Dzisiaj była druga próba zapoznania psów i wyszło średnio:cool1:. Wszystko przez Szona, z niego jest straszny zazdrośnik. Saba to spokojnie chciała do niego podejść i się powąchać, ale on aż cały trząsł się z nerwów i szczekał. Jak podchodziliśmy bliżej to Szon zaczynał quote] Wszyscy chyba jestescie spięci i obserwujecie jak psy zareagują, Teraz już wiesz, więc może poudawać , że jest ok i zająć czymś innym Szona, kijkiem, smaczkiem, żeby kontakt z sunią był w jego odczuciu dotatkową atrakcją a nie celem spaceru. Zrobic wszystko, by odwrócić jego uwagę a sunia to np. przypadkowo spotkany pies.
  24. [quote name='kredka']Nikt nas nie odwiedza?:placz: opowiadajcie...;)[/quote] Mój poprzedni pies już za TM, to jamniczka mini -Zuzia.Nie przepadała za szaleństwem bo była juz w słusznym wieku, wiec najczęściej polegiwała w parku pod ławką w promieniach słońca, ja dawałam z siebie wszystko żeby ją rozruszać.W końcu rezygnowałam i sama albo coś czytałam albo gadałam ze znajomymi.Tak było również w pewien słoneczny dzień.Spotkałam koleżankę ze spiącym w wózeczku niemowlakiem, więc wykorzystałyśmy chwilę na pogaduszki.Z chwili zrobiła się dobra godzinka ale dziecina słodko spała w cieniu drzew, więc wszystko ok. W pewnej chwili Zuzia zerwała się z miejsca i z niespotykaną sobie werwą ,ujadając pobiegła do wózka(oddalonego od ławki o 3-4 m, żeby wózek stał w cieniu), zerwałyśmy się obie i zobaczyłyśmy, że wyspany maluch siedzi , kolebiąc się na krawędzi wózka. Jeszcze chwilka a by przeważył i runął na trawkę. Byłam zaskoczona reakcją Zuzi i bardzo dumna, choc tak do końca nie wiem jak to interpretować . Moja Zuzia [IMG]http://i54.tinypic.com/ixs5f4.jpg[/IMG]
  25. [quote name='eurydyka']wlasnie dlatego, zebym sama go na fotach mogla poznac w tym szalenstwie dostal swoja specjalna kamizelke :)[/quote] Faktycznie z takiego beaglowiska to mozna z nie swoim przyjść do domu :lol:.
×
×
  • Create New...