Jump to content
Dogomania

ewtos

Members
  • Posts

    1864
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewtos

  1. [quote=Fiona2008;11927236 Czekamy na komentarze :p:p[/quote] Fionka jest nie tylko cudna ale bardzo, bardzo pojętna. Gratuluję suni i życzę dalszych sukcesów edukacyjnych.
  2. [quote name='akodirka']Mam pytanie, czy zawsze kupujecie tabletki u weta czy w zoologikach? w zoologach, wydaje sie, ze bedzie taniej, ale czy preparaty ktore tam sprzedaja beda tak samo skuteczne jak te od weta?[/quote] Zawsze w gabinetach wet.
  3. [quote name='Juliusz(ka)']Czym sunia jest karmiona? Przyczyną może być alergia na jakiś składnik. Czy sunia przebywa na stałe w domu? Jeśli tak, czym myjesz podłogi? Tutaj - alergia na dany preparat. I za [B]Vesną[/B] - co 'wyrosło' z zeskrobin?[/quote] Dokładnie myślę jak Ty , ale skłaniałabym się w kierunku niedoleczonej bądz źle leczonej grzybicy. Alergia daje również podobne objawy ale nie w tak silnym stopniu jak w opisie. Zwykle dołączają wtedy objawy ze strony układu pokarmowego(biegunki). Leczenie chorób skóry jest długotrwałe i ma tendencje do nawrotów( antybiotyki potęgują grzybicę , są dla grzybów pożywką).
  4. quote=Czarli02;11895717] A najlepsze w tym jest to, że trafiła idealnie w kwestii imprezy bo dziś moje urodziny...[/quote] Mądra psina. Wszystkiego naj, naj....... :BIG: .
  5. [quote name='moon_light']Jeszcze z godzinkę poczekam i wyjdę z psem na spacer - polecam wszystkim spacery po 1 w nocy :loveu:. Cisza , spokój... słychać tylko tupot psich łapek :cool1: Puszczam towarzystwo ze smyczy i cieszę się śniegiem (na którym ładnie widać ciemne psy:evil_lol:). A i chamstwa nie doświadczycie o tej porze...:cool3:[/quote] A ja myślałam, że to mój patent :lol:, od dawna chodzimy po nocach i naprawdę też polecam.Opanowaliśmy do perfekcji bezgłośne wychodzenie i powroty do domu.A na dworze po prostu bosko, szczególnie, że wszystkie smieci przymrożone i zasypane 0.5 m śniegiem więc kaganiec niepotrzebny.
  6. [quote name='Czarli02'] Znajomi obiecali, że jak wreszcie usłyszą szczek-song w jej wykonaniu - robią imprezę...:multi:[/quote] Popracuj nad tym:evil_lol:, szkoda byłoby stacić szansę na imprezę.A tak poważnie to super, że sunia tak bez problemów się zaaklimatyzowała u Ciebie. A może ją tak zatkało, mysli, że jest w raju i boi się żeby sen się nie skończył.
  7. [quote name='kredka']A tak wogóle!To kiedy psy wydoroślają?:evil_lol:[/quote] Pewnie kiedyś to nastąpi, oby jak najpóżniej:evil_lol:. Dorosłe życie jest takie nudne,pełne poważnych decyzji,wymagające odpowiedzialnych zachowań. Niech szaleją pięknoty:loveu:, mają gdzie. Mimo pewnych trudności masz wokól przepiękne okolice.
  8. [quote name='gops']a my mamy nowego sasiada :razz: jacys nowi ludzie wprowadzili sie nademna przedwczoraj i maja psa cocker spaniela wczoraj kolo 17 slysze pukanie do drzwi , nie spodziewam sie gosci wiec zdziwiona ,otwieram a tam nowy sasiad pyta sie czy nie pojde moze z moimi psami i z nim na spacer zeby sie poznaly(psy) i [B]nie bylo problemow[/B] :evil_lol:[/quote] Ten post tu nie pasuje ale bosko się go czyta :loveu:.Powiedz gdzie mieszkasz a przyjadę za godzinę! Może cos jest jeszcze do wynajęcia w Twojej klatce?:evil_lol: Jestem bardzooo zainteresowana.
  9. [quote name='Motyli']Dwa dni temu zaszczepiłam moją 4 miesięczną suńkę 2 raz w jej życiu,niestety godzinkę po podaniu jej szczepionki mój piesek okropnie z puchł i zaczął się dusić:-( Na czym ogólnie polega takie uczulenie??[/quote] Każde szczepienie jest ryzykowne bo jest to wprowadzenie obcego białka. Jest to jednak mniejsze zło i zagrożenie dla psa, niż brak szczepienia.Musisz zapamiętać nazwę szczepionki(jeśli nie jest odnotowana w książeczce zdrowia) i na pewno szczepionki tej firmy podawać nie można.Można ją zastąpić Duramune 5, Eurican PHPP. Jest jeszcze wiele dopuszczonych do stosowania zgodnych z prepisami Unii . I tak jak wyżej,pies po szczepieniu musi przebywać w lecznicy min 30 min.
  10. [quote name='znikam']dobrze chociaż że wczorajszy materiał o tym w TVNie był w miarę składny jak na telewizję i wzięci specjaliści wypowiedzieli się zdecydowanie za sterylizacją.[B] tylko koleś od wielbłąda[/B] [B]jak zwykle się identyfikował z jajami swojego podopiecznego[/B]...[/quote] Mnie też to rozwaliło, podstawa to mieć jaja, to pełnia szczęścia i posiadanie kogoś wartościowego. Ciemnogród:angryy:.
  11. [quote name='WŁADCZYNI']weź coś ostrego i dźgnij piszczałkę - drucik jakiś, czy coś innego cienkiego. Zamordujesz piszczałkę a zabawka będzie cała.[/quote] Dźgnęłam, kaczka cała i nie piszczy, :lol: dzięki.
  12. [quote=sota36;118154Co do zas kropelek - to pierwsze slysze, bo tez od lat wlasnie kroplami zabezpieczam psa na kleszcze i pchly. quote] Mnie też trochę to dziwi, że w 21 wieku jest z pchłami ciągle problem. Uważam, że zabiegi są niedokładne, powierzchowne. Tak jak pisze sota36 trzeba zadbać o otoczenie, dobrać u wet-a środek i dawkę. Najpierw zwalczyć pchły i ich jaja a potem srodkami profilaktycznymi na kleszcze, pchły zapobiegać.
  13. [quote name='nuusia']co mi możecie powiedzieć o pani Halinie Klimaszewskiej. Trochę już jeżdżę po wystawach, ale pani jakoś nie kojarzę. Pytam bo chce jechać z moim i kumpeli labkiem do Bydgoszczy :)[/quote] Dogomania nie służy do zbierania opinii o sędziach .
  14. ewtos

    Testy alergiczne

    [quote name='ana']Moja sunia ma alergię pokarmową, ale bliżej nie jest określone co jej szkodzi :roll: Jak była na diecie barf to jadła wszystko poza nabiałem (bo to ewidentnie nie dla niej) i było ok jak idzie o przewód pokarmowy. Pojawił się nam niestety wtedy problem z mocznikiem :( Więc od tego czasu czyli od maja dostawała ryż gotowany+siemie lniane i do tego mięsko- głównie surowa wołowina i indyk ( w ilości ok 30-40 dag na dobę, sunia wazy 36 kg). to chyba awykonalne żeby moja Taya zniosła to spokojnie i jeszcze nie ruszała się przez 20 minut :o[/quote] Testy na pewno są niezbędne, ale zanim bedziesz znała wynik proponuję podawać gotowane mięsa, więcej gotowanej marchwi do ryżu jako balast dający uczucie sytosci.
  15. ewtos

    Ataxia

    [quote name='Iwona1984']ale do tego badanie chyba pobiera się krew i śline psa i wysyła do tego labolatorium do Francji i raczej zwykły wet może to zrobić[/quote] Jak będzie wiedział o co Ci chodzi , bo krew pobierze , zabezpieczy,i co ma to Tobie dać? W życiu tego nie robił,może nawet nie każdy wie o co Ci chodzi jak wygląda sprawa płatności,przelewu, wypis zlecenia itp.A w końcu swoim nazwiskiem musi się podpisać jako zleceniodawca.
  16. [quote name='szymonsz']Cześć. Ponieważ będzie to mój pierwszy raz z tego typu czynnością chciałbym się dowiedzieć jak się do tego zabrać, na co uważać, jak dużo można obciąć, czym obcinać itp itd...[/quote] Ja też bym Ci radziła przynajmniej na pierwszy" pedicur" iść do wet-a. Kosztuje to około 10 zł.,ale podpytasz, zobaczysz i następnym razem już nie czekając na taki przyrost pazurków, zaopatrzony w odpowiednie narzędzie zrobisz to sam.
  17. [quote name='puli'] Daj psu spokój z piszczałkami i ciesz sie ze taki jest - ludzie czesto wypruwaja specjalnie bo psy spac nie daja :evil_lol:[/quote] Ja też bym nie namawiała gdyby nie zabawy ze znajomymi "piszczącymi"w plenerze. Fajni ludzie, fajne psiaki a ten mój "wrażliwiec" psuje wszystko:lol:. Ale dam mu spokój , jak napisałam post to dopiero przeczytałam, że nie jesteśmy sami z tym problemem, jest już parę stron o piszczących zabawkach i nietolerowaniu ich przez psy. W domu wypatroszyłam wszystkie od razu jak się zorientowałam w czym problem. Została mi ta nieszczęsna kaczka,najnowszy zakup i coś muszę z nią zrobić. Parę dni temu jedna z dogomaniaczek zapytała jak nauczyć psa , żeby nie wchodził na salony,bo niszczy podłogę a nie ma możliwości zastosowania bramek itp.(chyba ma berneńczyka) , ja nie miałabym z tym problemu .Mija już 5 godzina od czasu jak zapiszczała w salonie psu kaczka i jeszcze nie wyszedł ze swego legowiska nawet do michy , pomimo nawoływań.Oj durna ja durna. Dziękuję za odpowiedzi :lol:.
  18. ewtos

    Ataxia

    [quote name='Iwona1984'] dziś dzwoniać do pewnego weta w Rzeszowie , pytajac o to ze chiałabym pobrac próbkę , nie wiedział o czym wogóle ja mowie, zero pojecia o tym Tescie:angryy:[/quote] Myślę, że powinnaś dzwonić do instytutu genetyki szpitala klinicznego rozmawiać minimum z docentem żeby być załatwioną albo skierowaną we własciwe miejsce. Takich próbek nie pobiera zwykły wet w lecznicy. To bardzo rzadka choroba neurologiczna, genetyczna na poziomie chromosomów.
  19. [B]Mam pytanie czy ktoś zna sposób,by pies przestał się bać piszczących[/B] [B]zabawek?[/B] Do tej pory z każdej pluszowej zabawki wypruwałam piszczałki bo pies przerywał zabawę i uciekał w najdalszy kąt domu.Nawoływany , przekupiany smaczkami przychodzi z podkulonym ogonem, zjada a raczej połyka smaczek i ucieka .Dziś dostał super kaczkę ze sznurów,z pluszowym łebkiem i brzuszkiem w którym tkwi ta cholerna piszczałka(wszyta jest tak z boku , że w sklepie tego piszczadła nie wyczułam) , żeby to usunąć musiałabym ją zniszczyć bo nie widzę tam szwów, siedzi więc w kącie i się trzęsie, bo właśnie zapiszczała.Podobnie zachowuje się gdy spotkam się ze znajomymi i ich psami na łąkach i ktoś ma dzwiękowe zabawki do aportowania. Mój ucieka w druga stronę niż stadko i nie ma mowy o wspólnej zabawie( w zasadzie o jakiejkolwiek zabawie).
  20. [quote name='KaRa_']Ja również mam spore stado szczurów biegających po pokoju;) [IMG]http://i288.photobucket.com/albums/ll183/karatc7/IMG_0139.jpg[/IMG] [IMG]http://i288.photobucket.com/albums/ll183/karatc7/IMG_0146.jpg[/IMG][/quote] Po tych fotkach (super:loveu:)sprawę hodowli szczurów i posiadania psa masz jasną. Da się to jak wyżej widać połaczyć. Ja nie będę Ci jednak radziła jaką rasę masz wybrać, ale po raz kolejny tu na forum zdecydowanie odradzam zakup czy adopcję jakiegokolwiek psa, do czasu wyjaśnienia problemów zdrowotnych:-(.U alergologa oprócz testów będzie przeprowadzony z Tobą bardzo obszerny wywiad na temat Twoich objawów chorobowych, boję się co powie lekarz na temat już istniejącej hodowli szczurów.Co innego odwiedzać właścicieli psów i przebywać w ich domach kilka godzin a co innego mieć psa w domu.No chyba , że pies w kojcu przed domem.
  21. [quote name='hannnka'] a co do czujek... mamy w domu (u rodzicow) 14-letniego kota, ktory wlasnie jest zamykany podczas naszej nieobecnosci w pokoju z wylaczona czujka. no i watpie zeby sie rodzice zgodzili na wylaczenie jeszcze jednego pokoju z alarmu. i z drugiej strony to nie wiem czy taki stary kot, ktory zawsze byl jedynym zwierzakim w domu, zaakceptuje psa.. bo jesli tak to siak moglby byc zamykany razem z kotem...[/quote] Pewnie zaakceptuje ale nie od razu, to będzie wymagało trochę czasu.Co do alarmu to można nastawić czujki w pozostałej przestrzeni na psa małego na wysokość np. 1.5m.Wszystko wymaga obserwacji na miejscu.Dla szczeniaka idealna jest ( tak jak wyżej dziewczyny piszą) klatka.
  22. [quote name='Vectra'] czekolady .. kapusta kiszona , bigos , surówkę z kap kiszonej . Winogrona , rodzynkowe , te bezpestkowe :diabloti:[/quote] Wyżej wymienione proszę bardzo i ja mogę się podzielić ale nerkowcami nigdy:mad: .
  23. Na koniec świata i kilometr dalej, jak mu się da coś na ząb.A jakby się żarełko skończyło to by mnie z wielką tesknotą szukał.
  24. [quote name='djmaczek']witam mam pytanko może ktos z was by mi polecił jakies naprawdę dobre krople przeciwpchelne lub obroże moja sunia bernardynka (7 miesieczna) potwornie się drapie ma wręcz łyse powygryzane placki [/quote] Pierwsza sprawa to dobranie dawki środka , może jest za mała . Ja frontline używam profilaktycznie , czy wystarczająca jest jego siła , by zwalczyć już złożone jaja pcheł i wylegające sie z nich larwy nie wiem.Dobrym środkiem jest SABUNOL , w różnych formach, szampon , krople. zastanawia mnie, czy słusznie sądzisz, że to sprawa tylko pcheł taki ubytek sierści? Wet jest w stanie sobie poradzić z tymi pasożytami. Może pies cierpi na coś innego? może oprócz pasożytów ma alergię, która daje objawy podobne , tzn świąt, utatę śierści itp.
  25. [quote name='Feigned']ania, ja właśnie też się zastanawiałam nad tym ostatnio. Chciałabym wziąć Axela ze sobą, ale jak nie znajdę mieszkania to nie wiem jak to będzie.. słyszałam, że w niektórych akademikach można mieć zwierzęta, ale nie wiem ile w tym prawdy i gdzie konkretnie tak jest.[/quote] W Olsztynie tak jest. niektorzy studenci przychodza z psami też na wykłady .
×
×
  • Create New...