Jump to content
Dogomania

ewtos

Members
  • Posts

    1864
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewtos

  1. [quote name='Aleksandra.'][B]ikucha[/B] działać to może działa, ale to nie znaczy, że pies i tak nie złapie kleszcza.. Moja suka mimo obroży i po kropelkach i tak miała gada. Jednego... i o jednego za dużo... Skończyło się na Babeszjozie. :shake:[/quote] To już prawdziwy pech, ale obroża noszona zgodnie z instrukcją producenta (w/g ulotki dołączonej w opakowaniu ,radzę dokładnie przeczytać!), zdejmowana na czas kąpieli higienicznej,czy kąpieli w jeziorach,przecierana po 3-4 tyg spirytusem w celu odblokowania z brudu , łoju otworów na puder , noszona 6 m-cy ,do tego krople typu frontline, czy adventure na czas wycieczek w tereny szczególnie "zakleszczone" w dawce dobranej do wagi psa - daje prawie 100% gwarancję. Znajduję mimo to kleszcze na skórze ale nie wbite . Kleszczom krew tak zabezpieczonego psa nie smakuje.
  2. [quote name='akucha']O jaaaaaaaaaa... niebo, morze, plaża i KOKS :lol: Wolny i szczęśliwy, z własnymi ludźmi. Pocą się ślepia przy tych fotkach... Ładnie mu w czerwonym :loveu:[/quote] Oj pocą się pocą , najfajniejsze chwile dla wszystkich dziewczyn :Rose: zaangażowanych w adopcję Koksa:loveu:. Cudny jesteś "Czarnuchu". [IMG]http://images50.fotosik.pl/127/8e938155aabfb07amed.jpg[/IMG]
  3. [quote name='anika_82']Wiecie co? Dlaczego taki post? Za każdym razem gdy czytam o żywieniu na dogo-mam wyrzuty sumienia,że ja jedna karmię swojego pupila tym co mu smakuje- i jest tanie, a nie tym co zdrowe- a na co mnie nie stać.[/quote] Skoro pies jak piszesz, jest pod kontrolą wet i czuje się dobrze , a na inne karmy nie możesz sobie pozwolić ,to niepotrzebnie się zamartwiasz. W miesięczniku [B]Mój Pies z maja br[/B]. jest artykuł " Jak tanio nakarmić psa, by nie odczuł skutków kryzysu" i jest tam takie zdanie - "Wbrew pozorom , bardzo dobrze zbilansowane pod względem energetyczno-białkowym są najtańsze markowe suche karmy komercyjne,które mozna kupić w super markecie.Być może czworonogi trawią je nieco gorzej niż karmy z wyższych półek,ale zazwyczaj zapewniają one nieco więcej białka, niż wynosi minimalne zapotrzebowanie psów". Osobiście nie jestem zwolenniczką tych karm, w końcu dziecko zawsze szybciej zje chipsy niż szpinak ale jesli tak musi byc .
  4. [quote name='ewa1411']wysłałam ci brązowa zdjęcia ze spacerku - możesz udostep...boże jaki bąk!!!!!!koks z bąka aż się przebudził i wyszedł z pokoju - wieśniara...:)co to? wodór czy co????[/quote] A może dać mu RUMEN TABS pomogą uporządkować florę bakteryjną żołądka . Tabletki można kupić u wet-a lub w zoologicznym sklepie i nawet przez pierwsze dni podwoić dawkę.Sposób dawkowania jest na opakowaniu.Cena 100 tabletek około 10 zł. A z drugiej strony ciekawe jakbyśmy my się zachowywały po przeprowadzce z ziemlanki do pałacu , jedząc pierwszy raz w życiu kawior z francuskim szampanem:lol:. Gratuluje decyzji:loveu:, pozdrawiam serdecznie , ściskam Koksa. Będzie dobrze, do luksusu też trzeba przywyknąć. P.S to coś o co pytasz to siarkowodór.
  5. [quote name='Selket'] A i jeszcze tytuł profesora - [B]przecież profesurę robi się tylko z wycinka[/B] [B]materiału[/B]....[/quote] Profesury to się nie robi , tylko pracując naukowo dochodzi się do takiej wiedzy,że na wniosek Senatu uczelni otrzymuje się stopień profesora nadzwyczajnego bądz zwyczajnego z rak Prezydenta. A na temat "wycinka materiału" :lol:to bym dyskutowała.
  6. [[B]quote=ssylwia;12285362] chciałąbym się zapytać czy mogę połączyć frontline z obrożą preventic?[/B] Mam jamnika, który w lipcu wyjeżdza na wakacje :) i chciałóabym żeby był optymalnie zabezpieczony tym bardziej ze teren jest przyjazny kleszczom, komarom, meszkom... :/[/quote] Jak najbardziej możesz, szczególnie w terenach warmińsko- mazurskie, podlaskie.
  7. . Przeczytałam cały wątek i zastanawia mnie jedna sprawa. U ludzi uczulonych na pyłki nigdy nie podejmuje się odczulania w okresie wiosennym , kiedy przyroda aż kipi od tego fruwającego badziewia.Zawsze robi się to po sezonie- pózną jesienią lub zimą.Jedynie roztocza są całorocznymi alergenami,no i alergeny pokarmowe, chyba, że ona jest szczególnie uczulona na nie. Odczulanie to nic innego jak podawanie alergenów w minimalnych dawkach i obserwacji chorego,w zależności od stanu zdrowia dawki się zwiększa do osiągnięcia dawki max a póżniej jak zbliża sę wiosna ogarnizm jest już niejako przygotowany do niej(tzn alergenów) i reakcja alergiczna nie przebiega tak burzliwie.Na okres wiosny i lata zawiesza się odczulanie a następnie ponawia jesienią(to zależy od wyników testów). Odczulanie powtarza się przez 3 lata. Chyba ,że wet zakwalfikował ją do odczulania całorocznego i podawania szczepionki co 4 tyg ale pies nie może być uczulony na alergeny wziewne i odczulany wiosną. To są moje spostrzeżenia a piszę to, żeby Cię pocieszyć ,że stan suni może być reakcją na szczepionkę. ludzie często doznają wstrząsu anafilaktycznego przy odczulaniu .Wtedy trzeba przerwać i po wyprowadzeniu z tego stanu próbować ponownie za jakiś czas zaczynając od mniejszych dawek.Porozmawiaj z lekarzem, tyle już zrobiłaś dla Fionki, wierzę że wytrzymasz i tym razem wyprowadzisz ją z tego stanu.Jesteś WIELKA w tym co robisz ale przed Tobą jeszcze długa droga. Wierzę , że dacie radę:loveu:.
  8. [quote name='ewa1411'] [B]czy jest coś co pominęłam[/B] a co mieć powinnam ?[/quote] Tylko o nowych fotkach Koksa dla nas :lol: niezapomnij.
  9. [quote name='[B']ewa1411;[/b]12274882]czekam z niecierpliwością ;)[/quote] Daj znać czy przeczytałaś. Jeśli nie to najedż na swój profil i wyswietl.Już sama nie wiem na co wysłałam wiadomość:oops:.
  10. [quote name='ewa1411']czekam z niecierpliwością ;)[/quote] Wysłałam na PW . Mam nadzieję, że nic nie nachrzanilam i dojdzie.
  11. [quote name='ewa1411']napisałam mejla do użytkownika ewtos [/quote] Godzinę pisałam i wszystko mi wcięło :angryy: zaczynam od nowa emailem, najpierw chciałam na forum.
  12. [quote name='koziol931'][B]wszystko wporządku[/B] [/quote] To najważniejsze :multi:, życzę wytrwałości i cierpliwości w odchowie. Mamusi proszę wytłumaczyć, że wszystkie dzieci trzeba kochac tak samo i te "zagilone mlekiem" też.:evil_lol:
  13. [quote name='lilia1983'] Psy jako rasa agresywna powinny być zarejestrowane a te nie były.quote] Amstafów nie ma na liście psów agresywnych, nie ma więc obowiazku zgody na ich posiadanie.
  14. [quote name='alice101'] ale t oco robi marcinex t ojuz przesada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 3 (lub wiecej bo 3 tylko znalazłam) suki w typie ras ktore sa "chodliwe" i w odpowiedniej cenie i trudno tu mowic o milosci quote] Matko :angryy: a ja durna jak zwykle nie przejrzałam całego forum i już grzebie w notatkach, żeby info było najnowsze i dokładne.Szkoda tych suń:-(.
  15. [quote name='Agnes']kurcze nie moge znalezc, a znalazlam, ze fiprex mozna stosowac na szczeniaki od 12 tygodnia zycia...tylko zeby to znalezc w necie:roll: i byly przyklady zakraplania fiprexem szczeniakow i nic sie nie dzialo, wiec chyba nie do konca tak jest...[/quote] [URL]http://www.**********/preparaty_na_kleszcze_psy_molosy.htm[/URL] Tu jest porównanie środków przeciw kleszczowych.Brak info w sprawie Fiprexu co do wieku ale biorąc pod uwagę skład to od 10 tyg psy i od 12 tyg koty. Chodzi mi o czynnik aktywny Fipronil (skład Fiprexu). Nie mogę skopiować linku:angryy:
  16. [quote name='Cortezik_82']Witam! Zapisałam się na agility, tam dowiedziałam się że pies musi być zarejestrowany. Czy w związku z tym, że nie posiada rodowodu mogę go zarejestrować w ZK??[/quote] Na pewno nie w Związku Kynologicznym , tam są rejestrowane tylko psy rodowodowe na podstawie metryk.
  17. [quote name='koziol931'] jak wróciłem to właśnie matka juz była z tą małą sunią w zębach po za kojcem:( gdzieś ją chciała wynieść..) [/quote] Takie zachowanie matki dowodzi,że szczeniak jest chory, matka instynktownie odrzuca je. Myślę, że maluch powinien być karmiony pod kontrolą,musisz zawsze być przy niej jak je , sama dostawiaj do sutka a potem trzeba je oddzielić( przynajmniej do poniedziałku , do czasu jak kupisz zastepcze mleko).Malutką możesz trzymać w kartonie pod zwykłą żarówką no i koniecznie ( uwazam jak poprzedniczki )do weta.
  18. [quote name='marruda']..skoro ma tylko 3 miesiace to strach sie bac co bedzie pozniej....[/quote] Marruda, a jakiej rasy jest Twój pies ? czy masz kontakt z hodowcą? Umknął mi wiek psa:oops:, faktycznie trochę młody jak na profesjonalne szkolenie.
  19. [quote name='marruda']jestem wlasnie po 2 wizycie u weterynarza z moim 3 miesiecznym psiakiem. przezylam "lekki" szok bo maly nie pozwolil sie zaszczepic "normalnymi" sposobami.... rzucal sie agresywnie z zebami na lekarke... jak my go probowalismy przytrzymac to zachowywal sie tak samo.... w koncu lekarka chwycila go mocno i sila przytrzymala i zrobila zastrzyk.... maly dalej szaleje i chce gryzc a wiec ona (ku mojemu przerazeniu) wziela go za kark i jakimis esesesmanskimi sposobami probowala go przekonac zeby przestal? przyduszala go tez do podlogi tak mnie to zszokowalo ze az teraz sie cala gotuje ze sie na babsko nie rzucilam z piesciami....oczywiscie juz do niej nie pojdziemy ALE pies bez powodu tak sie nie zachowywal...i teraz pytanie dlaczego w stosunku do nas sie tak nie zachowywal, szkolony jest pozytywnie i konsekwentnie i nie pozwalamy mu wchodzic na glowe, slucha sie jak na szczeniaka niezle.... w domu zagladamy mu w uszy, czeszemy i nie jest agresywny...generalnie aniol aha i przy [B]pierwszej wizycie u tej lekarki tez na nia warczal[/B] i chcial ugryzc...[/quote] Dla każdego psa w każdym wieku wizyta u wet-a jest traumą, ale reakcja Waszego psa nie jest typowa. Niewiem czy bylibyście zadowoleni gdyby wet odmówił szczepienia ze względu na zachowanie szczeniaka. Niektóre zabiegi wymagają bezpiecznego unieruchomienia psa i nie zawsze wygląda to słodko.Z tym essesmańskimi metodami to chyba przesada? Nie wiem gdzie szkolicie psa i według jakiej szkoły ale na pewno wymaga on profesjonalego szkoleniowca i to natychmiast.
  20. [quote name='aagaataa']Pod koniec lutego zabrałam moją yorczą seniorkę(11lat 7 m-cy 27.02.2009 [B]07.03.2009[/B] jedn. [COLOR=red]norma[/COLOR] leukoc. 5,76 [B]6,82[/B] G/l [COLOR=red]6,0-12[/COLOR] erytroc. 10,30 [B]10,60[/B] T/l [COLOR=red]5,5-8,0[/COLOR] Hemoglob. 13,50 [B]13,90[/B] mmol/l [COLOR=red]7,45-11,17[/COLOR] Hematokryt 0,66 [B]0,70[/B] l/l [COLOR=red]0,37-0,55[/COLOR] MCV 65 [B]66[/B] fl [COLOR=red]60-77[/COLOR] MCHC 20,3 [B]19,8[/B] mmol/l [COLOR=red]19,8-22,3[/COLOR] Płytki krwi 284 [B]358[/B] G/l [COLOR=red]200-580[/COLOR] Obraz krwinek białych: Segment 82 [B]74[/B] % [COLOR=red]60-77[/COLOR] limfocyty 18 [B]26[/B] % [COLOR=red]12-30[/COLOR] Obraz krwinek czerwonych: bez zmian [B]bez zmian[/B] Dodam,że sunia generalnie mało pije od szczenięcia a wyniki moczu z 07.03.2009 gęstość wzgl. 1,030 barwa żółta przejrzystośc lekko mętny odczyn kwaśny białko 0,12 glukoza nieobecna ketony nieobecne barwniki krwi nieobecne barwniki żółciowe nieobecne urobilinogen w normie osad moczu mierny, jasny,st. nabłonki wielokątne pojedyncze w prep. nabłonki okrągłe pojedyncze w prep. leukocyty 0-2 wpw erytrocyty 0-1 wpw opis: świeże wałeczki drobnoziarniste pojedyncze w prep. kryształy nie znaleziono flora bakteryjna mierna Zobaczymy co pwie dziś pan doktor. Będę wdzięczna za każda podpowiedź.Trzymajcie kciuki dogomaniacy . Zdrówka dla waszych czterołapych.[/quote] Faktycznie wyniki są bardzo niejasne.Mocz jest dobry, nieliczne bakterie to sprawa pobrania materiału do badań ,piszesz,że psu groźić mogą zatory ale poziom płytek krwi jest w normie co prawda ma tendencję wzrostową. Badania za 2 miesiące są uzasadnione tyle trwa proces tworzenia krwinek i częstrze badania nic nie wniosą.Z drugiej stony czekanie jest najgorsze. Psinka ma już swoje latka ale jeszcze nie tak strasznie wiele.Jak masz możliwość to idż jeszcze do innego weta. Myślę, że chore płuca, serce to konsekwencje nadprodukcji szpiku kostnego a nie przyczyna. Raczej zaburzenia hormonalne są przyczyną nadaktywności szpiku.Wiem, że nic nie wniosę tym pisaniem ale trudno pocieszać za wiele niejasności.Zdiagnozowana i leczona erytrocytoza daje dobre efekty i znacznie przedłuża życie.Mam nadzieję,że sunia nie była sforsowana przed badaniem ?, to bardzo zmienia obraz morfologi, szczególnie u seniorki.Trzymam kciuki i pozdrawiam.
  21. [quote name='Agata_B']Witam Wpadłam na pomysł, żeby założyć temat o najpiękniejszych rasach psów. :) quote] MÓJ PIES patrz avatar. 1. Ma w sobie wiele ras, szpic niemiecki , fiński, pomeranian gdyby był mniejszy, wilczasz gdyby był ciemniejszy, 2.Orzechowe oczka 3.czarny nosek 4.IQ-180 5.Wierny, kochany, przytulaśny,grzeczny 6.kocha psy, koty i wszystkich ludzi:razz:
  22. [quote name='al-ka']Odpadły,bo pewnie nie podoba im się zabezpieczenie p/kleszczowe u psiaków.Moje też przynoszą mi kleszczyła w bardzo dużych ilościach i jedyna rada to odkurzacz w bardzo częstej akcji.quote] Dokładnie tak jak piszesz. Środków w 100% zabezpieczających nie ma. My w pażdzierniku przeżyliśmy babeszjozę u naszego psa. To naprawdę koszmar, pies miał 30% szans na przeżycie.Wszystko dobrze się skończyło, ale pies cierpiał strasznie, kosztowało nas to fortunę(niezaplanowany wydatek), więc podchodzę do tego histerycznie . Używam Frontline w/g wagi psa i obrożę Bayera (jednocześnie cały rok pilnując terminów działania). Obroża sprawda się bardziej u gładkowłosych więc dlatego jeszcze krople między łopatkami i 1/3 u nasady ogona (dwa dni przed i dwa dni po zakropieniu psa nie kąpię). Co miesiac zdejmuję obroże przeciwkleszczową i przemywam ją spirytusem w celu odblokowania porów obroży z kurzu i wydzielin. Mieszkam w warmińsko- mazurskim więc u nas kleszczy dostatek. Pomimo takiego zabezpieczenia psa znajdowaliśmy w sierści kleszcze ale nie są mocno wczepione albo wręcz wędrujące.Po spacerach pies idzie na białe prześcieradło a my szczesujemy go, potem jak coś spadnie to odkurzacz .
  23. [quote name='PATIszon'][B]Osz jak mie ..takie gadanie![/B] Warunkow Ci brakuje to trzeba bylo sobie psa nie kupowac! Wiedzialas w jakich warunkach przyjdzie ci go mieć:angryy:[/quote] [B]Mnie też[/B] i choć temat nie pierwszy raz na forum to jest coraz gorzej a tragedia tym większa, że głos zabierają miłośnicy psów. A może tak jak w filmie "Dzień Świra",załatwiajmy swoje potrzeby fizjologiczne pod balkonami czy w parku, jeśli [B]to[/B] znika to ogromna oszczędność na wodzie. Każdy grosz zaoszczędzony w kryzysie przecież bezcenny.
  24. [quote name='Jagoodkaxd']Psy srają gdzie popadnie P.S Mogli o psich kupach pomyśleć wcześniej ,a nie teraz .. Tak samo jak o siatkach jednorazowego użytku , trzeba było się za to zabrać dobrych kilkadziesiąt lat temu ...[/quote] Przeczytałam artykuł , przeczytałam też kilka pierwszych postów pod artykułem. Jestem pewna, że ani brak koszy ani torebek nie jest powodem zanieczyszczonych trawników , parków itp. tylko brak kultury osobistej ludzi, którzy nigdy nie sprzątali po swoich pupilach i czarno widzę rozwiązanie tego problemu.
  25. [quote name='Dozia_13'] [IMG]http://c4.wrzuta.pl/wm9954/31bde5eb00155b5d49a166e1/MOV00969[/IMG]/quote] To chyba jakaś awanturka z powodu pozostania w domu;) jak "Duża" szalała po polach. Słodkie psinki:loveu:.
×
×
  • Create New...