-
Posts
1864 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ewtos
-
[quote name='karjo2']Cyt. " Hemoliza, jak sama nazwa wskazuje jest rozpadem hemoglobiny (główny składnik erytrocytów [B]Moze tez wynikac z niewlasciwego pobrania krwi, transportowania.[/B] [B]Z reguly proponowane jest powtorzenie badania[/B].[/quote] Wróciłam od wet-a , pojechałam do polikliniki , troche daleko ale mnie oświecili.[B]Masz rację Karjo 2 [/B]dokładnie tak jak piszesz wyżej. Tylko moja wet-ka mi tego nie powiedziała, a jak dzwoniłam do laboratorium to pani była też jakaś "zapowietrzona".Ponieważ z psem nie jest ok do końca więc chciałam to wyjaśnić. Powtórzyłam wyniki w kierunku wątroby i nerek i .....ponownie zapłaciłam, bo cała chemia jest niewiarygodna ze względu na hemolizę.Poprzednie dwa wyniki o kant....i 160 zł przewietrzone.Laboratorium jest oddalone od lecznicy w której leczony był pies o18 km, ale nie jedyne i nie moja wina ,że ta lecznica do której chodzę własnie z ich usług korzysta. Nikt też nie zaproponował ponownie badań nawet odpłatnie. Dzięki Karjo2 za zainteresowanie.
-
[quote name='akira'][/quote]Mam to samo pytanie. Czy ktoś wie co jeat przyczyną [B]hemolizy surowicy?[/B] Odebrałam wyniki psa po 5 tyg. po zakończeniu leczenia babeszjozy.W czasie choroby miał zmienione wyniki nerek i enzymów wątrobowych.W sumie trzy badania na dwóch info.[B]Surowica silnie zhemolizowana co uniemożliwia oznaczenie poziomu bilirubiny. [/B]Ostatnie są takie ALT-65 U/L Aspat-25 ALP-270 mocznik-60mg/dl kreatynina-2mg/dl bilirubina - brak danych przy pierwszym 20.10.br -1,23mg/dl. Lek wet powiedział,że dobrze, trochę zmienione ale surowica zhemolizowana to i wyniki zawyżone????????????.Czy ktoś sie orientuje czy mam tak zostawić? i czekać?
-
KRAKÓW - SOŃKA - SZCZĘŚLIWA u MANCZY w Zakopanem
ewtos replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='mancza']Sonia doskonale dostosowała się do nowej sytuacji. Nie jest zazdrosna o mojego synka a nawet go pilnuje. Stasiu już kilka razy miał umytą przez Sonię głowę:)[IMG]http://www.mancza.pl/sonia/s.jpg[/IMG][/quote] :loveu: cudna rodzina:loveu: -
[quote name='diabelkowa']moj pies bedzie mial w czerwcu dwa lata. Mleczaki stracil jako szczenie oprocz.. klow ma je na gornej szczece podwojne . [/quote]Usunąć i to jak najszybciej , swojej mini jamniczce też usuwałam mleczne kły(w znieczuleniu). Tylko u mnie wet robił to w 7 miesiącu życia. Kły stałe wtedy wskakują na swoje miejsce i jest ok. Co do kamienia to trzeba czyścic zęby bo rasy toy mają skłonność szczególną do chorób przyzębia.
-
[quote name='izolek']Witam, Chciałabym się dowiedzieć jak można oduczyć psa szczekania w nocy, gdy jest jeszcze ciemno i widzi, że śpimy. Max ma niewiele ponad 3 miesiące:)[/quote] Słyszy psina jakieś odgłosy , jest ciemno więc pewno się boi. Ja stawiałam kojec psa tuż przy łóżku tak, że rękę miałam w kojcu i jak zaczynał coś tam mruczeć to go głaskałam i uspakajałam. Trochę to trwało, nie powiem żebym czuła się rano super wypoczęta ale sie udało. A z tym ziewaniem to proponuję stoperki do uszu :evil_lol: dla chłopaka, bo jak dla mnie to trochę marudzi albo proponuję tak jak Władczyni, forsowny spacerek przed snem dla obydwóch.:cool3:
-
[quote name='szymonsz'] Jutro wychodzimy do pracy na 8 godzin i nie wiem co zrobić? Zostawić go?[/quote] Tak , ale pochowaj buty, torebki i inne wabiki , no i może jakoś ogranicz terytorium . Dobrze jest też zostawć jakiś gryzak czy przytulanki jesli już coś takiego ma.
-
[quote name='al-ka']Mówisz-masz!Wełna niestety nasiąka wodą ze sniegu i efekt moze być odwrotny do zamierzonego.Taki mokry,zimny okład na nerki jest fatalny. Na "bazarku" ,Taks szyje fantastyczne,ciepłe,nieprzemakalne kubraki.Właśnie zamówiłam kolejny i szczerze mogę polecić.Są funkcjonalne,ładne i bez różnych frymuśnych fintifluszków. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/zimowe-psie-kubraczki-szyte-na-miare-122825/[/URL][/quote] Super , praktyczne , bojowe palko!:lol: A piesek na awatarze w/g mnie to chiński grzywacz , odmiana Powder Puff, bo jeszcze bywają bezwłose na tułowiu, tylko z czupryną na czubku głowy i dolnej części kończyk i z piórem na ogonie.
-
[quote name='szymonsz']Masakra. Nie mam pojęcia czy jej dosypać czy nie oraz jakie są dalsze kroki karmienia pieska? Czy tylko sucha karma? Ogólnie chciałbym coś o tym przeczytać, ale nie mogę się odnaleźć w gąszczu postów :([/quote] Karma royal jest karmą pełnoporcjową czyli nie trzeba nic więcej podawać. Na opakowaniu jest tabela ile podać psu na dzień . Należy podzielić na 2, czyli ilość posiłków. Jak pies mały, można tą ilość podzielić na 3razy.Ilość karmy wyliczasz na spodziewaną wagę psa dorosłego . U Ciebie może być około 8-9 kg ( no jak na długich nogach to 10 kg:lol:). Nie piszesz jaki royal ale z tabel na opakowaniu orginalnym jest między 120-175g.tj, jak nie masz miarki (royal ma do swoich karm)to jest 4/5 kubka od herbaty sredniej wielkości na dzień
-
[quote name='Asia1954'] Dałam jej siemię lniane ale nie skutkuje . Co robić ?[/quote] Oprócz siemienia nic bym nie dawała i czekałabym.Zbyt dużo czy silniejszy środek może wywołać gwałtowne wypróżnienia a to bardziej niebezpieczne niż brak stolca.
-
[quote name='szymonsz'] Moje pytanie będzie bardzo proste. Co dalej? Wiem, że za miesiąc muszę pójśc do weterynarza, wykastrować biedaka, wykąpąć (jak kupie szampon odpowiedni) i? I jakie są wskazówki dalej? Ile razy z takim psem wychodzić na polę? Jak karmić? Czym karmić? Jak nauczyć podstawowych rzeczy jak nie sikanie w domu itp? quote] Gratuluje decyzji ! Do weterynarza proponuję wcześniej sie wybrać , niech zbada , obejrzy ,wpisze go na zabieg , może będą potrzebne jakieś badania itp.(decyzja wet-a). Co do kąpieli proponuję odczekać , poprzyglądajcie się sobie, niech sie chłopak trochę oswoi z nowym domem, kąpiel bywa dla niektórych psów stresująca a tego mu nie brakowało ostatnio , sam przyznasz.Do wyprawki proponuję dokupić adresówkę(umieścisz tam swój numer telefonu, adres, imię psa) na wypadek ucieczki , rękawicę do oczyszczania sierści. Ilość spacerów- musisz traktować go jak szczeniaka i uczyć wszystkiego od nowa.Pewnie posikał trochę , wyłuż to miejsce gazetami i staraj się wyprzedzić moment i przenieść go na gazetę jak zacznie się przymierzać do siusiania w domu, na spacerach nagradzaj. Na fizjologię początkowo 4i 5 razy dziennie. Na zabawę i szaleństwa zależy od Twego czasu ale dla małego jamnika nigdy dosyć.A karmę piszesz, że kupiłeś mini royal Dachshund junior .Od 10 miesiąca Adult również firmy royal mini tylko dla psów od 10 miesiąca życia.
-
[quote name='massada7']czy to jest normalne bo z tego co czytam to kazdy pies jak ma 3 miesiace to wazy 1 kg do 1,5 kg , [B]pies nie ma[/B] [B]rodowodu[/B]. dziekuje za odpowiedz.[/quote] Bardzo normalne:lol: , a czy to jest dla Ciebie jakiś problem? Mój z zapewnień to miał być pomeranian , a teraz waży 11 kg i ma 38 cm w kłębie:loveu:, ale od pierwszej chwili się w nim zakochałam i słuchałam tych wywodów z przymróżeniem oka;) nie przepłaciłam.Tylko mój biedny Tosiek tak się wczuł w role, że cały czas myśli ,że jest pomeranianem i po dziś dzień przy wadze j/w je tylko[B] karmy dla ras mini i innych nie chce.:evil_lol:[/B]
-
[quote name='Jagoodkaxd']No więc .. mój pies był uczony od samego początku ,że[B] jak ja ide do szkoły to on zostaje na dworze[/B].. ale robi się coraz zimniej :/ i w tym tkwi problem ... Rano bym go pożądnie wymęczyła , zostawila bym go u mnie w pokoju z otwartym balkonem i z jedzeniem i właśnie czy lepiej go zostawić w całym domu czy jednak go zamknąc w tym pokoju? Kiedy ide spac i on śpi zemną to drzwi są zamknięte i niema dostępu do reszty domu.[/quote] Rozumiem, że pies jest u Ciebie pierwszy rok, do tej pory było juz kilkanaście chłodnych i mokrych dni i jak sobie radził ? więc może wiata i ocieplona buda na czas deszczu ,do czasu Twego powrotu? A jak w domu to może najpierw zaobserwuj jak zachowuje się przez krótki czas sam w domu. Np. w czasie weekendu .Czy wyje ? niszczy? Chcesz zostawić na 6-7 godzi otwarty balkon? a potem siedzieć w tak wychłodzonym pokoju? To ,że jest nocą z Tobą to nie ma nic do rzeczy, czuje Twoją obecność i jest spokojny ale w jednym pomieszczeniu ,więc całe mieszkanie czy dom,w którym zostanie sam może go przerazić a pokój?nie wiem za mało informacji o psie , rasie .
-
[quote name='an1a']Znasz napastnika, opisujesz go, ale policji to nie wystarcza, bo nie mają sprawców :evil_lol: Najlepiej podać dokładne dane, adres i godziny w których jest w domu. [/quote] Nie masz racji ;), najlepiej to złapać napastnika i wraz ze [B]świadkiem [/B]zajścia zaprowadzić na komisariat.Koniecznie ze świadkiem!!!! bo jak Cię zaczną pytać o zajście to pod koniec możesz zwątpić czy w ogóle zostałaś napadnięta.
-
[quote name='Basia i Barni'] je tylko sucha karme Gilpa Junior, do tego czasami kość cielecą . zdażają mu się biegunki. co wy na to wasze psy tez tak pierdzą /quote] Kość cielęca jest super, ale nie za często i zależy ile ? Chyba nie cała dla juniora ? Sądzę ,że całkiem sporo stąd te reakcje zagazowania i biegunki. Próbuj też podac inną karmę dla szczeniąt (stopniowo wprowadzając każdą nowość) i ogranicz kości. Zęby może sobie scierać na gryzakach. Układ trawienny powinien powrócić do normy, jest jeszcze bardzo jak widać niedoskonały.
-
[quote name='kocur']Witajcie, od niedawna mamy psa przygarniętego z ulicy. Weterynarz ocenił go na 1,5 roku, jest z nim jednak pewien problem: po wszystkim co zje ma biegunke (oprócz suchej karmy):shake:. quote] Ale nie piszesz co mu dokładnie podajesz, co mu szkodzi, po jakich posiłkach "domowych" ma biegunki? Czy po ryżu z marchwią i kurczakiem gotowanym lub indykiem też? Może dostaje karmy zupełnie dla niego nowe , nie zbilansowane , za duże porcje itp. Za mało ifo z Twojej stony, by móc cos konkretnego poradzić.
-
Będą długo pamiętały to spotkanie, moim zdaniem błędem było wchodzenie na teren prywatny jamniczka z młodziutka sunią, tym bardziej, że zawsze jak piszesz bronił go zajadle. W sumie rozumiem, że nie wiesz jak zachowuje sie jamnik w stosunku do innych psów. Próbowałabym ponawiać kontakty na obcym zupełnie terenie, po dłuższej przerwie.
-
Kundelki w typie szpica niemieckiego średniego , w kolorze orange( patrz w lewo)
-
[quote name='bonsai_88']Teraz, od 2 tygodni, mam 2 psy i małż narzeka, że jak wraca z pracy to czuje PSA :evil_lol:[/quote] A ja wolę zapach trzech!!!!!!!!!!!!! mokrych psów od zapachu kapuśniaka mojej sąsiadki trzy razy w tygodniu:angryy:.
-
[quote name='trzpiolki']od momentu przyprowadzenia psa do domu sa wizyty u weta,srednio trzy razy w tygodniu,co do odczulania to wet uwaza ze to wyrzucanie pieniedzy w bloto.pies przebywal pol roku zkolejna porada co do odczulania i badan krwi poczekac do wiosny gdyz zima to szkoda robic ten badania gdyz to najgorszy sezon dla alergikow. [/quote] Zdecydowanie, zima to [B]najlepszy okres[/B] na testy, odczulania itp gdyż nie działają alergeny inne niż całoroczne roztocza( jesli chodzi o alergeny wziewne).Psa może uczulać karma, tu więc pora roku nie ma znaczenia, jeśli cos jest żle z tarczycą to też nie ma na co czekac do wiosny. Jedyna rada to dalej szukać wet-a, który zaangażuje się w leczenie psa. Odczulanie nigdy nie daje gwarancji na wyleczenie,jest kosztowne, najważniejsze ustalić co psa uczula. A może da sie wyeliminowac ten alergen np. dobrać karmę i stan zdrowia się poprawi.
-
[quote name='trzpiolki']cztery miesiace temu wzielam psiaka ze schroniska,jest to bokser poradzcie jak mam psu jeszcze pomoc,by odzstawic steryd.:-([/quote] Przeczytaj cały wątek ALERGIA, ENDOKRYNOLOGIA tam znajdziesz wiele odpowiedzi i to , że boksery jako rasa są predysponowane do alergii. Nic nie piszesz na co pies jest uczulony? bo pewnie jeszcze za krótko go masz i potrzebna będzie nie jedna wizyta u wet-a. Podane przez ciebie leki usuwają skutki a nie przyczynę alergii.Wet pewnie zrobi badanie krwi,poziom hormonów tarczycy,testy żeby określić co psa uczula. Teraz likwidujesz stan ostry, potem przyjdzie czas na szukanie alergenu, który odpowiada za taki stan psa.
-
[quote name='bumboos']Witam ponownie znow na 9 do weterynarza - Dzis maly ponoc na nowo jest slaby i sie nie podnosi . Wojtek[/quote] Jak wrócisz to napisz co u malucha! duzo osób przeżywa Wasze kłopoty , myślę , że tak może być dość często zanim psinka dorośnie i się wzmocni i przed wizytą u wet-a nie ma co gdybać.
-
[quote name='harpoonka']Dziękuje wszystkim za odpowiedzi :) Teraz ostatnie pytanie (a w zasadzie dwa). Czy zabieg jest niebezpieczny dla pieska w jakikolwiek sposób? :)[/quote] Jak każdy wykonany w narkozie, ani bardziej ani mniej.Osobiście nie słyszałam o tragicznych skutkach. Na forum czytałam jedynie o błędach w sztuce, które polegały na tym, że nie usunął wet całego układu rozrodczego i sunie po sterylce miały cieczki .Co do lecznicy - nie wiem, dzieli nas ponad 500 km.Myślę, że powinnaś skupić się na pielęgnacji po zabiegu. Kupić kołnierz ochronny, fartuch zabezpieczający ranę itp. Zaplanować sobie tak czas, żeby poświęcić suni dużo uwagi po zabiegu i......myśleć pozytywnie!!!!!!!!!!!:loveu:. Moja nie interesowała się w ogóle raną pooperacyjną , miała założony elastyczny opatrunek w sprayu( takie sreberko).
-
[quote name='agaga21']tylko jak pobrać próbkę moczu?łapać w słoik na spacerze?może to głupie pytanie ale nigdy tego nie robiłam...:oops:[/quote] Tak, weź słoik i czatuj , jak zacznie sikać podstaw, tylko mój skubaniec jak się ustawiłam to przestawał sikać. Samiec ma takie zdolności , przeleciałam z tym pojemnikiem dobry kawałek, wcześniej myślałam, że u psa bedzie prościej ale nie:shake:. Wet Ci powie co to może być ,ja słyszałam, ze u psów prostata wygłada troche inaczej . Przerośnięty gruczoł uciska jelito grube i objawy są ze stony układu pokarmowego , przede wszystkim pies ma nawracajace zaparcia, mimo własciwej diety i odpowiedniej ilości ruchu.
-
[quote name='karjo2'] A czasem sa ludzie, ktorzy nie scierpia nawet klaczka, dopoki nie maja psa - potem jakos ta pedanteria przechodzi w niebyt ;).[/quote] Ja właśnie pszeszłam taką metamorfozę,kłaczków u mnie dostatek, bo mam psa w typie szpica i najpierw gubi podszerstek, potem włos okrywowy, potem włos okrywowy i podszerstek jednocześnie i od nowa. Wpadłam na pomysł położenia dywanów i kap w kolorze sierści psa więc kłaczków nie widać , goscie przy wyjściu dostają wałek do czyszczenia odzieży:evil_lol: i jest ok. A zapachy????????? nic o tym nie wiem, może po deszczu :cool3: ciut ,ciut. Prowadzę dom otwarty i jeszcze nikt mi nic takiego nie sugerował a ciotuchny są szczere do bólu.
-
[quote=harpoonka;11218578 Mam jeszcze jedno pytanie. Czy sterylizacja ma jakiś widoczny wpływ na charakter zwierzaczka? :)[/quote] Tak ale pod każdym względem pozytywny. Moją sunię (jamniczka mini ,moja poprzednia psina) sterylizowałam w wieku 4 lat po nieskończonej ilości urojonych ciąż .Skończył się problem, zaczęła sie bawić, wcześniej każdą zabawkę wciągała do kojca i pilnowała jak własne dziecko,miała pokarm w sutkach i całe sfory adoratorów.Po sterylce stała się spokojniejsza ale nie leniwa czy ospała i wszystko było super, poprawiła się jej sierść . Niektórzy uważją, że pies czy suka po zabiegu się roztyją - nie zgodzę się z tym to sprawa ruchu i karmienia i zależeć będzie od Ciebie. Moja Zuzia nigdy nie miała nadwagi a jamniki i bez sterylki mają do tego skłonność, obecnie mam psa , już po kastracji 2,5 roku i nie narzekam na jego temperament.