Jump to content
Dogomania

aina155

Members
  • Posts

    922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aina155

  1. To teraz masz to o czym marzylas- dwa briady w domu. Jesli chcesz kupic drugiego to przyzwyczajaj sie :diabloti:
  2. No wlasnie- uwolnij mame od psa ;) A Bezka to mieszaniec briada, tak?
  3. Wrocilam z Fionka ze spacery (cale 5 minut trwal), obserwowalam jak stawia lape. Wydaje mi sie ze ich prawie calkiem normlanie :multi: Pewnie juz sie samoistnie zaczyna goic, bo raczej nie sadze zeby to byl efekt leczenia. Co i tak nie zmienia tego, ze juz sie nie moge doczekac kiedy bedzie juz mogla normalnie biegac
  4. Wlasnie basset mi sie dluzszy wydawal :evil_lol: To zmierz Lenke ;)
  5. [quote name='Ania!']Ale kurierem, a nie pocztą. Kurierem szybciej dojdzie, to się jeszcze na wyjazd załapie :evil_lol: Cóż za dziwny zbieg okoliczności z tym bassetem. Może to była siostra Fionki. Siostra bliźniaczka, rzecz jasna ;)[/quote] No w sumie racj, bedzie miec landy urlop ode mnie Nie... raczej nie.... Nie podobna do Fionki byla.
  6. [quote name='Ania!']Z tymi postami to jest okropne :pissed: To co wygrałam? Fionkę? Mówiłam, że to basset :evil_lol: Swoją drogą bassety strasznie mi się podobają :loveu:[/quote] Fionke, wysle jutro paczka :diabloti: A ja myslalam ze jamnik. Oszukali mnie :placz: Kiedys u weterynarza spotkalam basseta, ktory mial na imie Fiona :lol:
  7. [quote name='Ania!']Na zdjęciu "pies-guma" wygląda na metr :evil_lol: A ile ma?[/quote] Dokladnie metr. :) Nie wytrzymam z tymi postami- jak one skacza
  8. [quote name='Ania!']No już myślałam, że na dwóch poprzestaniesz :mad: [URL]http://images47.fotosik.pl/112/375a1d18538e37a4med.jpg[/URL] Elastyczności to jej odmówić nie można ;) Chyba ktoś uważa, że jak się naciągnie do granic wytrzymałości skóry to się wydłuży o kilka cm i dorówna długością bassetom :evil_lol:[/quote] To i tak jeszcze nic, czasem przy takiej pozycji potrafi jeszcze skrecic tylne lapy :evil_lol: Quiz: ile Fionka ma cm dlugosci? (Chodzi mi o calkowita dlugosc od nosa do ogona)
  9. [quote name='Ania!']Nie dziwię się, że na zdjęciach schroniskowych radością nie tryskała. Jak się na nią patrzy to wierzyć się nie chce, że miała taką niewesołą przeszłość. Czy dwa zdjęcia to nie za dużo? :diabloti:[/quote] Ale ona na domowych, tez nie tryska radoscia. Jedyny slad po jej przeszlosci to kilka blizn, brak kawalka ucha i lek przed niektorymi przedmiotami (np. parasolka) Pewnie, ze za duzo. A tu jeszcze kilka dodalam :diabloti:
  10. To moze jeszcze troche, co by srednia wyrobic :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/108/c6db41e92214869fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/111/938ae687634b042dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/112/375a1d18538e37a4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/112/74dc144182b3d2b4med.jpg[/IMG][/URL]
  11. Nie ma sie co rozpieszczac zdjeciami :evil_lol: No oczywiscie, ze jej ktos cos zrobil. Żeby jej zdjecie cyknac to ja bije, tluke i petam. A dopiero pozniej cykam :diabloti: Zdjecie ma byc w koncu przekonujace :evilbat: No oczywiscie ze najladniejsze zdjecia to sa jak Fionka jest w ruchu A jak bylam w schornie oi zrobilam Fionce zdjecie to musialam mamie obiecac prawie, ze to napewno ten sam pies, bo Fionka na zywo nie przypomina Fionki na zdjeciach :evil_lol: Na zdjeciach (zwlaszcza tych robionych w domu i z lampa blyskowa) wyglada jak ofiara przemocy w rodzinie ;):diabloti:
  12. Zaszalejemy- sa zdjecia :multi: A chcialam zrobic Fionca zdjecie jak pochlania kurza lapke [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/111/e277837f4cbb2995med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/107/ec6004719f0625abmed.jpg[/IMG][/URL]
  13. A moze aussie? Z wygladu do bc bardzo podobny, tylko (podobno) potrzebuje mniej pracy niz bc. Tzn nie jest az tak aktywnym psem jak tamten.
  14. Oczywiscie ze mozna- tylko trzeba mu najpierw kupic stadko owieczek :evil_lol: A tak powaznie- mozna miec w domu, tylko jak kazdemu psu trzeba mu zapewnic jakies zajecie i prace z czlowiekiem. Sadze, ze poza tym nie ma zadnych przeciwskazan ale dokladnie to by sie juz musial wypowiedziec jakis posiadacz bc
  15. Niestety, chyba w tym roku nie uda nam sie wyrwac bo nie wiadomo kiedy bede miec obrone.:roll::shake: Bylam na zakupach, prosze o kurze lapki. A pani ktora byla przede mna obrocila sie bardzo zdegustowana. Moze myslala ze te kurze lapki sa dla mnie? :evil_lol: A ja je dla Fionki kupowalam.
  16. Kurcze, dolozylabym cos, ale dzieki wlasnemu psu jestem teraz tak splukana, ze nie dam rady :roll:
  17. No ja chcialam sie wbrac z Fiona na wakacje, ale ze wzgledu na koszty na jakie mnie juz narazila nie weim czy mi cos wyjdzie z tych planow :roll: A mialysmy jechac w BIeszczady z kolezanka z roku :roll:
  18. A ja myslałam ze to jest jeden i ten sam wyjazd :oops: Ten drugi wyjazd tez nad wode? A moze to wydra w psiej skorze? :evil_lol:
  19. I tak gratuluje wyjazdu. No i zalatweinia wolnego Wizyta w Wawie udana- kupilam Traumeel w kroplach, kupilam halter (cud mieli Fiony rozmiar :diabloti:). I zalatwilam notatki.
  20. Psa wykoncze? Predzej siebie :diabloti:
  21. Ja przypusczam,ze nawet jesli boli to i tak jej nie specjalnie to przeszkadza bo probuje biegac. No i przez to rozwala sobie lape od nowa. :roll: Ale walcze z tym i krzycze na nia za to. Ma chodzic spokojnie.
  22. Pomoga. Innej olpcji po prostu nie ma. Nie ma szansy zeby to nie pomoglo, bo to sie wlasciciwe powinno samo zrosnac a ja temu tylko pomagam, zeby to sie stalo szybciej. Przynajmniej tak zrozumialam to co dziewczyny pisaly na forum
  23. [quote name='Ania!']To jutro rajd po warszawskich aptekach. Nie zazdroszczę Ci. :shake: Ale jak tak będziesz szukać tego leku to pomyśl, że ja właśnie wyleguję się nad wodą :diabloti:[/quote] Pomysle. ;) Bo w koncu musze na czyms sie zajac przemieszczajac sie po miescie :evil_lol:
  24. To tak jak moja. Te psy to jednak wcale nie maja "pieskiego zycia". Dobrze im sie powodzi. :evil_lol: Kurcze, odbylam wycieczke po aptekach. Nie wiem w ilu bylam, ale w sporej ilosci. No i tak: - w jednej aptece mi powiedzili, ze lek byl ale dzis go wlasnie sprzedali i jutro moze bedzie - w drugiej sprzedali mi tablekti zamiast kropelek (ciekwae jak mam psu wytlumaczyc zeby tabletki ssal? :diabloti:) i musialma oddac je z powrotem - w trzeciej aptece pani mi kazala szukac na wystawie i powiedziala ze jesli tam nie ma, to nie bedzie. Nie bylo :roll: Wiec jutro jak bede w Wawie to moze mi sie uda je kupic, oby :niedowia: Fiona zjadla miske z zelatyna i pokrzywa (na opakowaniu pisze ze pokrzywa dziala na lekkie zmiany reumatologiczne). Wcinala ze smakiem
×
×
  • Create New...