Bambino
Members-
Posts
1741 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bambino
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Co do grawerowanej, to muszę się zastanowić, bo nigdy czegoś takiego nie robiłam. na razie zawieszę jej taką zawieszkę plastikową jak do kluczy z papierkiem. Ja szukałam Fruzelinę w tę sobotę a ona siedziała u sasiada obok. Na razie troszkę spasowała z wyskokami, ale ponieważ jej nie wierzę a ona potrafi błyskawicznie wskoczyć na płot, dlatego jak wracam z pracy to upinam ją na długą smycz do płotu, żeby trochę na tym dworze jednak pobyła a ja zebym mogła cokolwiek w chacie zrobić. Ale kochane! - Fruzia potrafi przeskoczyc z tą smycza i siedzi sobie z drugiej strony płotu dopóki nie wyjdę na podwórze i jej nie przyprowadzę spowrotem. Ale ponieważ ta sytuacja mnie i wkurza i frustruje, bo ciąglę muszę na nią i na Pepsi uważac , to pan do płotu już poszukany i mam na dzieję, że robota ruszy z kopyta i nie będzie trwała długo. Proszę o trzymanie kciuków za płot. A coś jeszcze mam wygrawerować na tej zawieszce oprócz jej imienia i swojego numeru tel.? -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Wpłata dla Fruzi oczywiście doszła. Aparat mam naprawiony od wczoraj, więc ze zdjęciami nie będzie juz takich problemów. Gorzej z komputerem, ale tez jakoś ogarnę. U Frulki troszkę zmianek - w zeszły weekend postanowiły razem z Pepsi, że beda uciekac przez płot, kiedy tylko się nadarzy okazja. A że pan od płotu zapomniał, że ma zaległe alimenty, to niestety na rok poszedł siedzieć. I płot nie dokończony. W piątek i sobotę rano ( 6 rano) co chwilę którąś goniłam po wsi. Wobec tego, teraz chodzą na siku po podwórku na smyczy, dopóki wreszcie ktoś tego płotu nie dokończy. Myślałby ktoś, ze poszukać chłopa do płotu i jeszcze zapłacić za płot to prosta rzecz - nic bardziej błędnego. A tak w ogóle, to czuje się dobrze i najchętniej śpi z Hektorem na posłaniu zrobionym z kołdry ( to apropos spania na tapczanie ) Pozdrawiamy z letniej wsi -
Tymonek w końcu doczekał się swojego domku!!!!!!!!!!!!!!!
Bambino replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
dostałam pw z prośbą o wizytę przedadopcyjną, ale widzę, że już prawie po wizycie. Trzymam kciuki za wizytę. -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Bambino replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jest super !!!!!!. Najważniejsze, że każdy ( może Kikou tez) jest zadowolony. :)) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Bambino replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też mi się wydaje, że ładniej wygląda niż na poprzednich zdjęciach. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[B][quote name='kizimizi']z tym sikaniem chyba chodzilo ........... zebys przypatrzyla czy oznaki daje, ze chce wyjsc czy tak o sika jak popadnie. [/B] Przecież już nie raz pisałam, że jak jestem w domu to ona nie sika - po 1) często je wypuszczam, po 2) w nocy też je wypuszczam a jak jej się chce wczesniej, to przychodzi koło łóżka i ją wypuszczam. Sika tylko wtedy, jak zostaje w domu a ja idę do pracy. Nie mam w domu kamery, zeby nagrać czy Frula pod moja nieobecność jakoś sygnalizuje. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Ale w związku z czym mam się jej przypartywać w weekend ?. A tym nagradzaniem całej bandy to się nie zgadzam. To Frulę mam nagrodzić, że nie nasikała w domu. Reszta bandy mogła narobić w tym czasie głupot - typu rozdarcie koca albo zrzucenie kwiatów z parapetu. Na pewno nie jest to powód do nagradzania. Ja już przyfiluję Frulę, żeby dostała swój smakołyk :)) Ostatnio nie skacze na płot ( może zapomniała albo jej się znudziło), więc jak jestem w domu to spokojnie mogę ją zostawić samą ( tzn. z innymi psami) na podwórku. Rządzi jak gospocha !! A coś wiadomo o potencjalnym domu? -
Najwazniejsze, że humorek mu dopisuje
-
Lenox - piękny ast zbiera pieniążki na leczenie - każda pomoc się liczy!
Bambino replied to Estel's topic in Już w nowym domu
Właściwie dzięki Tobie Agago wiem, że te psy to w większości straszne przytulaki ( tylko strasznie się slinią) -
Ja merytorycznie w sprawie karmy nie pomogę, bo już od bardzo dawna swoim psom gotuję, ale jak kiedyś zamówiłam w Krakvecie Joserę 2 worki po 15 kg i oba były rozerwane wzdłuż dłuższego boku, to myślałam ,że się zabeczę, bo 30 kg karmy musiałam przesypywać do mniejszych woreczków. Choć moim psom Josera Festiwal bardzo smakowała, jak również taka z ziemniakami. Na karmę Tinusi mogę niestety podrzucić tylko 10 zł. Jeśli coś to pomoże, to poproszę o numer konta
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Z nagradzaniem Fruli smakołykiem w stadzie jest trochę problem, bo : 1) Frula jest jeszcze trochę wycofana, (choć jeśli chodzi o jedzenie to znacznie bystrzejsza) a nie jest największym psem i te bardziej bystre są znacznie prędzej przy mojej ręce niż Frula, a chodzi o to, żeby nagrodzić Frulkę a nie całą bandę, 2) jak bym chciała ją odizolować, żeby nagrodzić, to będzie bardziej wystraszona niż ucieszona z nagrody, 3) wobec tego, jak widzę że siusia na dworze to nagradzam ją głaskaniem. Wczoraj np mimo, że nie było mnie w domu 10 godz. nie było w ogóle nasiusiane i w nocy też nie. A czasem kilka godzin i jest kilka kałuży. Ja myślę, że ona z wiekiem po prostu czasem nie może wytrzymać i wtedy siusia. Jedno wiem na pewno - do życia MUSI mieć inne psy i CORAZ BARDZIEJ LUBI CZŁOWIEKA. Jest kochana po prostu i już. -
Lenox - piękny ast zbiera pieniążki na leczenie - każda pomoc się liczy!
Bambino replied to Estel's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że mogłam choć pomóc w transporcie Leninka ( choć ja przez te parę godzin transportu mówiłam na niego Leniuś. ) -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']dobrze, wiec jutro dzwonie do pani i rozmawiamy. tylko pani o tym sikaniu nie wie jeszcze. mam nadzieje,ze te odbierze, bo na wakacje gdzies wyjechac miala. a koty te domowe Fruzia widziala? moze nie zauwazyla ich? na szafach siedzialy, czy u Was na kolanach? a gdzie to po schodach szliscie? to na blokowisku bylyscie, czy na wsi gdzies obok? jak ogolnie taka wizyta? stresa miala? bala sie autem jechac? jak sie zachowywala w obcym miejscu? dziekuje Bambino za wyprawe :))))[/QUOTE] [COLOR=#ff0000]a koty te domowe Fruzia widziala? moze nie zauwazyla ich? na szafach siedzialy, czy u Was na kolanach? - [/COLOR]całkiem możliwe, że ich nie widziała, bo i koty na początku były wystraszone - jeden w ogóle nie wszedł do kuchni a drugi najpierw siedział na parapecie a potem trochę połaził po stole. Fruzia w tym czasie już wszystkie michy kocie opędzlowała i leżała na podłodze dupskiem do nas. Ale myslę, że w tym domu jakiś zapach koci był i to ją w ogóle nie interesowało. Kolezanka mieszka w miasteczku w domu jednorodzinnym na 1 piętrze i tam właśnie szłyśmy - bała się albo stopni albo odgłosu stukania . Nie lubi wsiadać do samochodu, muszę ją wsadzać, siedzi trochę zgarbiona ale nie robi już "padnij". Tak, jak już pisałam od razu po wizycie - napierw była wystraszona ale potem już się rozochociła i nie zwracała na nas uwagi. Spokojnie dała się pogłaskać, ale raczej w pozycji leżącej. Co do oduczania od sikania - nie bardzo wiem, jak mam oduczyć ją sikać, jak ona to robi, kiedy ja jestem w pracy. I nie ma znaczenia czy podłożę jakieś podkłady czy nie. Jeśli nie podłożę to jest np. nasikane pod krzesłem, więc podkładam ręcznik żeby za chwilę nie zbutwiały mi krzesła. Ale tak jak pisałam z Fruzią jest jeszcze Pepsi i myślę, że każda z raz się wysiusia. Jak w nocy chce jej się siusiu to daje znać poza tym ja w nocy wstaję i michy wypuszczam na sikanie i czasem Frula wychodzi a czasem nie. Jeśli Fruzia byłaby u tej pani w czasie jej pracy na podwórku to nie widzę problemu sikania. -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Bambino replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny, w lipcu wpłaciłam zaległe deklaracje za okres V-VII - 45 zł. Nie bardzo pamietam, czy wpisałam że to dla Jaspera. 1.8 pójdzie 15 zł, deklaracji na sierpień. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Na koci test pojechałam do koleżanki wczoraj. Kolegota miała 2 kotki w domu a trzeci kot-Stefan włóczył się po dworze. Generalnie Frużelinę w ogóle kotki nie obeszły. Fakt, że przed nosem jej nie spacerowały, ale w okolicy były. Fruzia najpierw była wystraszona, że musi iść po schodach, ale jakoś poszło. Potem się rozochociła i zjadła wszystko, co było w kocich miskach. Moje zdanie jest takie: jeśli psy tej pani kotów nie gonią, to Frużelina też nie będzie - ona nie jest psem inicjującym, ona raczej papuguje po innych psach. Płot o wysokości 150 cm jest poza możliwościami Fruli. Jeśli pani wyrazi zgodę na wzięcie Fruli, to ja ją mogę do tej wsi pod Oleśnicą zawieźć ( za zwrotem kosztów). Obejrzałam sobie na mapie, gdzie ta Oleśnica jest i wyszło, że w podobnej odległości co Wrocław, czyli spokojnie w jeden dzień do zrobienia trasa. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
No siusia raczej regularnie - ale tylko jak jestem w pracy i ona siedzi w domu. Jak juz wrócę, to się nie zdażyło żeby nasiusiała, ale ja bardzo czesto je wypuszczam na podwórko. Teraz Fruzia jakby mniej sie rzucała na płot, więc nie musze jej tak ustawicznie pilnować, choć co chwilę zaglądam na podwórko, żeby sprawdzić, czy Frula na nim jest. Na spacer chodzimy na smyczy owszem, ale tylko w weekend- pomijając oczywiście takie dni, jak były ostatnio ( jak leje lub jest garówa-zresztą dla Fruzi taka garówa nie jest najlepsza-wiek i futro). Jeśli psy tej pani są dość karne na tych spacerach po polu i lesie, to Frula się dostosuje - ona lubi być z psami. Jeśli chodzi o test kota, to ja nie będę miała kota w domu, tylko pojadę z Frulą do koleżanki, która ma w domu 3 koty. -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Bambino replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się cieszę, że Górnik pojechał właśnie do Kikou. Ja poprosze o numer konta, bo skoro znalazł dt, to już czas płacić :)) -
W sobotę pojechałam z Pepsi do weta, bo zaczęła sie często drapać po uszkach. Zresztą od samego początku te uszka ma takie niezbyt ładne i ciągle takie ciepłe. Wet wziął wymaz z ucha- (bardzo szybko uszy jej się brudzą) i sprawdził pod mikroskopem. Stwierdził, że żadnych pasożytów nie ma, ale na pewno jakiś stan zapalny jest. Podał zastrzyk przeciwświądowy i zakroplił uszy zawiesiną - panolog. Resztę tej zawiesiny ( mieszanka nystatyny, neomycyny, triosteptonu) mam przez 5 dni jej zakraplać i wmasowywać w uszy. Ulotka mówi, że panolog jest do stosowania w stanach zapalnych ucha zewnetrznego o podłożu bakteryjnym lub grzybiczym. Po 2 zastosowaniach tak często już się nie drapie. Może ten lek pomoże, bo jeśli nie, to trzeba będzie zastosować coś mocniejszego. Za wizytę zapłaciłam 65 zł. ( 25 badanie lekarskie i 40 podane leki). Skan z książeczki i wydruk z kasy na dole [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=07ed65d7ec2db6b0][IMG]http://images46.fotosik.pl/1696/07ed65d7ec2db6b0m.jpg[/IMG][/URL]