Bambino
Members-
Posts
1741 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bambino
-
Tak, jak pisałaś Koro - do Gniezna wiozłam Aprilę ja a potem do domu już Kerry21. Za paliwko dla mnie 102 zł. Co do psów i tapczanów, to tak jak każdy uważa - ja tam uwielbiam siedzieć na narożniku ( z eko-skóry, bo faktycznie lepsze do utrzymania i dlatego do nowego domu taki właśnie kupiłam) z wyciągniętymi nogami a wokół mnie wylegujące się moje psy. Tak samo zresztą ze spaniem. Nie ma nic lepszego niż ciepło od psa. Choć fakt - 20 stopni i dmuchający ci w plecy pies, to nie jest zbyt komfortowa sprawa :)) Natomiast nie bardzo lubię slalom gigant pomiędzy legowiskami psów. Lubię przestrzeń pod nogami. Choć dla 2-3 legowisk znalzłoby się miejsce w narożnikach pokojów.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']w takim razie mi jest terapia potrzebna. No ale wrocmy do Fruzki; Bambino zaoferowala srednio zapsiony dt -super! Czy mamy juz jakies stale deklaracje? Ktos pierwszy na ochotnika? Rozumiem ze MY jako SKARPETA ( prosze czytac to jako alegorie) dorzucamy sie rozumiem na to co brakuje? Jak na razoie 160 zl. [B]Bambino twojeb dt sa domowo-ogrodowe czy kojcowe?[/B][/QUOTE]Moje dt jest domowo-werandowo-ogrodowe. Tak jak pisałam onegdaj na wątku Aprili - miejsce jest zarezerwowane, ale z podpisu usunę je wtedy, jak Fruzia już u mnie będzie. Kogo będzie mylić, wyjaśnię mu na pw. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']Kochana bambo, aniela nasz ty.... Z nieba nam soadasz. Przepraszam, klawiatura sama pisze Za mnie głupoty. Nie mój komputer... Ja teraz nad morzem zamiarem, jak wrócę to ruszamy z kopyta. Miało byc zamarzammm. 12stopni!!!!! Paranoja! Tragedia! pisalam wcześniej, ale mi uciekło. Bambino,jak naprawdę sie zgadzasz za te kwote [B][COLOR=#ff8c00]gryzie przygranicznych to cie po stopach bede całość do końca zycia[/COLOR][/B].[/QUOTE] Ha, ha faktycznie głupoty piszesz. Rozumiem, że po polskiemu miało byc: .... Fruzię przygarnać to cię po stopach będę do końca życia całować. Kwota za tymczas jest taka, jak napisałam + dodatkowo opłaty za szczepienia i inne sprawy wetowe. -
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Bambino replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedzam Cię górniczku. A on ma jakieś ogłoszenia? -
A poza tym jak się nasz maluszek czuje? Wiosenkę widać ? Kurcze obiecałam w kwietniu wpłacić 20 zł. więcej, ale nie wiem czy to zrobiłam. Muszę sprawdzić. Ale na maj już poszło.
-
[quote name='Kerry21']Mam pytanie. April dostaje od soboty karmę Arion. Dostaje rano i wieczorem ok. 17:00. Późnym wieczorem puszcza mega bąki! nic w ciągu dnia nie wcina. [B]Czy April wcześniej spała na kanapie? Czy ktoś ją tego nauczył? [/B]Księżniczka lubi spać na skórzanej sofie w salonie, moja teściowa jest przerażona, bo to nowe i drogie kanapy. Ma kocyk na ziemi... ale nie ma to jak skóra... A z nami sie śpi ze względu na bąki....[/QUOTE] Aprila to mądra psina. ;):lol: Ja nie musiałam jej uczyć, od razu wskoczyła na kanapę. Raz spała na eko-skórzanej a raz na materiałowej. Fakt, że na kanapie spała na kocyku. Więc spróbujcie zrobić, jak radzi soko. Choć myslę, że na niewiele to się zda, bo nie chodzi o ten kocyk, tylko właśnie o kanapę, szczególnie, że z wami śpi na kanapie. Z moich 8 psów tylko 2 nie mają nawyku tapczanowego. I całe szczęście, bo to duże psy. Ale tym pozostałym w żadnym razie nie bronię tapczanowania. ;) Co do karmy i bąków po niej nie mogę sie wypowiedzieć, bo u mnie jadła gotowane ryż i makaron. Ale bąków nie było. Raz tylko dostała właśnie Ariona i bąki były nie tylko u niej.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Dostałam wczoraj sms-a od Kory78 z prośbą o przejrzenie wątku z jej banerka ( Fruzia). Wątek przeczytałam, ale... my ( ja i moje psy) nie jesteśmy kameralnym dt, a tak jest napisane w nagłówku. Mam 6 swoich psów+1 zwinięty 3 tyg. temu z ulicy ( szczepiony, ale jeszcze niewykastrowany) +1 sunia na tymczasie. Poza tym też przeczytałam wątek o domach tymczasowych i hotelikach. Spokojnie mogę przyjąć jeszcze 1 psa, ale w kontekście tamtego wątku nie wiem, czy nie przekraczam normy " zapsienia". Poza tym nie mogę sobie pozwolić na bdt. W którymś poście Kora podawała, że Fruzia wielkością zbliżona jest do spaniela, tylko trochę grubsza. Gdybyście podjęły decyzję o umieszczeniu jej u mnie, to opłata m-c z jedzeniem domowym i pobytem domowym to 150 zł. PS. opłata za dt, to nie tylko wyliczone koszty jedzenia, to także wszystko to, co trzeba przy psie zrobić a także myślenie o nim i troska o niego. -
Super się ogląda takie szczęśliwe zdjęcia. U mnie też Aprila uwielbiała się kulać po trawie z Hektorem. Cieszę się Aprila, że mogłam być choć trochę Twoim domkiem. Podróż do Gniezna i z powrotem to 270 km * 0,38 ( wyszło trochę taniej, niż podałam wcześniej) = 102 zł.
-
Umówiłyśmy się z Kerry21 w Gnieźnie. Ode mnie to będzie ok. 250 km. w obie strony. U nas niestety paliwo podrożało, dlatego 1 km/ 40 gr. [B]Klauzunka [/B]- ja nie mam tapczanu, takiego dla psów. Ten, na którym spała Aprila, to narożnik w dużym pokoju, na którym siedzę, jak oglądam tv. A w nocy śpi na nim Aprila i Pepsi. Ja po prostu z 3 psami śpię na innym tapczanie. Umowa wydrukowana i czeka na wypełnienie. My z Aprilą czekamy na ranny wyjazd. Pieniądze od Kory78 za hotel dostałam.
-
Właśnie o to mi chodzi, że kobieta, która ma 2 małych dzieci jest wprawdzie w domu, ale ma mnóstwo pracy przy tych dzieciach, tym bardziej, że to jednak nie są już niemowlaki, tylko takie raczkujące. Nie, Apka nie usiądzie, żeby dostać cokolwiek, zaraz na Ciebie skacze, potrafi nawet z ręki wytrącić miskę z jedzeniem. Ja mam płytki w całym domu, więc makaron na podłodze, to nie problem, ale dywan albo panele...? Apka śpi na tapczanie, jak się pcha na mój tapczan, to albo ją chwycę za obrożę i z oporami, ale schodzi albo stanowczym głosem powiem Apka i ręką pokażę jej tapczan, to rownież z oporami, ale idzie. Po prostu chciałaby być tam, gdzie ja. Tak, klauzunka ma rację, pozwala się dominować. Ja z dnia na dzień staram się jej ( i tylko jej) poświęcać coraz wiecej czasu ( szczególnie jak wracam z pracy i ona mnie widzi po dłuugich 8 godz.), może powoli przestanie być taki tajfun. Jest to niestety tylko możliwe w pogodne dni, kiedy wracając z pracy mogę psy zostawić jeszcze trochę na dworze i Apką zająć się w pustym domu. Jak pada deszcz albo jest zimno, to niestety wszystkie psy ( 9) zaraz muszę wpuścić do domu i przez jakiś czas jest po prostu sajgon. Ale może już teraz to będzie tylko wiosna i lato :)
-
W samochodzie zachowywała się ok. Bardzo spokojnie, żadnych lęków. Na smyczy chodzi bardzo ładnie. Jest po prostu bardzo żywiołowa, jak przychodzę do domu, to lata po chacie, cieszy się, skacze na mnie i skacze z tapczanu na podłogę i na odwrót. Potem łapami na szafki. Ale jak przetrzymam ten żywioł, skupię się na jej głaskaniu,to potem jest uspokojona i usłuchana. Ale wiecie nie każdy na dłuższą metę zdzierży taki tajfun w domu i to o określonej wadze. A oprócz pobytu w domu Aprila 8 godz. biega na podwórzu. Aha, i nie lubi jak ją zamykać, drapie w drzwi. Ale niczego nie niszczy. Wg mnie powinna mieć dom z podwórzem, żeby miała gdzie spożytkować rozpierającą ją energię. A już szczytem szczęścia by było, gdyby był już 1 pies. Raczej pies niż sunia, bo Aprila jest sunią, która bardzo szybko przyjmuje dominację innego psa ( no chyba, że byłaby to znacznie mniejsza sunia) Takie są moje spostrzeżenia.
-
[quote name='kora78']a jak aprilka w domu sie zachowuje? skacze po meblach, wlazi na lozko, jak do siebie? podsikuje?[/QUOTE] Tak się własnie zachowuje, ale nie podsikuje. Ale jak przetrzymasz to jej szaleństwo to jest dość usłuchana.
-
Górnik-odszedł za TM otoczony miłoscią...
Bambino replied to caryca26's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mogę dorzucić 10 zł/m-c. Ale wpłaty dopiero od momentu jak zbierze się tyle deklaracji, żeby mógł pojechać do hoteliku -
Aprila jest trochę nadpobudliwa, bardzo żywiołowo reaguje na człowieka, poza tym ma dopiero 2 lata. Opiera się o mnie i prosi o głaskanie, liże i prawie cały czas się kręci. I o tym, że Aprila jest żywiołowa, trzeba powiedzieć na wizycie. Bo to nie jest mały piesek, jest dość mocnej budowy i jak skacze to jednak się czuje, a tam jest 2 małych dzieci. Oczywiście, że jest bardzo przyjacielska i bardzo chce być z człowiekiem. Ale już 2 razy ją oddawano z adopcji i właściwie nie wiadomo dlaczego, może właśnie za jej żywiołowość. Dobrze, że potencjalny dom twierdzi, że prędzej zmieni mieszkanie, niż odda psa, ale czasami realizacja wychodzi gorzej, niż złożone deklaracje.
-
Byłoby fajnie, gdyby znalazła dom, ale obawiam się, że kawalerka i 4 osoby ( w tym 2 dzieci) i Aprila z ADHD to trochę za dużo. Jej bardziej potrzeba wybiegu. Ale może będzie ok.
-
O ile dobrze pamiętam było 543 km *0,35 zł=190,05, czyli 190 zł., które otrzymałam od Kory78 razem z opłatą na kwiecień. Co do rachunku z hotelu, to niestety nie mam. Pani w recepcji nie miała kasy fiskalnej a KP nie wypisywała. Zapłaciłam 54 zł. za pokój z umywalką i telewizorem w hotelu Magdalena i cześć. Fotki najlepiej jakby były na świeżym powietrzu, gdzieś na trawie. Muszę pojechać do agagi, żeby zrobiła zdjęcia bo Aprila jest strasznie żywa i ktoś musi ją trzymać.
-
Czyli mogę się jutro rano szykować do drogi. April na zdjęciach widać, że całkiem kawał psa z niej, hi hi
-
Kasiuchna, wyslę dla Olafka 20 zł na kwiecień i 20 zł. na mini załatanie dziury
-
Tak zdecydowanie dom na wsi jest tańszy niż mieszkanie w mieście, choć u mnie na podwórzu jako taki ład będzie pewnie gdzieś na 5 lat. na razie w tylnej części ogrodu są chaszcze i pokrzywy i orzech i śliwy. Ale przynajmniej będę obserwować, jak zmienia się u mnie krajobraz ( oby na lepszy)
-
Maleńka ruda Funia :) Warunki schroniskowe bardzo Ją dobijają...
Bambino replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
dziewczyny, to decydujcie co z Funią. Miejsce będę trzymać, albo dla Funi albo dla innej waszej bidy. Zadzwonię do szczepona, czy w ogóle ma jakiś wolny termin, bo z tego co mówił kiedyś dysponuje (jeśli już) tylko weekendami.