Bambino
Members-
Posts
1741 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bambino
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Nie, przy mnie nie sika. Bardzo chętnie lata na dwór, ale ponieważ raz uciekła a raz próbowała, to jak idę do pracy to ona zostaje w domu, bo nie wiem, co jej strzeli do głowy, tym bardziej, że jak wyszłam z Hektorem na spacer, poza ogrodzenie, to znów próbowała znależć wyjscie pod płotem ( ale teraz na szczęscie sie nie da), i tak do końca nie wiem, czy chciała lecieć za mną czy Hektorem. Myslę, że gdyby była u kogos, to moze w ogóle nie byłoby problemu z sikaniem. Jedzenia daję jej mniej niz innym, bo jest troche grubasek. Rogala dostała kawałek na lepszy dzień. Jak bede u weta, to powiem żeby to wszystko obejrzał. Szczepienie na wirusówki ma jeszcze ważne, uszy jej sama czyszczę, wiec musi poczekać aż bedzie kastracja Hektora i pojedziemy hurtem do weta 30 km. U weta, który mieszka niedaleko mnie dowiedziałam się ostatni, że szczepienie z leptospirosą kosztuje 80 zł. A u tego weta do którego pojedziemy zapłace 35 zł. Dlatego Fruzia musi jeszcze poczekać na transport. Jeszcze powinien te nóżki tylne obejrzeć, bo moje wszystkie psy skaczą na mnie na tylnych łapkach, a Fruzia na razie próbuje, ale nie zawsze jej wychodzi. i nie wiem, czy nie może czy nigdy sie tego nie uczyła. Pozdrawiamy -
Cieszę się, że Agata tak myśli i chyba jest w tym dużo prawdy, ale wtedy jak brałam od Elzy Puskę była u mnie zupełnie inna sytuacja. Miałam tylko 1 psa a poza tym Puśka była psim aniołem. Nigdy na zadnego psa nie warkneła, uwielbiała inne psy. Mój Bubełek jak na niego nakrzyczałam to szedł sie tulić do Puszata. Teraz mam 8 psów i żaden niestety nie jest takim psim aniołem. Dlatego dopóki nie będę mogła z powodów finansowych zrobić kojca, zeby w razie co rozdzielić psy, to nie ma mowy o zabraniu obu kumpli. Ale to nie znaczy,ze nie mysle o tym kojcu. [quote name='Agata69']Bambino adoptowala od elzymilicz moja podopieczna Pusie i stworzyla jej po ciezkim zyciu prawdziwy raj na ziemi. Znam Bambino osobiscie i zapewniam, ze dla waszych psiakow dt u Bambino to najlepsze co im w zyciu moglo sie trafic. Kasiu, szczerze wspolczuje z powodu Grafita.[/QUOTE]
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Bambino replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiedyś zajrzałam na wątek i zadeklarowałam chyba co m-c 15 zł. dla Jaspera, ale kartka mi uciekła i zapomniałam o tym, sorry. Przelałam na lipiec deklarację i zaległe maj i czerwiec. Na razie nie mam czasu, żeby od kwietnia przeczytać wątek, ale potem nadrobię. Ale i tak kawał psa z niego 32 kg, ho, ho. A można prosić o inne punktacje kup. Będę mogła porównać w domu. A co to oznacza, że kupa w domu z zachowaniem czystości ???.Że jest w jednym miejscu, a nie poroznoszona na łapach? -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[B]wg mnie fruzia ten brzuch wystawia bardziej ze stresu, pokazuje uleglosc, to nie oznaka rozkoszy u niej, tylko strachu[/B]. tak bylo u mnie. moze jest tak nadal, nie wiem, nie widze tego. [I]Wg mnie nie, leży sobie na tapczanie i jak podchodzę, to czasem podnosi nóżkę, żeby brzuch głaskać a czasem dalej leży. Albo lata po trawie, bawi sie z Hektorem i podlatuje do mnie, kładzie się na trawie i wystawia brzuch. Więc raczej nie ze strachu. Choć rzecz jasna strachu przed gwałtownymi ruchami ( np. chodzeniem) wcale się nie wyzbyła. [/I] [B]a jak lata przy plocie [/B]za kims obcym to szczeka? taki stroz z niej i czuje sie, jak u siebie? [I]Tak, szczeka, bo przecież inne psy też latają i szczekają, to ona też.! [/I][B]a jak przy jedzeniu? karmisz wszystkie na raz, na podworku, czy jak? to ona sie potrafi do miski dopchac[/B]? je ladnie, czy wylewa z miski lapka? [I]Przy jedzeniu Fruzia ma swoją miske, ale w pokoju jest jeszcze jedna sunia. Ale z tego co widzę, to ona się pcha do miski Pepsi i zanim postawie miskę Fruzi to jest moment że jedzą z Pepsi z jednej michy. Na pewno potrafi warknąć na innego psa, gdyby ten chciał się przed nią do ręki z przysmakiem dopchać. Taka lękliwa !!!. Je ładnie z miski, nie zauważyłam ani razu, żeby coś z miski wywalała. Może raz jak dostała kawałek rogala z masłem , to jadła z podłogi a nie z miski. [/I] [B]a w domu znaczy, ze nie wiesz, czy to ona sika, czy inny pies, tak? ten inny u Ciebie zawsze tez sikal? czy to ewidentnie fruzia? jesli robi w domu [/B],to z adopcja bedzie spory problem... [I]W pokoju zostają 2 albo 3 psy i są 2-3 kałuże, więc mogę mniemać, że jedna jest Fruzi, tym bardziej że kałuże nie są jednego koloru. Z Fruzią zostaje Pepsi, która też sika. Ale np. wczoraj nie było przez 9 godz. była tylko 1 kałuża. [/I]Zdjęć na razie nie będzie, bo przez kolejny tydzień pracuję dłużej, a z koleżanką od zdjęć mogę umówić sie tylko do 17:00, bo potem jest nieosiągalna. Jeśli ktoś umie z mmsa wkleić zdjecie na wątek, to prosze o kontakt tel. [B]( 514 100 950)[/B] i prześlę kilka zdjęć Fruzi. Opłata za hotelowanie doszła Oczywiście pozdrawiamy z wsi wielkopolskiej -
Rozmawiałm z himbą, zastanawiam się nad parą kumpli, ale muszę to dobrze przemysleć. Czy dam radę z dwójką obcych, stojących za sobą w razie czego psów przy mojej osómce ( w tym 2 psy - jeden Hektor raczej misio - mieszanka wilka z malamutem 1,5 roczny i Bubełek-diabełek 12 letni zaczepiacz) Zamierzam zrobic kojec, ale jeszcze się zastanawiam. Na pewno coś postanowię i dam znać.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Sorry, że nie pisałam, ale okazało się że mam zepsuty komp., a w pracy nie bardzo miałam czas na prywatę :)). Ale dzisiaj Kora mnie ochrzaniła, że za długo cisza, więc pognałam do Wolsztyna do biblioteki na net, żeby jednak cos napisać. - Koopa i siku jak najbardziej na podwórku, choć jak ją zostawiam w domu, to chyba też zrobi. Nadal ją zostawiam w domu jak idę do pracy, bo nie wiem co jej strzeli do łba. Przy mnie takich numerów nie robi, żeby łazić po płocie. - ruchu ulicznego wiejskiego sie nie boi, razem z innymi psami lata wzdłuż płotu, - faktycznie dużo ludzi w domu to dla niej byłby dyskomfort, bo przy gwałtowniejszych ruchach próbuje uciekać - mnie nigdy nie pozwoliła się wziąć na ręce, nawet bym powiedziała, że nie lubi takich ruchów, - uwielbia za to głaskanie i zaraz pokazuje brzucho, - psów nie zaczepia, ale jak jej się coś nie podoba, to odwarkuje, - u weta jeszcze nie byłam, bo chcę połączyć ten wyjazd z kastracją Hektora, a ten był na razie krótko szczepieniach - w ogóle jest wesoła, a najbardziej mi się podobało, jak latała z Hektorem ( mieszanka wilka i malamuta), zaczepiała go łapkami i kulała się z nim na trawie. - jak widzi, że coś może się skapnąć do jedzenia, to sama podchodzi, - bardzo chętnie daje też łepek do głaskania - zauważyłam, że ma takie podczerwienione białka w oczach ( sprawdziłam, czy inne moje psy też tak mają, ale raczej nie) muszę wobec tego zapytać weta, czy to jej taka uroda, czy objaw czegoś - do jedzenia ( niestety albo i stety nie homary i szampana) dostaje witaminy i minerały w proszku. - aha, tak sobie jeszcze myślę, że Frużelina to niekoniecznie musi być pies dla spokojnych staruszków ( vide: płot, zabawy z Hektorem ) Zdjecia o które prosiła Kora będą później, bo mój aparat jest w czyśccu naprawowym ( szacują w Kodaku czy jest sens naprawiać) i muszę poprosić wiejską sąsiadkę - agagę21 o zdjęcia Frużeliny. 35 zł. na szczepienia Fruzi oczywiście dostałam Pozdrawiamy z gorącej, pachnącej lipami wsi wielkopolskiej. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Co do szczepień, to pewnie ilu ludzi, tyle zdań. Ja moje psy na potoczne"wirusówki" szczepiam co 2 lata ( tak mi kiedyś poradził wet. Szczepionka zazwyczaj jest ważna 2 lata) Niektórzy twierdzą, że dorosłych psów nie trzeba by już szczepiać, ale czasem starszy pies może byc właśnie osłabiony i jakiś wirus go sieknie. O tych bakteriach to nie woedziałam. Ale w karcie Fruzi ze schronu doczytałam, że w 08/11 Fruzia była szczepiona Biocanem DHPPi. Zerknełam do netu i to był koktajl na wirusówki i leptospirosa też tam była. To, co szczepiać ja na wirusówki w tytm roku też? Odrobaczyłam ją. W poniedziałek i wtorek dotała po 1 tabletce aniprazolu ( 1 tabletka na 10 kg) - to samo miała w schronie. Co do zabawy, to tak nie do końca. Jak ma fantazję to lata po podwórku i goni się z Hektorem, nie tak długo i intensywnie jak Melba, ale ona ma 2 lata. Obecnie śpi albo na tapczanie razem z Pepsi, albo idzie do korytarza i śpi z Hektorem na jego kocu. Pisałam wcześniej, że w czwartek i piatek zostawiłam ją na podwórzu, jak szłam do pracy. W czwartek zadzwoniłam do sąsiada, zeby zerknął czy wszystko u mnie na podwórku ok. Ale sąsiad był akurat w trasie, więc zadzwoniłam do drugiej sąsiadki i ona potwierdziła, że ten rudy grubiuski lezy na trawie. To się uspokoiłam i w piatek tez ja zostawiłam na podwórku. Ale w sobotę spotkałam sąsiada, który mi powiedział, ze w czwartek zaraz jak wrócił z trasy, to poszedł zobaczyć, jak u mnie na podwórku, i co zobaczył....? Fruzię, która pionowo w górę szła po siatce płotu. jak kaukaz. Na szczęście trochę do końca jej brakowało, więc ją strącił. Nie wiem, czy to ją wystraszyło choć trochę, ale od poniedziału zostawiam ją w domu, jak idę do pracy. Kwiata z parapetu zdjęłam, teraz nie mam już dodatkowych śladów na ścianie, ale jak wracam z pracy, to Fruzia siedzi na parapecie. Chyba nasiusia na posadzkę, ale do końca nie wiem, bo razem z nią zostają jeszcze 2 inne psy. Jest coraz śmielsza. Aha, kiedyś Kora pisała o tej jej znaku nad uchem. Bardzo ładnie jej to zarasta włoskami. Na razie są króciutkie, ale już właściwie całe miejsce zarośnięte. Jeśli natomiast chodzi o te jej łapki, to ja nawet nie wiem czy ją one bolą. Ona tak chodzi, jak kobiety na ostatnich nogach w ciązy, na takich sztywnych i tak je szeroko stawia. Powoli je wszystko, tylko lubi mieć spokój. Obie kwoty- za hotelowanie i transport dostałam. -
Tak, 2 lata czy 8 lat, to zupełnie zmienia postać rzeczy. Wiem, bo sama do zeszłego tygodnia miałam 12 letniego "kaukaza" i 1,5 rocznego wilka z bajki. Niestety ten 12 letni odszedł za TM na zawał serca, ale jazda była. czyli deklaracja zostaje.
-
Tak, 45 zł. - dopłata za kwiecień dotarła. U Pepsi wszystko ok. Kubrak jej zdjełam, bo chodziła w nim strasznie nieszczęśliwa. Ale jest w domu, jak ja idę do pracy, więc żaden z michów krzywdy ( chocby niechcąco) jej nie zrobi. Mam kilka jej zdjęć, ale teraz mam troche mało czasu, więc wstawię, jak bede troszkę wolniejsza. Chciałabym jeszcze tylko cichutko przypomnieć, że oprócz transportu Pepsi wisi jeszcze 100 zł. za sterylkę Coli. Jak fundacja się ze mna rozliczy za sterylke Pepsi, dam znać.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
jak się kliknie na fotkę, to pokazuje się większa z Fotosika. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/366081f71d424497.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1550/366081f71d424497m.jpg[/IMG][/URL] Leżę sobie pod drzwiami [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2ecacf8995726f0.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1539/f2ecacf8995726f0m.jpg[/IMG][/URL] Pogadamy trochę, albo cóś [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/17167c0458b4af0f.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1585/17167c0458b4af0fm.jpg[/IMG][/URL] Fajnie na trawie, pod bramą widać klocek zamykający Fruzinowy przesmyk [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ac09bd50f0012636"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1583/ac09bd50f0012636m.jpg[/IMG][/URL] Ten duży, to Hektor i obok Melba [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=96aa247e4b3ace92"][IMG]http://images42.fotosik.pl/379/96aa247e4b3ace92m.jpg[/IMG][/URL] Nie muszę na Karaiby - towarzystwo mam, piach też a drineczki ktoś skombinuje :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d1e6dfb31677761a"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1550/d1e6dfb31677761am.jpg[/IMG][/URL] -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Fruźka jest bardzo fajna. Podchodzi coraz smielej, prosi, żeby ją głaskać, choć często zaraz robi padnij!. W ogóle boi się głośnych odgłosów, jak jechałyśmy to każda łata na drodze, czy tory kolejowe to było padnij. Ale pod koniec podróży siedziała na siedzeniu pasażera albo zwinięta w kłębek albo oglądała świat. Jak przyjechałysmy to zabrałam ją i Bajkę na spacer, żeby sie poznały, bo najbardziej obawiałam się własnie reakcji Bajki, a jak widać na zdjęciu Bajka to owczarek niem. Ale z Bajką spoko. Maluchy warczały na Frużelinę, ale im szybko przeszło. Jeśli chodzi o jedzenie, to nie wiem czym ją karmili w schronie, ale bardzo wybredna jest. w 1 dzień był makaron z mięsem. Mięso wykrzebała, makaronu nie tknęła. Jak był ryż z mięsem to tak podobnie. Wczoraj był makaron z białym serem i jogurtem, to już było trochę lepiej, może zgłodniała. Lubi natomiast kawiorek. Kupa i siku, tak jak pisałam Korze były. Kazała pilnować, więc obserwowałam dupsko. Jeśli chodzi o odrobaczanie, to tabletki mam. Choć nie wiem za bardzo, co zrobić, bo powinnam w zwiazku z Fruzią podać wszystkim moim psom, a w zeszłym miesiącu były wszyskie odrobaczane. Dla nich wszyskich tabletki kosztują 36 zł. ( i tak w cenie hurtowej). Może wystarczy podac tylko 2 Fruzi. Tak zrobię i poobserwuję moją resztę. Szczepienie miała ważne wg karty ze schronu do 13.5. Szczepię ją za jakieś 2 tyg. ( wtedy pojadę z Hektorem na kastrację). Czy zrobic jej wirusówki ( ja uważam, że tak) - u mojego weta dla psa szukającego domu komplet - wscieklizna i wir. = 35 zł., sama wscieklizna 15 z . Jeśli tak, to proszę o 15 albo 35 zł. na szczepienie. Zastanawiam się tylko nad jej tylnymi łapami. Chodzi, jakby czasami jej sztywniały - może to wiek, poradźcie co z tym zrobić?. Zapytam też weta, ale może jakiś preparat stawowy? Mnie sie wydaje, że na zdjęciach nie jest dużo grubsza, niż w rzeczywistości. Wczoraj i przedwczoraj zostawiłam ją w domu, bo w poniedziałek próbowała podkopać( a własciwie) wyślizgać dziurę pod bramą, ale sąsiadka tupneła nogą i schowała sie pod drzewem. Dziurę potem wyrównałam i przystawiłam do bramy spory klocek drewna kominkowego. Obserwowałam, czy zabierze się za to drewienko, ale tylko powąchała. Ale w chacie też nie bardzo lubi być. Wczoraj siedziała na parapecie, kwiat zwalony, ściana brudna od łap. Ale..., kwiatu nic nie było, ściana i tak jest do przemalowania, a parapet jest szeroki i mozna na nim siedzieć. dzisiaj zostawiłam ją na podwórku, wczoraj kosiłam trawę, to fajnie sie leży na kupkach siana. Zadzwonię do sąsiadki i zapytam, czy wszystko w porządku na moim podwórku. Aha, no i Pepsi już nauczyła Frużelinę, że najlepsze miejsce dla psa, to oczywiście tapczanik z kocykiem. Tak, że teraz obie się wyleguja na narożniku. W ogóle bardzo szybko się uczy. Tapczanik, kuchnia, bo coś fajnie pachnie, mozna latać wzdłuz płotu i szczekać ( całkiem miły tembr głosu) albo leżeć gdzie się chce. ;):multi:;) Jeśli chodzi o finanse, to czekam na 150 zł. + transport ( 335 km x 0,38 = 127 zł.) i ewentualnie 15 czy 35 na szczepienia. Zdjeć mam wiecej, ale coś nie bardzo mi wchodzi wklejanie. [B]Trochę popiję [/B][COLOR=#222222][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0977a3a8e1cda523"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1581/0977a3a8e1cda523m.jpg[/IMG][/URL] [B]Szykujemy sie do drogi, ale gorąco [/B][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bfacf038aaf1cd2b"][IMG]http://images42.fotosik.pl/377/bfacf038aaf1cd2bm.jpg[/IMG][/URL] [B]Jestem na werandzie, z Bajką muszę się liczyć - duża jest i czasem groźna :mad: [/B][/COLOR][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0445ee6dfbe2121e"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1536/0445ee6dfbe2121em.jpg[/IMG][/URL] [B]Piękna jestem i fajnie się leży na piachu ;) [/B][IMG]http://images42.fotosik.pl/377/93b5e3f24e69b814m.jpg[/IMG] -
Pepsi, już po sterylce. Dzisiaj byłyśmy na wizycie kontrolnej. Wet stwierdził, że pięknie się goi, dał antybiotyk i zmienił kubraczek. Miała turkusowy teraz granatowy. Turkusowy wyprałam, bo się trochę posiusiał. Zrobiłam kilka zdjęć Pepsi, ale wkleję po niedzieli, bo nie mam kabelka do aparatu. Pepsi tak samo przeżywa każdą burzę, choć jak była pierwsza burza to Pepsi i Cola ( jeszcze wtedy była u mnie) biegały po całej chacie, że nie mogłam ich opanować. Na ko ńcu wylądowały u mnie pod kołdrą. Teraz z Pepsi już jest trochę lepiej - kładzie się u mnie na kolanach i cześć. Za transport Pepsi na sterylkę i wizytę kontrolną = 120 km*0,38 = 45,60. Ode mnie na transport jest 10 zł., czyli do zwrotu przypadnie 35,60 zł.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Na niektórych zdjęciach pulpecik a na niektórych zgrabna ruda dziewczyna. Dobrze, że pisałaś Koro, że nie lubi przywiązywania i zaraz zabiera się za smycz. U nas ostatnio coś dużo smyczy poszło do kosza. No, ale cóż... kupimy nowe !! -
Cieszę się, że miałam rację, że na krótko ten wątek :multi::multi:
-
Niestety, jak widać już w moim podpisie Grafciu 16.5 odszedł za TM. Przypuszczalnie dostał zawał serca. Ostatnio troszkę sapał, ale zazwyczaj po pyskówce z młodym 1,5 rocznym malamutowatym Hektorem. Najgorsze jest to, że kiedy to się stało, nie było mnie przy nim, bo byłam w pracy. Piękne są te zdjęcia - mój Gafuś jest na nich taki szczęśliwy. Misio mój cudny. Brakuje mi twojego puchatego łebka na tapczanie w pokoju z szafą. :-( Śpij spokojnie, mój aniołku :-(:-(
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[B]Kora,[/B] bo w dziób dostaniesz :mad:- zasikana podłoga jest zaraz sprzątana-co ty ze mnie za syfiarza robisz :angryy:;). Czyli rozumiem po Fuzię trza jechać w niedzielę - dla mnie ekstra. Aparat jakoś skombinuję [B]Satrina - [/B]ok. 5 km od Wrocka ( trasa nr 5) w kierunku na Leszno jest miejscowość [B]Psary [/B]- po waszej lewej stronie będzie taki duży parking koło jeszcze większego centrum ogrodniczego ( takie wielkie zielone szklarnie). Tam się spotkajmy w niedzielę 20.5 o 16-tej -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Bambino replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Ja jak siądę w domu do kompa, to trochę pw powysyłam. Jeśli chodzi o transport, to ja owszem ale tylko w weekend, chyba, że byłoby to nie dalej niż jakieś 1oo km w jedną stronę, to jakoś dam radę. -
Od paulinken dostałam dzisiaj 125 zł. na maj dla Pepsi z opisem, że 110 było z wątku, to znaczy że paulinken 15 zł dopłaciła ze swoich, czyli jeszcze 5 zł i będzie jej wpłata na czerwiec. Zadzwonię dzisiaj do weta i zapytam o koszt sterylki na fakturę. Zrobię też jakieś nowe zdjęcia Pepsuli, bo już dawno nie było, ups!
-
Nie pytałam, ale przeczytałam regulamin sterylkowy fundacji Kastor i na pewno Cola się nie kwalifikuje, bo najpierw trzeba się umówić z gabinetem wet, który przystąpił do tej akcji, wysłać zgłoszenie i czekac na odpowiedź, czy się pies kwalifikuje ( Cola odpada, bo sterylka miała miejsce 3 m-ce temu) Pepsi własciwie też odpada, bo najblizszy mnie gabinet z tej listy jest chyba 60 km i nie wiadomo, czy pies się zakwalifikuje. Poza tym sterylka u weta do którego ja jeżdżę + wizyta posterylkowa to koszt 140 zł. czyli mniej niż weci biorą za sterylki od schronisk. Sterylkę Pepsi trzeba zrobić na cito, bo od miesiąca mam w domu niekastrowanego psa zgarniętego przez mnie prosto z ulicy. Kiedy zrobię kastrację psa nie wiem, bo nie bardzo mam w tej chwili fundusze. Ponieważ stawierdziłam,że na wątku nie ma za bardzo osób, które się bardzo przejmują finansami Pepsi ( od 3 m-cy nie jest zapłacona w całości sterylka Coli, nie jest zapłacona w całości opłata za poprzedni miesiąc i nie wiem czy 15-go dostanę jakiekolwiek pieniądze na następny miesiac dla Pepsi ) na sterylkę Pepsi pożyczyłam od malvy 100 zł. ze skarpety na sterylkę suni Miki. Ale po 1) brakuje i tak 40 zł. a po 2) tę stówkę jak najszybciej trzeba oddać do skarpety. W czerwcu poza tym Pepsi musi mieć szczepienie. Jeżeli ktos ma jakieś fanty na bazarek dla Pepsi i nie ma czasu na bazarek, to ja mogę ten bazarek wystawić. Lub inny pomysł na finanse Pepsi, a opłaty za Pepsi raczej należą do tych niewielkich.
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Bambino replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam od hop! zaproszenie na bazarek dla Jaspera. Tak się wystraszyłam tą jej fantastyczną opowieścią, że nie mogę kupić ani jednego tulipana. Ale za to co miesiąc deklaruję 15 zł. dla Jaspera. Konto jest podane w 1 poście, tak? -
Dostałam pw od Livki, że Ylva znalazła dom. Bardzo się cieszę, choć na wątku prawie mnie nie było. Oczywiście, że przeniosę deklarację na Sarę, ale widzę, że ,może nie na długo :))