Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Kirusiu, nawet nie myśl o chorowaniu.:mad: Przyszła wiosna, świeci sloneczko, a ja mam zamiar Cie odwiedzić tego lata ;).
  2. Emirku, ktoś Cię wreszcie pokocha na zabój. Mocno w to wierzę.
  3. Bardzo sie cieszę, że operacja przebiegła pomyslnie. Mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze. Bardzo polubiłam tę sunieczkę, bo to słodkie i kochane psiątko. Trzymaj się malutka.!!!
  4. Trzymam mocno kciuki za wyzdrowienie sunieczki. Całe szczęście, że nie ma przerzutów. Dusje, pisz dużo i często!!!! ( a posty znowu skaczą)
  5. Dziwi mnie ten brak zainteresowania. Przecież jest stosunkowo mało pudelków do adopcji. A ich miłośników nie brakuje.:shake: Ja jestem komputerowy laik, ale może należałoby oglosić Ingunię w odpowiednich miejscach. Czy ma swoje allegro?
  6. Nie wiem czemu tak trudno znależc dom dla psiaka, nawet wśród ludzi, którzy deklarują sie jako milosnicy psów. Kiedys mieli psy, umarły im, a teraz zaklinają się ,że nigdy wiecej, bo to boli. Może tylko ja mam takich znajomych?:-(
  7. Wanilko, sunieczko, trzymaj się.!!!
  8. Zmartwiła mnie wiadomośc o chorobie Wanilki. Prosimy o bieżące informacje i mocno trzymamy kciuki.
  9. No to już wiesz, co robią psy pod Twoją nieobecność.:evil_lol: Jak to dobrze, że Szansa się nie przeciśnie przez to ogrodzenie:evil_lol:. Na kopanie nie znam niestety sposobu.Chyba robią to z nudów lub tęsknoty. Lora też kopała na wakacjach kratery, które musieliśmy zasypywać.
  10. Piękny pyszczek Elzuni i usmiech w oczach. Chociaż łapka jeszcze biedna.
  11. To wprost niewiarygodne, że łapki Emirka przypominają już.... łapki. Czy chłopak może już swobodnie chodzić? Czy ciągle są dolegliwości bólowe? Oby znalazł domek z wielkim SERCEM, które wynagrodzi mu krzywdy zadane przez człowieka.
  12. Oby. Chociaz osobiście nie mam wielkich złudzeń.:shake:.Takie decyzje podejmuje się z potrzeby serca, zbyt długie kalkulacje nie wróżą dobrze. Sama mam psa z internetu, i podjęłam te decyzję w ciągu jednego dnia, po obejrzeniu 2 zdjęć mojej suni. A ja wyslałam równiez wczoraj tej pani link do wątku Ingi, aby mogła ją obejrzeć.:shake: Niestety, dzisiaj dostałam wiadomośc, że TEGO domku nie będzie.:shake: Ale będziemy szukać dalej.W końcu ktos się musi w Inguni zakochać.
  13. :niewiem: Bardzo mi przykro, jestem zawiedziona.
  14. Ciekawa jestem, czy ta pani dzwoniła w sprawie Ingi?
  15. Myślę, że ostatnie słowo powinno należec do dusje. To były pieniądze na transport Wanilki do Holandii. Skoro transport został oplacony przez sponsora, dusje powinna podjąć decyzje. A ten biedak naprawde potrzebuje pomocy.:-(
  16. Podałam telefon z ogłoszenia , pewnej pani, która straciła swoją pudliczke w zeszłym roku. Może cos z tego wyjdzie.? Na pewno Inga mialaby u niej dobrze.
  17. Sliczna Szansunia i ślicznie szczeka.:lol: Widocznie czuje sie już wazna.:mad: I szczęśliwa, bo te wywijasy ogonem cudowne, gdy Cie zobaczyła.:lol:
  18. Zyczę Ci, aby płynący czas przyniósł Ci ukojenie i ....szczęście. Bo cuda naprawde się zdarzają.
  19. [B]Bonsai[/B], można tylko Birmie pozazdrościc takiej formy. Chyba była mloda, jak poddałas ją sterylce? A za mna pierwsza spokojna noc, tzn. bez nadsłuchiwania czy Janka dyszy i rzuca sie po kanapie w poszukiwaniu najlepszego miejsca. Chyba jest już zdecydowanie lepiej, bez pyralginy, humorek dopisuje i na spacerze juz ma ochote na harce. ( ale na razie jeszcze ją powstrzymuję). Dopiero w najbliższy poniedzialek sciągamy szwy. [B]Agmarek[/B] , pisz co z raną Szansuni , po tym okropnym kaszaku:mad:
  20. Wanilka, to naprawdę słodki psiak, moge to potwierdzić, chociaz spedziłam z nia tylko pare godzin. Co do kamienia nazębnego, to juz wet w Dąbrowie załamał ręce na jego widok. Ale nie była to pora, aby cokolwiek robić. Z całego serca życzę Wanilce kochającego domku.:loveu:
  21. A ja czułabym się zażenowana, gdyby moja wpłata np. 5 zł, była wymieniona obok darczyńcy, który przelał 100 zł. ( zresztą może on również ?)
  22. Bardzo, bardzo sie cieszę !:multi::multi::multi:
  23. Nie chciałam Cie stresowac. Wszyscy wokól zachwalali mi same korzyści płynące z tego zabiegu. Zreszta wiekszośc suk znosi go podobno bardzo dobrze. Ważne żeby mieć dostęp do weta 24 godz. na dobę. Przecież mam w Bytomiu pełno innych lecznic. Jedna dosłownie 5 minut ode mnie. Ale nie całodobowa, co było dla mnie najważniejsze. Też radze taką wybrać.
  24. Allegro piekne i wzruszające. Tak jak sam Emirek.
  25. Jeśli mnie ktos zapyta czy sterylizowac zdrową sukę, to chyba serdecznie odradzę.Stres który mi towarzyszy od środy jest ponad moje siły. Janka znowu dyszy od popołudnia, a ja znowu bede jechac do kliniki , bo juz dzwoniłam. Agmarek, ma nadzieję, że masz weta w pobliżu i w pelnej dyspozycji 24 godziny na dobę. W innym wypadku, tak jak ja, ze moja całodobowa klinika jest w odległosci ponad 20 km, to na prawde, można sie wykonczyć.:placz:
×
×
  • Create New...