Od kilku tygodni posiadam prawie 5-letnią suczkę w typie ONki.To pies adoptowany, po przejściach. Stoje przed problemem dokonania sterylizacji, czy tez nie. NIe chodzi tu o moja wygode, ale tylko o bezpieczeństwo i zdrowie mojej suni. Kwestia niekontrolowanego potomstwa nie wchodzi tu w ogóle w grę. Ale... Moje poprzednie dwie suki, obie panienki, zachorowały w wieku 10 lat na ropomacicze. Jedna dożyła wieku 13 lat. Druga, niestety zmarła kilkanaście godzin po operacji. I teraz po prostu boje sie. Z jednej strony może niepotrzebnej operacji i nieprzewidzianych komplikacji, z drugiej ,wizji ropomacicza, w przypadku nie dokonania sterylki.Wierzcie, na prawdę nie wiem co zrobić.