Jump to content
Dogomania

lena13

Members
  • Posts

    557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lena13

  1. Rytka jutro ja ostatni raz idę z nim na spacer:cool3: i przekazuje go Tobie czekaj jutro na nas, jesteś super fajną babeczką dziękuje Ci za wszystko wiesz za co. Mam prośbe pousówajcie z postów wszystko co dotyczy nowej Pani Arona. Watek ma być czyściutki Rytka jest juz na forum więc będziemy mieć informacje jak sobie radzą z pierwszej ręki.
  2. Umowe adopcyjną na meila agnieszka12345@op.pl a kase na konto poprosze, chyba, że Aronek jedzie z kimś innym, do piątku niewiele czasu zostało nie ociągamy się bo ktoś bardzo super fajny czeka na nochalka.
  3. Masa pytań do mnie, przepraszam zabiegana jestem,
  4. Sprawy dobrych ludzi zazwyczaj się komplikują, my jesteśmy spakowani czekamy na znak kiedy mamy jechać, wszystko teraz zależy od pani ona bardzo by już chciała mieć Arona u siebie, nie zraża jej nawet jego stosunek do koteczków, powiedziała, że da radę o Aronie wyraża się mój pies. Strasznie fajna osoba, transport opóźnia się z powodów zdrowotnych. Ja tak o tym transporcie a nie obgadaliśmy go ja znalazłam transport za 450 zł jeżeli macie inny Aron czeka na propozycję.
  5. Nie, nie dzwoniłam, dopiero teraz przeczytałam wiadomość, na razie jest wszystko odwołane.
  6. tel do mnie 0 691 718 038 ja hoteluje Arona, to mój pierwszy pies z dogomanii, zazwyczaj mam fundacyjne do domu idą na ich umowy, w sprawie kontroli domu do mnie się proszę zgłaszać, natomiast co do umowy ludzie proszę Was to ja jestem zielona w tym temacie to ja powinnam zadawać pytania, przy następnym psiaku z dogo będę już znała procedurę, proszę więc o instrukcje kto wyciągał psa ze schronu na kogo przecież chyba znacie się na tym. Jak nie to piszcie wprost umowę przygotuję trzeba napisać też zrzeczenie się psa, potem adopcyjną. .
  7. rozglądam sie za transportem w sumie już też mam wstępny plan ale to jest masa kilometrów:placz:
  8. Pakujemy się, tylko niewiele tego dobytku Aron ma, ma tylko obrożę, przyciasną chłopak sporo przytył i jest z deka ciasna. Coś wymyślę przecież chłopak z pustymi łapkami nie pojedzie do nowego życia.
  9. wie:lol:mówiłam mu już;) nie wytrzymałam i mu o jego nowym domku powiedziałam
  10. Witam Mam nadzieję, że w żaden sposób Panią nie uraziłam, od 6 lat zajmują się adopcjami psów, moje pytania skierowane do Pani to była zwyczajna procedura stosowana zazwyczaj. Dla mnie przede wszystkim liczy się dobro moich podopiecznych. Aron jest dla mnie psem szczególnym, wiele złego w swoim życiu przeszedł, teraz już musi jego życie być tylko dobre aby godnie doczekał jesieni życia. Jak już pisałam jest Pani dla mnie bardzo wrażliwą i dzielną osobą, mam nadzieję, iż Aron odnajdzie u Pani szczęście a Pani umili trud dnia codziennego, będziecie odpoczywać razem na spacerach. Nie wyobrażam sobie życia bez psa, bez ich ufnych oczu, psy nie ranią w przeciwieństwie do ludzi. Mam nadzieję iż w przydatku adopcji będziecie razem szczęśliwi. Tak jak pisałam dostanie Pani tyle czasu ile potrzebuje, o transport proszę się też nie martwić. Pozdrawiam Agnieszka ps. przesyłam zdjęcia Aronka, jeśli ma Pani gg podaję swój numer będzie łatwiej wymieniać informacje 629999 tak napisałam tej Pani wczoraj, pytacie jakie jest moje zdanie odpowiem więc, czekam na rozwuj sytuacji, na odpowiedz tej Pani, mam nadzieję że Aronek odnajdzie szczęście
  11. odpisałam, wysłałam zdjęcia, czy jest ktoś w okolicy, kto by mógł sprawdzić domek, do tej pory współpracowałam tylko z fundacjami nie wiem jak to jest w przypadku dogomanii ale w fundacjach sprawdza się domy, przed zawiezieniem psa, zobaczymy jaka bedzie odpowiedz tej Pani. Mam nadzieję, że Aronek odnajdzie wkońcu miejsce na Ziemi, swoje własne i już na zawsze.
  12. smutno mi:-(, czuję sie tak, jakbym czymś urazila tą Panią,
  13. Na meila nie odpisali:shake: Aron w zimowej wersji, podziwiajcie:lol:
  14. [quote name='Inez de Villaro']Kochani, dobrze się zastanówcie czy dom z trzeba chorymi i niepełnosprawnymi osobami to dobre miejsce dla naszego Arona...jeżeli ta osoba nie pracuje, to z czego utrzyma dużego psa? Tyle chorych ludzi w mieszkanku i jeszcze pies ??? Na pewno ta osoba chce dobrze, .
  15. dostałam odpowiedz, kopiuje tutaj bo los Aronka jest bliski sercu Was wszystkich,
  16. odpisałam trudno mi jest zebrać myśli, jednak udało mi sie sklecić coś takiego, liczę, iz osoba ta odezwie się i czuje że to jest to oby śliczny już nie długo grzał dupkę w swoim domku
  17. Bardzo proszę jeżeli możesz daj namiary, chodzi o bardzo złośliwego raka płuc, z przerzutami medycyna nie daje nawet cienia nadziei, sam chory już też jej nie ma, jednak wśród bliskich tli się jeszcze ognisko nadziei, niemoc, walka o każdy kolejny dzień.
×
×
  • Create New...