lena13
Members-
Posts
557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lena13
-
Rytka jutro ja ostatni raz idę z nim na spacer:cool3: i przekazuje go Tobie czekaj jutro na nas, jesteś super fajną babeczką dziękuje Ci za wszystko wiesz za co. Mam prośbe pousówajcie z postów wszystko co dotyczy nowej Pani Arona. Watek ma być czyściutki Rytka jest juz na forum więc będziemy mieć informacje jak sobie radzą z pierwszej ręki.
-
Sprawy dobrych ludzi zazwyczaj się komplikują, my jesteśmy spakowani czekamy na znak kiedy mamy jechać, wszystko teraz zależy od pani ona bardzo by już chciała mieć Arona u siebie, nie zraża jej nawet jego stosunek do koteczków, powiedziała, że da radę o Aronie wyraża się mój pies. Strasznie fajna osoba, transport opóźnia się z powodów zdrowotnych. Ja tak o tym transporcie a nie obgadaliśmy go ja znalazłam transport za 450 zł jeżeli macie inny Aron czeka na propozycję.
-
tel do mnie 0 691 718 038 ja hoteluje Arona, to mój pierwszy pies z dogomanii, zazwyczaj mam fundacyjne do domu idą na ich umowy, w sprawie kontroli domu do mnie się proszę zgłaszać, natomiast co do umowy ludzie proszę Was to ja jestem zielona w tym temacie to ja powinnam zadawać pytania, przy następnym psiaku z dogo będę już znała procedurę, proszę więc o instrukcje kto wyciągał psa ze schronu na kogo przecież chyba znacie się na tym. Jak nie to piszcie wprost umowę przygotuję trzeba napisać też zrzeczenie się psa, potem adopcyjną. .
-
Witam Mam nadzieję, że w żaden sposób Panią nie uraziłam, od 6 lat zajmują się adopcjami psów, moje pytania skierowane do Pani to była zwyczajna procedura stosowana zazwyczaj. Dla mnie przede wszystkim liczy się dobro moich podopiecznych. Aron jest dla mnie psem szczególnym, wiele złego w swoim życiu przeszedł, teraz już musi jego życie być tylko dobre aby godnie doczekał jesieni życia. Jak już pisałam jest Pani dla mnie bardzo wrażliwą i dzielną osobą, mam nadzieję, iż Aron odnajdzie u Pani szczęście a Pani umili trud dnia codziennego, będziecie odpoczywać razem na spacerach. Nie wyobrażam sobie życia bez psa, bez ich ufnych oczu, psy nie ranią w przeciwieństwie do ludzi. Mam nadzieję iż w przydatku adopcji będziecie razem szczęśliwi. Tak jak pisałam dostanie Pani tyle czasu ile potrzebuje, o transport proszę się też nie martwić. Pozdrawiam Agnieszka ps. przesyłam zdjęcia Aronka, jeśli ma Pani gg podaję swój numer będzie łatwiej wymieniać informacje 629999 tak napisałam tej Pani wczoraj, pytacie jakie jest moje zdanie odpowiem więc, czekam na rozwuj sytuacji, na odpowiedz tej Pani, mam nadzieję że Aronek odnajdzie szczęście
-
odpisałam, wysłałam zdjęcia, czy jest ktoś w okolicy, kto by mógł sprawdzić domek, do tej pory współpracowałam tylko z fundacjami nie wiem jak to jest w przypadku dogomanii ale w fundacjach sprawdza się domy, przed zawiezieniem psa, zobaczymy jaka bedzie odpowiedz tej Pani. Mam nadzieję, że Aronek odnajdzie wkońcu miejsce na Ziemi, swoje własne i już na zawsze.