-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Abrakadabra
-
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Abrakadabra replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Jestem z Wami ![/quote] Biedna malutka... -
BLUE zostaje z Mareczkiem i nowa pańcią już na ZAWSZE ;-)))
Abrakadabra replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='kako80']to chyba border? trzeba sie dowiedziec max duzo o nim,milosnik rasy moglby z nim pracowac mimo gluchoty. to bardzo inteligentne psy.[/quote] Tak się składa, że w trakcie zajęć w psim przedszkolu miałam okazję poznać cudowną Jack Russell Terrierkę - głuchą od urodzenia. Żebyście widziały jak wspaniale wykonuje wszystkie komendy! Głuchota w niczym jej nie przeszkadza. Byłam szczerze zdziwiona, kiedy właścicielka powiedziała mi, że mała nie słyszy :crazyeye:. -
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
Abrakadabra replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']anetek - nie możecie ściągnąć na wątek więcej osób? Przecież zawsze zbiera się na hotel! Ja mogę zrobić bazarek na niego, mysle że jakieś 70 zł mogłabym dać na początek - 30 swoje i 40 z bazarku, bo mam sporo rzeczy. Jestem pewna, że po rozreklamowaniu każdy by rzucił nawet 10 zł.[/quote] Ja też mogę dorzucić 20 zł m-cznie. Czy ta Pani, która go dokarmia nie może go zabrać do siebie? Czy problemem jest karma czy inne powody? W jakiej okolicy jest ta budowa? -
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Abrakadabra replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Mała walcz, zapewniam Cię, że warto!!![/quote] Nie mogę uwierzyć, że 6-cio letnia West-ka tak wygląda!!! I waży 2kg :placz:. -
Mela zostaje na zawsze u kochanej Ewy!!!
Abrakadabra replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Halo, tu się czeka na informację! Pewnie pan nie daje znaku zycia, co? I kota nadal u Ewy?[/quote] Pan ma cały czas wyłączony telefon - na SMS-a też nie odpowiedział.... -
[quote name='dog_master']Bo to jest tylko natura? ;) Genetyka to loteria ;)[/quote] ???? Sorry, ale tymi słowami zaprzeczyłaś całemu hasłu rasowy=rodowodowy. Genetyka to loteria????
-
[quote name='bajk21']Myślę że wszystko da radę jak się wszystkie sprężymy. Nie gniewajcie się,ale chyba jednak to ja będę musiała się umówić na łapanie Terki.[/quote] Pani Jolu - bardzo przepraszam za opóźnienie z karmą (miałam być we wtorek/środę). Spóźnię się o tydzień :oops:. Wybaczy mi Pani? Moja praca jest nieprzewidywalna....
-
Mela zostaje na zawsze u kochanej Ewy!!!
Abrakadabra replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']Mam nadzieję, że to [B]ten[/B] domek...[/quote] Dzwonię od wczoraj.... Abonent cały czas jest poza zasięgiem sieci. Wysłałam SMS-a,więc czekamy na odpowiedź. -
[quote name='brazowa1']Rozmawialysmy-wydaje mi sie,ze to wspanialy dom dla pudla,pani bardzo zaangazowana w niedawno utraconego pieska.Nie wiem,czy to będzie Koko-to trudny pies i może nie sprostac oczekiwaniam.A chcemy,aby do tych panstwa trafil pies,nie tylko taki,ktory potrzebuje pomocy (bo wszystkie potrzebuja),ale także taki,z ktorym oni beda po prostu szcześliwi.Wiec pomożemy wyszukac takiego psa?[/quote] Ja mam wrażenie, że oni szukają klona swojego poprzedniego pieska. Liczą na to, że będzie dokładnie taki sam. Zarówno jeśli chodzi o wygląd jak i zachowanie.... Dlatego ja po śmierci mojego pudelka - nie zdecydowałam się na taką rasę:-( Bałam się, że następny nie będzie repliką - bedzie po prostu sobą... Bałam się, że będę je cały czas porównywać.
-
Ulv - baaaaaardzo Cię szanuję. Podziwiam. Jesteś dla mnie guru, jeśli chodzi o sparaliżowane psiaki. Dziękuję za profesjonalne i bardzo kompetentne porady, słowa wsparcia - naprawdę dziękuję. Myślisz, że mogłam zabrać go do domu - ale mi się nie chciało???? Pomagam w miarę swoich możliwości. Może są skromne - wobec ogromu poświęcenia ze strony większości użytkowników tego forum. Na pewno są tylko "skromne". Trudno - jeśli będę mogła w przyszłości zrobić coś więcej - zapewniam Cię że to zrobię.
-
Piękna Pipi znalazła człowieka do przytulania :)
Abrakadabra replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']a ja drugą:loveu::loveu::loveu:[/quote] Ja to nigdy nigdzie nie mogę zdążyć :evil_lol: - więc jestem trzecia .. -
[quote name='gagata']Qrczę,Erazm,czekaj cierpliwie tylko, bo ciasto mi dopiero dochodzi....[/quote] [COLOR=red][B]Gagata[/B][/COLOR] musisz mi przesłać przepis na ten serniczek:razz: - w życiu takiego nie jadłam! To nie był sernik! To była poezja...... Przytyłam ze 2 kilo podczas tej wizyty. I sos z grzybkami p. Joli... Kocham dobre jedzonko...
-
Mela zostaje na zawsze u kochanej Ewy!!!
Abrakadabra replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']Hop... podnoszę...[/quote] Hmmmm.... widzę, że Eva już o mnie zapomniała:cool3:. To kiedy jedziemy? -
[quote name='Saphira']a jak w w-wie jest w soboty. Moja córcia jedzie na jakieś sympozjum weterynaryjne na ul. Marksa ? Chyba na 9 . Są tam duże korki i objazdy ? Nie wiem jak sobie poradzi :shake:[/quote] Saphirko... chyba Marsa :razz:...? A z której strony? To ze mną nikt nie jedzie :sad: ? Przestaraszyłyście się bagażnika????
-
Agata, Sonia bardzo dziekuję za tak wspaniałą deklarację... :-(:-(:-( Farcik przed chwilką odszedł za TM...:placz: Dzisiaj zrobiono badanie kontrastowe rdzenia, po to, aby zbyt pochopnie nie wydawać "wyroku". Niestety wczorajsza diagnoza została całkowicie potwierdzona... Można byłoby szukać osoby, która byłaby w stanie poświęcić się 24 godziny na dobę, robić lewatywy, cewnikowanie, codzienne kąpiele, spacery ... do końca jego dni. Rok, 2lata, kilkanaście? Ale czy byłby szczęśliwy? Nie wiem..:placz: Cieszmy się, że ostatnie chwile swojego króciutkiego życia przeżył w cieple i pod troskliwą opieką. I że odszedł godnie, nie konając w męczarniach w przydrożnym rowie na podwórku u swoich "właścicieli" :-(. Tak mi przykro, że nie zaznał szczęśliwego życia. Był taki młodziutki i tyle wycierpiał przez ten długi miesiąc... Niech biega radośnie za TM . Tak bardzo mi przykro.... Dziękuję wszystkim za wsparcie i rady. Farciku - tak mi przykro...:placz: