-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Abrakadabra
-
Beza Psotka- Tasza i Śpiący Miś- Haruś- w domkach
Abrakadabra replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']A nie mówiłam, ze zwariowali w tej Bogatyni????:lol::lol::loveu:[/quote] Mówcie co chcecie, ale jak dla mnie to w 33% Astek. I tej wersji będę się trzymać! -
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
Abrakadabra replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']Ogólnie to jestem bardzo zmęczona i bardzo szczęśliwa :lol:[/quote] Cekinka, czy on trafi do tego Pana, który deklarował domek? Co dalej zamierzasz? Bardzo się cieszę, że się znalazł :multi:, ... tylko szkoda tego psiaka na poboczu :-(. -
[quote name='gagata']Dziękujemy Pajuniu, dla Joli i jej psiarni to wielka pomoc:lol:[/quote] Pajuniu! Jesteś kochana!:loveu: Cioteczki, pomóżmy Betbet - ma fajny pomysł na Walentynki. Trzeba jedynie kliknąć ... i oddać swój głos. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f25/za-bezinteresowna-milosc-zrobmy-wyjatkowa-walentynke-pomozecie-130020/[/URL]
-
[quote name='meja']Oczywiście, najważniejsze żebyś ją kochała i żeby była zdrowa. Nie chcę nikogo krytykować, że kupuje psa bez rodowodu. Ale żeby sprzedawać pieska, który nie ma czystej rasy za ładnych parę stówek i sugerować, że to York to chyba przesada, takie pieski raczej się oddaje za darmo nowym właścicielom, tak jak kundelki. Jedni chcą rasowego Yorka inni pieska o wyglądzie Yorka, ale to jest ogromna różnica, jeśli ktoś hoduje takie pieski bez rodowodu dla zysku, to mnie to wkurza. Bo to trochę takie przekręty. Ja osobiście nie kupiłabym bez rodowodu, bo szkoda by mi było dać 1000 zł za kundelka, skoro można mieć za darmo ze schroniska. Ale każdy ma prawo do takiego pieska jakiego chce:)[/quote] A jakiego Ty masz? :cool3:
-
Czekam jeszcze na odpowiedź ludzi, którzy kupili od nich sunie shih tzu.
-
[quote name='GoskaGoska']jesli chcesz tam jechac tez pojedz po pretekstem klienta, bo tak cie nie wpuszcza do domu, bo jest ogrodzony, dobrze by bylo zeby bylo jasno , zeby mogla zobaczyc psy co sa w kojcu, bo tego nie widzialam, tam ponoc w kojcu sa rodzice westa. Napisz wtedy co i jak[/quote] Są w kojcu na dworze???
-
No i co? Zapadły jakieś decyzje?
-
[quote name='EVA2406']Gosiu, a na jakie konto przelewasz? Dzisiaj się z Jolą widziałam, ale tak w biegu i zapomniałam, że też mam troszkę jedzonka. Abrusia, a kiedy się wybierasz do Joli i co robisz w sobotę wieczorem? Jeśli jesteś już zdrowa i masz ok 2 godzin , a ja nie dam rady się wykurować, to potrzebny kierowca. Co Ty na to?[/quote] Szczerze powiedziawszy planowałam dopiero po 01.02. W przyszłą sobotę i niedzielę mam 5 egzaminów :grab: Natamiast w ten weekend, ok.12-tej obiecałam Cekince, że przewiozę Kumpla do Pati. Potem chciałam oddać się "zakuwaniu" :wallbash: Jeśli jednak nie dasz rady i przegrasz z chorobą - nie pozostaje mi nic innego, tylko stawić się do Twojej dyspozycji Gagatko..... grypa? To gorzej niż u mnie. Ja i Amorek mieliśmy anginę :evil_lol: Zdrowiej szybciutko. Trzymam kciuki! W końcu jestem Ci to winna.:kiss_2:
-
Beza Psotka- Tasza i Śpiący Miś- Haruś- w domkach
Abrakadabra replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Gonia, z ust wyjęłaś mi to ostatnie zdanie.... A mnie powalają uchole Taszki -
[quote name='WŁADCZYNI']Planujesz wyszukać wszystkie moje posty i skomentować je tak niemerytorycznie jak się da? Nie wiem jak Ty, ja ciągle i nieustająco w III RP. Nie pisz/mów do mnie kochana bo nie jesteśmy na tyle blisko, tak to do swoich znajomych nie do obcych ludzi. Lekcje czego? Czy to że krytykuję szkołę XYZ znaczy że sama prowadzę jakąś szkołę ZYX?[/quote] W III :crazyeye:??? Ja pi*****ę Moje kondolencje...:placz: Wiedziałam, że coś jest nie tak... Patiszon - jeśli chcesz i wyślesz mi na PW nr tel - podam Ci namiary na bardzo fajną osobę i szkółkę
-
[quote name='GoskaGoska']tak jak pisalam ta kobieta ma z 20 jak nie wiecej psow, jesli chcecie go wykupic to jak pisalam mogę negocjowac - pytalam sie tej kobiety czy bedaczka nikt nie chce ze wzgledu na oko, to powiedziala ze jedna kobieta z Warszawy go chciala - czyli ten telefon od was, ktos kto dzwonil, no ale jakas jeszcze po niego nie przyjechala. Wiec niech nikt nie dzwoni z dogo , bo to ją przekona ze jest nim zainteresowanie. No i ten kundelek czarny jest do zabrania.[/quote] To ja jestem tą kobietą z Warszawy :placz:. Dzwoniłąm tylko po to, żeby ustalić potrzebne informacje. Stan zdrowia, przyczynę ślepoty, szczczepienia no i adres (!) Qrcze. Co teraz robimy? Jeśli się nie odezwę - GoskaGoska może wynegocjować niższą cenę. Ps.A jakie ona ma pomysły, w przypadku, kiedy nie sprzedaje psa? Czy coś takiego jej się przytrafiło? Czy mówiła, że będzie likwidować hodowlę?
-
[quote name='evl']to w końcu jakie podejście mamy? potencjalnego kupca-idiotę czy dogomaniaka pełną gębą? :razz: czy najpierw jedno, potem drugie? zgubiłam się :oops: bo gdyby odegrać klienta, to SdZ miałaby podstawy do działania...:roll:[/quote] Uważam, że kupiec-idiota to najlepsze rozwiązanie w naszym przypadku. I najbezpieczniejsze dla GoskaGoska. Przyjdzie, pogada, popatrzy, pójdzie się namyślić, a jutro zadzwoni i powie, że nie kupuje.
-
[quote name='nescca']Dziewczyny....to coraz pilniejsza sprawa. Nie wiemy co tam się może wydarzyć. Sprwdźcie ten dom jak najpredzej.Weekend mam zajety całkowicie więc nie będę mogła pojechać. Im prędzej tym lepiej.[/quote] GoskaGoska obiecała, że zajrzy pod ten adres.
-
[quote name='nescca']No tak tak..... ten Brzego kolo Opola to Brzeg nad Odrą. Ale to bez znaczenia. Jeśli zdecydujecie ,że jest taka potrzeba to pojedę gdzie trzeba. Czekam na wieści. Czas leci.[/quote] Dostałam odpowiedź od autora tego negatywnego komentarza. Przypomnę, że kupił on od tej kobiety 2-letnią suczkę shih tzu. Właściwie odpowiedziała mi żona tego pana: Cyt.:"[FONT=Arial]Witam, piesek jest już zdrowy oprócz przepukliny, ale to normalna choroba u tej rasy. Ja osobiście nie byłam u tej pani ale mogę pani powtórzyć co opowiadał. Podobno w domu było 10-15 psów. Niektóre były przywiązane do ścian (te większe). Ogólnie panował smród. Oprócz tego pani proponowała mężowi wódkę, także wiadomo co tam może być. Co do książeczki zdrowia to weterynarz to stwierdził, na podstawie braku podpisów i pieczątek weterynarza, oraz daty ważności szczepionek. A dlaczego sprzedawała dorosłe psy? Podobno likwiduje hodowlę. Pozdrawiam."[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Verdana]Suczka była kupiona ok.12.12.2008.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Verdana][/FONT] [/FONT]
-
[quote name='AdaK']A czy pies ma dostęp do pokarmu wody? Jeśli nie to i tak cykajcie zdjęcia i na policję zaś jeśli ma dostęp to i tak na policję pod zarzutem zaniedbania psa. Możecie zwrócić się po pomoc do TOZu i poprosić o inspekcję ...[/quote] Zgadzam się z AdaK - zrób zdjęcia (jako dowód). Potem zgłoś sprawę w oddziale TOZ. Niech pojadą z interwencją. Nawet jeśli pies jest wypuszczany na spacery - to przebywa w warunkach, które wskazują na rażące zaniedbanie. Macie u siebie Straż Miejską?
-
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
Abrakadabra replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwonamaj']Podpisuję się pod tym słowami obiema rękami....:-([/quote] I ja się dołączam... -
[quote name='Ffrubka']Dziewczyny, wybaczcie jeśli głupio spytam.. ale czy nie mylicie dwóch Brzegów? Ktoś wspomniał, że z Opola jest blisko - owszem, ale do Brzegu. Brzeg Dolny leży po drugiej stronie Wrocławia - w kierunku na Oborniki Śląskie. Dajcie znać jak się sytuacja rozwiązała.[/quote] No właśnie.... Jak rozmawiałam z kobietą przez telefon, ze 2 razy powtórzyła, żeby nie pomylić miejscowości. Chodzi o ten w pobliżu Wrocławia - nie Opola. :razz: Ffrubka, dzięki za czujność
-
Beza Psotka- Tasza i Śpiący Miś- Haruś- w domkach
Abrakadabra replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='krzysiek15205'][URL="http://img174.imageshack.us/my.php?image=dsc01068ex1.jpg"][img=http://img174.imageshack.us/img174/4941/dsc01068ex1.th.jpg][/URL] :multi:czyz on nie jest piekny napiszcie sami[/quote] Kochany puchatek!:lol: I na dodatek, jakby powiedziała Erazm - "psi filozof":laugh2_2: -
[quote name='hovomaniaczka']Ja mam 4 opakowania pedigree po 500g. Przyslali mi po wypelnieniu jakiejs ankiety i tak lezy. Wiem, ze to niewiele, ale mysle,ze Pani Joli sie przyda.[/quote] Kochaniutka- wcale nie tak mało, przyda się, przyda.:cool3: A możesz przetrzymać je u siebie do soboty? Ok. 12-tej będę przejeżdżała niedaleko, więc mogę odebrać. Tylko czy ten dzień i godzina Ci pasują?
-
Beza Psotka- Tasza i Śpiący Miś- Haruś- w domkach
Abrakadabra replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='krzysiek15205'][url=http://img168.imageshack.us/my.php?image=dsc01087oz9.jpg][img=http://img168.imageshack. prosze otworzyc link a sami zobaczycie[/quote] U mnie się nie otwiera :shake: -
[quote name='GoskaGoska']to proszę przyslij mi adres zebym sprawdzila lokalizacje , to zobaczę gdzie to jest dokladnie. Problem z resztą psow jest taki, ze ja tu nie mieszkam, jestem tu tylko od czasu do czasu. Wyłapywac te wsztskie bezdomne psiaki nie bardzo mam jak, kurcze troche boję się isc do tej baby, bo jak zobaczę co się dzieje to najchętniej odrazu bym zabrala od niej wszytskie pieski i nie będę umiała wyjść od niej[/quote] GoskaGoska - wysłałam ci adres na PW. Jeśli faktycznie sytuacja przedstawia się tragicznie, to Nescca się tym zajmie. Ty tylko sprawdź. może niepotrzebnie robimy zamieszanie i psiakom nie dzieje się żadna krzywda?
-
[quote name='evl']założyłam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f943/poszukiwany-wolontariusz-dolnoslaskie-129710/#post11637614[/URL] pozwoliłam sobie napisać, żeby kontaktować się również z Abrakadabrą lub nesccą, jeśli któraś z Was sobie tego nie życzy, mogę edytować post... :oops:[/quote] Ja równiez nie mam nic przeciwko .... Poczekamy, może ktoś się zdecyduje na wizytę u babki. W każdej chwili udostępnię chętnemu jej adres i telefon.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Abrakadabra replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='shin']Dobrze mowi! Idz WŁADCZYNI do psychologa i psychiatry, a najlepiej to na oddzial zamkniety, bo jak mozna nie lubic, jak ci obcy pies morda penetruje kieszen albo brudzi lapami spodnie i kurtke, no!? :mad: Przeciez to taaaaakie urocze :loveu: A jak jeszcze sie uwiesi na rekawie, na przyklad, to juz w ogole miodzio :loveu: Powinnas sikac ze szczescia, ze czyjs pies raczyl twoja suke zaszczycic proba pozarcia, a ty sie jeszcze burkasz, no niewychowana jakas jestes :evil_lol:[/quote] Uderz w stół. A nożyce się odezwą... Nie mam na myśli ostatnich postów. Mam na myśli cały ten wątek. Faktycznie.. Psycholog niewiele pomoże w niektórych przypadkach :shake:. Psychiatra może więcej. A oddział zamknięty jest tylko dla osób ze skierowaniem od tego drugiego specjalisty :cool3: Można lubić zupełnie inne rzeczy rzeczy niż lubisz Ty i można nienawidzieć czegoś co Ty kochasz. Wyobraź sobie (o ile leży to w granicach możliwo -
[quote name='evl']ups..... :oops:[/quote] Sorry, ale sama nic nie wskóram. Jestem z Warszawy. Jeśli osoby, mieszkające w pobliżu nie są w stanie się zmobilizować - ja składam broń .