Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. Sunia jest naprawdę grzeczniutka, kochana i bardzo skrzywdzona przez człowieka... Zasługuje na to, żeby doświadczyć w życiu chociaż odrobiny szczęścia..
  2. [quote name='Rybka_39']Jestem. Gdzie i kiedy trzeba sprawdzić domek?[/quote] Rybka!!! Dzięki za tak szybką odpowiedź! Maksik znajduje się w tej chwili u mojego kolegi, w domku pod Warszawą. Przewiozłyśmy go tam ze Sleep, ponieważ małżenstwo, deklarujące chęć adopcji (to ci z Dąbrowy) wyjechało dzisiaj na działkę w Beskidy. Wracają we wtorek rano. Mały ma schronienie, możliwość biegania, stadko kumpli i kumpelek:cool3:, zapas karmy w puszkach. SBD zadbała również o kropelki na kleszcze. [B][U]Rybka_39 - czy Twoja chęć pomocy przy sprawdzaniu domku nie zniknie do wtorku lub środy? (Im szybciej tym lepiej).[/U][/B] Zulugula - szkoda, że nie możemy Cię "wykorzystać" jutro rano... Po świętach będziemy musiały znowu martwić się transportem.
  3. Jeśli znajdzie się osoba, mogąca przeprowadzić wizytę przedaadopcyjną - niech skontaktuje się ze mną. Mam namiary na domek w Dąbrowie Górniczej. Mój telefon: 601 672 846.
  4. [quote name=':: FiGa ::']Jak będę mieć jakieś wieści - napiszę.[/quote] Co to jest "wołomińska umieralnia"? Gdzie się mieści?
  5. [quote name='zulugula']Dokładnie chodzi mi o to, czy sunia jest nauczona czystości w domku? Czy nie szczeka i nie nieszczy?[/quote] Cekinka pewnie napisze coś więcej, ale z moich krótkich obserwacji wynika, że psinka jest baaaardzo uległa - zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych psów. Szczekliwa z pewnością nie jest. I chyba jeździła samochodem. Pokonałyśmy trasę spod Nadarzyna do Halinowa. Całą drogę leżała spokojnie na przednim siedzeniu. Żadnej paniki, żadnych wariacji (i sensacji żołądkowych :cool3:.) Przybiega na wołanie, ale przybiera totalnie uległą postawę i szoruje brzuszkiem po podłożu, ale ogonek chodzi jej we wszystkie strony.:lol:
  6. [quote name='sleepingbyday']zrobiło się cicho na wątku, czyli ze wszytsko w porządku. otóż nie. zadzwoniła do mnie własnie żona prawie byłego właścicela, zapłakana, w histerii - jej mama miałą przed chwilą zawał (tzn przed chwilą miała telefon, ze została odwieziona do szpitala), wyszła z pracy, czeka na męża i jadą do szpitala. mówi, ze chce odwołac odebranie maksa -bo nie wie, co teraz będzie, co i jak będą musieli zrobić, co jutro sie będzie działo. udało mi się umówić na kontakt wieczorem - jak już będą znali stan mamy, no i jak już ich ze szpitala wyrzucą. najwyżej dziś maksa odbiorę....[/quote] Prostuję to, co napisała SDB :razz: - nie ma dziewczyna dostępu netu: Cioteczce pomyliły się domki. Dzwoniła Pani, która chce przygarnąć Maksia (a nie ta, która ma oddać). Tak czy inaczej sprawy się skomplikowały :roll: Najprawdopodobniej Maks pojedzie jutro do mojego znajomego pod Warszawą i tam poczeka na rozwój wydarzeń...
  7. [quote name='zulugula']Dramka nie da się oszukać na jedzeniu. Gdy nie dostanie wieczornej porcji, to przynosi mi w zębach worek karmy :evil_lol:[/quote] Nie wierzę :loveu:!!! Taszczy worek????
  8. Dziewczyny.... nie oddajcie go do schroniska... Gdyby nic sensownego się nie znalazło - mam w zanadrzu miejsce, w którym mógłby posiedzieć do czasu znalezienia nowego domku. W zasadzie jedynie za karmę i parę groszy (50-100 zł). To domek na wsi, teren ogrodzony, towarzystwo innych psiaków, resztę można byłoby dogadać. Ludzie behawiorystami nie są, może daliby radę trochę z nim popracować? Jeśli jedynym wyjściem będzie schronisko - może SBD przemyślisz moją propozycję?
  9. [quote name='ewelinka_m']Dram nie jest wcale ładny....on jest genialny, przepiękny, cudowny, ideał psi :loveu: na żywo jest 100000 razy ładniejszy niż na zdjęciach :diabloti:[/quote] [SIZE=4][COLOR=red][B]DIF...! Zulugula...! Kocham Was![/B][/COLOR][/SIZE] Gdyby nie WY - psiak już dawno konałby w rowie :-( Dla takich chwil warto żyć :loveu: Pamiętam go w lecznicy. Zrezygnowanego... Smutnego.... Wychudzonego... Szkielecik przykryty sfilcowaną sierścią. Szkielecik, pozbawiony siły, żeby stanąć na nogach. Szkielecik z kaszlem i uszkodzoną łapką. I dzięki Wam, w ciągu niespełna miesiąca Dramcio jest niemalże "ósmym cudem świata" :loveu: Ps. Ania.... trzymam kciuki za Twoją pracę!
  10. [quote name='Cekinka13*'][B]Z kim mam się skontaktować? Oni wezmą te psy na DT?[/B][/quote] Ponawiam pytanie Cekinki. 1.Sunia jeszcze karmi. 2.Gdzie znajdą się szczeniaki? Kto się nimi zaopiekuje? 3.Ile to kosztuje? 4.Rozumiem, że sterylka na razie nie wchodzi w grę?
  11. [quote name='ARKA'][B]Moje pytanie pozostalo bez echa..Dodam jeszcze, ze zglaszajac mozna bedzie sunie wysterylizowac niodplatnie, czy to nie ma znaczenia???[/B]:roll:[/quote] Tak się składa, że jutro mogę przewieźć całą rodzinkę do Halinowa. Wydaje mi się jednak, że Arka ma rację i warto skorzystać jej podpowiedzi. Cekinko, możemy zmienić plany i zupełnie inaczej to zorganizować :cool3: Arka - masz jakieś namiary na tego weta? Gdzie jest Urząd Gminy? Może zabrać maluchy a mamusię "ciachnąć"? Ale z tego co wiem - ona jeszcze je karmi :shake:. Czy w takim razie sterylka wchodzi w grę?
  12. [quote name='Cekinka13*']Dzwoniłam do nowych właścicieli Kumpla. Są w nim zakochani :loveu:. Wyszstko OK. Kumpel dobrze czuje się w nowym miejscu. Jedynie źle zniósł podróż, 3 razy wymiotował...[/quote] Biedaczek.... ma "na bank" chorobę lokomocyjną :cool3:... Ciekawe skąd to wiem ;)? Jeśli ktoś kocha psy - zakocha się w Kumpelku na zabój od pierwszego wejrzenia:loveu:. Czekamy na nowe informacje....
  13. [quote name='Cekinka13*']Podnoszę...[/quote] Odpisałaś im?
  14. [quote name='Isadora7']Ja jestem, ale ostatnio komp więc biegam na chybcika.[/quote] Ja też jestem :) Zulugula będziesz jutro z Dramciem na spacerku? Bym podjechała...:cool3:
  15. To co? Nie udało się załatwić tej sterylki na jutro?
  16. [quote name='Bamboo ®']List już wyjustowany, filmik gotowy, teraz trzeba pomyśleć nad jakimś ostatecznym tytułem filmiku, który to tytuł, po lekturze naszego długiego listu, zachęci odbiorców do kliknięcia w link:p Wstępnie mamy to: [I]Czlowiek - to brzmi dumnie?[/I] Ma ktoś jakieś uwagi/propozycje?[I]:razz:[/I] Chcemy to dzisiaj już skończyćwreszcie[I]:diabloti:[/I] [/quote] Chylę czoła...:klacz: Jeszcze niedawno sceptycznie oceniałam Wasze deklaracje, obietnice, chęć tworzenia "czegokolwiek"..., zwłaszcza Twoje Shin :oops: Odwalacie MEGA WAŻNĄ robotę! Misję! Jesteście wspaniali!!!
  17. [quote name='Cekinka13*']Ok, już napisałam do pani![/quote] O ile zdążyłam poznać Kumpla - to pomysł z bieganiem raczej nie przypadnie mu do gustu :evil_lol:.
  18. [quote name='Aga-Sisi:)']A mam pytanie wiem że ciagle o cos pytam ale pierwszy raz mam Yorka i chciałabym zeby bylo wsystko wpozadku. Czy 8 tygodniowy szczeniaczek moze juz jesc jabłka marchewke?? Czy narazie powinna jesc tylko sucha karme... ?? I tego kurczaka tez moge mu dawac? (mowie o samamym miesie nie o kosciach wiem ze z kurczaka nie mozna podawac)[/quote] Rozumiem, że szczeniaczek jest przyzwyczajony przez hodowcę do suchej karmy odpowiedniej jakości, przeznaczonej dla szczeniaczków? Tak naprawdę to on powinnien udzielić Ci potrzebnych informacji. Myślę, że takiemu maleństwu można podawać malutkie porcyjki i jabłka i marchewki. Mięsko z kurczaka również. Tylko uważaj - spora ilość psów jest uczulona na ten rodzaj pożywienia.
  19. :lol:Zulugula... A jest jakaś malutka szansa na to, żebym jeszcze raz spotkała Dramcia? Pleaseeee... Dzieli nas tylko Wisła.
  20. [quote name='Koperek']A może, może, jak się dzisiaj z robotą wyrobię ;) p.s. Gdybym miała smarka oddać do schronu to już dzisiaj by tam został:diabloti: [I]Leja srająca- piszczałek warkliwy[/I]:evil_lol:[/quote] Koperek :bigcool: Jesteś MISTRZYNIĄ METAFORY !!! Co z [I]piszczałkiem?[/I]
  21. [quote name='Kostek']konsultacja dopiero wieczorem[/quote] A w której lecznicy ona teraz jest?
  22. Koperek! Dawaj zdjęcia! Mam w domu taką 1kg stertę dziamgadztwa :) Szczeka na wszystko. Na liście leżące. Na liście fruwające. Na matki z wózkami. Na wózki stojące na klatce. Na dzieci: W wózkach. Na rowerkach. Na rękach. Na dorosłych też. Na rybki w akwarium. Na puste akwarium. Na Posokowca Bawarskiego (10 razy większego) sąsiadów. Na Doga Niemieckiego z klatki obok (40 razy większy) :evil_lol: Na chomika mojej koleżanki (40 razy mniejszy) :evil_lol: Na drzwi od śmietnika. Na worek ze śmieciami, który stawiam w przedpokoju (w celu wyniesienia)..... itd.... Pewnie biedactwo jest tak małe, że broni się ujadaniem :cool3:
  23. [quote name='Kostek']Abrakadabra o ten domek to ja najbardziej sie martwie...mloda prawie rasowa sunia kasek jak sie patrzy[/quote] Więc bez sterylki ani rusz...
  24. [quote name='zulugula']Mój TZ sugeruje delikatnie, żebyś Cekinko pooglądała sobie Małysza :razz: :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/80/d9683d87e1a76a67med.jpg[/IMG][/URL][/quote] Wreszcie podłączyli mi Internet :multi:!!! Jezu :crazyeye: Zulugula ... Dramcio to nie ten sam pies! Ucałuj go ode mnie w czubeczek noska :loveu: Ps. Dlaczego Twój TZ odsyła Cekinkę na skoki narciarskie??? :cool3: Czy myślimy o tym samym?
  25. Jest śliczna... O domek chyba nie musi się martwić... Podejrzewam nawet, że ustawi się kolejka. A właściciele... szkoda gadać.
×
×
  • Create New...