Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. [quote name='Asior']ja jestem z Krakowa, ale Miechów to trochę daleko :( :shake:[/quote] A które ciotki są jeszcze z tych okolic?
  2. [quote name='Olena84']Ruda ma ogłoszenia na: pajeczyna.pl 4lapy.pl pineska.pl kokosy.pl Na razie tyle, bo robie hurtem i dla innych:cool3:. Jakby ktos dzwonil z 4lap to bedzie chcial rozmawiac z Olena to niech osoba ktora podala tel wie ze chodzi o Rudą:eviltong:.[/quote] Byłam dziś Na Paluchu. Powiesiłam ogłoszenie na tablicy (obok ogłoszenia Pepegi :-(). Sprawdziliśmy w dzienniku zgłoszeń... Nikt jej sie szukał i nikt po nią nie pytał. Chyba nikt nie chce jej znaleźć...
  3. Ciotki!!!!:multi: Maksik może mieć domek!!! Osoba, która chce psiaczka przygarnąć - jest zachwycona jego wyglądem i zgadza się na wszystkie warunki, związane z adopcją :lol: Sęk w tym, że Pani mieszka w okolicach Krakowa - dokładnie w Miechowie. Kto mógłby pomóc w przeprowadzeniu wizyty przedadopcyjnej???? Pomóżcie, please.... SBD dopiero w poniedziałek może zmienić tytuł wątku, więc na razie poruszamy się po omacku... Nie ukrywam, że liczę na Wasze "znajomości". Znacie kogoś z Krakowa/okolic?
  4. [quote name='Doda_']Śliczne szczeniaczki i matka.. :loveu: po domki !![/quote] Hmmm, myślałam, że chociaż ta koleżanka jest pewna :shake:, a tu nic.
  5. [quote name='bajk21.']Dzisiaj dzwoniła do mnie Pani, która zaadoptowała Abrę, chce żebym ją zabrała, ponieważ nie daje sobie z nią rady. Potrzebuję pomocy, aby ją wyadoptować, najlepiej do domu z ogrodem.[/quote] Prosiłam Erazm, żeby zmieniła tytuł wątku... Rozumiem, że pani, która chce oddać Abrę nie zamierza partycypować w kosztach transportu?
  6. [quote name='EVA2406']Rudasia, śliczna i grzeczna sunia szuka domku[/quote] Evcia:loveu: - Tobie Rudzia też dziękuje za kaskę! Olenka! Kochana jesteś z tymi ogłoszeniami.... Może coś drgnie... Jutro pojadę na Paluch i spróbuję powiesić "papierowe" ogłoszenie w recepcji. Gagata tak zrobiła ze swoją Pepegą. Acha - i przyszło mi do głowy, że zadzwonię do Celestynowa. To kierunek "na Falenicę"...
  7. [quote name='EVA2406']Olenko, kaskę zbiera Abrusia[/quote] Tanitka, Olenka - wysłałam Wam na PW nr konta osoby, u której jest Rudasia. Dziękuję jeszcze raz za pomoc :loveu:
  8. [quote name='krzysiek15205']do usłyszenia! [URL="http://img19.imageshack.us/my.php?image=dscf1010x.jpg"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8994/dscf1010x.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] Nie wierzę, że to ten sam Misio :crazyeye: On jest większy od Taszki?
  9. Z wizyty "nici" :-( Potencjalnej właścicielce skomplikowało się życie osobiste. Na razie na 9 miesięcy :razz:........ Znalazł się kolejny domek - u koleżanki Cekinki. Pewny na 100%!!! Zawiozę tam jedną z sunieczek. Druga nadal szuka domku. Podobnie jak słodzinka Sonia... Ps. Chyba wkrótce trzeba ją wysterylizować.
  10. [quote name='Olena84']Gdyby jamnik sie znalazł osobiście zrobiłabym ogłoszenia i porozwieszała z treścią kartki na słupach, że są tacy ludzie:angryy::angryy::angryy:, co za kretyni, nawet do schroniska nie chciało im sie pofatygować. Czy Rudej robić ogłoszenia w znalezione, zagubione czy do adopcji?[/quote] Olcia - jeśli możesz jakieś zrobić - to chyba w "do adopcji" :-(
  11. [quote name='EVA2406']Pani Ewa wczoraj mi powiedziała, że może już nie żyje, bo był bardzo pogryziony i nikt go teraz nie widział. Podobno na początku podchodzil do ludzi i prosil o pomoc, a później zdziczał i uciekał od każdego :-(. Ten w typie owczarka nizinnego kręci się w okolicy Korsaka, ale nie jest to ten sam, ktorego ja widziałam, bo ten ma obrożę. Załamać się można. Abrusia, zawiozlaś ogloszenia Pani Ewie?[/quote] Zawiozłam... Pani Ewa podejrzewa, że psina może pochodzić z okolic Falenicy, Otwocka, Międzyszyna... Siedziała na przystanku, na którym zatrzymują się autobusy jadące z tamtych stron.
  12. Halo! Ponawiam pytanie: co się dzieje z Harusiem?
  13. [quote name='kluska z lublina']Jak czyta nas Abrakadabra uprzejmie informuję że od czwartku do niedzieli co najmniej będziemy stacjonować nad Bugiem w okolicach Siemiatycz. To jakbyś się nudziła zapraszam w odwiedziny:cool3:[/quote] Czytam.. czytam... Od czwartku powiadasz ? :razz:? Kto wie, kto wie...
  14. To była psinka, która spowodowała, że zalogowałam sie na dogo :-( Śpij słodko kruszynko.... Aniu - dziękuję...
  15. [quote name='Taszka']oj te kropeczki to nie wiem skąd-pieski mają się świetnie-Haruś nawet ostatnio był u pana weterynarza po czip-tylko cos nie może się ten jego panciu zmobilizowac zeby w koncu wkleic zdjecie wiec ja pisze zebyscie se cioteczki nie martwily -u Harrego wszystko w porządku.[/quote] Mamy prawo martwic się o Harusia - niestety. Nie mamy o nim żadnych wiadomości od obecnego właściciela, poza zapewnieniami rodzinki Taszki o tym, że "wszystko w porządku". Umowa adopcyjna jasno określa pewne "obowiązki"... Nie jestem zwolenniczką "teorii spiskowych" i mimo bujnej wyobraźni oraz sporego bagażu doświadczeń życiowych - ufam ludziom.:roll: Niemniej jednak zaczynam się niepokoić. Czy tak trudno zrobić zdjęcie i poprosić kolegę o pomoc we wklejeniu fotki na dogo :mad:???? Czekamy....
  16. [quote name='Wet-siostra']Podnoszę..........[/quote] Wizyta przedadopcyjna odbędzie się w piątek. Pani zgodziła się bez oporu - trzymajcie kciuki za sunię!
  17. [quote name='DIF'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/113/93474e32bef9efd8.jpg[/IMG][/URL] Na razie wkleję to jedno zdjęcie. Zulka ma ich więcej i nie chcę jej pozbawiać przyjemności prezentacji Dramka w nowym domu! Bardzo się cieszę, że chłopcy tak szybko zaakceptowali nowego członka rodziny. Przyznam szczerze, że na początku w ogóle nie zwracali na Dramka uwagi, ale chyba dlatego, że zajęci byli moimi dziećmi :evil_lol:. Dzieciaki się wyszalały i wybawiły a my zostałyśmy po królewsku ugoszczone :eating:. A ja dostałam w prezencie od Kluski rybki do mojego akwa. Nawet dojechały żywe :evil_lol: a mojemu TZ-owi bardzo się podobały! Ciekawam gdzie dziewczyny się podziały.... Dojechały na pewno, bo dzwoniłam do Abry!:cool3:[/quote] DIF - dojechałyśmy. Cało i zdrowo. "Na około" . Korki były niemiłosierne! Kluska - dziękujemy za miłe przyjęcie:lol: Jestem w fazie odchudzania... i dzisiaj złamałam przez Ciebie reguły odżywiania :roll: Ucałuj dzieciaki.... I pozwól Dramkowi wybrać swoje miejsce do spanka ;) . Kochajcie go z całych sił - on zasługuje na RAJ NA ZIEMI! Ma cudowny charakter - a tyle w życiu przeszedł.. Twoi chłopcy są fantastyczni - pouczają Cię, żebyś była cicho - bo pies śpi :crazyeye:?
  18. Rozumiem, że wizyta umówiona jest na 14.05.? Na 19.00? Zulugula? DIF?:mad: Pomyliłyście daty... To nie sobota. To czwartek. Mogę przewieźć sunię za free. Trzeba jedynie zgrać szczegóły odbioru i dostarczenia do kliniki. No i oczywiście - musimy się zastanowić - co robimy po wizycie w klinice ?
  19. Odezwała się Pani z Zielonki - chce jedną maluszkę :) Pojadę do niej z wizytą przedadopcyją - jeśli wszystko będzie OK - jedna kruszyna zamieszka w swoim domciu! MTF - dzięki !!!
  20. A kiedy badania neurologiczne? Jeśli biochemia w normie, to może w grę wchodzi neurologia? Co z wodogłowiem? Ktoś się już wypowiedział? Qrcze... Futerko ma takie rzadziutkie.
  21. Dziewczyny - DT za chwilę się kończy - a zero odzewu w sprawie adopcji :-( Liczy się każdy grosik, proszę wspomóżmy rodzinkę: Każda, dosłownie każda wpłata oddala od Soni i jej dzieciaków wizję schroniska: [COLOR=#4d0000][B]Patrycja Włodarczyk [/B][/COLOR] [B][COLOR=#4d0000]19102011270000140201531193 [/COLOR][/B] [B][COLOR=#4d0000]W tytule w tylule koniecznie proszę podać swój nick oraz "na sunię i jej szczeniaki"[/COLOR][/B] Pomożemy? Ja wpłacam 10 zł.
  22. Tekst do ogłoszeń: (sorry, ale nic "łzawego" nie wpadło mi do glowy): [U]Wyrzucona z autobusu młodziutka, ruda sunia rozpaczliwie szuka domku![/U] Czy ta, znaleziona na warszawskim przystanku autobusowym ruda sunia powinna podziękować swojemu byłemu właścicielowi za akt łaski? Właściwie tak - człowiek był dla niej przecież tak bardzo łaskawy: wyrzucił ją w mieście, wśród ludzi - mógł przecież wywieźć do lasu, przywiązać do drzewa... Dzięki temu, że okazał "odrobinę serca" suczka została uratowana spod kół pędzących aut. Znalazła chwilowe schronienie u osoby, która niestety nie ma warunków, aby zapewnić jej stały dom. [U]Jeśli nikt nie zechce przygarnąć jej pod swój dach - małą czeka warszawskie schronisko. Z pewnością nie da tam sobie rady ...[/U] Suczka ma ok. 10-12 m-cy, jest przytulaśna, żywiołowa, energiczna i bardzo wesoła. Umie chodzić na smyczy, w domu zachowuje czystość. Uwielbia jazdę samochodem i nie jest szczekliwa. Jest odrobaczona i zaszczepiona. Lubi dzieci. Więcej informacji pod nr tel.: 601 672 846
  23. [quote name='Isadora7'][SIZE=4][B]Ja sie chyba obrażę, a próbowałaś spytać?[/B][/SIZE][/quote] :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops: NNnnnnnieee.... A masz czas? :oops: I możesz pomóc? Droga Isadorko - Moja Imienniczko:razz:
  24. Dżiżus - Erazm - słyszałam o małej od SleepBD... Qrcze - jak na ten wiek jest podejrzanie mała :-( Badania tomograficzne na pewno przybliżą przyczynę jej stanu... Ona w ogóle nie staje?
×
×
  • Create New...