-
Posts
2109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zula131
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Pyskowicka 47 chyba...[IMG]https://www.google.pl/maps/vt/data=Ay5GWBeob_WIPLDYoIWcfVXxvZu9XwJ55OX7Ag,RxjkhMp-J9cH-hml67qdl_PYEpaJ0sCzSk-ztbTjhtjhV6-VMoQ57cPVfPiz-PQGzR37olSc4WD3Yb2Nk5JkBAV7rV3FF-JXATZB8zZ-2lDE5DqZ4bkNhPmkZEf0NUIjVVAStA-ofoSVrsKmr8U2L-scMhehlNfwiLhgx1zRVoxbVmCSqBcAICkHfW_zepcmP4qwPZTJpUbJZXZpgAuQrj8cVAOwzg[/IMG] -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tam jest oklejone i parkingowy dostał ulotkę też -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tylko ten mniejszy chodzi do tej szkoły, tak powiedzieli. Gdy staliśmy przy kościele, wskazał ręką gdzieś w lewą stronę. Nie znam tego terenu... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ok. 10-12 lat ? Jeden mniejszy, drugi trochę większy. I nie wyglądali na ściemniaczy. Dwie panie z Opatowic (wysiadały na dwóch kolejnych przystankach) wzięły od nas po plakacie i kilka ulotek, ale to za mało :( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Wróciłyśmy. Wykleiłyśmy wszystkie plakaty, rozdałyśmy wszystkie ulotki. Oklejone: przystanek przy Fazosie, droga prowadząca do GCR-u, GCR na zewnątrz i w środku, i wyżej, tam, gdzie są przychodnie Kamilianów i liceum, teren przy szpitalu z uwzględnieniem parkingów i wzdłuż ulicy za kościół św. Marcina i do Avansu. Część plakatów rozdałyśmy ludziom wysiadającym na przystankach i spotkanym na ulicach (jak komuś dobrze z oczu patrzało :cool3:), żeby ponaklejali w głębi osiedli, tam, gdzie mieszkają. Ulotki pod GCR-em powkładane za wycieraczki samochodów, dostał pan recepcjonista, pan i pani na "rogatce" przy wjeździe do GCR, pan parkingowy przy szpitalu, menele przy Avansie (bardzo się zaangażowali, nawet jeden plakat nakleili na sklepie :lol:), kierowcy kilku autobusów i aut dostawczych, kilkoro zainteresowanych pasażerów autobusów. Gdy nakleiłyśmy plakat przy kościele, podeszło dwóch chłopców i za chwilę zaczęli za nami wołać. Jeden z nich, bardzo przejęty, powiedział, że widział dzisiaj takiego psa w pobliżu swojej szkoły, która podobno jest gdzieś niedaleko. Wziął od nas plakat i od razu szedł z kolegą powiesić go przy tej szkole. Kilka ostatnich ulotek dostali taksówkarze pod dworcem. Wszyscy byli mili i chętni do pomocy oprócz jednego taksówkarza, który stwierdził, że "on tu pracuje dla pieniędzy" i nie ma zamiaru nikomu pomagać :mad:. To wszystko jest za mało :(, przydałoby się okleić osiedle Przyjaźń , okolice parku i w ogóle jest tam bardzo dużo terenu "dziewiczego". Kurczę, no więcej rąk do pomocy by się przydało... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ok, zaraz wyprowadzę Dinusia i wyjeżdżamy o 14:28. Jedzie ze mną moja bratowa :lol:, we dwie będzie nam raźniej, tym bardziej, że nie znam za dobrze tamtych terenów. Narka! -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jutro do południa zajrzę tutaj i jeśli nie wyjdą jakieś nowe fakty, nadrukuję plakatów tyle, na ile mi starczy tuszu w drukarce. Podjadę autobusami do Starych Tarnowic i zacznę lepić od okolic szpitala - w górę, w stronę T.Gór i ew. jakieś boczne ulice. W drodze powrotnej mogę rozdać ulotki taksówkarzom na postoju pod dworcem. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Czy najbardziej chodzi o teren w pobliżu szpitala nr 3 ? Ośrodek Rehabilitacyjny? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jest taki portal : Tarnowskie Góry moje miasto [url]http://tarnowskiegory.naszemiasto.pl/ogloszenia/[/url], tylko za chiny nie potrafię tam umieścić ogłoszenia :(. Może jest ktoś mądrzejszy, komu się uda... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
To post z wątku CK, z 2011 roku: [quote name='Charly']mieszkam teraz na Osadzie . Porozwieszam zdjęcia:-( Wezmę rower i poszukam. Biedna maleńka. byle do Miedar nie trafiła. Tam trafiają w TG "złowione" psy..[/QUOTE] -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
coś mi się kojarzy, że Charly też jest z T. Gór, gdy Tapi zginęła, to jeździła rowerem po T. Górach i jej szukała... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Kurczę, nie dam rady :( . Za daleko autobusami, samochodu nie mam i nie mam z kim zostawić mojego staruszka... Przykro mi, tak bardzo chciałabym, żeby Dropsik już się znalazł... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, niestety, starość, jak to mówią, nie udała się Panu Bogu. Ja też właśnie zapaliłam papierocha i kombinuję, z której strony zabrać się za Dino - w nocy się skoopkał i teraz w tym leży - rozgniecionym po całym posłaniu. Zaraz musimy wyjść, więc kąpanie odpada. Dobrze, że te ostatnie posłanka to takie materacyki ceratowe, lekkie i dobre do szorowania. Właśnie wstał, przeniósł się na kocyk, materac wyniosłam do brodzika, jeszcze tylko muszę wyprać róg chodnika, gorzej z usmarowanym Dinkiem. Chyba zabiorę się za niego po spacerze. Drops to okropny wypłoch :( Mój udział w akcji jest naprawdę bardzo minimalny, ograniczył się tylko do oplakatowania części Tarnowskich Gór przy okazji wyjazdu na kurs. Dziewczyny bardzo intensywnie się udzielają, chodzą, szukają, plakatują, poinformowały chyba wszystkie instytucje w okolicy. Podobno rano się pokazał na chwilę w miejscu zaginięcia, więc jest jakieś światełko w tunelu... http://www.dogomania.pl/forum/threads/240451-Drops-UCIEKŁ!!!!!!-LUDZIE-Z-GLIWIC-ZABRZA-I-OKOLIC-NA-POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ufffff..... dobrze, że tak się skończyło. Będą "ludzie" z Saguni :), ale masz Ty z nią trzy światy... Rok temu nasza wetka uratowała znajomą boksię - Szirę - szybka operacja w zabrzańskiej klinice - i z jelita wyciągnięto okazały kamień... Przed chwilą wróciłam z Tarnowskich Gór - akcja plakatowa w poszukiwaniu dogomaniackiego Dropsa, zwiał przedwczoraj wieczorem w Gliwicach. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tarnowskie Góry oklejone w najbardziej "ludnych" miejscach - przystanki autobusowe, okolice hali targowej, ul. Piłsudskiego, Krakowska, przy przejściach dla pieszych, w Liceum Staszica na tablicy ogłoszeń; część ulotek rozdana, część rozłożona w widocznych miejscach. Jeden plakat wzięła spotkana na ulicy znajoma i obiecała powiesić w miejscu swojego zamieszkania. W naszym osiedlu też powieszone, chociaż wątpię, żeby Dropsik zakulał się aż tutaj. Teraz wróciłam. Edit: dzwoniłam do syna, podrukował i porozdawał uczniom do porozwieszania. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jeszcze hycel.... -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To chyba nie wygląda na kręgosłup - te dodatkowe objawy poza traceniem równowagi... Oby nie utknęło jej coś w jelitach, skoro jest taką zbieraczką :( Może już się pozbyła przyczyny tym rzyganiem. Robi koo ?... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Rozumiem, że Zabrze też będzie plakatowane, tak? Czy jakiś konkretny rejon? Pytam, bo mam tam "swojego" Krecika i mogłabym poprosić jego panią o rozwieszenie plakatów w jej okolicy, myślę, że się zgodzi... W Katowicach też mam "swoją" sunię, ale to chyba za daleko?[/QUOTE] Wczoraj przesłałam plakaty mojemu synowi, który pracuje i w Zabrzu, i w Bytomiu - z prośbą, żeby wydrukował i powiesił w swoich szkołach i rozdał swoim uczniom do porozwieszania po okolicy. Na razie się jeszcze nie odezwał, nie wiem, czy odebrał już maila.... Ja dzisiaj postaram się chociaż trochę (będę miała niezbyt wiele czasu) rozwiesić w T. Górach. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurczę, no... Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, Sagunia jest młodziutka. Mocno trzymam za Was kciuki, daj, proszę, znać, jak będziecie po wizycie. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
"Gwarek" ukazuje się raz w tygodniu, jeszcze jest "Dziennik Zachodni", może i tam spróbować... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jutro będę w Tarnowskich Górach (konkretnie w "Staszicu"). Jak myślicie - jest sens porozwieszać tam trochę plakatów? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Inko, tutaj chyba chodzi o iksińską. Czy mogłabyś plakat wrzucić na wątek? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
zula131 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Możne powiadomić straż miejską i koniecznie dzieciaki z pobliskiej szkoły, one są wszędobylskie, więcej widzą, niż dorośli i lubią angażować się w różne akcje... Wierzę, że Dropsik da się w końcu złapać. -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
zula131 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam za tę okropnie długą przerwę. Miałam trochę problemów, a te, najczęściej, lubią pojawiać się gromadnie :/, a jak już się pojawią, to lubią się ciągnąć w nieskończoność i odbierają chęć do wszystkiego... U Dinusia właściwie bz, może tylko tyle, że zwieracze zaczynają odmawiać posłuszeństwa i co jakiś czas zdarza się, że nie doniesie koopki na dwór, a bardzo rzadko dotrze z nią do lasu, więc spacerujemy teraz z kieszeniami pełnymi woreczków. Chyba jestem jedynym "koopozbieraczem" na osiedlu :evil_lol:. Poza tym trochę problemów sprawia mu znowu schodzenie ze schodów (cholerne I piętro) i nieocenione są teraz Taksowe :loveu: szeleczki. Dalej korzystamy na razie tylko z przedniej części uprzęży. W domu i na dworze Dino porusza się całkiem sprawnie. Apetyt też dopisuje. Od pewnego czasu do pierwszego posiłku dodaję mu rozpuszczoną i stężałą żelatynę, coby dodatkowo wzmocnić kościurki. W kocie Mieczysławie zakochała się moja bratanica i uprowadziła go do Warszawy. Mietek dorósł, w związku z czym za dwa tygodnie będzie pozbawiony męskości. Za to dwa Bytomiaki zadomowiły się już u nas na dobre. P.S. Tutaj jest fajna instrukcja dot. fotek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176362-Jak-wstawi%C4%87-zdj%C4%99cia-na-nowej-dogomanii[/url] Agatko, ale fajną masz tę Barbie w podpisie :loveu: -
Sprawczyni już pewnie zapomniała...