Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. [FONT=Georgia][U]A oto [/U][COLOR=#b10000][B][U]najnowsze wieści[/U][/B][/COLOR][U] ze schroniska, od wolontariuszki, która zwróciła się do nas z prośbą o pomoc:[/U][/FONT] [FONT=Georgia] [/FONT] [I][FONT=Georgia][I]„on naprawdę jest w tej chwili najbardziej potrzebującym psiakiem w naszym schroo ....w tej chwili już na nikogo nie zwraca uwagę, jak Kasia była to siedział na budzie i lizał bezustannie śnieg....obok mogła wybuchnąć bomba, a on nadal tkwiłby w takim transie”[/I][/FONT][/I] [I][FONT=Georgia]„jak uda Wam się znaleźć jakiś tymczas i będą potrzebne pieniążki to nie zostawimy Was same , będziemy go wspierały”[/FONT][/I] [I][FONT=Georgia]„właśnie dzwoniłam do schroo i dowiedziałam się że spanielek został trochę pogryziony przez inne psy....w nogę. Nawet psy się na niego uwzięły...”[/FONT][/I] [B][FONT=Georgia]Czas nagli…:shake: Ogłoszenia: Allegro: [/FONT][/B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=579523746"]Czy naprawdę nie możesz mi pomóc??....spaniel (579523746) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [B]Drugie allegro:[/B] [url=http://allegro.pl/item581812988_piekny_spaniel_umiera_mozesz_go_uratowac.html]Piękny spaniel umiera - możesz go uratować! (581812988) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [B]Gumtree:[/B][URL="http://wroclaw.gumtree.pl/c-Spo-eczno-zwierzaki-Czy-naprawd-nie-mo-esz-mi-pomoc-Pi-kny-SPANIEL-b-aga-o-dt-ds-W0QQAdIdZ113450911"]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Spo-eczn...AdIdZ113450911 [/URL] [B]Giełda ogłoszeń:[/B][URL="http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=16244"]Ogłoszenia: Giełda Ogłoszeń :: drobne ogłoszenia: motoryzacja :: darmowe ogłoszenia: praca[/URL] [B]Kup sprzedaj:[/B][URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=2989636&cid=1558"]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...89636&cid=1558[/URL] [B]Adopcje.org:[/B] [URL="http://www.adopcje.org/"]Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa[/URL] do aktywacji oczekuje [B]Polska strefa:[/B] [URL="http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/czy_naprawde_nie_mozesz_mi_pomoc_piekny_spaniel_blaga_o_d_196595_13340.html"]http://www.polskastrefa.eu/ogloszeni...595_13340.html[/URL]
  2. [FONT=Georgia][SIZE=3][B]Niestety nie ma szans na dom… Dlaczego? [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Bo zwyczajnie nie potrafi przezwyciężyć lęku, lęku przed istotą, która powinna być jego najbliższym przyjacielem, a okazała się katem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Cezar ma 7 lat i nadal nie wie co to pieszczota, jak przyjemne jest drapanie za uszkiem w leniwy wieczór… Jemu ludzka ręka kojarzy się tylko z bólem, z wymierzanymi ciosami. A ta dwunożna istota, nazywająca siebie człowiekiem, to jakieś okrutne stworzenie, którego najlepiej unikać. To była pierwsza i najważniejsza lekcja jakiej nauczył się Cezar – przed człowiekiem trzeba się chować, bo człowiek przynosi ból. I teraz chowa się zawsze w najdalszy, najciemniejszy zakątek, na sam widok człowieka. A kiedy tylko zostanie zauważony, drży się na całym ciele z przerażenia…mrużąc oczy, czeka na cios… Niestety w swoim smutnym życiu Cezar nauczył się jeszcze jednej rzeczy. Kiedyś widocznie zapędzony w róg, z którego nie było już żadnej drogi ucieczki, nie mając innego wyjścia, mały przerażony piesek nie wytrzymał, spróbował się bronić – zaatakował, ugryzł. Podziałało. Ręka cofnęła się szybko. To była lekcja druga – zęby potrafią ochronić przed bólem. Jego właścicielowi jednak nie podobało się nowe, „zuchwałe” zachowanie psa, więc postanowił się go pozbyć. I tak Cezar trafił do zimnego betonowego boksu w schronisku pod Zgorzelcem, gdzie teraz przebywa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Niestety, ale to właśnie „człowiek” nauczył cocker spaniela, psa stworzonego do kochania ludzi, panicznego lęku przed każdą dwunożna istotą. I teraz tylko Człowiek może pomóc mu ten strach przezwyciężyć. Człowiek wyrozumiały i cierpliwy, który pokaże mu co to dom, ciepło, pieszczota…co to takiego jest ta miłość…W schronisku Cezar umrze w swojej samotni, w najciemniejszym kącie boksu, a towarzystwa dotrzymywać będzie mu jedynie Strach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][B]Dlatego PILNIE poszukujemy dla Cezara chociaż domu tymczasowego. Kogoś kto zna się na psiej psychice i podejmie się przekonania tego pięknego psa o wielkich przerażonych oczach, że człowiek jest zwyczajnie…fajny.[/B] Że ręka ludzka służy do dawania smakołyków i drapania za uszkiem, a nie do bicia. Że czas spędzany razem, to zabawa i radość, a nie strach i ból. Że człowiek to przyjaciel, a nie oprawca. C[B]ezar desperacko potrzebuje kogoś, kto przywróci mu zaufanie i wiarę w ludzi.[/B] I my wierzymy głęboko, że to jest możliwe…Bo on sam chyba chce w to wierzyć…Kiedy widzi wolontariuszy bawiących się z innymi psami, przygląda się im z dużym zainteresowaniem…i nawet nieśmiało podchodzi. Całym swoim spanielowym sercem Cezar chce być blisko człowieka…tylko, że tak strasznie się boi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][B][SIZE=3]Musimy mu pomóc. I musimy to zrobić szybko, bo Cezar gaśnie…z każdym dniem znika coraz bardziej. Przestaje już nawet szukać kontaktu z innymi psami. Sami mamy spaniele, znamy te psy i wiemy, jak jego zachowanie jest niezgodne z naturą tej rasy.[/SIZE][/B][/FONT] [FONT=Georgia][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Jednak osoba, która chciałaby mu pomóc musi być odpowiedzialna i świadoma trudności jakie może napotkać. To jest już dorosły pies (więc praca z nim może zająć trochę czasu), który dodatkowo nauczył się bronić i używać zębów – nie nadaje się więc do domu, gdzie są dzieci. Jednak z doświadczenia wiem, że takie psy, kiedy już przełamią swój strach i raz zaufają, stają się bezgranicznie oddane i potrafią dać z siebie więcej niż te, które…które nigdy nie musiały się przełamywać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [COLOR=#b10000][B][CENTER][FONT=Georgia][SIZE=3][SIZE=5]Pilnie szukamy więc chociaż domu tymczasowego, który dałby Cezarowi czas i szansę na znalezienie tego jednego, jedynego DOMU. Pies znajduje się w schronisku pod Zgorzelcem. Planowany jest jego wyjazd do hoteliku na resocjalizację. Koszt miesięczny to 350 zł. Cezary potrzebuje naszego wsparcia! [/SIZE][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/B][/COLOR][COLOR=#b10000][B][CENTER] [LEFT][COLOR=Purple]edit: 20.04.2009 Po licznych perturbacjach Cezary znalazł się w dt u mnie we Wrocławiu. Nieudane adopcje i przerzucanie z rąk do rąk nie są dla niego korzystne, a wręcz przeciwnie. Cezary jest niesamowicie kontaktowym i wesołym psem o duszy szczeniaka. Jest zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony, ma swoją książeczkę zdrowia - w pełni przygotowany czeka na swój dom, tym razem ten prawdziwy. [/COLOR] [/LEFT] [/CENTER] [/B][/COLOR][COLOR=Purple][B][CENTER][FONT=Georgia][SIZE=3][IMG]http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/579/52/37/579523746[/IMG][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/B][/COLOR][COLOR=Purple][B][CENTER][FONT=Georgia][SIZE=3][IMG]http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/579/52/37/579523746_1[/IMG][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/B][/COLOR][COLOR=#b10000][B][CENTER][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Purple][IMG]http://photos04.allegroimg.pl/photos/oryginal/579/52/37/579523746_2[/IMG][/COLOR] [/SIZE][/FONT][/CENTER] [/B][/COLOR]
  3. A dzisiaj Perła polizała mnie po twarzy:loveu:
  4. Jeśli znajdziecie domek dla Perełki z mojego opisu - wezmę tą sunię na tymczas, bo niestety, dwa psy to maks na jaki mogę sobie pozwolić..:-(:oops:
  5. Diano, wysłałam Ci opis zdjęcia i foto znalezione w internecie (moja jest identyczna, tylko spód zamiast zielonego jest czerwony).
  6. Ustalona wersja na dziś: Foxy przyjedzie do mnie w nocy z piątku na sobotę, wraz ze szczeniakiem znalezionym w worku. Gosia przewiezie psiaki w klatce kenelowej Cekinki w nocy z Halinowa do Łazów koło Janek, stamtąd pojadą TIRem do Wrocławia.
  7. Ja też trzymam Blanche przez cały dzień, ona sobie chrupie od czasu do czasu coś;) Małe istotki to urodzeni terroryści! Ja mam 166 i absolutnie się z tym zgadzam:evil_lol: Dominuję na każdym kroku (biedny TZ), a co!:eviltong:
  8. Masz rację kochana, Itusiowi na pewno nie służy takie skakanie "z rąk do rąk". Teraz widać, że odnalazł spokój i równowagę - oby na jak najdłużej. Michale, ten egzamin zdałeś celująco:razz:
  9. Przed chwilką Perełka mi zwiała..! Przez sąsiadkę z góry musiałam poczekać w drzwiach nim wyjdę z Blanche, a ona.. prześlizgnęła się między nogami i uciekła. Leciałam za nią, modląc się by na ulice nie wpadła pobiec. Dopadłam ją, a ona.. zawróciła i sama pobiegła do mieszkania:mad: Ona wciąż tęskni i szuka dawnego Pana:-( p.s. ile nerwów i strachu się najadłam..
  10. Mój kolega z roku jedzie na weekend do Wawy, nie wie dokładnie w który dzień wraca, ale da mi znać.. Ale to i tak PKP..
  11. Mysiatek, do góry!
  12. Perełka toleruje obecność Blanche na spacerach, ale na wszelkie zaczepki (nawet zapraszające do zabawy) reaguje agresją i drżeniem - boi się:shake: Lepiej by jej było w domu bez zwierząt, mniej sytuacji dla niej stresowych. A ze stołu już zlazła Goś:eviltong:
  13. Dziękuję, Ty za to doskonała w ocenianiu człowieka po jego wyglądzie:]
  14. Brysio ma rację! Czy ta łapka w ogóle pozwala mu mieszkanie w budzie? Myślę, że w tej kwestii powinien wypowiedzieć się weterynarz - jak z jej wrażliwością na zmiany temperatury, ciśnienia? Jak z jej przeciążaniem? Jednak amputacji nie będzie? Moim zdaniem on się do niej nie nadaje W większości umów adopcyjnych jest zawarty wyraźny ZAKAZ trzymania psa w budzie. Czy to aby na pewno rozsądna decyzja? Proszę, zastanówcie się raz jeszcze!
  15. Aktualizacja tymczasowiczów.
  16. [CENTER][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Blue][B]Początek historii Perły jest dla niej samej mglisty i niejasny. Rozpoczęła się ona jeszcze w brzuszku mamusi - Soni, gdy we dwójkę zostały wyrzucone przez okno do pobliskiego rowu we Wrocławiu. Co zawiniło? Ciąża psa? Nagły wyjazd?[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Indigo]------------- Perła pamięta już tylko dom, w którym przyszła na świat - miejsce, gdzie starszy Pan okazał jej litość i serce. Jej życie było spokojne i bezstresowe przez [B]4 lata[/B]. Jednak czas robił swoje - dotychczasowy Opiekun niestety nie mógł dłużej zajmować się suniami. [B]Perła straciła dom i dotychczasową stabilizację.[/B] Zjawiła się u mnie, dzięki szybkiej reakcji TOZu. Przez pierwsze 3 dni była kłębkiem nerwów, strachu i agresji ostatniej szansy. Dziś powoli nabiera zaufania, z lękiem i dystansem próbuje zaufać człowiekowi. Wciąż nie może pojąć co się stało. Perła została zawiedziona raz, nie wiem, czy poradzi sobie powtórnie. [B] Po przejściowych trudnościach Perełka okazała się cudownym psem. Otwartym, radosnym, posłusznym. Pięknie chodzi na smyczy, również bez - przy nodze, reagując na każde polecenie. Uwielbia się przytulać, łaknie odrobinki ciepła i uwagi. Jest bardzo czujna - w niedalekiej przeszłości złapała złodzieja na działce! Jest niewybredna, zachowuje czystość w mieszkaniu (spokojnie wytrzymuje 9-10 h). Lubi zabawy z psami i innymi kotami - idealny pies dla spokojnej osoby, szukającej wiernego towarzysza. Bo wierność to wybitna zaleta Perełki. Zapatrzona w swojego Pana, czekająca na każde Twoje polecenie, każdy Twój ruch.. Otworzyła się, zaufała. Jednak.. czy będzie w stanie zrobić to po raz trzeci..? Dasz jej tą szansę..? [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Blue][B]Potrzebuje spokoju i mnóstwa ciepła. To kruszynka, która zawładnie sercem swojego nowego opiekuna i poświęci mu się bez reszty. Wierna, oddana.. prawdziwa Perła w Twoim sercu.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=Indigo] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/pera.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT] [CENTER] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/pera1.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/pera3.jpg[/IMG] [/CENTER]
  17. Z kotami to lepiej sprawdzić niż wysyłać w ciemno. Przepiękna dziewczyna..
  18. Jestem w ciągłym kontakcie z Kasią. Ten domek jest wspaniały!:loveu: Życzyłabym takiego każdemu psiakowi! Kleo jest wymiziana, wyszalała, wybiegana.. Miód na moje serce, gdy słyszałam jak dawała głos.. Jak zaczyna ładnie jeść.. biegać bez smyczy.. reagować na komendy.. Pies - ideał, dla cudownej rodzinki..
  19. [B]halbinko[/B], proponowałabym, żeby ktoś udał się tam na wizytę przedaopcyjną wraz z psiakiem - albo szczeniorem albo po prostu małym, lubiącym dzieci stworzeniem - ważne jest, by zaobserwować jak dziecko reaguje na obecność psa, jak rodzice współpracują w tym momencie ze swoją pociechą. Raz byłam na wizycie przedadocyjnej Very do domku z dzieckiem, które miało 10 miesięcy - ponieważ temat był dyskusyjny, a wątpliwości tysiące, udałam się tam z Blanche. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona! Chłopczyk bardzo delikatnie i z zafascynowaniem obchodził się z sunią, widać było, że rodzicie uczyli go subtelności i miłości do zwierząt. Od tamtego czasu minęło już dobrych kilka miesięcy i problemów nie było żadnych. Zgadzam się z pixie, że maluch w potencjalnym domku jest sprawą dyskusyjną, ale jestem też zdania, że powinno się mu dać szansę - o ile Pani nadal będzie zainteresowana.
  20. A Blanche nie będzie:shake: Mamy sterylkę w sb umówioną..
  21. Trzymam, bardzo mocno! Czekam tu na małą!
  22. Ciotki, mam do sprzedania na bazarek klatkę dla gryzoni wraz z całym sprzętem, czy może ktoś dorzucić ją do jakiegoś bazarku?
  23. Ffrubko, rozumiem, że ta nieogolona noga na pierwszym zdjęciu to Twoja?:evil_lol:
  24. ness, już to zrobiłam:lol:
  25. Tak, to prawda - opowiadałam im razem z Krzyśkiem o jego suni i cystach, jakie znaleźliśmy na jej jajnikach (za rok miałaby ropomacicze jak nic). Kasia była przekonana, że będzie kontaktowała się jedynie ze mną, ja początkowo zresztą miałam podobną wizję i taką przedstawiłam. Cieszę się, że te niedomówienia zostały rozwiązane. Dziękuję dziewczynom za to, że dały Kasi drugą szansę - okazało się, że warto było. Dziękuję Ci, Aga, za dużo ciepła i mądrych słów, dzięki którym dodałaś mi otuchy i pozytywnego nastawienia. Ja ze swojej strony również zapraszam Was, wraz z bobasem, do Wrocławia!
×
×
  • Create New...