-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by NaamahsChild
-
[FONT=Georgia]A teraz śpi i macha łapencjami przez sen:razz:[/FONT]
-
[quote name='annama']Piękna sunia, zresztą od razu było widac urodę, dobrze, że się oswaja, tak strasznie się bała. A Cekinka jako łapacz dzikich psów jest super :)[/quote] No ba, Cekinka jest najlepsza:razz: Dzięki niej tyle psiaków jest szczęśliwych.. a do tego los sprawia, że wiele z nich trafia do mnie, a jedna, Blanche została na stałe:loveu: Foxy coraz lepiej, bardzo lubi Perłę, drugą tymczasowiczkę, cieszy się na jej widok i małpuje ją we wszystkim. A ponieważ Perła ślepo we mnie zapatrzona - Foxy podchodzi, liźnie.. A teraz.. UWAGA, leży tuż koło moich stóp i pozwala się miziać! p.s. Jutro razem z Perłą pojawi się na slajdach podczas wykładów z genetyki - a to ci reklama!:eviltong:
-
Wiesz, kochana, pies psu nierówny.. Każdy zachowuje się inaczej, ma za sobą inne przejścia.. Ale myślę, że 2 tyg to taki średni okres potrzebny psiakom na regenerację psychiczną - w tej chwili kompletnie nie nadaje się do adopcji, chyba, że ktoś ma cierpliwość, czas i ochotę odbudowywać w niej zaufanie do człowieka - a sama wiesz jak ludzie niestety.. wygodnictwo to brzydka cecha społeczeństwa:mad: p.s. Foxy śpi w progu pomiędzy pokojami - strategiczny punkt, by nie dostać od Blanche wpierniczu, a jednocześnie jest jakoś tak w moim pobliżu - widać, że łaknie, pomimo strachu, kontaktu z człowiekiem..:roll:
-
TED - doberman dojrzały i przyjazny, Śląsk! JUŻ W DOMKU
NaamahsChild replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
:angryy: I dziwić się, że nie znoszę dzieci:angryy: Dziwne stworzenie z niej - takiego cuda się bać, pfff... -
Dziękuję Cekinko! Teraz, już po odrobaczeniach, w środę podamy ostatnią dawkę leku przeciwkleszczowego, rozpoczynamy antybiotykoterapię. Foxy powoli nabiera zaufania do mnie. Ale obcy wywołują totalna panikę.
-
Aaaa, zapomniałam, podług mych oględzin sunia ma około 2,5 - 3 lat. Młoda, piękna, zgrabna, ale chudziutka i zaniedbana.. Widać jednak, że ma wielkie serce!
-
Zapisuję się. Wigorku, do nowego domku! Mamy tylko 2 tyg!
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
NaamahsChild replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Do góry Cezarku! -
TED - doberman dojrzały i przyjazny, Śląsk! JUŻ W DOMKU
NaamahsChild replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Ted, tak bardzo się cieszę!:multi: -
Właśnie mam przerwę między zajęciami, otwieram drzwi i.. Uwaga! Foxy nie uciekła po raz pierwszy pod stół, tylko przyszła i polizała mnie w rękę merdając ogonkiem!:loveu: Spacerki nadal są męką i walką z przerażeniem, ale coraz lepiej jej wychodzi (już nie "szoruje" po ziemi, lecz przebiera łapencjami):loveu: Kupiłam dzisiaj trymer, zaraz biorę się do roboty.. A pieniążki się przydają, bo Foxy od środy będzie brała antybiotyk po tych kleszczach.. Chcę jej też kupić Advantix, żeby odstraszał póki co robactwo.. skóra mega podrażniona, włosy przerzedzone..:shake: Dzisiaj tez odrobaczenie.. p.s. Własnie Foxy po raz pierwszy położyła się niedaleko mnie w jednym pokoju!:multi:
-
Jak? A tak właśnie! Spójrzcie! Po godzinnym boju zakończona została wojna z brudem, kleszczami i pchłami. Wykąpaliśmy Foxy, choć nie było to łatwe zadanie:roll: 1/3 opakowania szamponu poszła na wymycie jej sierści. Wyczesana została i rozkołtuniona.. W tej chwili w ukryciu przeżywa tą porażkę:eviltong: Dzisiaj zwiała Krzyśkowi na spacerze (wyplątała się z szelek), goniliśmy ją we dwójkę.. w końcu podeszła do mnie.. Dzisiaj polizała Krzyśka i mnie.. Piszczała jak została zamknięta sama w pokoju.. Ta malutka strasznie pragnie być kochana i boi się jednocześnie, by nikt nie zawiódł jej zaufania..:roll: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5323.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5324.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5326.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5322.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5327.jpg[/IMG] Na zdjęciach jeszcze lekko wilgotna..:roll:
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Myślę, że o termin sterylki należy pytać Kaśkę. Póki co i tak zabieg odpada. Kana, widzisz jak to jest? Wypowiadać się na mój temat mogłaś, robiłaś to bezpodstawnie. Okazało się, że się myliłaś, nawet nie potrafiłaś przeprosić. Na mój komentarz zareagowałaś agresją. Nie chcę się z Tobą wykłócać, wytykać Ci błędów. Zrobiłam to tylko raz, a to, jak na to odpowiedziałaś potwierdziło wszystko. Ani razu nie widziałaś Tosi, nie rozmawiałaś ani ze mną ani z Kasią. Basia napisała Ci co o tym myśli, a jednak nie dotarło. To było bardzo przykre, bo nie po to się tutaj znaleźliśmy. Teraz, gdy Tosia jest szczęśliwa, będzie wysterylizowana - i tak jesteś niezadowolona. O umowie przedadopcyjnej i jej warunkach rozmawiałam z Kasią zanim nawet zdecydowała się na Tosię. Nie muszę nikomu mówić, że MUSI wysterylizować sunię, jeśli on mówi, że to zrobi i ja tego dopilnuję. Tyle, obiecałam sobie, że nie będę komentowała tego wątku, a jednak to zrobiłam, tym razem po raz ostatni. I bynajmniej nie z powodu Kasi, Tosi, czy dziewczyn ze Stowarzyszenia. -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja mam inne metody namawiania ludzi do sterylki niż wy. Rozmawiam i tłumaczę sens całego zabiegu, jeśli psiak mieszka na Śląsku lub we Wrocku umawiam termin, staram się załatwić taniej. Nikomu nie trąbię: "masz ją wysterylizować i już". Oni sami chcą to zrobić i to jest ważne. Bo puszczą wieść dalej, namówią innym. I Kasia po rozmowie ze mną sama zrozumiała, że mam rację, że warto wykonać ten zabieg. I to jest moje małe zwycięstwo. Jeśli uważasz, że wizyta przedadopcyjna wyjaśnia wszystko o domku to się mylisz. Kana, czytałam inne wątki na które zaglądasz i..cóż. Nie pomogłaś w niczym, a póki co, zadziałałaś na niekorzyść. Nie znasz, a oceniasz. Nie wiesz, a się wypowiadasz. Czasami warto nie komentować, jeśli się o czymś nie ma zielonego pojęcia. -
[quote name='Poker'] Naa, czy Ty masz dom z gumy? :crazyeye:bo serce to na pewno :lol:[/quote] Nie, z gumy nie, wtedy miałabym z 10 psów:evil_lol: Ale planuję przeróbkę na linoleum, bo te drewniane klepki na podłodze już noszą piętno Lolitowe i tak pozostanie na wieki wieków amen..
-
Porzucona sunia już w nowym, super domku... :)
NaamahsChild replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[B]Dnia 14.03.2009 panna Blanche została wysterylizowana![/B] Ponieważ nie było fartuszka na jej rozmiar, uszyłam jej prowizorkę do poniedziałku:evil_lol: Oto nasza księżna: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/mojekochanie.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: -
Nie chciałam dzisiaj męczyć pannicy, bo dalej zestresowana:roll: Ale podrzucam kilka fotek.. Ale postępy są: teraz już siusiu i kupka na podwórku, jeśli delikatnie manewruje się smyczą to Foxy idzie:multi: Będzie z niej super psiak i będą się o nią tłuc, ot co! p.s. Wielka Kąpiel przełożona na jutro:eviltong: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5305.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5306.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5315.jpg[/IMG]
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Patrze co ja znalazłam:eviltong: Tosia uczyła się ze mną do egzaminu z biochemii:eviltong: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5014.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5012.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5008.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5006.jpg[/IMG] -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='punaninani'][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.sendspace.pl/file/2D8Xzj4R/%5Dmaluchy.JPG%5B/URL%5D[/IMG]jak na razie to są dwa ;) [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4679/maluchy.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img246.imageshack.us/my.php?image=maluchy.jpg%5D%5BIMG%5Dh[/IMG][/quote] urzekające cudeńka.. jak tak na nie patrzę to zawsze przypomina mi się pierwszy odbierany przeze mnie poród. Człowiek patrzy na takie pycholeczki i ma wrażenie, że to najpiękniejsza chwila w jego życiu. -
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
NaamahsChild replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Kasią, ona chce maluchy odchować i znaleźć dla nich domki.