Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. Do wizyty przedadopcyjnej w W-wie polecam Orphę!
  2. Jakby trafił do ulv, to miałoby dziecko szczęście niesamowite. Trzymam kciuki razem z Wami!
  3. Nikt nie dzwoni:-( A ona taka fajna malizna jest..
  4. [quote name='demi']Kochana żebyś ty wiedziała co on w mieszkaniu robi... Z dt ogólnie ciężko, ale z nim to już wogóle koszmar :shake:[/quote] Demi ma rację, on szaleje w mieszkaniu, z nim trzeba być non stop, bo sam dostaje szewskiej pasji..
  5. Dostała wędzone ucho, kość, ma 2 gryzaki.. ale moje książki lepsze:diabloti:
  6. Foxy dzisiaj przywitała wizję spaceru mega entuzjastycznie - obskakując mnie i szalejąc z radości. Lizała po rękach, poszczekiwała - widać było, że się cieszy. Uwielbia zabawy z psami - sama je do tego zaprasza:loveu: I zaczyna troszkę popłakiwać jak ją zostawiam:loveu: Nadal boi się gwałtownych ruchów czy podniesionego głosu, ale widać, że zaczyna nad tym pracować, walczyć sama ze sobą! Szkoda tylko, że gryzie co się da:cool1: Teraz wychodzę na zajęcia, ciekawe co zastanę jak wrócę:roll: p.s. Mam teraz kolokwium z mikrobiologii, także, dogomanio, trzymajta kciuki!
  7. [quote name='wiska']No wlasnie-rasa psa nie ma zwiazku z jego odczuciami "co do" kotow.[/quote] Dokładnie. Na swoich tymczasach miałam mnóstwo psów, różnych, ras, mieszanek i wielkości. I tylko jeden z nich okazał się nie lubić kotów. Owczarek Niemiecki. Husky, terriery, gończy polski - zero zainteresowania lub duża doza sympatii - czyt. mizianie, lizanie, przytulanie i wspólny sen. To nie jest tak, że kundelki czy rasy myśliwskie z natury kotów nie lubią. Owszem - to, co ucieka i to na dodatek szybko, jest dla psów polujących ciekawostką. Ale nie oznacza agresji! Wszystko zależy od tego, jak hodowca/właściciel postępował z psem w przeszłości, ale także od Ciebie!
  8. Oj, może być trudno. Ja mam w tej chwili w mieszkaniu dziką foksterierkę i ostatnie dni to była ciężka praca, ale pod kilkoma względami Amon przebija ją o głowę!:placz: Najlepiej, żeby to był dom z ogrodem.. Ciotki kochane, trzeba mu pomóc, bo pies jest w psychicznej rozsypce. Ma też początki nerwicy - pozostawiony sam, kręci się w kółko, jak łańcuchowy pies na wsi:placz:
  9. Ciotki kochane! Ogłaszam alarm! Martynie, u której obecnie przebywa Czauder, zostało wymówione mieszkanie. Ma czas do końca marca, by się wyprowadzić - tak samo Czauder.. To oznacza, że za jakieś 8 dni nie ma gdzie pójść! Musimy coś wymyśleć.. Co robimy?
  10. Robię co mogę..:oops:
  11. Amon jest psem bardzo problematycznym, potrzeba mnóstwa czasu, by zaczął pracować z człowiekiem. 1) Amon brudzi w mieszkaniu. Po prostu wypina się tam gdzie stoi i robi, kupkę, siusiu.. jak chce. Wydaje mi się, że ma chory pęcherz moczowy, bo pije niesamowite ilości wody, a sika tyle samo.. litrami wręcz.. 2) Szczeka bardzo głośno, gdy zostaje sam. Obojętnie, czy wychodzę z domu, czy po prostu zamknęłam się w łazience, by załatwić swe potrzeby fizjologiczne:cool1: Jest ryk, płacz, skakanie na drzwi, drapanie. Dodatkowo, Amon potrafi otwierać drzwi. 3) Nie reaguje na ŻADNĄ komendę, nawet na swoje imię, totalnie ignoruje chęć współpracy ze strony człowieka. 4) Nie potrafi chodzić na smyczy. Spacery z nim są koszmarem - efekt to naciągnięte ścięgna prawej ręki i powykręcane palce. Z drugiej strony widać w nim, że cholernie potrzebuje człowieka. Garnie się, chce się przytulać. Żartobliwie mówiłam o nim [B]"buszdog"[/B], bo zachowuje się, jakby całe życie w dżungli spędził. Ale to nie oznacza, że nie ma szans na swoje szczęście! Wymaga ogromu pracy. I ja bym się jej podjęła gdyby nie to, że Amon uciekł z mieszkania (do dziś nie wiem jak, przy zamkniętych drzwiach i lekko uchylonych oknach) podczas mojej krótkiej nieobecności, narobił kupsko wprost pod drzwiami moich sąsiadów, szczekał, wył.. potem wyleciał na podwórko. Wróciłam ze sklepu i napotkałam Amona latającego po trawniku (przyszedł do mnie na szczęście) oraz wściekłych sąsiadów. To był jeden wielki ryk, powiedzieli, że on ma stąd NATYCHMIAST znikać.. Jednym słowem, zarobił sobie jedną wielką krechę i moje próby tłumaczenia i usprawiedliwiania spełzły na niczym..:-( Przepraszam ciotki, ale zostałam przyparta do muru, a bardzo chciałam pomóc:-(
  12. Blanche w nowym fartuszku:cool3: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5331.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5330.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5332.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5328.jpg[/IMG]
  14. Zjemy coś ze stołu:eviltong: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5338.jpg[/IMG] Potem trza zapić:diabloti: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5339.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5340.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5341.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5342.jpg[/IMG] I co?:cool3:
  15. No już, już:razz: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5329.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5334.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5335.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5336.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_5337.jpg[/IMG]
  16. A dzisiaj wam wrzucę jej zdjęcia:loveu:
  17. Asia mówiła, że chyba nie da rady z tym dt, prosiła, żebym napisała to na forum..:roll: Może jeszcze się uda - ja tylko przekazuję wieści.. Trzymam kciuki za tego onego boskiego.
  18. Ech.. Ciekawe ile w tym prawdy..:shake: Ale jeśli z kotem to prawda, to niedobrze:-(
  19. [quote name='modliszka84']Ramzes wrócił do schroniska! Proszę o pomoc w adopcji i ogłoszeniach.[/quote] Modliszko, jakto?:-o Dlaczego? Co się stało?
  20. Obedience - więc pies o silnym charakterze, raczej nie typ "panikarza";) Jakie masz doświadczenie z psami tego typu? To ważne, żeby poradzić sobie na 5 z + w wychowaniu psiaka. Obedience.. hm.. hovawart? Piękny, duży, majestatyczny. Niezwykle elegancki w sposobie poruszania się, efektywny i chwytający za serce. Eksterierowo przecudny. Z charakteru przypomina nieco ONka - wymaga silnej ręki i charakteru (wielu ludzi zwodzi jego "goldenowy" wygląd), świetnie się uczy, silnie związuje się z właścicielem, doskonały do obedience. Dobrze stróżuje, a jednocześnie miziasty (przynajmniej tak wnioskuje na podstawie rozmów z hodowcami, obserwacji na wystawach i własnego doświadczenia - hovawart to jedna z moich wymarzonych ras).
  21. [quote name='Wet-siostra']Niedługo się do góry brzuchem wyłoży...:lol::lol::lol:[/quote] Już zaczyna, czasami, nieśmiało.. ale zaczyna:cool3:
  22. [quote name='Wet-siostra']Psia anielica(wszak to rodzaj żeński...;) ) prosi o dom...:loveu:[/quote] Racja, anielica:razz: Teraz już nie boi się byle szmeru, właśnie pomiziałam ją za uszkiem, nie nawiała, tylko słodko się przeciągnęła:loveu:
  23. Biedna sunia.. Taka młoda i już ropomacicze.. Eh, kolejny przykład "odpowiedzialności" niektórych dogomaniaków. Nie rozumiem, czemu pati-c milczy, może jednak stało się coś, co wyjaśniałoby całe to zdarzenie? Łudzę się, że tak..
  24. Skuterku! Do do góry! Do nowego domku!
  25. Jeszcze nic.. Jest bardzo grzeczna, po tym co zgotował mi tymczasowicz nr 4 dzisiejszego dnia. Jestem cała podenerwowana po MEGA awanturze. Przy nim Foxy to anioł!
×
×
  • Create New...