Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. Combivit jest dobry, ale niestety bolesny.. Lolitka [*] płakała na widok strzykawki..
  2. I ja trzymam mocniutko, te sunia jest przecudowna..! A może jest nadzieja, że to nie jest uszkodzony nerw..?:oops::roll: Może potrzebna jest rehabilitacja? Mój TZ jest studentem fizjoterapii..:roll:
  3. Obie opcje brzmią obiecująco:cool3:
  4. [quote name='warsawmoo']Scooter sie napewno nie pogniewa ... Zobaczcie, jakie mamy cudo do adopcji ! :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://images36.fotosik.pl/101/e2521ba0f934e15amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/101/ac9905d04cde8240med.jpg[/IMG][/quote] Oooo, a ja może bym miała domek dla takiego cudeńka..
  5. Jutro Peru pojawi się w Wyborczej.. czekamy na telefony..:roll:
  6. [quote name='graynew']Ja od 27 kwietnia do 30 kwietnia jestem w Tychach wiec tez moge :) woncu jak ty specjalnie dla Carka jedziesz to ja tez Katowice przetrzepie :D chyba ze to za pozno albo ze wczesniej kolezanka do NCh moze . Daj znac jak cos.[/quote] Ożesz, a Ty co się włóczysz po "pięknym" Śląsku, co?:cool3: I minęłyśmy się - nie pokażę Ci uroków mej ojczyzny:eviltong:
  7. [quote name='Spinca']Drobiazg :) No, potrzebuję kogoś z Katowic do wizyty przedadopcyjnej, ale Ty się nie nadajesz ;) Ze względu na odległość oczywiście Ciotko :)[/quote] Ja mam koleżankę z Chorzowa, która może wizytę przeprowadzić:cool3:
  8. Zaraz ślę priv. Z mojej strony już mówię: Czaruś będzie miał założoną książeczkę zdrowia, odrobaczę go na wstępie i odpchlę, także facet będzie miał aktualne wszystko w komplecie. Co do leczenia - to z racji moich studiów i powoli nawiązywanych znajomości - mam nadzieję, że nie będą one zaskakująco duże (nic nie przebije Lolity.. już za TM:-() i sobie z nimi poradzę. Czaruś na uczelni, hihi, już widzę jak dajemy czadu:razz:
  9. iwop - czy Czarek ma jakąś książeczkę zdrowia? Chciałabym być w pełni przygotowana na przyjazd Czarka do mnie do domku. Jest mi głupio dziewczyny, że narażam was na dodatkowe koszta w związku z jedzeniem dla Czarka u mnie..:oops: Bardzo chciałabym, żeby znalazł mi się nowy współlokator i wszystko się ułożyło, jestem tym bardzo zmęczona. Ze swojej strony obiecuję, że nasze rude maleństwo będzie miało zapewnioną jak najlepszą opiekę. Karma już zamówiona, powinna przyjechać jutro.
  10. A dlaczego mama nie zgadza się na Tollera i Munstera? Mój typ to seter irlandzki.
  11. Czaruś będzie u mnie na nieokreślonym tymczasie. Czekam na małego z niecierpliwością. Miki, a jeśli Ty dalej jesteś zainteresowana jakimś psem - zajrzyj na wątek Perełki i pomyśl nad nią może.. Nie jest wybitnie urodziwą sunią, za to jest sprawdzona pod każdym kątem. Tak tylko proponuję, ot co.
  12. Emilia ma rację. Psa mniej temperamentnego, najlepiej odchowanego, sprawdzonego, z domu tymczasowego. Może mniejszego, może lepiej sukę.. Z Asią się zgadzam - Czaruś jakoś dziwnie został obcięty.. nie znam się na tym tak dobrze jak cockermaniaczki, ale w życiu nie czytałam o takim rodzaju strzyżenia.. To chyba tak jakby podobnie ściąć setera irlandzkiego..
  13. Witaj maleńka w ten świąteczny poranek.. Pamiętaj, że my pamiętamy!
  14. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG]
  15. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG]
  16. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG]
  17. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG]
  18. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG] Wszystkiego naj dla Arielka i Was wszystkich!
  19. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG]
  20. Foxy też zachowywała się u mnie w ten sposób, a na parapecie spały razem z Blanche i obserwowały świat wokoło;) Myślę, że on teraz tym bardziej będzie to przeżywała, ponieważ znowu straciła osobę, której ufała.. no i Perłę z Blanche.. A tymczasem: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/blanche-4.png[/IMG]
  21. Sterylizacja i tak jest koniecznością..;) Teoretycznie, możesz spróbować podając jej hormony w iniekcji. Działają pół roku. Jeśli jej przejdzie do tego czasu - sterylka rozwiąże problem behawioralny, jeśli nie.. sama masz odpowiedź. Ale czy jest sens sprawdzać i czekać tyle?
  22. U mnie Foksia nigdy nie zostawała sama, bo miała 2 sunie i kocura.. dogospacery bez niej były dla suni prawdziwą tragedią..
  23. Lolita vel Fiona nie żyje.. Nie wiem jak wyrazić wszystko, co czuję w tym momencie.. Utworzyły się jej przetoki z jelit w pachwinach, jej ciało rozpadało się żywcem, było źle.. Dziś Lolita zmarła.. Niby wiem, że to nie moja wina, że to nie zależało ode mnie ani nowych właścicieli (którzy pogrążeni są w żalu i łzach - córka dostała ataku serca na wieść o jej śmierci), ale.. Nigdy nie zapomnę tej walki. Lolita - z wyrokiem, za kratami. Lolita - noszona dzień w dzień na kliniki, by walczyć o jej życie. Lolita - koronawiroza + parwowiroza + salmonelloza + zmiany przekrwienne płuc. Lolita - biegunki, ból, zmęczenie i wola walki. Lolita.. pies, który przeżył. Lolita.. pies, który umarł szczęśliwy w nowym domu..
×
×
  • Create New...