Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. [quote name='ick']Chyba gorszych wiadomości już z nie mogło być:-( Ale zawsze trzeba próbować .....nie traćmy nadzieji... :loveu:Molly chyba teraz ją nic nie boli ?[/quote] Nie, nic jej nie boli, była dokładnie dotykana, na RTG są moje kości ręki:cool1: Panna najedzona, leży koło mnie na tapczanie, piszczy jak zmieniam pomieszczenie, a ona nie może.. zostawiam włączone TV i wtedy jest spokojniej. Cholera, zaangażowałam się całą sobą w Molly, kocham ją i chcę jej dobra, ostatnią rzeczą jaką jej życzę jest cierpienie - to najgorsze, co mogłoby ją spotkać..:-(
  2. Wróciliśmy.. ostatnie 3 km pieszo, bo nie było autobusu.. Molly mokra, ale wysiurana i wykupkana.. Zostawiłam otwarte okna, zalało mi pokóji tapczan.. idiotka ze mnie.. Teraz mogę przystąpić do rzeczy, na początek, oto zdjęcia prawidłowej miednicy psa: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Porwnanie.png[/IMG] A oto Molly:placz:: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Molly2.png[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/Molly1.png[/IMG] [I]ONA TAK JEST PROSTO UŁOŻONA, rozumiecie?;( Zwróćcie uwagę na jakość zdjęć. O to chodziło.[/I] [COLOR=Purple][B]Wnioski na dziś: [/B] [B]1)[/B] Albo [B]wa[/B][B]da genetyczna,[/B] albo [B]KTOŚ mógł jej to zrobić[/B] w pierwszych dniach/tygodniach życia, albo [B]podczas porodu[/B] (odpada życie płodowe); [B]2)[/B] [B]Skrzywienie kręgosłupa, zrośnięcie kręgów na odcinku lędźwiowo-krzyżowym, pionowe ułożenie miednicy;[/B] [B]3)[/B] [B]Większość narządów ułożona jest z prawej strony ciała[/B], a więc nieprawidłowo; [B]4)[/B] Ma [B]dysplazję[/B] w jednym ze stawów biodrowych.. w przyszłości wiąże się to z ogromnym bólem, nieoperacyjna prawdopodobnie.. Molly przestanie chodzić.. [B]5)[/B] Zbyt szerokie spojenie miednicy, ale w tym przypadku nie ma to większego znaczenia.. [B]6)[/B] [B]Skarłowacenie[/B]; [COLOR=Red][B]7)[/B] [B]TO NIEOPERACYJNE, wg. dr Janeczka, Molly NIE MOŻNA POMÓC:placz: Nic, żaden zabieg, żadna operacja czy rehabilitacja raczej tego nie zmienią..[/B][/COLOR] Molly będzie chodzić, aż ból uniemożliwi jej poruszanie się.. straszny ból. Wtedy co? Wózek? Boję się o tym myśleć.. inaczej, gdy pies jeździ na wózku, bo utraci czucie, bo nie może się poruszać; a inaczej, gdy ból go obezwładnia..:placz: 8 ) Jutro idę na konsultację do dr Bieżyńskiego, już sobie do niego na komórkę zadzwonię i się umówię na konkretną godzinę, pójdę z gotowymi RTG i będę błagała o pomoc.. Bo nie wyobrażam sobie tego.. poruszania się, bólu.. Czy wózek będzie rozwiązaniem przy takim skrzywieniu kręgosłupa? Co robić? Nie wiem i dr Janeczek też nie - dlatego jutro udam się do dr Bieżyńskiego, a potem.. [I]będę szukać jakiegoś sposobu.. musi być, prawda..[/I]?:-([/COLOR]
  3. Jestem w bardzo dobrym nastroju:loveu: Dziś poświęcam Molly cały swój dzień - nie licząc chwili, w której pójdę na zakupy:eviltong: Molly była już drugi raz na siusiu, zrobiła swoje, szaleje, biega za Blanche, całą sobą mówi: "ja chcę sprawnie chodzić, mieć 4 proste, silne łapki, wtedy wam dam popalić!". Aktualnie śpi obok mnie na tapczanie, uwielbia psie przysmaki, Acanę podkrada Blanche (oczywiście, lepiej smakuje z cudzej michy:diabloti:). Ja zabieram się za założenie książeczki zdrowia i odrobaczenie naszej gwiazdeczki:loveu:
  4. [quote name='yuki']Ale sporo osób jedzie z Wrocławia :p ktoś wybiera się pociągiem ??? bo mnie tylko to czeka raczej :eviltong:[/quote] My chyba pociągiem pojedziemy..:evil_lol:
  5. Dzień dobry:lol!: My już po pierwszym spacerku - Molly całą nockę ładnie trzymała, nie nabrudziła w mieszkaniu. Rozłożyłam jej awaryjnie podkład na ziemi, ale ona uwaliła się w kocyku koło łóżka (marudziła trochę, że chce do nas, ale TZ był nieubłagany, więc po 5 min już chrapała - tyle wrażeń:cool3:). Siusiu robi bez problemu, przy kupce podnosi charakterystycznie nóżki (są praktycznie w powietrzu), końcówka wyszła z jej pupki jakby mechanicznie (jak biegała to wypadła), ale nie wiem czy to wynik jej anatomii czy też zaaferowania nowym otoczeniem;) Teraz oczywiście czas na szaleństwo, czyli świrowanie na tapczanie:diabloti: Dobrze, że Blanche jest drobna i uważa na to co robi, bo nie przewraca Molly tylko zębami tarmoli:eviltong:[SIZE=1][I] (ale rymy z tego powychodziły) [/I][/SIZE]Karma przyjedzie jutro, bo dzisiaj minę się z kurierem (będziemy u weta).. Ech.. więc [B]dziś wielki dzień dla Molly[/B]..
  6. [quote name='modliszka84'] [SIZE=1]Naa -masz juz szczeniaka? Mamy w schronie szczyla 3mce mix husky [/SIZE][/quote] Wczoraj szybką akcją przyjechała do mnie kaleka Molly - na badania i próbę dania jej szansy na normalne chodzenie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1162/malenka-molly-mini-goldenek-z-krzywym-kregoslupkiem-czy-bedzie-chodzic-142609/[/url] Ale zdjęcia poproszczę szczeniora, to może znajdę jakiś dt u nas:razz:
  7. No i na koniec.. [B]Darku[/B], choć tego nie przeczytasz, [B][COLOR=Red]DZIĘKUJĘ[/COLOR][/B] - za specjalny, bezinteresowny wyjazd na trasie Bytom - Kluczbork - Wrocław - Bytom - w jeden dzień!:loveu: [B]Fiziu [/B]- [B][COLOR=Red]DZIĘKUJĘ [/COLOR][/B]za karmę, która jutro lub pojutrze dotrze do Molly:loveu: Wybrałyśmy [COLOR=Red]Acanę Puppy & Junior[/COLOR]. I tak na marginesie - gg to jednak potęga - po 10 minutach od momentu, w którym dałam status o poszukiwaniu transportu - znalazł się on!:multi: p.s. Molly poszła na spacerek, poczekała na trawkę i hyc! Było siusiu! Mądra dziewczynka! To jest to! Jutro o 17:00 weterynarza mamy umówionego - jedziemy na RTG, wrzucę zdjęcia (dostanę na CD, cyfrowej jakości). Wierzę w nią, tak samo jak Wy dziewczyny! Wierzę!
  8. Strasznie garnie do człowieka, uwielbia pieszczoty, chce na kolanka.. Zainteresowana kotami (szczególnie rudym kocurem, który leży obok:loveu:), Jerry póki co syczy i prycha, nie podejdzie:mad: A Blanche chce się z nią bawić, myje Molly, obwąchuje.. Moje dzielne dziewczyny:loveu: Wiosno, ja również dziękuję, Molly jest.. ach:loveu:
  9. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0048.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0049.jpg[/IMG] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0051.jpg[/IMG] Najpiękniejsza mordzia miesiąca!:loveu: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0047.jpg[/IMG]
  10. Molly już u mnie:loveu::loveu::loveu: Jezuu, zakochałam się, ciotki, adrenalina mnie roznosi.. ona jest PRZECUDOWNA!:loveu::loveu::oops: Wylizała mnie, aktualnie pożarła plasterek wędlinki, siadła na kolankach, wylizuje ręce.. Chodzi źle, bardzo źle.. jak dla mnie miednica na pierwszy rzut oka jest skrzywiona i stawy mają poważne zmiany.. ale - ja jeszcze nie mam wiedzy, by się wypowiadać:oops: (a chcę być chirurgiem małych zwierząt w przyszłości..) Oto zdjęcia:loveu: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0044.jpg[/IMG] Postawa:placz:: [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0045.jpg[/IMG] I z Blanche (która pierwszy raz w życiu nie warczała i nie atakowała psa! Zrozumiała.. [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/SP_A0046.jpg[/IMG]
  11. A ja napiszę, że Molly za 80 km będzie u mnie:cool3: Właśnie dostałam tel z trasy:loveu:
  12. Zapisuję sobie wątek, jeszcze nie jestem pewna, ale możliwe, że mój TZ + ja + Blanche się pojawimy:razz:
  13. Czekam na malutką:loveu: Cioteczki, chciałabym pomyśleć wspólnie nad karmą.. Napiszę zaraz SMS do weta znajomego (chirurga), żeby wysłuchać jego propozycji i dam Wam znać..
  14. Ja czekam na wieści, Molly jest dla Ciebie szansa, wierzę w to.
  15. Dzisiaj rozmawiałam z chirurgiem u mnie na uczelni. RTG cyfrowe, nagrane na płytę CD dostanę za darmo:loveu: Liczę na diagnozę i na wsparcie labomaniaków-wetów z mojej uczelni - dzisiaj ochów i achów się nasłuchałam, czekają na małą:loveu: A ja czekam na wieści..:oops:
  16. To kiedy Molly mogłaby się u mnie zjawić? Jest jakaś opcja transportu?
  17. [quote name='__Lara']Naa, to Molly jedzie do Ciebie? :loveu:[/quote] Na to wygląda:razz:
  18. W takim razie - zapraszam Molly do siebie:loveu: Przypuszczam, że karmę też powinna jeść Molly specjalistyczną, lub/i preparaty witaminowe, szczególnie w przypadku rehabilitacji.. .. nawet nie wiesz maleńka jak ja trzymam za Ciebie kciuki!:loveu:
  19. Przez wrzesień nosiłabym Molly na rękach, chyba, że okaże się, że schody będą dobrym elementem terapeutycznym. Są antypoślizgowe i wygodne, moja 6 ks suczka biega po nich jak sarenka, ale zdaję sobie sprawę, że Molly jest zupełnie innym przypadkiem. Czekam na dalsze opinię;)
  20. [B]Clo[/B], jest to jakaś opcja, tym bardziej, że póki jest wrzesień (nie mam zajęć ani poprawek). Ale jest kilka [B]ALE[/B]: [B]1)[/B] Potrzebowałabym wsparcia finansowego na karmę + opiekę weterynaryjną Molly; [B]2)[/B] Jeżeli okaże się, że Molly wymaga wózka rehabilitacyjnego, to niestety nie będę mogła służyć za dt dla niej - mieszkam, jak już pisałam, na 3 piętrze, nie dam rady z noszeniem, a także czasowo; Jeśli reszta ciotek wyraziłaby zgodę, mając na uwadze także jej dobro (istnieje możliwość, że Molly będzie tułać się wtedy z miejsca na miejsce, ale możliwe, że wreszcie będzie zdiagnozowana). Bardzo chciałabym jej pomóc, dlatego czekam na opinię pozostałych cioteczek;)
  21. Fiziu, konsultowałam te zdjęcia na początek ze znajomym wetem, specjalistą chorób psów i kotów, powiedział, że zdjęcia niestety za małe i niewyraźne, prosił albo zdjęcia cyfrowej jakości z cyfrowego RTG albo bezpośrednio o klisze, że Bieżyński czy Ratajczak nic tam nie zobaczą.. Wiosno, czy byłaby taka możliwość? Czas upływa, trzeba podjąć jakąś decyzję.. Mój dt czeka na decyzję:roll:
  22. Ciotki, powiedzcie mi, czy na dzień dzisiejszy moja propozycja dt ma być jeszcze aktualna? Bo nie wiem czy ktoś tam lokalnie nie proponował i czy Kasia sobie nie zostawi jakiegoś:evil_lol:
  23. Wczoraj transport oferował weterynarz znajomy, z Łodzi do Wrocka, ale powiedziałam, że póki co nie, że czekamy ze szczepieniami. Jutro kolega możliwe, że pojechałby ze mną osobiście samochodem, ale tego też pewna nie jestem. Jeden status na gg i nagle się okazało, że w ten weekend wszyscy cumują w Łodzi:mad: Oby tak było w przyszłym tygodniu.. Buziaki dla maluchów, trzymam za Was kciuki!
  24. [quote name='fizia']Ja je wklejałam takie małe, żeby tutaj się zmieściły Ale mam pliki na poczcie - chętnie wyślę mailem ale dużo większe nie są[/quote] To poprosiłabym o maila Fiziu, jeśli mam je pokazać, to jak największe.. Mam nadzieję, że wet coś tam dostrzeże..
×
×
  • Create New...