basiaaap
Members-
Posts
365 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basiaaap
-
[quote name='mitheithel']Jest DT dla Antka u [B][COLOR=black][URL="http://www.dogomania.pl/members/85469-Maevel"]Maevel[/URL][/COLOR] [/B]jeżeli nie znajdzie DS do lutego :) Jutro umówimy sie jednak już na kastracje, bo w tym domku tez jest suczka. Pozostanie tylko szukać transportu do wałcza (130km od Poznania)[/QUOTE] Uf. Czyli jest jakieś wyjście awaryjne. Daj znać, kiedy będzie kastracja i co ważne - za ile - wpłacę na konto Animalii. Kwestię transportu do Wałcza także biorę na siebie. Dostarczenie karmy razem z Antkiem tudzież. Będziemy się umawiać. Jeśli chcesz, oczywiście.
-
[quote name='supergoga']Wszystko się bardzo komplikuje. Państwo - zupełnie niepoważnie i bez słowa - nie przyjechali po Jasię. Kanał. Myślimy co dalej.[/QUOTE] Skąd się bierze u tylu dorosłych ludzi tyle gówniarskich zachowań?:crazyeye: Niesamowite...:shake: Rozumiem, że w tej sytuacji Antuś nadal nie ma gdzie się podziać od lutego...:-( Co w takim razie z kastracją? Będzie, nie będzie? Bo nie wiem, czy mam wpłacić kasę na konto Animalii na zabieg? (Bo żarcie to mogę Ci mitheithel podrzucić po prostu, jak tamto się skończy, mam blisko z pracy) Kurcze, i co teraz?:(
-
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
Przelew na hotelik właśnie poszedł. Neo ma naprawdę fajowe allegro:) -
Bardzo się cieszę, że Lisio zdrowieje, że ranki się goją:multi: Allegro super, przydałyby się też inne ogłoszenia... Widzę dziewczyny, że jeszcze dług w lecznicy, postaram się jeszcze parę groszy dorzucić. Nic więcej nie mogę, nawet nie wiem, gdzie jest Pszczyna:oops:, ale chyba daleko ode mnie. Czy Lisek może mieszkać w tej lecznicy jeszcze jakiś czas?
-
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
Bardzo ładnie się prezentuje piesio na fotkach:loveu: Mam pytanie, czy on ma ogloszenia, czy chcecie go najpierw trochę zsocjalizować i dopiero potem ogłaszać? -
[quote name='supergoga']Znalazłam tymczas dla Antosia. Nasza Ola, która ma na tymczasie jamniczke Jasię - wyprawia sunie do domku może w weekend. Wyraziła chęć opieki tymczasowej nad kolejnym psiakiem - a kilka ich miała już i wszystkie w domkach. Gwarancja murowana. W domu jest adoptowana od nas sunia nieduża, wysterylizowana. Ale i tak Antka trzeba ciachnąć żeby był spokój - i może go zabrać na tymczasik. Co Wy na to?[/QUOTE] Bosko:multi: Czyli jest wyjście awaryjne dla Antusia... kamień z serca. Oczywiście decyzja należy do mitheithel. W każdym razie gdyby Antek nie znalazł w najbliższym czasie domku i wylądował w rzeczonym dt, to ze swojej stronie oferuję pomoc finansową, dowozową i każdą inną;)
-
[quote name='mitheithel'] Dzisiaj rano napisała do mnie siostra dobrego kolegi, że od dawna chcą zaadoptować psa i chyba nadszedł odpowiedni moment. Standardowo zaoferowałam najpierw Antosia, ale zaczęła pytać o Onka, którego mam na nk z Poznańskiego schronu. Opowiedziałam jej co i jak, dodałam jeszcze parę słów o bezproblemowości Antka i zakończyłyśmy rozmowę. Napisała do mnie godzinę temu, że jej Tomek zauroczył się Antkiem (jednak:lol:) i że do jutra przemyslą sobie to jeszcze raz i da znać co postanowili!' Nie nakręcam się jakos bardzo, bo wiem jak to bywa... Ale nadzieję mam, że może jednak sie uda;)[/QUOTE] A fajni ci znajomi? Odpowiedzialni? Jeśli tak, to trzymam kciuki:p Mitheithel, dlaczego uważasz, że Antek ma najmniejsze szanse na adopcję z "Twoich" wszystkich psów?:crazyeye: Ja tak ani przez moment o nim nie myślałam, Antek jest superfajny, kochany psiak:iloveyou:. A że nierasowy? Na szczęście nie wszyscy szukają rasowych:loveu:, nie takie wsiowe burki fajne domy znajdowały. Gdybym mogła mieć jeszcze jednego psa, brałabym Antka od razu... No nic, trzymam kciuki za domek dla niego, najlepszy na świecie. A może ci znajomi przyszliby poznać Antka i potem pomyśleli?:)
-
[quote name='mitheithel']Brałam pod uwagę oczywiście ten wiek emerycki pod uwagę i nie mam tutaj na myśli ludzi starszych, ale np. takie małżeństwo ok. pięćdziesiątki! No co, mój tata odszedł na emeryturę po czterdziestce ;P[/QUOTE] Yyy, no tak:) Ja mam w głowie zakodowane magiczne 65 lat, może dlatego że moi Rodzice są po sześćdziesiątce i oboje jeszcze pracują i ostatnio ciągle się mówi o podniesieniu wieku emerytalnego... Fakt, tacy pięćdziesięcioletni emeryci byliby dla Antka jak znalazł:) Pozostaje trzymać kciuki... Jutro mu przedłużę allegro.
-
[quote name='Paulina87']Ale też nie ma co przekreślać emerytów. Ja ostatnio wyadoptowałam 2 letniego psiaka samotnej pani na emeryturze, ale bardzo aktywnej, a w razie gdyby nie daj Bóg coś jej się stało to psiakiem zajmą się sąsiedzi.[/QUOTE] Przepraszam za szczerość, ale takich obietnic w ogóle nie brałabym pod uwagę. Dziś sąsiedzi mają dobre chęci i możliwości, ale za 5, 10, 15 lat? Ich sytuacja życiowa może się zmienić diametralnie przez ten czas. A przecież pies jak najbardziej może żyć tak długo.
-
[quote name='mitheithel']Widziałabym go u boku spokojnego małżeństwa, może na emeryturze... Tacy ludzie niekoniecznie korzystają z internetu...[/QUOTE] Spokojne małżeństwo przypasowałoby Antusiowi chyba:), ale z tymi emerytami to bym się mitheithel zastanowiła... Antek jest młodym pieskiem, nie daj Boże żeby przeżył takich państwa... Wiadomo jak kończy wiele takich psów wziętych niegdyś jako młodziaki przez ludzi nie pierwszej młodości - po pogrzebie przychodzi rodzina i pies - wtedy już niestety niemłody - ląduje na ulicy albo w schronisku, z zerowymi szansami na adopcję... Wiele razy coś takiego widziałam, zresztą chyba każdy z nas... No chyba że tacy młodzi emeryci by się znależli:) [I]Dziewczyny, to kiedy spotkanko?[/I]:)
-
[quote name='mitheithel'] Niestety nikt nie odezwał się w jego sprawie. Kompletna cisza, a do tego zła wiaodmośc jest taka, że w lutym wyjeżdżam na praktyki do Niemiec (wczoraj dostałam odpowiedź) i nie wiem co z Antkiem:shake:[/QUOTE] Kurcze, niedobrze:shake: Nie mogę uwierzyć, że nikt takiego słodkiego pieska dotąd nie zechciał... Co do spotkania, mitheithel, to jak mówiłam - bardzo chętnie:cool1:.
-
[quote name='mitheithel']Ucieszył się baaardzo. No i wreszcie na wyrku może poleżeć:evil_lol: Powiem Wam dziewczyny, że nie widziałam go tydzień, a jego sierść jak nie ta! Miękka, lśniąca [/QUOTE] No właśnie też mi się wydaje, że mu się sierść zmieniła i ładniejsza jest:loveu: Kanapowy piesek się z niego robi:loveu: