Jump to content
Dogomania

basiaaap

Members
  • Posts

    365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaaap

  1. Aż strach się cieszyć, żeby nie zapeszać... Ech, Rudisiu, tak strasznie bym chciała, żebyś pożył sobie szczęśliwie jeszcze choć parę miesięcy, teraz, kiedy móglbyś mieć w tym życiu tak fajnie... Trzymam kciuki, piesku, za Ciebie, oby ta poprawa była w miarę trwała. I bardzo serdecznie pozdrawiam wspaniałych ludzi, którzy mimo takich trudności trwają przy Rudisiu - macie wielkie serca. Niech Wam los wynagrodzi:Rose:
  2. Ja mogę powiesić w lecznicy w Poznaniu, poproszę ogłoszenie, sama wydrukuję.
  3. Piesek na fotkach wyszedł naprawdę ślicznie i to świetnie, że zrobił się kontaktowy:) Czy ktoś mógłby wstawić linka do jego allegro? Dziś wpłacę kase za następny miesiąc.
  4. [quote name='SkarpetKa']Wyróżniona aukcja Kiełeczka: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1605491327[/URL][/QUOTE] Ogłoszenie bomba! Świetne!:multi: Teraz pozostaje trzymać kciuki, żeby znalazł się domek, taki absolutnie cudowny, który weźmie Lolusia nie z litości, ale dlatego że się nim zachwyci tak jak my:) A ja dziś potuptam do banku i wpłacę kasę na Lolusiowy hotelik:)
  5. Tak strasznie mi przykro:-( Wszyscy tak się cieszyli, że znalazł się domek dla Rudika... Gdzie teraz psina przebywa?
  6. [quote name='conceited']Rudisiowydom napisał mi, że Pan Zieliński był na urlopie i są umówieni na wtorek na spotkanie. Póki co, radził psy izolować, więc gdy Rudiś jest na dworze, Winston odstresowuje się w domku i na zmianę. Niestety, nic się samo z siebie nie poprawiło :( Z dobrych wiadomości - Rudiś nauczył się komend "siad", "do mnie", "na miejsce" :) Jestem pełna podziwu i wdzięczności, że Rudisiowydom się nie poddaje tak łatwo i nie podziękował Rudisiowi za współpracę, mimo, że ich Winston niewątpliwie nie jest teraz szczęśliwy. Dziękuje ![/QUOTE] Ja też jestem pełna uznania dla zaangażowania i poczucia odpowiedzialności Rudisiowego domku i mam nadzieję, że zostaną nagrodzone sukcesem... :shake: Są jakieś wieści?
  7. Ojoj...:shake: niedobrze się porobiło. Zapadły jakieś decyzje odnośnie kontaktu z panem Zielińskim?
  8. [quote name='Maevel'][B]Antek pozdrawia wszystkich bardzo cieplutko.[/B] :loveu: [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/1037/antoniusz.jpg[/IMG][/QUOTE] Antuś, jaki z Ciebie się zrobił upasiony i rozchachany piesek!:loveu::multi: Szczęśliwy jesteś... to widać. Piękne zdjęcie.
  9. Ojej, Rudisiu... ale się zmartwiłam... Rzeczywiście dziwnie wygląda ten opisany przez Twoją Panią stan. Mam nadzieję, że to się już nie powtórzy. Ale gdyby, to rzeczywiście trzeba będzie coś zaradzić. Najważniejsze, że masz swoich ludzi i jesteś szczęśliwy, piesku:loveu: Gdybym mogła w czymś pomóc, to bardzo chętnie. Trzymaj się zdrowo, Rudisiu!
  10. Melduję, że wczoraj wpłaciłam kasę na hotelik.
  11. Bardzo, bardzo się cieszę!:multi::multi::multi::laugh2_2: Jaka cudowna odmiana losu - biedny łańcuchowy burek, który był już jedną nogą po drugiej stronie, spędzi sędziwe lata otoczony opieką i miłością!:multi: Pozdrawiam, Rudisiowy domku! Gdybyż wszystkie smutne psie historie się tak kończyły...
  12. Ojoj, to rzeczywiście malutko waży Rudzielec:-o. Ale najważniejsze, że oba pieski stopniowo się uspokajają i nie reagują juz na siebie tak nerwowo, bo przecież to warunek pozostania Rudisia w nowym domu. Mam nadzieję, że się ułoży, przecież w większości przypadków się układa;) Pozdrawiam Rudisiowy domek:p
  13. [quote name='martka1982']rany na nóżkach zaczęły się goić. jutro lub pojutrze jedzie do gniezna na diagnoze[/QUOTE] Czekamy zatem na wieści...
  14. Dziewczyny, weźcie go jak najszybciej do dobrego weta. On musi mieć sprawną tę jedną jedyną nogę... :shake:Szkoda że tak daleko jesteście, w Poznaniu bym weta załatwiła... I podajcie mi adres do tego konta, znaczy adres tej organizacji, mój bank tego wymaga przy przelewach; zobaczę, ile mi się uda wyskrobać.
  15. Ja z tych bardziej niecierpliwych, więc cieszę się z wieści:) Mam nadzieję, że Państwo nie żałują swojej decyzji i będzie dobrze:)
  16. [quote name='GoniaP']Loluś, Loli, Oli, Oluś, prawie to samo, więc co się czepiacie? ;) [/QUOTE] A właśnie, że nie to samo:mad: :lol:
  17. Dołączam się do trzymania kciuków... Byłoby cudownie, gdyby wszystko się ułożyło.
  18. [quote name='conceited']mnie też on wygląda na Lolusia:p[/QUOTE] Dziękuję za wsparcie:p
  19. Ależ on jest rozczulający! Po prostu boski:iloveyou: Widzę, że imię Loluś jakoś nie chce się przyjąć... A mi Loluś do niego pasuje:eviltong: Lolusiu kochany, no więc mam nadzieję, że któregoś dnia poznamy się osobiście.
  20. [quote name='Maevel']Pewnie będzie nas więcej - Kiciuś śmietnikowy z siostrą na pewno pójdą z nami!!! To będzie cały pochód:)[/QUOTE] To musi być bardzo wesoły pochód:) Masz pw:)
  21. [quote name='Maevel']Antoś pozdrawia wieczorową porą wybierając się jeszcze na nocny spacerek ;)[/QUOTE] He he:) Też pozdrawiam Was oboje a właściwie czworo:) bo pewnie wespół z Twoim Małżonkiem i Sonią będziecie spacerku zażywać:)
  22. [quote name='Ajula']tylko trochę głupio, że prawie sama z tym zostałaś[/QUOTE] Ja bym powiedziała, że sytuacja jest nawet bardzo głupia - nie wiem, Ajula, czy czytałaś post Maevel ten dłuższy powyżej... Tam Maevel więcej napisała o całej sprawie... Ja ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że jest mi cholernie przykro i tyle... A Maevel, jak zresztą z całego opisu jasno wynika, stanęła na wysokości zadania i zrobiła dużo, dużo więcej niż to, do czego się zobowiązała i na co się umawiała... Została de facto domem tymczasowym bezterminowym, poniosła poważne koszty, których przecież miało nie być... I ponieważ faktycznie regularnie wisimy na telefonie:), jestem bardzo dobrze poinformowana w szczegółach życia Antka, i tyle powiem, że takiego tymczasu, takiej opieki, zainteresowania i wyczulenia na psie potrzeby życzę każdemu psu.
  23. Podrzucę pieska... to smutne, że mało kto tu zagląda:(
  24. Rzeczywiście, ładny z niego piesek:) Szczuplutki, długonogi, pyszczek też ma fajny:) Trzymam nadal kciuki za niego, żeby ktoś fajny zechciał dać mu domek...
×
×
  • Create New...