Jump to content
Dogomania

basiaaap

Members
  • Posts

    365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiaaap

  1. [quote name='Syla']Od nadmiaru, głowa nie boli, a to raczej zwiększa szanse Homerka, na domek.[/QUOTE] No też tak myślę właśnie:)
  2. Homerek ma ogłoszenie na stronie poznańskiej Fundacji Animalia [URL]http://fdz-animalia.pl/index.php?page=psy&id=1294[/URL] i identyczne na kupsprzedaj, tablica.pl, gumtree, alegratce oraz facebookowym profilu Animalii. Ogłoszenia będą ponawiane systematycznie. Zdaje się, że na niektórych portalach są zdublowane, bo ktoś zrobił wcześniej, ale myślę, że to nie szkodzi.
  3. [quote name='Neris']basiaap, dostałaś dane do ogłoszeń?[/QUOTE] Nie. Nadal jestem chętna, ale wolałabym dostać jasna odpowiedź, gdzie jest teraz pies (orientacyjnie, okolica) i na kogo mam podawac kontakt. Jakas jeszcze inne fotki by się przydały. CZY MAM ZROBIĆ Z TEGO CO JEST I PODAĆ KONTAKT TAKI JAK JEST TUTAJ??? I w ogóle czy sprawa aktualna???
  4. [quote name='Magdalena Spychała'] Co do ogłoszeń to Homeras miał robione na 130 portalach ale część już zapewne wygasła więc śmiało możesz robić.. Masz jakiś pomysł na fajną treść z zaktualizowanymi informacjami ( wiek ) ??? :) Szukajmy mu domu stałego , bo zasługuje na niego ( zresztą jaki pies nie zasługuje ) ale on taki biedny jak w kółko biega , tak człowieka i spacerów potrzebuje ..[/QUOTE] Jutro się zajmę ogłoszeniami. Czy myslisz, że on by się nadawał do mieszkania w domu? Głównie mam na mysli zachowywanie czystości? Czy powinien być dom z ogrodem?
  5. Mam nadzieję, że się Magdalena na mnie nie obrazi, ale tak się składa, że byłam dzisiaj przy konsultacji Homera i mam wiadomości "z pierwszej ręki". Te wiadomości nie są dobre niestety:-( Homer ma tzw. zaćmę przejrzałą, najgorzej rokujący typ zaćmy w ogóle - a u niego dodatkowo pogorszył sprawę fakt, że musiał chodzić z nią już dość długo. Niestety na wskutek tego doszło do zmian wstecznych w siatkówce. Soczewki są nadwichnięte. Brak jakichkolwiek odruchów źrenicznych. Fakoemulsyfikacja, czyli operacja zaćmy, nic tu nie da. Tyle od weta. Niestety oznacza to jedno - dla oczu Homera nie można już zrobić nic:-( Żadna operacja, nawet we Wrocławiu, a nawet w Monachium, mu nie pomoże. To stan nieodwracalny. Generalnie z zaćmą jest tak, że kiedy sie pojawi, trzeba operować jak najszybciej. Z czasem może dojść do takich włąśnie zmian jak u Homera i wtedy klapa... Jest mi strasznie przykro. Homer to przepiękny pies. Cudne, czarne futro. Zrobiłam mu parę fotek w gabinecie, ale są kiepskie, bo biedak był bardzo przestraszony. Acha, Homer ma 8-9 lat, czyli jak na psa w typie owczarka jest seniorem. Ale myślę, że i tak tzreba szukać mu domu. Teraz przynajmniej mamy jasną sytuację, jeśli chodzi o jego oczy. Może ktoś przygarnie ślepego psa. Tylko trzeba zmienić treść ogłoszeń, napisać o wieku i diagnozie oczu. Ja też mu mogę zrobić trochę ogłoszeń.
  6. A czy do tego czasu psina jest bezpieczna? Do Wielkanocy jeszcze długo.
  7. Coś więcej wiecie, dziewczyny? Rudasek już pojechał?
  8. Ho hop Magdaleno:) Jak tam Homerkowe sprawy?
  9. I co, dziewczyny??? Dragi - jakby się nie udało, to możesz uderzyć jeszcze do Ginn i stonka1125 - mają hoteliki w Waszych okolicach, i do as_ko - ma dt. Tak mi podpowiedziała Dogo07 (dziękuję).
  10. No to czekam na wieści, mam tylko nadzieję, że jeśli to jest starszy pan, to ma rodzinę, która w razie jego - mówiąc brutalnie - śmierci zaopiekuje się jego psem... Rudasek jest młody. Jesli nie, to co robimy? Załatwiamy miejsce w którymś z tych hotelików, o których pisze Ania z Poznania? Czy jest w ogóle szansa na jakiś transport? Ja od razu szczerze musze powiedzieć, że kierowca ze mnie typowo miejski i taka trasa odpada:(
  11. Kurcze:( Przemyślałam sprawę swoich finansów, no i na upartego mogłabym nawet i przez parę miesięcy płacić na Rudaska - ale olaboga nie 900 zł...:( Mogę zadeklarować 300 zł przez kilka miesięcy. Ania z Poznania pisała, że może 50. No to mamy 350. Tylko hoteliku ani dt nie mamy:( Dodatkowo mało tu nas... Przejrzę jeszcze zaraz spis dt na dogo... Nie mam pomysłu generalnie:(
  12. No niestety, Murka nie ma miejsc...:( Dragi ma jeszcze po innych hotelikach podzwonić.
  13. [quote name='ania z poznania']Ja mam pomysł na hotelik, sprawdzony, ale pod Wrocławiem, domowy, fajny. Tylko dochodziła by kwestia transportu.....[/QUOTE] Daleko kurcze... no i wtedy kwestia osoby, która by poprowadziła tam adopcję. Ale jak nic bliżej nie wypali, to może? Dziś Murka ma dac dragi odpowiedź, zobaczymy.
  14. [B][COLOR=navy]Magdaleno, odpisalam Ci na pw. Działaj:)[/COLOR][/B]
  15. Aniu, to fajnie:) Sprawa tak wygląda, że dragi napisała do Murki z pytaniem, czy byłoby miejsce dla Rudaska u niej w hoteliku. Ale jeszcze nie ma odpowiedzi. Miałam nadzieję, że dziś już coś bedzie wiadomo, ale niestety nie... dopiero jutro Murka ma dać odpowiedź. Szczerze mówiąc, siedzę jak na gwoździach i czekam na info, bo piesek mi wpadł w oko i martwię się:( . Dziewczyny z Lublina, może któraś ma pomysł na inny hotelik? Byle sprawdzony.
  16. No jak tak wygląda sprawa kontaktu z opiekunką Rudego, to niewesoło...:( Gdyby ten pies wylądował w jakimś hoteliku no i ktoś z dogomaniaków tam na miejscu pociągnąłby sprawę adopcji, to byłoby dobrze... Inaczej kiepsko to widzę. Niestety mieszkając w Poznaniu fizycznie nic nie mogę zrobić, natomiast mogę wyściubolić jakąś kasę. Za pierwszy miesiąc "na już" w całości, potem też coś wyskubię - czy ktoś by się dorzucił? Jestem w kontakcie z dragi i kombinujemy... ale jeśli ktoś ma jakiś pomysł, jakikolwiek, to super byłoby...
  17. Dziewczyny, mogę załatwić ogłoszenia. Napisałam w tej sprawie pw do Neris. Czekam na odpowiedź:)
  18. [quote name='Magdalena Spychała']już ci napisałam, będziemy w kontakcie :)[/QUOTE] Nic nie dostałam...:( znaczy mam tylko to jedno pierwsze pw od Ciebie...
  19. Jestem u pieska. Śliczny jest bardzo... Czy ktokolwiek z Was w tym wątku, którzy są miejscowi, z okolic Lublina (ja jestem z Poznania...), byłby w stanie zająć się tym psem osobiście, czyli zabrać go, umieścić w jakimś hoteliku i szukać mu domu, jeśli opłaciłabym mu pierwszy miesiąc? W międzyczasie moglibyśmy zbierać deklaracje na następny miesiac, tak jak się to tu na dogo robi... Bo rozumiem, że nikt osobiście nie zna ludzi, którzy mają Rudaska?
  20. [COLOR=seagreen]Magdaleno, jeszcze Cię trochę pomęczę w sprawie Homera;)[/COLOR] [COLOR=seagreen][/COLOR] [COLOR=seagreen]Masz kolejne pw, a właściwie dwa:)[/COLOR]
  21. Magdaleno, napisałam do Ciebie wczoraj pw. Proszę, odpisz, może mogłabym pomóc Homerowi.
  22. Boże... popłakałam się:-( Rudisiu... Pocieszam się myślą, że rudy stworek przez ostatnie 4 miesiące był bardzo szczęsliwym psem - najpierw u Asi, a potem w Rudisiowym domku... Dla psa 4 miesiace to o wiele dłużej niż dla nas, ludzi. Conceited, Asi i Rudisiowemu domkowi, którzy z takim oddaniem walczyli o "zwykłego", niemłodego pieska, bardzo współczuję. Ja też nie spotkałam wielu takich ludzi jak Oni. A bardzo chciałabym spotykać tylko takich. Trzymajcie się i pamiętajcie, że czasem miesiące są ważniejsze niż lata.
  23. Już się zdążyłam ucieszyć, że się Neo doczekał swojego domku i ludzi... A tu klapa:shake: Ale dobrze, że jest nadzieja... że państwo na Neosia czekają i że ma kto go uczyć. Tylu ludzi jest zaangażowanych w los tego psa, oby się wreszcie udało! Trzymam kciuki za Neo, Pana Michała i przyszłych Państwa:kciuki:
  24. Nieśmiało zapytam, co u Rudisia?
×
×
  • Create New...