basiaaap
Members-
Posts
365 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basiaaap
-
[quote name='Ajula']to prawda, dziewczyny są wspaniałe :loveu:[/QUOTE] Wspaniała jest mitheithel, która przygarnęła piecha pod swój dach i to mimo że miała już jednego na tymczasie. I "zresocjalizowała" Antka, a my zbieramy teraz owoce tej pracy:) Za zgodą mitheithel zrobiłam Antusiowi allegro i będę je przedłużać aż do szczęśliwego finału:) [URL]http://allegro.pl/antek-uratowany-przed-zamarznieciem-poznan-i1390162198.html[/URL] jak jutro mitheithel wróci, wprowadzę poprawki zgodnie z Jej uwagami. Od jutra Antuś będzie miał towarzystwo:), na pewno smutno mu było samemu przez większość czasu.
-
[quote name='maggiejan']Byłam u niego ok.20, nie chciał wracać ze spaceru, zrobiliśmy 2 rundki. Był bardzo rozczarowany, że szynki nie ma :evil_lol:, niestety ja wegetarianka i nie jestem w posiadaniu takowej :evil_lol: :lol:[/QUOTE] No a po godzinie przyszłam ja. I zdziwiłam się, że ma w misce pełno... Guła ze mnie. Już zasięgałam porady lekarskiej, czy takie długie niesiusianie może mieć konsekwencje zdrowotne, ale ponoć jednorazowy epizod nie. Maggiejan, ja też jestem wege:) Szynkę specjalnie dla Antka zakupiłam:) Nie umiem wkleić zdjęć:(
-
[quote name='Ajula']czyli rano nie był, ale wytrzymał do wieczora?[/QUOTE] No aż tak źle nie było, był po południu ze mną. Ale i tak kilkanaście godzin biedak nie był na dworze. Teraz już wiem, dlaczego tyle sikał po południu... Mam straszne wyrzuty sumienia, bo obawiam się, że to ja nawaliłam:( Nie wiem, dlaczego ubzdurałam sobie, że po świętach to maggiejan będzie go rano wyprowadzać... Kurcze starość nie radość:(
-
No chyba muszę wysłać moje psy na naukę ładnego chodzenia na smyczy do Antka:roll::lol: Spacery z nim to czysta przyjemność:loveu: Dzisiaj byliśmy na 40-minutowej przechadzce, Antkowi się podobało. Dopiero pod koniec zaczął znacząco podnosić łapkę, żeby pokazać, że mu zimno. A na powitanie zaserwował mi cały arsenał psich środków wyrazu: merdał ogonem, mruczał, skakał na mnie, lizał mnie po rękach:loveu: Jest adopcyjny jak najbardziej. I pieszczoch z niego jest, zrobiliśmy sobie sesję głaskanka i strasznie pchał mi się na kolana. Niesamowite jak szybko przystosował się do nowych warunków.
-
Po trzech dniach znajomości muszę zweryfikować zdanie o Antku. On nie jest żadnym smutaskiem, całkiem radosny z niego piesek:loveu: Pierwszego dnia rzeczywiście się mnie bał, na dwór musiałam go znieść, bo za nic na świecie nie chciał wyjść z mieszkania, na spacerze uważał na każdy mój ruch, kulił się i uchylał. Dzisiaj przywitał mnie radosnymi skokami, lizaniem i podgryzaniem mojej ręki i merdaniem ogonem:loveu: Na spacerek poszedł bardzo chętnie. Spaceruje zadowolony, ogonek w górze, i coraz śmielej rozglada się dookoła. Bardzo polubił się z pieskiem sąsiada, małym kundelkiem samcem. Muszę go też pochwalić, że na smyczy chodzi jak piórko - chciałabym, żeby moje psy tak chodziły, ale to marzenie ściętej głowy:roll: W domu nie nabrudził ani razu, wszystko załatwia na dworze. Dzisiaj mu urządziłam dłuższy spacerek po południu, i w pewnym momencie zaczął podnosić łapkę w górę i patrzeć na mnie żałośnie... Nie mam pojęcia, jak on sobie dał sam radę na tym mrozie, zanim trafił do mitheithel...:shake: Jest delikatnym pieskiem, takim na kanapę i poduszkę... Jak wracamy do mieszkania, to zaczyna skakać przy lodówce i szczekać na mnie, żebym mu dała jeść:lol: Jakoś jego nieśmiałość wtedy znika:diabloti: Spod tego jego smutku zaczyna wyglądać całkiem wesoła psina z radosnymi, żywymi ślepkami. Uroczy jest:iloveyou::iloveyou::iloveyou:
-
Poznałam wczoraj Antusia. Rzeczywiście jest maleńki. Mordkę ma prześliczną, a futerko grube, ale matowe, typowe dla podwórkowego psa. Takie maleństwo, a nawet budy nie miał, bo przecież nie leżałlby przy drodze na tym zimnie, gdyby miał dokąd pójść:( W mitheithel jest zapatrzony, zawołany przybiega do niej chętnie, machając ogonkiem, ale poza tym jest smutniutki i obawia się ludzi:( Biedny mały wsiowy burek, którego nikt nigdy nie pogłaskał:(
-
[quote name='maggiejan'] gdzie Ty właściwie mieszkasz?[/QUOTE] No właśnie:)Też jestem ciekawa, jak daleko przyjdzie mi się wyprawiać do Antka:), także proszę o info na pw. Będziemy musiały się spotkac w celu odebrania kluczy od Ciebie, no i wymienić z maggiejan telefonami, żeby wszystko grało. Antoś chyba jest taki bardziej zżarty piesek, co? Czy jakiś smakołyk na początek naszej znajomości będzie dobrym pomysłem?
-
[quote name='mitheithel']Blada d**a..., że tak powiem:roll: Państwo nie raczyli nawet zadzwonić, że nie przyjadą... Telefon raz wyłączony, kolejnym nie dobierali... W końcu udało mi się dodzwonić i usłyszałam, że bardzo im przykro, ale z powodów rodzinnych nie mogą go zaadoptować...:shake:[/QUOTE] No to pięknie się ci "obiecujący" państwo zachowali... Kompletnie niepoważnie. Wstyd. Na pewno Ci przykro, mitheithel, ale z drugiej strony lepiej że się teraz odmyślili niż tydzień po adopcji, bo tak też się zdarza niestety. No nic, to trzymam kciuki za Antkowy domek nadal.
-
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
Ślicznie się Neo prezentuje w tym zimowym krajobrazie:) Pisz koniecznie o jego postępach i o tym, jak się chłopak miewa. -
[quote name='maggiejan']Nawiasem mówiąc, pozlepiałam trochę Twoje wypowiedzi i wyszło mi takie ogłoszenie: ANTOŚ W mroźną, zimową noc leżał przy autostradzie mały kundelek, czekając na pewną śmerć. Wycofany i smutny, nie miał już nadziei. Tak bardzo zawiódł się na człowieku, został zdradzony, sponiewierany i okrutnie skrzywdzony... Wbrew wszystkiemu piesek dostał jeszcze jedną szansę, aby zaufać człowiekowi. Został zabrany, być może w ostatniej chwili, do domu tymczasowego, gdzie uczy się nie bać dotyku ludzkiej ręki. Otwiera się powoli i nieśmiało merda ogonkiem. Zaczyna wierzyć, że smycz to nic strasznego. Nie ma w nim cienia agresji. To taki malutki, bezbronny niedźwiadek, który nie rozumie dlaczego został tak potraktowany... Piesek ma na imię Antek i ok. 3 lat. W domu tymczasowym mieszka z suczką labradora Bliską, z którą się zaprzyjaźnił i która pomaga mu odzyskać radość życia. Antek rozkręca się jak widzi, że szykowane jest jedzonko, wtedy siada obok, mruczy pod nosem i macha ogonkiem z niecierpliwością czekając na swoją porcję. Teraz stanowczo więcej pewności daje mu Bliska, bo kiedy widzi, że jest głaskana to od razu podbiega i też się doprasza. Bez niej nie jest taki odważny. Nadaje się idealnie do mieszkania. Szeleczki już mu nie przeszkadzają. Wchodzi i schodzi ładnie po schodach. Załatwia się na dworze. Nie niszczy, jest spokojny jakby go nie było... Od czasu do czasu przyjdzie się przypomnieć i o pieszczoty dopomnieć. Jak na takiego malucha jest bardzo czujny - szczeka jak słyszy kogoś na klatce schodowej. Antek nie ma wiele czasu i miejsca, gdzie mógłby znaleźć ciepły kąt... Przygarnij Antka do siebie przed Świętami. Już za wiele wycierpiał w swoim pieskim życiu... Pozwól mu zaufać człowiekowi, a odwdzięczy się dozgonną miłościa i oddaniem. To czego trzeba mu najbardziej to własnego Pana, którego pokocha i będzie mu wierny do końca swych dni. Piesek jest zaszczepiony i odrobaczony. [/QUOTE] Moim zdaniem bardzo fajne:loveu:
-
Ogólnie fajnie ogłoszenie, bo smutne i łapie ze serce; ale ja bym jeszcze parę zdań napisała takich, że nauczył się ładnie chodzić na smyczy i zachowywać czystość w domu (nawet jesli to jest w tej chwili trochę na wyrost, to za moment nie bedzie), żeby ludzie wiedzieli, że nadaje się na domowego pieska, żeby nie pomyśleli, że będą z nim problemy typu sikanie w domu, niemożność wyjścia z nim na smyczy itp. Bo rozumiem, że on się jak najbadziej nadaje do domku? (Jeden z moich psów, gdy do nas trafił, też na bank pierwszy raz był w mieszkaniu, a o smyczy i o tym, że sika się na dworze, pojęcia nie miał; ale się szybko nauczył i jest stuprocentowym psem domowym:) No i fotki, dużo fotek.
-
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że są już deklaracje na hotelik:loveu: Proszę o sygnał, jak nadejdzie czas zbierania kasy. Ogloszenie na allegro ma bardzo fajne, śliczne fotki. -
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
A przepraszam :oops:, doczytałam, że już ma ogloszenia. A podacie link do ogłoszenia na allegro? -
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
Mogę zadeklarować 100 zł co miesiąc. A na jakie konto będziemy zbierać? Poproszę numer na pw. Zbieramy już czy czekamy aż ktoś się zdeklaruje na te 60 zł, które brakuje? Plan jest taki, że w tym hoteliku ktoś z nim popracuje, żeby można go wystawić do adopcji (zrobić mu ogłoszenia), dobrze zrozumiałam? Czy juz go chcecie ogłaszać? -
Neo, świetny pies! Wesoły energiczny i dość duży - ma dom!! :-))
basiaaap replied to si_bcw's topic in Już w nowym domu
To ile brakuje jeszcze psiutowi do hoteliku? Bo chciałabym się dorzucić. Piesek prześliczny.