-
Posts
2443 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zulugula
-
Srebrna piękność - mała suczka 2 lata z Sosnowieckiego schroniska
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
No proszę, stworzyło nam się tutaj kółko poważnych Pań z zawodem na k (ej, bez złych skojarzeń ;)). Ja też w tym siedzę :niewiem: Interpretacji raz jest sporo. Ciągle oglądam nowe zdjęcia, ale chyba Emi najładniejsza. Uwielbiam takie siwe umaszczenie. I ten włos... Ponad rasowa piekność :loveu: -
[COLOR=black]Na obcym terenie na pewno straci apetyt i do klatki nie wejdzie. [/COLOR] [COLOR=black]Klatkę mogą i na wsi "rąbnąć". Uważam, że na noc trzeb ją zabierać do domu. W dzień może gdzieś tam sobie stać w mniej widoczym miejscu. A co myslicie o tym, żeby ja troszkę zamaskować? Sama klatka nie musi budzić zaufania psa. Jeśli jednk się ją przykryje jakimiś gałązkami, sianem, itp, to stworzy norkę. Do takich miejsc Malwina chyba lepiej jest przyzwyczajona. To jej klimaty ;) Jest jednak prawdopodobieństwo, że w ten sposób złapie się jakiś inny głodny zwierz :evil_lol: Można ją też wstawić w głąb jakiś krzaczorów. Byleby się cały mechanizm nie zablokował. [/COLOR]
-
[COLOR=black]Zuzia obawiam sie, że Malwina może się wystraszyć nowych osób. Ona zna Ciebie z widzenia. To chyba Ty będziesz musiała ją przekonać, że to jedzonko w klatce to dla niej. Nie wiem na jakiej zasadzie ta klatka działa. Ja mam wyobrażenie, ze sama się zamyka, gdy pies wejdzie do środka. Jeśli tak jest, to można postawić klatkę i odejść, tak, żeby pies mógł się z nią oswajać. To może trwać nawet cały dzień. [/COLOR] [COLOR=black]Wydaje mi się, że ta jamniczka faktycznie może się wcześniej rozsypać. W ostatnich dniach przed porodem, może też się gdzieś zaszyć. O ile już tego nie zrobiła. Zuzia, czy możesz ją przetrzymać u siebie na podwórku? [/COLOR] [COLOR=black]Czy jest jakiś plan, jeśli Malwina nie złapie się tego samego dnia? Karola czy jest możliwość pożyczenia klatki na dłużej? To może trwać kilka dni. Jeśli akcja byłaby w środę i nie przyniosłaby spodziewanych rezultatów, to może do soboty uda się ja złapać. Klatka jest jednak dość ciężka i Zuzia sobie nie poradzi z codziennym jej dźwiganiem. Jakieś pomysły???[/COLOR]
-
Sochaczew- ŁATEK - uciekł z pożaru MA NOWY DOM
zulugula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Kamilka jesteś wielka! A ja dopiero dzisiaj te wieści czytam. Już wczoraj mogłam mieć spokojniejszy sen... Czy jest już info na transportowym? Czy Pani sama chce po niego przyjechać? Jeśli transport potrzebny, to Łatka można przekimać u mojej mamy w Sosnowcu, tj. k. Katowic. Może do Katowic się coś znajdzie. A potem z Katowic do Wrocławia. Informujcie o szczegółach. :laola::laola: Dziewczyny zapraszam Was wszystkie (edit: panów też zapraszam ;))na wątek o dzikiej suczce, która mieszka na polu i jest szczenna. W sobotę bedzie łapanka, potem sterylka, DT u mnie. Na pewno Wasze wsparcie i pomoc w szukaniu DS, ogłoszeniach, rozwieszaniu :evil_lol: się przyda. I będę za to bardzo, bardzo wdzięczna. Może wystąpić wiele trudności (w łapaniu, zachowaniu psa) - wasze rady na wagę złota... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120116[/URL] Liczę na równie szczęśliwe i równie błyskawiczne zakończenie :roll: -
[COLOR=black]Gunia jesteś wspaniała!!![/COLOR] [COLOR=black]Bardzo się cieszę, że sprawa nabrała tempa. Malwina jeszcze nie wie, że w te chłodne dni bedzie spała sobie w swoim "łóżeczku".[/COLOR] [COLOR=black]Trzymajcie kciuki, żeby agresor z niej nie wyszedł. W ciągu 5 dni po zabiegu już będzie wiadomo jak reaguje na człowieka. Jeśli będzie niegrzeczna nie mogę zaryzykować. Pewnie wtedy hotel będzie konieczny + osoba, która potrafi pracować z takim pieskiem. Moja wiedza w tym zakresie jest = 0. Wierzę jednak w ten pomyślny scenariusz i w uważne oko oraz doświadczenie Tosi :lol: Trzymajcie mocno kciuki za akcję łapania i egzamin z zachowania Malwiny w środę. [/COLOR]
-
Sochaczew- ŁATEK - uciekł z pożaru MA NOWY DOM
zulugula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Tylko Ziutka bedzie plakaciki rozwieszać? Może w I-poście umieścić info, że wyślę ogłoszenie Łatka mailem. -
Sochaczew- ŁATEK - uciekł z pożaru MA NOWY DOM
zulugula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Przyśnił mi się dzisiaj Łatek. Nie mam dla niego niestety DT lub DS, ale zrobiłam takie ogłoszenia, że nie sposób ich przeoczyć. Format A4. Do rozwieszania w lecznicach wet, sklepach zoo, tablicach ogłoszeniowych w sklepach...wszędzie gdzie tłumy ludzi. Niech cała polska wie, że takie cudo się błąka. Ogłoszenia są w 2 wersjach: czarno-białe + kolorowe. Jeśli jest ktoś chętny do rozwieszania, to proszę o wysyłanie maili na PW. Tylko błagam, nie wszyscy na raz. Mam miejsce na tylko 100 wiadomości ;) Wklejam małe szkielety ogłoszeń :razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/14/f2621735a58dcfd8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/278/c9c1994cdcf95dbe.jpg[/IMG][/URL] -
Może ja też jakaś przewrażliwiona jestem, ale uważam że qrkaqrka i dolores to ta sama osoba :roll: Jak tylko przeczytałam post, to taka myśl zaświtała mi w głowie. On był napisany pod kątem: a nie mówiłam, że lepiej Zuzię zostawić u mnie. W Warszawie większa szansa na domek. Poza tym, intrygi z użyciem komputera to specjalność dolores. Gdy chciała odebrać Figę, to też wcieliła się w inną osobę, żeby zdobyć adres osoby, której psa powierzyła. Bądzmy czujni. Dolores i tak pewnie dopnie swego. Próbuje nas chyba przechytrzyć :angryy: Jeśli się mylę, to stawiam piwko qrceqrce ;)
-
Więc co z tą łapką? Kuleje?
-
W jakim wieku jest Malwina? Wydaje mi się, że czytałam o 10 m-cach (pierwsza cieczka?). Czy ona kuleje? Dokładnie: interesuje mnie stan tej złamanej łapki. Uważam, że trzeba te informacje zamieścić w I poście. Im prędzej suczka znajdzie się u mnie, tym prędzej trafi do DS. Acha... rozmawiałam już z Tosią, że w grudniu wyjeżdzam na sylwestra gdzie mogę zabrać tylko jednego psa. Jeśli Malwina nie znajdzie DS do tego czasu, to niestety bedzie musiałam przeimprezować w hotelu lub u kogoś innego (o co trudno - niestety). Mówię wcześniej, zeby nie było niedomówień w późniejszym okresie.
-
Sochaczew- ŁATEK - uciekł z pożaru MA NOWY DOM
zulugula replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black]Schemat:[/COLOR] [COLOR=black]1. nacisnąć ctr+n. Otwiera się nowe takie samo okno dogo, w którym wejdźcie w prywatne wiadomości - to jest na górze po prawej/po środku, pod witaj... Wejść w edytuj podpis, gdzie otworzy się puste okienko.[/COLOR] [COLOR=black]2. Wrócić do tej wcześniej otwartej strony dogo. Kliknąć prawym przyciskiem myszy na zdjęcie dziurawego pieska w moim podpisie. Wybrać kopiuj/copy. [/COLOR] [COLOR=black]3. Wejść z powrotem na tą drugą stronkę dogo, gdzie czeka otwarte okienko edycji podpisu. W okienku kliknąć prawym przyciskiem i wybrać wklej/paste.[/COLOR] [COLOR=black]4. Zdjęcie powinno być wtedy już widoczne. Wtedy kliknąć zapisz - pod okienkiem. Stronkę można zamknąć i wrócić do poprzedniej. Po odświeżeniu powinien być banerek w podpisie ;)[/COLOR] Elmira, niestety Twoje zdjęcia z banerków są niewidoczne. -
Zuzia, zmień tytuł. Klatka-łapka pilnie potrzebna dla szczennej dzikiej suki z pola. DT już jest - tylko psa w nim brak.
-
Zuzia dawaj to zdjęcie. Chociaż tyle dobrego na koniec dnia. A co ze spike? Czy Twój wujek jednak go nie bierze? Znalazłam takie coś z dzisiejszego dnia: [quote name='Dollarek']Spik'e ma 13 tygodni jest odrobaczony, zaszczepiony. Jest żywiołowym, bardzo wesołym psiakiem. Jest jeszcze mały więc wszystko gryzie lubi się bawić z dziećmi, goniąc je... Wyrośnie na dużego psiaka. Jego matka to owczarek niemiecki. Uwielbia jeść. Gdy przyjdzie ktoś obcy ''groźnie'' szczeka. Zna komędy: siad, łapa, druga łapa, leżeć Moje piękne zębiska: [URL="http://img155.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0644ei9.jpg"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8370/zdjcie0644ei9.th.jpg[/IMG][/URL] Przed chwilką co wstałem: [URL="http://img73.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0642yu9.jpg"][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/5166/zdjcie0642yu9.th.jpg[/IMG][/URL] Zapatrzony: [FONT=Comic Sans MS][IMG]http://images33.fotosik.pl/352/36795e4a589ff7e9.jpg[/IMG][/FONT][/quote]
-
[COLOR=black]Dolores jedyne z czym mogę się z Tobą zgodzić, to to, żeby już na Twój temat nie pisać. Chyba łatwiej jest ignorować osobę, do której i tak nic nie dociera. [/COLOR] [COLOR=black]To już niestety taki typ - nigdy w życiu nie zrozumie, że gdzieś popełniła błąd. Jej się wydaje, ze to my źle robimy, że to nie jej wina, że ona działa w dobrej wierze, że wszystko co złe to nie ona. Niestety już raz miałam do czynienia z takim przypadkiem więc wiem co mówię... [/COLOR] [COLOR=black]Ciekawe na jak długo tym razem Zuzia miała zostać. Przecież oczywiste jest, że nie na całe swoje życie. [/COLOR] [COLOR=black]Czy Zuzia już jest w drodze na dworzec?[/COLOR]
-
[COLOR=black]Dolores, owszem schroniska nie wiedzą w jakie warunki oddają swojego podopiecznego. I wielka szkoda, bo powinien być ogólnopolski rejestr ludzi, którym psów nie powinno się wydawać do adopcji. [/COLOR] [COLOR=black]Wyobraź sobie teraz, że pies którego zabrałaś ze schroniska nie jest tym "wymarzonym ideałem". Twój TZ robi Ci dziką awanturę, że pies ma zniknąć. Jedziesz z nim do schroniska, a tutaj niespodzianka. Zostajesz poinformowana, że schroniska jest przepełnione i jedyne co mogą zrobić w tej sytuacji, to humanitarne uśpienie psa. Jak będzie wtedy Twoja reakcja:[/COLOR] [COLOR=black]a. powiesz: no trudno, chociaż przed śmiercią miał u mnie fantastyczny domek i kochającego człowieka;[/COLOR] [COLOR=black]b. zabierzesz go i zostawisz uwiązanego przy TESCO, z nadzieją, że ktoś się zlituje;[/COLOR] [COLOR=black]c. będziesz go trzymała u siebie do czasu znalezienia DS. To jednak trwa zwykle dłużej niż tydzień, więc Twój TZ się nie zgodzi i będziesz musiała wrócić do pt. a lub b.[/COLOR] [COLOR=black]Zauważ, że innej opcji nie przedstawiasz swoim zachowaniem. Szkoda, że nie jesteś troszkę bardziej krytyczna w stosunku do własnej osoby. To pozwoliłoby Ci odkryć poważne problemy w Twojej psychice. Proponuję szczerze wizytę u psychologa - to na pewno bardzo Ci pomoże. I bynajmniej nie traktuj tego jako złośliwość z mojej strony. Masz dzieci i TZ'a, więc masz dla kogo żyć. I na tym poprzestań, bo jak sama mówiłaś szybciej działasz niż myślisz. A ja jestem pewna, że gdyby było odwrotnie, to Twoje życie byłoby znacznie łatwiejsze. Zacznij więc pracować nad sobą, a jeśli osiągniesz sukces to pomyśl ewentualnie o pupilku domowym[/COLOR]. Twój TZ miał już podobne przygody emocjonalne z Figą, więc zlituj się nad kolejnym stworzeniem. Jego zachowanie jest schematyczne.
-
[COLOR=black]Widzę Gosiu, że bardzo porządnie się szykujesz do przybycia Zuzi. Kupiłaś już posłanie, chcesz kupić smycz i obroże/szelki. A czy Zuzia ich aktualnie nie posiada? Przecież będąc u Dolores coś tam musi posiadać. Skoro Zuzia zmienia domek, to myślałam, że razem z takim podstawowym wyposażeniem. Tym bardziej, że smyszckę dostała od GR. Mam dziwne przeczucie, że Dolores już myśli o innym "idealnym" piesku, dlatego taki sprzęt się jeszcze przyda. A jeśli się mylę, to Dolores masz wielkie pole do popisu, żeby pieska oddać z ekwipunkiem; smycz, obroża, kaganiec, jedzonko, posłanko... wszystko może się przydać.[/COLOR] [COLOR=black]Wydaje mi się, że GR obarcza siebie odpowiedzialnością za całą sytuację. Stara się jak tylko może. De facto Zuzia bardzo ucierpiała. A winę za to ponosi absolutnie Dolores. Nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Oddając do adopcji tak wiele psów, nie trudno o taki przypadek. [/COLOR] [COLOR=black]ps.[/COLOR] [COLOR=black]Gosia zabierz ze sobą na drogę jakiś ciepły ciuch. Jadąc TLK nigdy nie wiadomo jaki pociąg podstawią. Czasami bardzo dobry, a czasami niestety taki, że się marznie i poci na zmianę ;) Nie jestem pewna, ale czy pies nie powinien mieć kagańca? Wydaje mi się, że EX nie bedzie spóźniony, bo jedzie z Bielska B. TLK z Warszawy :lol:[/COLOR]
-
:crazyeye: Czy ja prosiłam Ciebie o wyjaśnienia? Pytałam czy wiesz coś na temat DT, bo o tym z Tobą rozmawiałam. Po co się więc unosisz? Pytanie odnośnie drugiej suczki kierowałam do Tosi. To chyba logiczne... Jeśli ma zabrać którąś suczkę na DT, to chyba nic złego, że pytam o jej stan i o termin "dostawy". Wydawało mi się, że sprawa jest pilna.
-
Suczka z Warki i od Ciebie. Przecież o nich rozmawiałyśmy przez telefon.
-
Zuzia, a wiadomo już coś na temat drugiego DT? Pieski 2 - domek 1. Czy tamta suczka z Warki się jeszcze nie oszczeniła? Jeśli ciąża była bardzo zaawansowana, to jest to możliwe. Nie wiem na co czekamy. Czy ogłaszać na transportowym? Te pieski są wciąż narażone na wielkie ryzyko...
-
Srebrna piękność - mała suczka 2 lata z Sosnowieckiego schroniska
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
No więc Lisi ma fantastycznego grzywacza :evil_lol: Ciekawa jestem tylko co u małej słychać; czy robi postepy w wychowaniu, jak jej zdrowie, czy oswoiła się ze szczotką :roll: -
Co z pieskami?