-
Posts
2443 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zulugula
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Murzynek - ostatnia noc pod chmurką :lol: -
A na czym polega ta opieka???
-
[SIZE=4][COLOR=red][B]Zadeklarowana miesięczna kwota na hotelik = 190 zł + 100 zł[/B][/COLOR][/SIZE] gunia 50,- GrubbaRybba 30,- zulugula 30,- mtf zalesie 50,- Julie 100,- jednorazowo oraz 20-30,- od następnego miesiąca Rodzice Maciusia :) 30,- (na 2 miesiące) [SIZE=3][COLOR=blue]Czyli za I miesiąc jest już 290,-[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]za II i III jest 210,-[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue]za IV i kolejne jest 180,-[/COLOR][/SIZE] Jeszcze troszkę brakuje nam stałych deklaracji, ale to chyba nie problem; bazarki, cegiełki... Wygląda to bardzo dobrze :lol: Julie ten hotelik za 5 zł za dobę, jest najprawdopodobniej bez wyżywienia, które trzeba we własnym zakresie zapewnić. Wychodzi więc na jedno. Słyszałam o takim gdzieś pod Krakowem. Przepraszam, że Was tak rozliczam, ale taka moja służbowa rola :p Jeśli coś pokręciłam - poprawiać. Mam nadzieję, że chodziło Ci mtf zalesie o kwotę 50,- a nie 1,50 ;)
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
W poniedziałek pracuję do nocy, we wtorek kończe o 18, w środę wczesniej ale jadę z Blanką do weta, w czwartek o 18, piatek od rana wolne... Ewentualnie mogę w ciagu dnia tak do godziny 15:30 od środy. Murzynku pakuj walizki ;) Erka u mnie się biedak wygrzeje. Oby się tylko nie przeziębił. Chociaż odpornośc powinien mieć dobrą. -
[COLOR=black][FONT=Verdana]Abda poczekaj jeszcze troszkę. Zuzia dzisiaj dostanie adres i ktoś powinien sprawdzić co z psiakiem. Może Ci znajomi Zuzi zajrzą do niego.[/FONT][/COLOR]
-
Może też coś o łapaniu wspomnij :razz:
-
Ocelot, czy to oznacza, że dzisiaj/jutro ktoś zajrzy do Żółtka?
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Mam zapowiedzianego Murzynka u siebie już w tą niedzielę. Marcik nie wiem, kiedy znajdę czas na weta. Pewnie w piatek 24/10 będę w miarę wolna. Niby muszę jechać w środę ze swoją suczką do weta na hmm... zdjęcie szwów po sterylce. Problem w tym, że ona sama sobie je dzisiaj zdjęła :p Mam nadzieję, że nie będzie miała większych komplikacji (zabieg był w poniedziałek późnym wieczorem :roll:). Murzynek może jechać z nami, ale jeśli ma załatwione tańsze leczenie u innego weta, to nie wiem czy to ma sens. No chyba, że konsultacja. Możemy wysłuchać opinii dwóch wetów. -
Tosia nie masz za co przepraszać. Ja wiem, że gdybyś mogła, to sama sfinansowałabyś hotel :lol: Wydaje mi się, że w Radomsku hotel kosztował 300-350 za miesiąc. Tam już był (-y) psy od dziewczyn z dogo, więc zaraz wypytam o warunki i ewentualnego opiekuna (zdaje się, że ktoś tam dogladał pieski). ps. Proponuję, założyć z góry, ża Malwina jedzie do Pati, a jesli fundusze nie pozwolą, to do innego hoteliku.
-
Tosi masz rację. Domek bedzie jeszcze lepszy od kojca, ale kojec od łańcucha. Uważam jednak, że ona na tym etapie nie nadaje się do bloku. Może mieszkać w domku i wychodzić do ogrodu. Jednak taki nagły przeskok do mieszkania, całkowicie odciętego od natury bedzie dla niej przykry. Domek z ogrodem byłby idealny. Ja róznież deklaruję 30 zł miesięcznie. Julie uważam, że lepsza byłaby deklaracja nawet mniejszej kwoty, ale miesięczna. To da stabilny obraz sytuacji. Myślę, że wybór hoteliku bedzie też uzależniony od miesięcznej kwoty zaoferowanych funduszy na ten cel. [B][U][SIZE=5][COLOR=red]Na razie jest 110,- miesięcznie[/COLOR][/SIZE][/U][/B]: gunia 50,- GrubbaRybba 30,- zulugula 30,- Sterylizację w Warszawie może Tosia załatwić + o ile dobrze pamiętam 5 dni po zabiegu pobytu u weta. Tak na marginiesie dodam, że w Warszawie mozna terza wysterylizować suczkę za max 200 zł: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f940/tansze-sterylizacje-w-warszawie-121320/[/URL]
-
[quote name='gunia'] Żółtek nie przepadł jak kamień w wodę, jest 20 km od Zuzki ale ta nie ma możliwości sprawdzić to sama, gdyż musiała by śmigać na rowerze jakże niebezpieczną trasą na Wrocław. [/quote] Gunia, przecież nikt nie wysyłał Zuzi do tej miejscowości. Zuzia sama zaproponowała: [quote name='ZUZANNA11'] Mam też kilku znajomych tam i mogę poprosić ich, aby zobaczyli w jakich warunkach żyje ten pies. [/quote] Tu chodzi bardziej o to, żeby mieć obraz sytuacji. Jeśli Zuzia prosi nas o pomoc, to powinna brać pod uwagę nasze zdanie. A jeśli sama chce sprawę rozwiązać, to nie prosiłaby o pomoc. Milczenie jednak jest najgorsze. Wystarczyłaby chociaz krótka informacja: nie wiem nic, bo dzisiaj nie miałam czasu sprawdzić, ...bo się źle czuje, ...bo ma klasówke i się uczę. Cokolwiek...
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Uważam, że uwięzienie Malwiny na łańcuchu jest najgorszym z mozliwych rozwiązań. Przecież ona bedzie chciała się za wszelką cenę uwolnić. Ten pies nie zrozumie tego, że ma tutaj siedzieć i po to ten łańcuch, a do spania słuzy buda. Ona sobie tylko krzywdę zrobi. A poza tym jeśli Żółtek się uwolnił, to Malwina na 100% zrobi to samo. I co wtedy? Znowu sadolin, czy inna forma łapania? Nie mozna nawet powiedzie, że wrócimy do punktu wyjścia, bo pies absolutnie będzie unikał człowieka. Poczuje się okrutnie skrzywdzona. Mimo iż proponowałam DT, nikt nie jest w stanie sprawdzić jak suka będzie się zachowywała po złapaniu. Jeśli będzie agresywna, żaden DT jej nie zabierze. Ona potrzebuje kojca. Nie bedzie w żaden sposób skrępowana, a poprzez klatkę nabierze większego zaufania do człowieka. Potrzebne jest miejsce w hoteliku oraz osoba, które bedzie psa oswajać. Wiem, że w Radomsku jest jakiś niedrogi hotelik. Nie wiem jednak, czy zgodzą się przyjąć dzikiego psa. Nie wiem też kto z dogomaniaków z Radomska może się psem opiekować. A opieka i oswajanie są priorytetem. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Błagam tylko nie łańcuch!!!! Jeśli takie rozwiązanie zostanie wybrane to ja również się wyłączam z wątku :shake:[/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
-
Ocelot pomysł jest bardzo dobry. Trzeba jednak troszkę przyspieszyć działania, bo nie dziwię się irytacji Abda.
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Zuzia, ale przecież sama przeniosłaś się wczoraj z dyskusją na inne wątki, omijając ten, na którym powinno Ci najbardziej zależeć. Nie bez powodu czekamy na wiadomości, co z pieskiem, skoro oferowałaś sprawdzenie jego warunków poprzez znajomych. A teraz się obrażasz i wycofujesz. Ja zdaję sobie sprawę, że masz zaledwie 12 lat, szkołę, znajomych, rodzinę... Jednak jeśli ktoś czeka na jakiekolwiek informacje, to powinnaś napisać na czym stoimy. [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] :niewiem:
-
Jeśli sprawa będzie szła takim tempem, to Żółtek straci szansę na domek :shake: A myślałam, że to bardzo pilne :roll: Zuzia, nie potrafię zrozumieć dlaczego ignorujesz własny wątek :roll:
-
SZKIELET ratlerkowata biało-ruda sunia u missieek Ma DOM
zulugula replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciki za domek... -
Black Velvet, ofiara Krężela. Ma dom na zawsze!
zulugula replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ależ on pięknieje :loveu: -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
No proszę jakie miłe wieści :lol: Fajnie zajmować się psiakiem i obserwować jego drobne postępy. Nie mam na razie samochodu. Pewnie za miesiąc będę zmotoryzowana. Czy ktoś pomoże mi z transportem psiaka do lecznicy? Obawiam się, że miejskie klimaty bedą go bardzo stresowały. -
Zuzia, kiedy bedziesz miała jakieś konkrety?
-
Tymczas miał być u mnie. Ale potem plany się zmieniły żę u Technika. Miała być przez niego stopniowo oswajana. A co z tego wyjdzie - ciężko powiedzieć :roll: Nie badzo widzę możliwość zagrodzić suczce drogę w parę osób i to na polu. Będzie widziała jeszcze większe zagrożenie ze strony człowieka, a szansa na udany rezultat jest mierna.
-
Tak majku, przepadla:p Zuzia cały czas jest ze swoim nowym Panem na działce. Dopiero na zimę wraca do Warszawy. W listopadzie będzie sterylizowana. Nie mam zdjęć, bo na tej działce nie ma internetu. Jeśli się uda, to coś dostanę mms'em. Nie wiem co mam tutaj wiecej pisać. Zuzia jest bardzo grzeczna i karna. Nie ma więc z nią żadnych problemów i wielkich wydarzeń. Jest pieszczochem. Nie rzuca się już tak bardzo na jedzenie. Bardzo zaprzyjaźniła się z wnukami właściciela. Jest to dla mnie małym zaskoczeniem, bo mojego dziecka się bała. Zuzia bardzo lubi jeździć samochodem. To już nie ten sam pies. Jest szczęśliwa, posłuszna, przyjacielska, odważniejsza. Śpi z właścicielem w łóżku, bo wcześniej mieli kota. Ona taka mała, więc przejeła pewne kocie przywileje. Nie wiem co chcecie jeszcze wiedzieć??? To 200% bardzo dobry domek. Pan emeryt, więc Zuzia nie zostaje sama nawet na chwilkę. Ma do swojej dyspozycji ogromną działkę na wsi, a zimą mieszkanko w wawce. Oczywiście mieszka w domku. Własciciel jest zauroczony psiną. Obiecał się u mnie zjawić z nią gdy wróci do Warszawy. Zuzia to prawdziwa szczęściara. Nie każdy pies ma tak dobre warunki życiowe, nie wspominając o właścicielu. Rolą Zuzi jest po prostu towarzyszenie w codziennym życiu.
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
zulugula replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Popieram. Tylko nie mamy transporterka odpowiedniej wielkości. -
Rozumiem Cie doskonale. Nam też jej szkoda. Dlatego tutaj zaglądamy. Tylko co można dla nie zrobić. Klatka-łapka nie zmieści się do samochodu. A nawet po przetransportowaniu jest marna szansa, że suka zechce do niej wejść. Klatki nie mozna zostawic na polu, bo zniknie. Zuzia nie da rady przenosić klatki sama, bo jest ona zbyt ciężka. Nie bardzo wiem czy można ją uspić, ponieważ jest szczenna. Z tym uśpieniem to też czytałam, że różnie bywa i nie jest tak różowo. Nie ma osoby, która może ją zestrzelić. Technik może ją zestrzelić, tak na "amen". Co tu zrobić???
-
Jeśli jest, to powinna się niebawem szczenić :roll: